Dodaj do ulubionych

cykliczne skierowanie

19.05.05, 12:27
witam,
moja corka - jak pewnie wiekszosc dzieci tutaj - ma zalecenie comiesiecznego
badania moczu.
Jak to rozwiazujecie w sensie skierowan? czy co miesiac biegniecie do lekarza
po skierowanie?
Kilka dni temu dostalam od pediatry skierowanie z adnotacja "co 4 tygodnie" -
bez okreslenia zadnej daty koncowej (na pewno musimy te badania robic do
konca sierpnia, a co pozniej zaleci urolog, to nie wiem).
Dzisaij maz zaniosl siusiu Julki do laboratorium, a tam mu zaczeli na to
skierowanie krecic glowa, ze takie nie moze byc, ze na 3 miesiace to oni sie
jeszcze moga zgodzic, ale jak zapytal, a czemu nie na pol roku, to cisza...

Moze wiecie, jak to formalnie jest - czy takie 'cykliczne' skierowanie ma
racje bytu? czy ma jakis termin waznosci? przeciez nie bede sie co miesiac
wyklocac w laboratorium, ze maja zrobic te badania...

pozdr
Obserwuj wątek
    • elab15 Re: cykliczne skierowanie 19.05.05, 13:46
      My mamy takie skierowanie - jest na nim napisane "bad. co 3-4 tygodnie" i
      wpisana data wystawienia skierowania.
      Jak mijają 3 m-ce to idziemy do nefrologa po następne smile

      Nikt się nigdy nie czepiał.
    • mami7 Re: cykliczne skierowanie 19.05.05, 14:00
      Po pierwsze pediatra juz dawno powiedziała, że ona nie będzie wypisywac skierowań na badania moczu.
      Jak poczytałam ile pieniędzy dostają na diagnostyke, to zrozumiałam wink
      Do nefrologa dzwoniłam i jak potrzebował, zawsze było gotowe skierowanie. Odbierałam sobie w rejestracji.

      Wiem, że sa stałe zlecenia na badania moczu. Ale wiem też, że pediatra teoretycznie nie ma podstaw do wypisywania takowych. Od tego jest specjalista.
      Zatem dobrze jesli twój lekarz wykazuje tyle dobrej woli wink
    • grazka8 Re: cykliczne skierowanie 19.05.05, 14:10
      U nas jest inaczej pisze skierowanie stałe od stycznia do grudnia,potem w
      styczniu idziemy po nowe a skierowanie wypisane mam od lekarza pierwszego
      kontaktu.Widać co kraj to obyczaj.Tak samo mam z posiewem na cały rok.Mało tego
      jeżeli wypadają jakieś święta lub jest sobota lub niedziela a widze,że z moim
      dzieckiem jest coś nie tak jadę do najbliższego szpitala i w ciągu godziny mam
      wynik.
      • mami7 Re: cykliczne skierowanie 19.05.05, 14:15
        Grazka, to jest ten sam kraj. Wierz mi. Jedni lekarze dają skierowania inni nie. Ale nie jest to ich działka.

        No teraz mam tez taką mozliwośc, żeby dostawać skierowania, bo lekarka jest chętna, ale laboratorium mi nie odpowiada. Robimy więc prywatnie.

        Grazka, ale w tym szpitalu to robią ci te badania za darmo?????
        • grazka8 Re: cykliczne skierowanie 19.05.05, 14:30
          Tak mami za darmo więc pod tym względem mam zawsze spokój.Mój lekarz mówi,że w
          przypadku naszych dzieci nie można nie mieć skierowania stałego,pierwsze trzeba
          zawsze dopatrzeć się moczu a jak ten jest ok potem możemy szukać innej
          przyczyny.Same wiecie jak to jest wystarczy trochę gorączki i katarku a my już
          wariujemy.Nie daj Boże czekaj potem 2 dni,aż weekend się skończy.
    • julamimi Re: cykliczne skierowanie 19.05.05, 14:17
      dzieki za odzew smile
      widze, ze roznie z tymi skierowaniami bywa... wersja grazki najbardziej by mi
      odpowiadala smile
      urolog nie dal mi skierowania, kazal je wziac od pediatry (a wizyte u siebie
      wyznaczyl na koniec sierpnia); no nic, dzisiaj przyjeli to skierowanie smile wiec
      nastepna batalia wink pewnie za miesiac
      pozdr
      • grazka8 Re: cykliczne skierowanie 19.05.05, 14:46
        Wiesz myślę,że lakarz powinien napisać zamiast co 3 lub 4 tygodnie np 10
        razy,wtedy nikt nie będzie się czepiał.Wystarczy na długo łaski nikt nie robi w
        końcu.
    • refluksdorsad Re: cykliczne skierowanie 19.05.05, 17:33
      Fajna sprawa z tymi stałymi skierowaniami.
      U nas co miesiąc myślenica od kogo by tu wyżebrać skierowanie na posiew.
      W przychodni już nie chcą dawać - bo nie muszą.
      W poradni tez nie specjalnie chętnie deja - bo coś tam, jakieś układy.
      Póki co udawało się to tu to tam, ale za dwa tyg. mam do zrobienia dwa posiewy
      (dwoje dzieci) i nie mam pojęcia skąd to załatwię. Trzeba będzie bulić chyba sad
      Natchnęłyście mnie, żeby o to zapytać nefrologa.
      Więc zapytam.
    • co-jest-grane Re: cykliczne skierowanie 19.05.05, 18:52
      A u nas było tak:
      Pani nefrolog powiedziała, że w szpitalu, w którym pracuje, możemy bez
      problemu, ale w innych mogą nam nie uwzględnić tego skierowania.
      Ponieważ do tego szpitala mamy godzinkę jazdy, to wozimy siuśki niestety
      prywatnie, ale za to tam, gdzie chcemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka