Dodaj do ulubionych

Mutsy 4Rider Single Spoke czy Lightweight?

16.11.09, 08:43
Który ze stelaży jest lepszy? Single spoke ma pompowane koła a leightweight
piankowe. Jak się prowadzą oba wózki?
A może ktoś ma jednocześnie joey silver? Możecie powiedzieć coś na temat tych
wózków? Ich zalety i wady.
Potrzebuję wózek miejski, ale nie do galerii handlowych, tylko też na spacery,
po nie zawsze równych chodnikach, krawężnikach itp., a nawet wertepach ;)
Obserwuj wątek
    • abigail83 Re: Mutsy 4Rider Single Spoke czy Lightweight? 16.11.09, 10:57
      Dołączam się do pytania. Jestem zdecydowana na ten model i waham się
      nad kołami, piankowe są dużo lżejsze... Dziecko będzie kwietniowe,
      ale kupuję też spacerówkę, żeby na zimę się przesiadlo do porządnej
      spacerówki montowanej tyłem do kierunku jazdy, przodem do mamy.
      • mala_malgo Re: Mutsy 4Rider Single Spoke czy Lightweight? 16.11.09, 13:54
        Ja dla swojego marcowego dzieciątka mam zamiar też zakupić Mutsiaka 4Ridera, ale
        zakochalam sie w stelazu z kolami piankowymi, szprychowymi. Ten mi po prostu
        przypadl do gustu, a te kola z 1 szprycha jakos do mnie nie trafiaja.
        • katrinka82 Re: Mutsy 4Rider Single Spoke czy Lightweight? 16.11.09, 14:00
          Ja mam Single Spoke czyli pompowane z jedną szprychą! Jestem
          zadowolona ale fakt wózek jest ciężki! ale mnie to nie przeszkadza,
          bo świetnie się prowadzi i po sniegu i w górach po nierównym terenie!
          Koleżanka ma piankowe i też chwali sobie! Moje dziecka styczniowe
          więc po 7 mies. przesiadłyśmy się do spacerówki jest super:) Ale
          teraz mała jeździ tyłem do mnie bo chce podziwiać świat!! Ja wybrałam
          pompowane ze względu na częste wyjazdy w góry a piankowe na pewno
          szybciej się zuzyją.. Na wiosnę kupuję lekką spacerówkę do
          supermarketu czy wypad nad morze...
    • edyta_32 Re: Mutsy 4Rider Single Spoke czy Lightweight? 16.11.09, 16:43
      Ja mam 4Ridera z pompowanymi kołami i jeżdżę nim od 3 miesięcy. Moja
      księżniczka urodziła się pod koniec sierpnia i mam nadzieję,że do
      lutego pojeździ w gondoli. Koła te bardzo sobie chwalę i na
      nierówności i do supermarketu. Wadą napewno jest waga, ale jeśli nie
      musisz wózka nigdzie wnosić to nie będzie dla Ciebie żadnym
      problemem. Ogólnie wózek bardzo fajny. nawet wbrew pozorom ten
      śmieszny koszyk na dole jest dosyć pojemny.
    • mama1dawidka Re: Mutsy 4Rider Single Spoke czy Lightweight? 16.11.09, 19:47
      tez mysle nad tym wózeczkiem :)
      ale mi sie podoba z jedna szprycha :)
    • floress Re: Mutsy 4Rider Single Spoke czy Lightweight? 17.11.09, 08:09
      Dzięki za odpowiedzi. Mi się właściwie oba podobają, ale mężowi ta jedna
      szprycha nie przypadła do gustu. Ale tu przemawia z kolei właśnie ta większa
      wytrzymałość i komfort jazdy po nierównościach. Dlatego nie mogę się zdecydować ;)
      A czy koła piankowe są dużo twardsze od pompowanych? Czy wózek trzęsie się
      podczas jazdy? Moja siostra miał Chicco (chyba trio for me) na tych pojedynczych
      kołach właśnie piankowych. Ale ten wózek był cały sztywny (Mutsy jednak jest
      zupełnie inny) i źle się prowadziło na przykład po bruku na starówce, cały się
      telepał. Jak to wygląda w Mutsy?
      • mala_malgo Re: Mutsy 4Rider Single Spoke czy Lightweight? 17.11.09, 11:08
        Ja myślę, że nie ma co porównywać Mutsy do wózków typu Chicco For Me. Chicco z
        małymi, wąskimi, piankowymi kołami z pewnością nie może się równać z Mutsy,
        gdzie koła piankowe są o wiele większe i chyba miękciejsze. Poza tym ten model
        Chicco jest strasznie taki plastikowy-trzeszczący i sztywny. Ja oglądałam Mutsy
        w sklepie. Owszem, jak to w sklepie - podłoga z wykładziną- równa, ale miałam
        wrażenie, że amortyzacja jest. Też chcę go kupić - ten Light... - a mieszkam w
        mieście gdzie chodniki są do kitu. Często jeżdżę na wieś i mam nadzieję, że i
        tam mi dziecka nie wytrzęsie :-)
        • abigail83 Re: Mutsy 4Rider Single Spoke czy Lightweight? 17.11.09, 11:33
          Dokładnie, nie ma co porownywac...
          A nie obawiacie się, że piankowe w Musty sie zużyją i będzie trudno
          wózek pozniej ewentualnie sprzedac?
    • luliluli PODBIJAM:) 28.02.10, 19:09
      czy znajdzie się ktoś, kto ma tę wersję Ligtweight z piankowymi kołami?
      jest lekki, a ma koła wydające się bardziej miękkie niż - powiedzmy - w Peg
      Perego Pliko (a właśnie teraz taką alternatywę rozważam;))

      czy ktoś używa obecnie tego wózka?
      • xbozenkax Re: piankowe koła 01.03.10, 11:12
        Od kilku miesięcy byłam nastawiona na kupno mutsy z kołami
        piankowymi bo to jednak 2 kg róznicy w wadze stelaża, a i to dobre:)
        Na szczeście po zakup wózka wybrałam się do sklepu w którym mają
        każdy model wózka i mogłam porównać koła piankowe z pompowanymi
        i....jak sobie nie dałam nigdy nikomu przegadać, że pompowane są o
        niebo lepsze tak wróciłam do domu z wersją single spoke:)
        Wg mnie nie ma porównania, wydaje mi się , że te piankowe w wózkach
        mutsy sa jak plastiki, wózek bardzo sztywny! W innych wózkach te
        piankowe wydawały mi się ciut lepsze, ale w mutsy...
        Więc niezmiernie sie ciszę, że pjechałam osobiście po wózek a nie
        zamówiłam przez internet.
        Ale na forum też sa zwolenniczki piankowych więc może jeszcze ktoś
        się wypowie.
        • mala_malgo Re: piankowe koła 01.03.10, 13:50
          A ja z kolei właśnie zakupiłam wersję Ligt - na piankowych kołach.
          Po pierwsze: uważam, że wcale nie są takie twarde! Po drugie: o
          wiele bardziej mi się te koła podobają! Po trzecie: wózek lekko się
          ugina, a dodatkowo gondola nie jest montowana na sztywno - ma lekki
          luz, dzięki czemu się kołysze, więc uważam, że z jazdą nie będzie
          źle. A tak w ogóle, to wózek musi się podobać. Do mnie 1 szprycha w
          ogóle nie trafia, więc nie wyobrażam sobie, jak mogłabym jeździć
          wózkiem, który najzwyczajniej w świecie mi się nie podoba :-) Wybór
          należy do Ciebie. Jednak przekonana jestem, że Mutsy nie ma co
          porównywać z wózkami typu Pliko, Chicco itp. to zupełnie inna jazda.
          • luliluli Re: piankowe koła 01.03.10, 14:30
            inna w sensie "miękciejsza"?:) bo właśnie o to mi chodzi. Peg to mój ideał pod
            każdym względem, ale boję się, że dla noworodka urodzonego w lipcu (czyli latem
            wymagający miękkości noworodek, a zimą trudny teren dla wózka na minikółeczkach)
            lepsze będzie coś odrobinę bardziej miękkiego. Nie wiem tylko, czy Mutsy na
            piankach spełnia ten warunek, stąd pytanie:)
            tak czy siak szukam najlżejszego z miękkich, stąd pomysł z Mutsy.
          • izzyy6 Re: piankowe koła 01.03.10, 14:33
            to prawda gondola fajnie sie kolysze podczas jazdy wiec ewetnualna twardosc nie
            przeszkadza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka