Dodaj do ulubionych

pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4

20.01.11, 20:44
Potrzebny mi wózek 2 w 1 (fotelik mam maxi cosi) i czytam o tych dwóch wózkach i mam kilka wątpliwości:
1. jane slalom pro - czy 3 kołowy wózek nie jest wywrotny, tzn. czy np, przy większej dziurze czy podjeździe pod krawężnik nie traci stabilności? (siostra ma teutonie spirit s3 i przeklina ten wózek 3-kołowy za ten brak stabilności na dziurawych chodnikach, kilka razy o mało jej się wózek nie przewrócił z lekkim jeszcze maluszkiem w środku)
2. Co ma mniejszy stelaż po złożeniu: Jane czy Mura? (czy się zmieści do małego bagażnika - mamy 3 drzwiowe stare renault clio)
3. Czy w spacerówce Jane nie przeszkadza że siedzisko nie jest pod kątem prostym? i czy po rozłożeniu na płasko jest wygodnie w niej maluszkowi np. 7-8 miesięcznemu który jeszcze nie siedzi?
4. Spacerówka mury - jak "lokuje sie" w niej mały niesiedzący jeszcze szkrab- taki co już na gondolę za duży i za mądry ;) w sensie, ta spacerówka jest profilowana i jakoś starsze dziecko jeszcze w tym widzę, ale nie mogę sobie wyobrazić jak maluszek się w to na leżąco wpasuje
5. Czy Jane rzeczywiście nie ma adapterów do fotelika maxi cosi?
6. Co ma lepszą amortyzację i lepiej nadaje się na dziurawe chodniki w mieście czy alejki wysypane kamieniami i gruzem - raczej nierówne i dziurawe (koło takiego parku mieszkam)
(waga nie ma dla mnie aż takiego znaczenia bo wózka nie będę musiała nigdzie po schodach taszczyć), a nie chcę by mi dziecko wytelepało.

Będę wam wdzięczna za pomoc i odpowiedzi na pytania.
Obserwuj wątek
    • kpg81 Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 20.01.11, 21:26
      Proponuję wziąć pod uwagę quinny speedy jest on kompatybilny z fotelikiem maxi cosi, ma dobrą amortyzację (sprężyny ukryte są w rurkach nad tylnymi kołami), jest bardzo stabilny i stosunkowo mały po złożeniu (mniejszy od slaloma, mura jest duża po złożeniu zawali cały bagażnik). Ja mam mały bagażnik i wiele wózków przeanalizowałam, ale właśnie speedy wypadł najlepiej.
      • zona.102 Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 20.01.11, 21:30
        Mura duża po złożeniu??? Widziałaś w ogole ten wózek??!!??
        Mura to najmniejszy wózek z pompowanym kołami po złożeniu.
      • zona.102 Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 20.01.11, 21:34
        quinny: 83x53x34cm
        mura: 48x66x70cm
        jane: 101x62x51cm
        • kpg81 Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 21.01.11, 02:04
          Tak się składa, że widziałam, macałam, składałam i jeździłam;)
          Sam obwód wózka po złożeniu niewiele mówi, trzeba go do bagażnika przymierzyć, do mojego bagażnika miałam problem z upchaniem spacerówki mury , a jeśli chodzi o speedy to czasami nawet dwie spacerówki woziłam w bagażniku, spokojnie się mieściły razem z 2 wypchanymi torbami na pieluchy;)
          Znalazłam fajną fotkę porównującą murę i co prawda nie speedy , ale buzza:
          www.testfreaks.co.uk/pushchairs/maxi-cosi-mura-4/
    • s_alander Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 21.01.11, 00:11
      ad1. jeździłam slalomem przez około 2,5 roku i nigdy nie miałam sytuacji żeby wózek był niestabilny, nigdy się nie wywrócił a wrecz przeciwnie świetnie trzymał się drogi nieważne jaka była,
      ad2. jane ma wystające przednie koło i nie do wszystkich bagażników wejdzie, najlepiej przymierzyć
      ad3. w slalomie woziłam córkę od chwili urodzenia rozkładając siedzenie na płasko i nigdy nie przejawiała oznak, że może jej być niewygodnie, nawet jak była starsza to spała w wózku bo miejsca jest bardzo duzo
      ad5. nie ma
      ad6. nasze pompowane koła sprawdziły się na każdym terenie: na chodnikach, w lesie, na wiejskich drogach, na śniegu i na piasku
      osobiście uważam, że nie ma lepszego wózka od slaloma pro ;)
      • sylki Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 21.01.11, 09:05
        Tak, tylko należy pamiętać, że te wszystkie super cechy ma slalom pro, a nie slalom pro reverse ;)
        Reverse przez to, że jest cięższy, to i ciężej się go prowadzi, ale i tak jest fajny ;)
        • aldakra quinny speedy 21.01.11, 10:41
          Tego to ja nie brałam pod uwagę bo myslałam że amortyzacja kiepska i jakoś myślałam że quinny nie ma dobrej amortyzacji. I niekoniecznie jestem przekonana do 3kołowców z powodu złego doświadczenia siostry której wózek nie trzyma się drogi....
          Co dla mnie ważne - by się jako tak do bagażnika zmieściło (nie ma chyba sklepu w POznaniu gdzie jest Jane slalom bym sprawdziła czy się zmieśći), by miało pompowane koła i dobrą amortyzację, dobrą spacerówkę, wygodnie się prowadził. To chyba dla mnie najważniejsze. POczytam jeszcze dziś o speedy - chyba że wy mi jeszcze coś o tym wózku napiszecie, albo może jeszcze jakieś inne propozycje macie?
          • aldakra Re: quinny speedy 21.01.11, 10:52
            Teraz widzę że jest jeszcze quinny freestyle 3XL - co o tym wózku sądzicie, jakie ma wady i zalety?
            • sylki Re: quinny speedy 21.01.11, 11:03
              miałam 4 wózki 3 kołowe, żaden z nich nie był niestabilny, trzeba tylko umieć go prowadzić.
              Teraz mam spacerówke buggstera 3 kołowa i 4 kołowe bugaboo, nie widze róznicy w prowadzeniu jezeli chodzi o ilosc kół
            • afroddytta Re: quinny speedy 21.01.11, 13:02
              Ja mam speedi i jeszcze jeden starszy model Quinny i wdł. mnie wózki są super jakości, niezniszczalne, doskonałe w prowadzeniu, materiały bardzo dobrej jakości.
              Jeśli chodzi o wózki 3kołowe to w przypadku Quinny i Jane możesz być pewna, że będą ok (moja znajoma miała bebecara 3koł i też coś jej nie pasowało) ze swoim starym Quinny nawet na rolkach jeżdziłam.
              Ja wybrałam speedi, bo uwielbiam jego prostotę w wyglądzie :)
              Freestyle ma dodatkowo przekładane siedzisko, które rozkłada się zupełnie na płasko (w speedi jest pod kątem), większą budę i koszyk.
              Tylko ja bym wybrała wersję z obrotowym przednim kołem jak ten allegro.pl/quinny-freestyle-w-kolorze-czerwonym-i1403879837.html, bo osobiście tylko takie wózki uznaję.
              Obydwa na pewno mają bardzo obszerne siedziska i używane można kupić dość tanio, pompowane koła + amortyzacja dla mnie są wystarczające, doskonałe do jazdy po mieście jak i teren (las, łąka).
              • aldakra Re: quinny speedy 21.01.11, 17:00
                A jak z amortyzacją w seppedim? jest porównywalna z murą 4? bo to jest rzecz na której mi naprawdę zależy. Znalazłam wątek o speedim - ktoś narzekał na brak amortyzacji, czy małe "sprężynowanie". A tak swoją drogą, jak ja mam to mam w sklepie sprawdzić czy wózek dobrze amortyzuje - zaprzeć się na nim? czy jak? jest jakiś sposób?
                • kpg81 Re: quinny speedy 21.01.11, 17:16
                  Żeby sobie ocenić amortyzację w wózku to albo trzeba dziecko jakieś wsadzić, albo wziąć ciężką torbę do gondoli wsadzić wtedy sie czuje że można wózkiem zakołysać bo bez obciążenia np. w speedy ciężko stwierdzić, że ta amortyzacja jest.
                  • afroddytta Re: quinny speedy 21.01.11, 18:53
                    Kołysanie to moim zdaniem co innego, bo zakołyszesz wózkiem na pasach itp. a niekoniecznie każdym wózkiem z dobrą amortyzacją.
                    Nie mogę porównać amortyzacji speedi -mura bo mury nigdy nie prowadziłam.
                    A co do sprawdzenia to najlepiej przejechać po jakiś wertepkach, ale w sklepie to trudne, więc ja bym jakby popodrzucała wózek (nawet pusty), czyli uniosła trochę w górę koła i opuściła i patrzyła jak upada czyli czy miękko czy twardo, oprócz tego ponaciskać na rączkę. Ale to tak w teorii...
                    Dla mnie speedi ma wystarczającą amortyzację, ale ja nie przepadam za wózkami np. na pasach które bujają się w każdą stronę i na każdej nierówności, dobra amortyzacja to wg.mnie taka która wytłumia nierówności i tak jest w speedi (ja w takim wózku zamierzam wozić swoje trzecie dziecko od urodzenia).
                    • kpg81 Re: quinny speedy 21.01.11, 19:26
                      haha afrodyta chciałam to samo napisać, że speedy ma dla mnie optymalną amortyzację i że za wózkami na pasach nie przepadam;)
                      A co do mojej wypowiedzi, że po obciążeniu można zakołysać, może się trochę żle wyraziłam w każdym razie chodziło mi o to że po obciążeniu można lepiej ocenić jak się wózek będzie sprawował i amortyzację w miarę ocenić bo niestety w warunkach sklepowych nie jest to najłatwiejsze zadanie.
                      Kiedyś na forum ktoś opisywał, zdaje się niemiecki sklep, w którym była wyboista ścieżka zrobiona, żeby można było wózki testować, fajna sprawa.
                      • kpg81 Re: quinny speedy 21.01.11, 19:27
                        miało być afroddytta;)
                        • aldakra no to jadę wypróbować 22.01.11, 13:15
                          dziś oba wózki w sklepie. Co do quinny speedi - boję się trójkołowca i wywrotności (ale może dlatego że nigdy takiego nie miałam) - na minus też jest spacerówka która ma wersję tylko przodem do kierunku jazdy. Za to plusy - mniejszy od mury, cena niższa, no i czytam że zachwalacie. Ja się dalej obawiam jak on się sprawdzi na mojej kamienistej alei czy czasem przednie koło nie będzie "głupieć" i wózek będzie się ciężko prowadził, a malucha mi jeszcze wytrzęsie (?). Mura 4 jest droższa, po złożeniu większa od quinny.....nosz....mam dylemat. A czy któraś z was używała obu wózków? tak by porównać komfort jazdy?
                          • aldakra Re: no to jadę wypróbować 22.01.11, 17:26
                            Byłam w sklepie, macałam i zdecyduję się na murę 4. Może zmniejszę koszt kupując używaną gondolę. Jeszcze kolor pozostaje do wybrania :)
                            • mirtillo1983 Re: no to jadę wypróbować 22.01.11, 21:02
                              :) dobry wybór :)

                              a jaki chcesz kupić rocznik?

                              czy w sklepach są już z kolecji 2011?

                              dzięki za info
                            • afroddytta Re: no to jadę wypróbować 22.01.11, 21:18
                              Ostatnio szukałam taniej gondoli do speedi i kupiłam od xlandera, ale przy okazji się dowiedziałam, że podobno do mury można zamontować gondolę Quinny Dreami (forum.gazeta.pl/forum/w,22462,119293849,120616659,Re_Gondola_Mura_.html), a te można kupić chyba taniej niż mury (kolor chyba mniej istotny-każdy pasuje, bo poza siedziskiem mura jest czarna).
                              Powodzenia!
                              • kpg81 Re: no to jadę wypróbować 22.01.11, 23:03
                                Widzisz jednak zawsze samemu lepiej na żywo ocenić, powinnaś być zadowolona z wyboru.
    • asik_24 Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 22.01.11, 21:47

      nie ma mury(choć bardzo chciałam), ale miałam Slaloma i Spirita. Z tych dwóch uważam,że Slalom wyraźnie lepszy właśnie jeśli chodzi o stabilność.Może się mylę, a może moje zdanie wynika z tego,ze Slalomem synek jeździł później(cięższy był).
      Dla mnie Slalom to świetny wózek.Ale 2 wady miał: duzy po złożeniu i masakrycznie mała, jak na moje warunki pogodowe, (często wiatry) budka. Nic innego mi w nim nie przeszkadzało
      • aldakra Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 23.01.11, 15:07
        O, to ja może obejrzę gondolę od quinny - skoro pasuje? muszę jeszcze wymiary porównać czy jest dużo mniejsza od tej do maxi cosi i czy czymś się jeszcze różni? ja raczej malutkie dzieci rodzę więc jakoś wielkość gondoli mnie nie martwi spejalnie - a dziecko będzie kwietniowe więc w kombinezonach też w tej kondoli jeździć nie będzie.
        • aldakra Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 23.01.11, 15:21
          a w sklepach są modele z 2011 roku. tyle że ja widziałam tylko czarny - ten co jest na sklepie do oglądania i macania, a i tak się zamawia jaki się chce kolor z katalogu. Tyle że nie wiem jaki - nie chciałam zbyt ciemnego bo jakoś czarny wózek latem - czy słońce czasem nie za bardzo to nagrzewa? może lepiej coś jaśniejszego? (na pewno nie lubię ostrych kolorów jak czerwień czy mocny niebieski - więc zostaje mi wybór między brązem a kolorem denim field - choć do końca nie wiem czy to zieleń czy co to w ogóle za kolor ;) (róże odpadają bo mąż nie wyjdzie z wózkiem ;)
          Ja chyba będę zamawiała przez internet ze sklepu bobowózki - bo tam mają chyba najtaniej. Jeszcze spróbuję wcześniej gondolę używaną kupić to bedzie trochę taniej. No zobaczymy :) Dzięki dziewczyny za wszystkie rady.
          • mirtillo1983 Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 23.01.11, 16:06
            a jak budka? podoba Ci się z 2011 roku? nie wydaje się za niska i mała? ona jest taka jak w 2010 czy cosik ją poprawili?
            • aldakra Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 23.01.11, 17:22
              Nie mam porównania tej budki od spacerówki, bo nie widziałam tej z 2010 - chyba bym musiała oba wózki zobaczyć i wtedy bym stwierdziła co jest inaczej. Ale mała mi się nie wydawała, ani też ogromna. Wiem że są wózki w których uwagę zwraca właśnie ogromna buda. W murze 4 z 2011 budka jest wielkościowo dostosowana do siedziska - w sensie trzyma proporcje, bo siedzisko też wielgaśne nie jest. Pewnie sprawdzę tą budkę dopiero w praktyce jak dzieciaka tam wsadzę. CO mi się w spacerówce podobało - to jej kształt i to że jest miękka, bo w innych wózka to często jest tak że jak przejedziesz ręką to czujesz konstrukcję stelaża pod spodem. Sama mam parasolkę maclarena XT więc większą spacerówkę dla już wyrośniętego dziecka mam, a mury pewnie będę używała jak dziecko będzie małe - tak z 1,5 roku i myślę że na ten czas starczy. A potem się zobaczy ;)
              • mirtillo1983 Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 23.01.11, 18:48
                pytam bo kuzynka chce kupic ten czerwony z 2011 a moja kolzeanka ma z 2010 i narzeka na budkę zresztą w porownaniu z 2009 lub 2008 rzeczywiscie gorzej wypada. Ja moge osłonic dziecko dobrze nawet zaciagnac budkę a w 2010 juz nie jest tylko taki miękki jakby na żyłce daszek, który przeszkadza.
                • mirtillo1983 Re: pytania o jane slalom i maxi cosi mura 4 26.01.11, 19:51
                  up...

                  czy ktoś wie czy jest różnica w budkach m/y 2010 a 2011 a i czy ktoś mógłby bliżej opisać kolorki może widział na żywo (my nie mamy takiej możliwości) red tune lub buffalo brown z 2010 roku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka