Dodaj do ulubionych

Wybieram wózek - pomóżcie

11.03.11, 11:21
Hej jestem kolejna przyszła mamą która nie wie co wybrać. Maluszek rodzić się ma na początku lipca. :) Wiem że chce 4 duże pompowane koła skrętne z możliwością blokady. Oglądałam już x landera ( - mała gondola ale ładna spacerówka która nie ma możliwości zmiany rączki ) Bebecar (duża gondola ale koszmarna spacerówka ) Mieszkam w domu więc mam tylko 3 małe schody, droga polna do spacerów, moje auto to combi Proszę doradźcie coś :) kasa do 2,5 tys
Obserwuj wątek
    • rob-win Re: Wybieram wózek - pomóżcie 11.03.11, 12:15
      Ja osobiście używałam deltim fokus jeździły nim moje 2 skarby i spisał się rewelacyjne przetestowałam go w każdą stronę na prawdę , fajne też są :
      roan marita znajoma sobie bardzo chwali !
      albo espiro atlantic tylko tam mi osobiście nie podoba się spacerówka taka płytka ale to rzecz gustu rewelacyjnie się prowadzi gondola spora :)
      No i oczywiście Emmaljunga ale ja bym tyle za wózek nie dała chyba że odkuipiłabym używany , no ale jak pisałam wyżej rzecz gustu .
      Na ulicy też sporo widać JEDO BARTATINA wygląda na dobrze wybujany :))
      • posh_emka Re: Wybieram wózek - pomóżcie 11.03.11, 12:41
        Bartatina nie ma skrętnych kół.
    • posh_emka Jedo Fyn 11.03.11, 12:40
      Jedo Fyn 4- cztery pompowane koła, przednie skrętne z możliwością blokady, dobra amortyzacja- regulowana.Obszerny kosz na zakupy. Łatwo się prowadzi. Duża gondola- jedna z większych na rynku z regulowanym oparciem. Obszerna spacerówka z możliwością wpięcia przodem lub tyłem do kierunku jazdy, spacerówka rozkładana do pozycji leżącej- jedną ręka się to robi :). Rodzaj budki do wyboru. Szeroka gama kolorystyczna.
      Możliwość wpięcia fotelika na stelaż. No i cena przystępna.
      Ja mam i polecam.
    • jeny0 Re: Wybieram wózek - pomóżcie 11.03.11, 13:53
      Cześć wszystkim przyszłym Mamusiom !!!
      Mam na imię Marlena i mieszkam w Toruniu.Tyle czytałam już o wózkach i tyle sama wypróbowałam że chyba napiszę coś od siebie Mam czwóreczkę dzieci i dla każdego miałam po kola wózków!! Niestety były to zazwyczaj próby znalezienia idealnego wózeczka na każdy teren.Nie mieszkam co prawda na wsi ale na peryferiach miasta i do tego praktycznie w samym lesie.Co mogę napisać o wózkach to może po kolei Zaczęłam 15 lat temu od zwykłego
      wózka bujanego na paskach-ale wysoki bo nie uważam tych niskich typu Baby Merc itp.gdzie maluszek wdycha wszystkie spaliny od dołu!!! Takie wózek był ok.potem zaczęłam szaleć.Kupiłam z przekładaną rączką-okazało się że przy maluszku odwróconym do mamy,ciężko podjechać np.pod krawężniki-Tragedia!,Potem był Graco-Twarde i plastikowe-Jeszcze gorsze-synuś podskakiwał na każdej gałązce!,później kupiłam kilka wózków tzw.parasolek to tylko Peg Perego był w miarę miękki,ale też szyszki blokują obrotowe kółka.Minęło kilka lat i prawie 4 lata temu urodził się Alex i tu próbowałam kolejne wózeczki.Zaczęłam od Genialnego Roana Marity i tu mogę powiedzieć że to najlepszy wózeczek jeżeli chodzi o głęboki!! Wszędzie jedzie i zawsze bez oporów!!! Przy wyjazdach np.do mamy mój synuś spał w gondoli jak w łóżeczku,a usypiałam go bujając ją bo ma funkcję kołyski i przede wszystkim jest naprawdę duża.Mój synuś jeździł w niej przez całą zimę aż do 11 mieś..Co do spacerówki to już taka zadowolona z niej nie byłam.jak maluszek jest mały to ok.ale jak troszkę większy to pasy są za krótkie,i oparcie przy rozłożeniu do spania ma blokadę z tyłu w postaci złożonej jakby ramki plastikowej i główka nie może swobodnie leżeć-Chyba że na grubej poduszce(grubszej od barierki) Dlatego głównie używam gondoli a potem kilka razy spacerówki do czasu kiedy nie kupię kolejnego super wyglądającego wózka Gdy synek miał kilka mieś.dostałam od Chrzestnych Chicco Ct.01-chrzestni zadowoleni bo ma amortyzację (pseudo).Niestety po 2 mieś.go sprzedałam-Kolejny bubel.Jedynie co było w nim Super, to kolorystyka!! Ciemno niebieski z błękitem i pomarańczem-Kolor Mistral.Prezentował się naprawdę pięknie i to by było tyle z plusów.Minusy to ciężki,twardy(amortyzacja żadna),kółka blokują się na szyszkach i patykach a po kamieniach to skacze jak oszalały.Maluszka lepiej wyjąć żeby nie dostał wstrząsu mózgu!Następnie kupiłam Quinny-Niby lekki ale był tak wywrotny że nie można było nawet torby powiesić na rączkę bo już przechylał się do tyłu!,Następny był Baby Design-Sprint-i tu podobnie mimo że kółka większe ale twardy i sztywny,tyle że dosyć wygodnie się jeździ po różnym terenie bo kółeczka naprawdę fajnie chodzą.Są duże i nawet zimą po śniegu da się jechać.Powiem Wam dziewczyny
      że naprawdę ciężko jest znaleźć naprawdę dobry wózeczek na polne i wiejskie drogi! Producenci nie biorą nas pod uwagę Ok.Kolejny wózek był to Casuaplay-Niby super ,wygodny w prowadzeniu ale oparcie bardzo małe i już 1,5 roczny maluszek jest wizualnie do niego za duży Zamieniłam go na Jane Slalom Pro-i tu powiem że Fajny mimo że dosyć drogi wózeczek,wygodny do prowadzenia,szerokie siedzisko,z tego wózeczka byłam bardzo zadowolona,dopóki mi go nie ukradli w przychodni Kupiłam na koniec X-Landera Xa z obrotowymi kółkami,fajne pompowane gumowe opony-naprawdę Super się jeździło.Już nie zmieniłam wózka bo ten był naprawdę Super.Siedzenie szerokie,więc mój synuś przejeździł w nim ostatnią zimę jak miał 3 latka! i spokojnie na niego pasował! Wózeczek nie ma co prawda amortyzacji ale te kółka powodowały że nie był zły,tyle że na nierównym terenie trzeba je było mieć zablokowane bo nie dało się jechać. Mogę zachwalać go jako tylko spacerówkę bo dla maluszka w gondoli to nie polecałabym na nasze tereny-Na pewno jest za twardy!!! Wiem bo spacerówkę odkupiła ode mnie koleżanka i dokupiła sobie tylko gondolę.Niestety jak do mnie przyjechała to stwierdziła że dla takiego maluszka na tereny leśne ten wózek się nie nadaje.Mały skakał na każdej nierówności.Jak dzieciaczek większy to sam ,ciężkością amortyzuje wstrząsy ale takie maleństwo 5 kg,to już NIE.Także Polecam ale spacerówkę i dla min.Rocznego maluszka! Niestety na wyjazdy nie był on zbyt praktyczny,więc kupiłam sobie Espiro magic 4 -super leciutki wózeczek(tylko 6 kg.) ,pojedyńcze kółeczka,więc żadna szyszka nie była problemem,mięciutki cały-układ ramy taki że cały wózek jakby się bujał! Super!!! Jeżeli sama musiałam gdzieś jechać autobusem to bez problemu dawałam sobie radę sama,bez niczyjej pomocy (bo z reguły chętnych i tak nigdy nie ma!!! ) Troszkę płytka budka jak deszcz zaczął padać ale folia i już było ok.W nowych modelach są już bardziej zabudowane budki-mój ma już 2 lata Ale ogólnie tani,Polski i dobry wózeczek!!!! Nie sprzedałam go bo szkoda! W tym czasie okazało się że spodziewam się 4 maleństwa i wtedy miałam już dość testowania! W ciąży nie bardzo się czułam,więc zaczęłam poszukiwania na forach
      i opiniach w necie szukać idealnego wózeczka Naczytałam się tyle że Stwierdziłam że zamiast szukać i zmieniać kolejne wózki zapłacę więcej pieniążków i kupię sobie Mutsy Urban Rider!!!!!!!!!!!! Zachwalany przez wiele mam!! Ale zanim wydałam tyle kasy pojeździłam po sklepach
      i Przetestowałam z moim 3 latkiem większość dobrych modeli wózków.Naprawdę inaczej jest przejechać się pustym wózkiem po sklepie a inaczej jak wsadziłam 12 kg.szkrabka.Alex uwielbia wózki także bawił się tam świetnie Ale tu już wychodziły niedopracowania modeli-waga dziecka i zaczynają się schody! Te wszystkie nasze atlantiki czy toledo to niewypały,wiele wózków miało tyle wad że na koniec zostawiłam sobie Mutsy bo chciałam mieć porównanie! Mutsy też były 3 różne stelaże ale wg.mnie Urban Rider był najwygodniejszy Niestety ceny
      zestawów były tak wysokie że postanowiłam kupić używany na allegro.Zakochałam się w przepięknym kolorze zielonym-College Green bo taki mi się w sklepie spodobał i takiego tylko szukałam.Znalazłam po mieś.szukania cały zestaw gondola,spacerówka,parasolka,folie i do tego jeszcze rewelacyjny fotelik z regulowanym oparciem do pozycji całkowicie leżącej!!! To jest dopiero Wygoda i Super rzecz przy podróżach samochodem! I nawet noworodkowi jest o wiele wygodniej w pozycji lezącej niż siedzące!! Taki zestaw kupiłam za 2 tyś.zł.i powiem jedno-Wart był tej ceny!!!!! Jedyne co mnie denerwowało to to że gondola jest lekko przechylona ku dołowi i przy nierównym terenie maluszek po prostu zsuwa się w dół! Ale znalazłam sposób-Podłożyłam zwiniętą pieluszkę pod dupcię i już było ok. Wózeczek prowadzi się leciutko i przy skrętnej osi również tyle że raczej po równym już terenie np.po chodniku.Jest miękki i naprawdę amortyzuje każdy wstrząs! Wiem że wiele mam kupuje tylko fotelik zamiast gondoli ale ja uważam że jednak wygodniej maluszkowi jest w gondoli.Gondola niestety nie jest za duża i starczyła nam tylko do 6 mieś.życia ale to standardowy rozmiar a nawet są mniejsze.(X-Lander ma węższą i mniejszą) Na strychu miałam jeszcze mojego Roana Maritę bo mąż ją miał naprawić (kółka mi ocierały o zębatkę w kole
      i to strasznie terkotało! ) Naprawiał mi 2 lata ale jak przyszło -20 stopni mrozu to naprawa zajęła mu 10 min wypadła podkładka i trzeba było 2 lat żeby ją włożyć Teraz się chwali że gdyby nie on Adaś nie mógł by nacieszyć się najwygodniejszym głębokim wózeczkiem Teraz ma 11 mieś.i jeszcze mieści się w gondoli.W w ferie byliśmy nim nawet w górach (Tymbark,Rabka,Zakopane itp.) Wózio nie do zdarcia Tydzień temu już wyciągłam spacerówkę Mutsy i teraz jak mrozy odpuszczają przesiadamy się na oglądanie świata Bardzo dużym plusem jest to że spacerówka może być odwrócona tyłem jak i przodem.Mój synuś to pieszczoszek i woli jednak cały czas widzieć mamusię,więc jest odwrócony do mnie Wózeczek jest cudowny i to naprawdę wytrzymały i rewelacyjny Model!!! Teraz zaczynam czyszczenie mojego ukochanego Roana bo już chyba dosyć dzieci i czas go sprzedać,niech kolejny maluszek się nim nacieszy A wiecie co? Tak myślałam że jak sprzedam Roana to dołożę i kupi
      • palka.pralka jeny 11.03.11, 17:17
        To ja dam przeczytać mojemu twój post jak zacznie mi marudzić że my tyle wózków mieliśmy dla 1 synka ;)
    • hana80 Re: Wybieram wózek - pomóżcie 13.03.11, 09:16
      Mam pytanie gdzie w Toruniu jest dobry wybór wózków ??
      • miska71 Re: Wybieram wózek - pomóżcie 13.03.11, 21:04
        Espiro GTX, ja jestem/bylam bardzo zadowolona pod kazdym wzgledem. Przy pierwszym dziecku mialam wlasnie x-landera wiec poprzeczka byla postawiona wysoko, teraz chcialam cos innego ale rownie dobrego i naprawde polecam. Spacerowka montowana przodem lub tylem do kierunku jazdy, jak kto chce. Ja nasz wlasnie planuje sprzedac bo bedziemy sie przesiadac na lekka parasolke.
        • ewcia-k26 Re: Wybieram wózek - pomóżcie 16.03.11, 21:59
          Też polecam GTX lub GT ma 4 duże koła. Ja mam GTX, to jego zalety i wady.

          Gondola:
          zalety-
          -duża, moja córka (spora dziewczynka jeździła do 7-8 miesiąca)
          -budka łatwo i cichutko się składa
          -uchwyt na górze budki, można przyczepić zabawkę
          -fajne, szare wyłożenie, możliwość wyjęcia do prania
          -spód, to drewniana deska (nie mrozi w zimie jak plastik i jest zdrowsze. Jest materacyk, dziecko ma mięciutko)
          -podnoszenie oparcia trzystopniowe (zanim przełożymy dziecko do spacerówki, bardzo przydatne)
          można wpiąć przodem lub tyłem (Rzadko się używa, lepiej mieć dzidziusia przodem. Czasem używałam, gdy słońce dokuczało)

          Spacerówka:
          -duża budka, można zasłonić całe dziecko gdy siedzi
          -boki budki z okienkami z foli (dziecko wszystko widzi)
          -rozkłada się do leżenia, na płasko
          -dość długa, nóżki nie będą zwisały nawet starszemu dziecku
          -można przekładać przodem lub tyłem do kierunku jazdy
          Wada:
          -płytkie burty spacerówki. W pozycji siedzącej nie przeszkadza wcale. Może troszkę przeszkadzać z małym dzieckiem w lato przy rozłożeniu. W zimę nie przeszkadza, z zapiętym okryciem na nóżki jest ok.

          Wózek ma dość mały koszyk.
          Rączka ma niewielkie luzy. Jest jednak mocna. Odprowadzając starsze dziecko do przedszkola pokonuję dwa razy dziennie po kilka schodków wciągając wózek. Bałam się, że się złamie. Wytrzymała jednak już rok.
          Koła pompowane. Super się prowadzi, nawet po śniegu.
          Wózeczek jest bardzo skrętny. Można prowadzić jedna ręką. Wielka zaleta przy drugim dziecku. Łatwo się składa. Gondola, spacerówka i fotelik wpinają się bez problemu. Pałąk jest na dobrej wysokości. Nie zasłania wszystkiego dziecku jak w x landerach.
          Fotelik mógłby być większy. Moja córka jeździła w nim 8 miesięcy. Przed zima musiała przesiąść się w większy. Ale ona jest duża. Od urodzenia nie korzystała z wkładki dla niemowląt. Nie mieściła się z nią do fotelika (była zima).
          Jednym słowem polecam. Za niewielkie stosunkowo pieniądze można mieć naprawdę wygodny wózeczek.
          https://suwaczki.maluchy.pl/li-50998.png
          https://suwaczki.maluchy.pl/li-51000.png
      • jeny0 Re: Wybieram wózek - pomóżcie 21.03.11, 15:58
        A co do Wyboru wózków w Toruniu to najlepszy jest w Atalanie no i w Bobasie(tylko w centrum mają inne i na rubinkowie też inne) także musisz pojeździć :)) .W smyku też mają kilka ale to nie wybór tylko pojedyńcze sztuki :))
    • alicja_wk Re: Wybieram wózek - pomóżcie 16.03.11, 01:04
      Hmmm, w sumie to wymieniłas dwie marki, z dwóch róznych przedziałów cenowych. Bebecara na pewno nie kupisz nowego za taką cenę, ale X landera na pewno tak. Zatem musisz sobie tez odpowiedziec na pytanie, czy bierzesz pod uwagę kupno używanego wozka.

      Osobiście miałam do czynienia z dwoma modelami tych marek: Bebecar Stylo AT, a z X-landera model XA. Tego drugiego używałam dość krótko, tylko w okresie przejściowym wymiany wózka właśnie na Bebecara i jedno co mogę powiedziec to Stylo AT nie zamieniłabym na żaden inny. Wiem, że spacerówka nie powala swoim designem, ale dla mnie kwestia jej wyglądu stała się drugorzędna, gdy najeździłam się już w wersji z gondolą. Najpierw myślałam, że kupuje ten wózek tylko na czas korzystania z gondoli, ale wygoda prowadzenia i komfort dziecka nie pozwoliły mi sie go aż tak szybko pozbyć.

      Nie pragnę go zachwalać ze względu na to, że własnie planuję go sprzedać (to nie tajemnica, gdyż ogłaszam sie na forum), ale własnie z powodu jego jakości i ogormnego komfortu użytkowania.
      W ogole to zdecydowałam się na niego głownie z powodu jego rewelacyjnej amortyzacji, która była dla mnie priorytetem przy wyborze wózka (przy pierwszym dziecku miałam takiego sztywniaka, że powiedzialam sobie, ze chocby za darmo to drugiego takiego wózka nie chce).
      Wiem, że jest wiele innych i tanszych wózków z równie dobrą amortyzacją (tzw. bujanych na wahaczach), ale ich minusem jest to, ze cięzko się nimi manewruje, bo nie mają ani oborotwych koł, ani nawet skrętnej osi. No, może jest jeszcze model Leo marki Delti (równiez go miałam, ale sprzedalam po 3 m-cach użytkowania).
      Dlatego własnie połączenie tych dwoch cech - miękkiego zawieszenia i łatwego manewrowania dzięki skrętnej osi zaważylo ostatecznie na mojej decyzji.
      Oprocz tego spodobało mi sie jeszcze to, że blokada skrętu osi znajduje się od strony prowadzącego, wiec nie trzeba przechodzic na druga strone, schylac sie, brudzic rąk, gdy chcemy zmienic opcje na prostą lub skrętną oś. Mozna to bardzo łatwo zrobic nawet w trakcie jazdy.
      Uważam, że jedynym minusem tego wózka jest własnie to koszmarne siedzisko spacerówki no i oczywiscie cena. Ja więcej wad w trakcie użytkowania go nie znalazłam.

      Co do X-landera, to mimo, iz siostra chciała mi go pożyczyć na cały okres wózkowy, to po bardzo krótkim czasie stwierdziłam, ze nie jest on tak komfortowy przede wszystkim dla dziecka, jak Stylo, bo prowadzi się fajnie, jest lekki, dość zgrabny i zwrotny, a tym samym łatwiej sie nim manewruje. Jednak biorąc pod uwage teren, w ktorym mieszkam oraz stan chodników w okolicy wolalam nie narazac swojego dziecka na taką porcje wstrząsów, gdyz XA nie ma tak rewelacyjnej amortyzacji jak wozki na wahaczach.
      Spacerówke owszem ma ładną, mi również się podoba, bo co do gondoli, to uważam, że ma zbyt płytką budkę i nie osłania dobrze dziecka od wiatru czy słońca, a miejsca do leżenia też nie za wiele, wiec na długo pewnie nie wystarczy. Pamietam, ze siostrzeniec juz w 5 m-cu przesiadł sie do spacerówki, ale bylo to latem, a na zime chyba lepiej malucha nie przesadzac.

      Na pewno decyzja jest trudna, bo wózków na rynku multum i mozna oszalec od natłoku informacji, ale moja rada to szukac wózka przede wszystkim z dobrą amortyzacją albo własnie nawet na wahaczach, tym bardziej, ze równiez bedziesz spacerowac po polnych drogach. Wierz mi z doswiadczenia, ze nawet duze pompowane koła nigdy nie zapewnia tak dobrej elastycznosci wózka, jak wahacze.
      Z kolei chyba wszystkie z tych miękkich wozków mają takie brzydkie spacerówki. Więc moja rada taka, aby skoncentrowac sie na wyborze wersji głębokiej (niezaleznie od wygladu spacerówki) a po okresie gondolowym sprzedac i kupic spacerowke taka jaka Ci sie bedzie podobała. Chyba, ze któras marka oferuje możliwosc zakupu samej wersji głębokiej, ale ja nie spotkałam sie z taka opcja, jak szukałam wózka.
      Z tego, co moge jeszcze doradzic, to jesli zalezy Ci na mozliwosci wpinania fotelika do stelaza, to zwróc uwage które z nich mozna zamontowac na danym modelu, bo jesli tylko jakies podrzędne to tez bym takiego wózka nie brała.

    • saras-wati Re: Wybieram wózek - pomóżcie 17.03.11, 07:13
      co do tych dwóch modeli, które wymieniłaś, to bebecara nie kupiłabym, bo strasznie trzeszczą...myślałam kiedyś o tym wózku, ale z tego powodu usunęłam go z listy. Wózki fajne, ładnie się prezentują, a ta spacerówka, która na początku mnie odrzucała, jest naprawdę fajna(moja koleżanka ma i obserwują ją na spacerach codziennie) - dziecko siedzi wysoko i ma fajną perspektywę - ostatnio widziałam podobną spacerówkę - też ładnie się prezentującą silver cross'a i pewnie też ma fajną gondolę. Co do ceny bebecar, to spokojnie znajdziesz nowy komplet w cenie do 2,5 tysiąca. Ona Kupiła chyba nawet poniżej tej ceny - warto przejechać się do sklepu, bo często udzielają znaczących rabatów etc.

      Xlandera nie kupiłabym z irracjonalnych powodów, bo nie;)

      Jednak na te wertepy, o których piszesz, to kupiłabym emmaljungę - masz spory budżet, bo za 2,5 tysiąca można kupić naprawdę fajny wózek! Rodzisz w lipcu, więc przyda Ci się spora gondola:) No i zobaczysz, że ten wózek naprawdę świetnie wygląda i co najważniejsze nie ma sobie równych:) Ostatnio na moim osiedlu pojawiła się piękna emmaljunga w śliwkowym kolorze -cudo:)!

      Roan, jedo, to też fajne wózki - możesz też kupić któryś z nich, a na wiosnę dokupić spacerówkę - lżejszą.
    • laurka90_90 Re: Wybieram wózek - pomóżcie 18.03.11, 14:15
      A ja się zastanawiam nad zestawem TINY WORLD, jest dość tani i wlasciwie niczym poza kolorem nie rozni sie od clippera (przynajmniej tak mi sie wydaje). allegro.pl/tiny-world-easy-way-4w1-angielski-hit-promocja-i1493223919.html << korzystal ktos? moze ktos polecic?
      • gapci-unia Re: Wybieram wózek - pomóżcie 18.03.11, 15:05
        ja również dołączam się do tematu wyboru spacerówki...
        Męczy mnie ten temat już od dłuższego czasu, naczytałam się na różnych forach i w końcu postanowiłam się po prostu zapytać...
        W tej chili mam Roana Maritę i jako gondola sprawował się świetnie-więc jak na pierwszy wózek wybór był znakomity, ale niestety jako spacerówka w ogóle do mnie nie przemawia. Moje dziecko skończyło właśnie 6 miesięcy i jeździ jeszcze w gondoli, i pewnie jeszcze pojeździ bo jest naprawdę duża, ale robi się ciepło i myślę już o zmianie na spacerówkę...
        Proszę pomóżcie mi w wyborze, mam swoje typy ale wcale się do nich nie upieram zważywszy na to że są to dwa zupełnie różne wózki, a dokładnie zastanawiam się nad X-landerem XA, a Maclarenem XLR.
        Każdy z nich ma swoje wady i zalety, choć myślę że dziecku w każdym z nich będzie podobnie, gdyż oba są twardymi wózkami nad czym ubolewam. Co do jakości prowadzenia przeze mnie to nie wiem, wiosna i latem tez pewnie za wiele się nie będą różnić ale zimą boję się że Maclaren nie da sobie rady z powodu malutkich kółek.
        Bardzo podoba mi się w obu wózeczkach budka, a dokładnie to że można ją sobie bardzo nisko opuścić.
        Wadą X-landera jest jego waga i gabaryty, natomiast Maclaren jest bardzo długi po złożeniu.
        Dużym plusem jest możliwość dokupienia do X-landera torby (taki gadżet który w sumie jest bardzo przydatny), na parasolce ciężko jest powiesić coś na rączkach;(
        Chciałabym aby ten wózeczek starczył mi już do końca...
        Proszę pomóżcie...
        • jeny0 Re: Wybieram wózek - pomóżcie 21.03.11, 15:55
          Jeżeli chcesz kupić miękką spacerówkę i lekką to fajna jest Espiro Magic 4-Waży tylko 6 kg.i jest niedroga.lecz do końca na pewno Ci nie starczy :) Nie ma za dużego oparcia. Jeżeli chodzi o X-Landera to Ja właśnie kupiłam swojego wymarzonego X-Runa i Jeździ REWELACYJNIE!!!!!! Po lesie Super a nawet sama mogłam wsiąść do autobusu,nie prosząc nikogo o pomoc :) Nie podobały mi się nigdy 3 kołowce ale ten jest troszkę inny i przede wszystkim super stabilny i tak lekko sie go prowadzi że wsadziłam mojego 4 latka do wózka i malutkim palcem go pchałam!! Naprawdę Niesamowity wózek i ma tak duże koła że faktycznie o wiele lepiej amortyzują nierówności niż XA! (Ja przeczytasz mój poprzedni post to miałam tyle wózków że naprawdę wiem o czym mówię) Plusem X-Runa jest jeszcze to że ma szerokie siedzisko,wysokie oparcie i spokojnie starcza dla maluszka do czasu aż zupełnie wyrośnie z wózeczka.Myślę że lepiej wydać na X-Landera niż potem znów zmieniać kolejny! Ja mam też Mutsy Urban Rider ale X-Run starczy mi na pewno na dłużej,aż do samego końca!! Mutsy jest dużo węższy i mój synuś mając 11 mieś.ubrany w kombinezon i włożony do śpiworka nie ma już miejsca żeby ruszać rączkami :) Zobacz jak wygląda ten X-Run bo można go kupić teraz w naprawdę dobrej cenie :)) Ja POLECAM każdemu :))))))))) A i każde akcesoria X-Landera oczywiście do niego pasują.Ja kupiłam z torbą,kocykiem,parasolką,kubkiem na butelkę.Jeszcze muszę dokupić moskitierę i folię :)
    • administrator_allewozki [...] 21.03.11, 20:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka