Dodaj do ulubionych

PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pomocy

24.02.13, 01:49
Witam!
Dziewczyny bardzo proszę o pomoc.
Mam 2 letniego synka, który już od października zeszłego roku stanowczo odmawia współpracy tzn nie chce być niczym wożony tylko "siam" na nóżkach wszędzie, nawet sanki teraz odpadają bo woli iść na nóżkach.
Bardzo się z tego cieszę, że jest taki samodzielny ale nie wyobrażam sobie dłuższych spacerów wiosną albo latem kiedy to jesteśmy poza domem całe dnie. Na pewno potrzebny mi będzie wózek bo przecież na pewno się na takich spacerach zmęczy a nie będę w stanie nosić na rękach 14-15 kg "klocka" kilka albo i więcej kilometrów.
Myślę, że powinnam kupić wózek który będzie jak najlżeszy i to jakiejś dobrej firmy bo szczerze mówiąc nie mam zaufania do marketowych wózków za 100zł ale oczywiście mogę się mylić. Chciałabym aby to był już ostatni porządny wózek, nie musi się rozkładać do spania bo mój synek już od dawna nie spał na spacerach ani mieć innych bajerów typu wielka buda natomiast mile widziany byłby pałąk ale ewentualnie mogę go sobie dokupić. Marzeniem byłoby to żeby był tak leciutki abym w jedną stronę mogła ten wózek sobie nieść a ewentualnie jak się synuś zmęczy to go bez problemu rozłożyć i wieźć małego. No i oczywiście żeby mi nie zjeżdżał z siedzenia jak to było w każdym poprzednim wózku i żeby synkowi było wygodnie.
Przekopałam chyba już wszystkie możliwe podobne tematy na forach ale i tak niewiele wiem.
Z tego co wyczytałam to nadawałyby się wózki Peg Perego Aria lub Maclaren Volo a może jakiś inny, dodam, że waga jest ważna dla mnie, najlepiej jak najmniejsza tak od 5,5 kg w dół.
Pomóżcie proszę bo akurat mam mały przypływ gotówki i chciałam kupić wózeczek już teraz.
Czytałam, że PP Aria waży 5,5kg natomiast w sklepach internetowych podają wagę 6,9 a to odpada. To w końcu jaka jest jego faktyczna waga czy ktoś może ma i mógłby mi go zważyć na zwykłej wadze domowej?
A jak z podbijaniem w tych wózeczkach takiego 13 kilogramowego dziecka oraz jazdą po naszych wspaniałych chodnikach?
Jeśli macie jakieś inne typy to napiszcie.
Bardzo proszę o pomoc i wskazówki.
Zgłupiałam już od tego wszystkiego.
Obserwuj wątek
    • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 24.02.13, 01:51
      Oczywiście miało być 14 kilogramowego nie 13 :)
      • annulka79 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 24.02.13, 15:59
        Quiinny Yezz.
        Leciutki, mały po złożeniu i wygodny do noszenia. Wysokie oparcie i fajnie wyprofilowane siedzisko (młody zjeżdżał nie będzie). Do tego kołeczka malutkie ale takie jak w rolkach czy hulajnogach wiec jedzie dobrze.
        • thea19 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 24.02.13, 19:38
          moj dwulatek przecietnych parametrow do yezza sie nie zmiescil. to wozek dla lalek. krociutkie siedzisko, krotkie oparcie, podnozek na jedna stope, daszek malenki, tapicerka to jednowarstwowa szmatka. jedyna zaleta to waga i wymiary po zlozeniu. to juz volo znacznie obszerniejsze a tez leciutkie, wytrzymuje obciazenia duzo powyzej przecietnej. no i ma dozywotnia gwarancje na stelaz
          • annulka79 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 24.02.13, 21:13
            No właśnie jak to jest? bo trzylatek sąsiadki (jakieś 96cm) średniej budowy jeździ w Yezie i nie jest mu ciasno ... oparcie jest wysokie (57cm chyba) a nad głową zostaje jeszcze miejsce, szerokość oparcia nie powala ale boczki znacznie rozszerzają się i dziecko swobodnie trzyma rączki. Nogi opiera na podnóżku metalowym (niżej) i jakoś je mieści obie i nie widziałam by jedna spadała ;) Daszek fakt taki sobie.
            Akurat poprzednim wózkiem był Volo ... głowa wystawała ponad oparcie które jest chyba z 10 cm krótsze! Budka lepsza i siedzisko trochę głębsze jednak szerokość oparcia była problemem. Mierząc Volo od rurki do rurki i Yezza nie na oparciu tylko bardziej z przodu, gdzie się rozszerza wychodzi w sumie tak samo. Różnica w wygodzie polega na tym że w volo boki są proste i młody siedział ściśnięty a w Yezzie sie rozszerzają i może się dużo wygodniej ułożyć. Tapicerka to w obu szmatka, choć lepsza szmatka w yezz niż szmatko-siateczka w volo.
            No i kółka lepsze w Yezz i w noszeniu też wygodniej (nosiłam akurat ja ;P

            Generalnie co kto lubi. Sąsiadka akurat wymieniła Volo na Yezza.
            • thea19 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 24.02.13, 22:59
              moj artysta ma z 92cm i wazy 15kg. jak go posadzilam (a nie bardzo chcial wsiasc) to nie bylo widac czola - daszek zaslanial. oparcie nie ma tyle co podaja na rysunkach. te 50pare cm to dlugosc az do raczki ponad daszkiem. siedzisko jest strasznie plytkie, podnozek maly. tez wczesniej bralam yezza pod uwage ale mnie rozczarowal zupelnie. nuna, ktora jest za mala, miesci wiecej.
              • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 25.02.13, 01:14
                Dziękuję Wam za szybki odzew :)
                Właśnie sama też rozważam zakup Yezza oprócz tych dwóch wymienionych przeze mnie czyli Volo i Arii ale powiem szczerze, że im więcej o nim czytam to jestem coraz sceptycznie do niego nastawiona. Szczególnie, że tych opinii na polskich forach tak dużo nie ma, ponieważ jest to nowość i nikt nie napisze jak się sprawuje przy dłuższym użytkowaniu. Niektórzy piszą że niestety ale ten wózek nadaje się tylko na równiutkie drogi czy do galerii handlowych.
                Sama już nie wiem co kupić, napaliłam się na Volo bo jest akurat teraz obniżka na niego - wyprzedają chyba te z rocznika 1012 ale trochę te malusie kółka mnie przerażają oraz siedzisko szmatkowe, ale to jedyny z tych wszystkich, które mogę obejrzeć na żywo w sklepie stacjonarnym.
                Natomiast w Arii podoba mi się to że ma jedną rączkę.
                Mój synek teraz waży około 14 kg (trochę mniej niż 14) i ma 88 cm wzrostu więc do wiosny troszkę jeszcze podrośnie i przydałoby się żeby było oparcie dość długie.
                Kurczę no.
                • thea19 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 25.02.13, 11:41
                  nie kupuj yezza w ciemno bez mozliwosci zwrotu. ja sie rozczarowalam. kolka tez ma malenkie, siedzisko szmatkowate. stelaz jak na wedkarskim krzeselku. sto razy bardziej wolalabym zappa. nie wiem jak z quinny ale maclaren jednak wytrzymuje 25kg bez uszczerbku, ponoc i dorosli nim jezdzili i sie nie rozkraczyl. fanka druciakow nie jestem ale volo moim zdaniem jest lepszy niz yezz. ja kupilam teraz maxi cosi noa. przymierzylam Mlodego w sklepie, powozilam i chyba to bedzie ostatni wozek w kolekcji
                  • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 25.02.13, 16:22
                    Ac o to za cudo ten Maxi Cosi Noa :) chyba muszę looknąć na ich stronie może mi też by się nadał, już go masz czy dopiero się zastanawiasz nad kupnem?
                    Jeśli masz to czy mogłabyś mi coś więcej o nim napisać?
                    • thea19 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 25.02.13, 17:27
                      zamowilam niebieska na limango za 500zl, ma przyjsc w marcu. przymierzylam sie do niego w swiecie dziecka. ponoc u nas dopiero od niedawna sa w sprzedazy mimo, ze to nie nowosc. wozek dosc lekki - 7kg, oparcie wysokie -ponad 50cm, stosunkowo plytki ale moj duzy 2latek spokojnie w zimowej kurtce sie zmiescil. male to po zlozeniu i ma raczke do ciagniecia. budka z materialu wierzchniego jak w cabrioficie wiec deszcz chyba bedzie wsiakal, nie pamietam jaka druga warstwa. podbija sie niezle bo srodek ciezkosci jest dosc nisko, ma tez pozycje pollezaca. nie ma regulowanego podnozka i konstrukcja jest gietka ale za to nie trzesie bobasem. potrzebowalam wozek typowo sklepowy wiec do szczescia nic mi wiecej nie trzeba
                      • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 26.02.13, 02:11
                        Zajrzałam na stronę maxi cosi i obejrzałam sobie ten wózeczek, rzeczywiście wysokie oparcie ma, ale niestety 7kg to troszkę za dużo. Coraz bardziej się skłaniam ku temu Maclarenowi Volo, choć przyznam, że boję się jak te kółeczka będą sprawować się na nierównościach chodnikowych bo docelowo ma być to nasz ostatni wózek taka "podwieźdupka" ale także na wyjazdy poza miasto np do zoo itp też będę go zabierała. Możliwe, że zdarzy się na dłuższych wypadach, że mały mi zaśnie w wózku bo będzie zmęczony choć już od dawna tego nie robił i jak wtedy to będzie w takim volo wyglądało bo oparcie się jednak nie rozkłada.
                        A o Peg Perrego Arii (zwykłej, nie OH) ktoś coś może napisać jeśli chodzi to czy nadaje się na nasze potrzeby? Czy jednak Arię sobie zupełnie odpuścić dla tak dużego dziecka, bo czytałam, że im większe dziecko tym gorzej się prowadzi czy to prawda?
                        Ach, z wyborem odpowiedniego wózka to zawsze jest problem, niby tyle tego na rynku ale jednak zawsze coś nie gra i wątpliwości są:)
                        • thea19 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 26.02.13, 12:13
                          globetrotter sie rozklada na pollezaco. to wersja volo wlasciwie. ciezsza chyba z pol kg. powiem Ci, ze te 7kg bylo sporo lzejsze niz bugaboo bee co wazy 7,5kg. moze dlatego, ze po zlozeniu jest male i ma raczke do ciagania
                          • annulka79 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 27.02.13, 10:21
                            Pewnie dlatego że Bee nie waży 7,5 kg ;)
                            tylko więcej.
                            Noa jest fajnym wózkiem ale wąskim, koniecznie trzeba przymierzyć dziecko. Opcja ciągnięcia jak walizeczkę wygodna.
                            Proponowany był wcześniej Zapp - moim zdaniem jest zbyt ciężki (przekracza 8kg) by go nosić.
                            Globetrotter byłby kompromisem.
                            • thea19 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 27.02.13, 12:28
                              te wiecej to az 200g wiec bez przesady z pomylka. na wage nie stawialam, ide za producentem.
                              • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 27.02.13, 13:07
                                7 kg to jednak troszkę dużo musiałabym go "obmacać", nie wiem czy będę go miała gdzie obejrzeć na żywo, chodzi mi Maxi Cosi, choć nie powiem opcja z przenoszeniem go w formie walizki jest fajna ale ciekawe znowu jak takie rozwiązanie sprawdzałoby się na spacerach, jutro jadę przymierzyć małego do Volo.
                                Mam pytanie o tego Globetrottera, czy oparcie w nim jest takie jak w maclerenie triump czyli trochę za bardzo odchylone do tyłu? Pytam bo mój synek nie cierpi kiedy tak jest.
                                Jeszcze a propos Noa, to właśnie czytałam, że mamy właśnie narzekają na niego że jest zbyt wąski i płytki, no ale wiadomo że jedna osoba będzie zadowolona a inna nie.
                                • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 27.02.13, 13:14
                                  Tak sobie myślę, że ten przedział wagowy tzn chodzi mi a najlżejsze spacerówki parasolki jest trochę przez producentów wózków zaniedbany i odstawiony na boczny tor, a przecież na pewno każda mam chciałaby mieć porządnie zrobioną leciuśką parasolkę dla dziecka które śmiga już samo na nóżkach i trochę waży.
                                  Jedynie pozostaje kupić np na allegro tanią lekka parasolkę bo takie widziałam ale za to firmy "no name":) Ja jednak trochę bałabym się wozić małego w takim czymś bo pewnie po kilku spacerach rozpadł by się na kawałki, no chyba że się mylę.
                                  • thea19 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 27.02.13, 13:53
                                    z no name to bym nie ryzykowala. kola sie rozjada, stelaz powygina i tyle z tego bedzie. do tego pchac sie tego czesto z ciezszym dzieckiem nie da.
                                    mi do noa moj syn o wadze 15kg sie zmiescil w zimowej kurtce. zalezalo mi bardziej na dluzszym oparciu bo zdarza mu sie zasnac w wozku i malych gabarytach po zlozeniu. teraz wiosna raczej bedzie lzej ubrany. poza tym nie traktuje tego wozka jako jedynego a tylko na okazje, gdzie nie wezme duzego wozka albo nie bedzie miejsca w bagazniku. takie sporawe wozki u mnie to bee+ i bjce
                              • annulka79 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 27.02.13, 15:26
                                thea19 napisała:

                                > te wiecej to az 200g wiec bez przesady z pomylka. na wage nie stawialam, ide za
                                > producentem.

                                Nic nie pisałam o pomyłce,
                                tylko właśnie o prawdziwej wadze, a nie tej podawanej przez sprzedawców czy producenta :)
                                czasem warto postawic na wadze ;)

                                • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 27.02.13, 23:19
                                  No właśnie z tą wagą producenci troszkę oszukują na ogół a do tej, która jest podana trzeba trochę doliczyć. Bierze się to z tego, że najczęściej podawana jest waga samego stelaża.
                                  Taka sztuczka, człowiek sobie myśli że fajnie bo mała waga a tu się okazuje, że po założeniu daszka i razem z siedziskiem wózek waży "nieco" więcej :) Jakby nie mogli po prostu podać faktycznej wagi.
                                  Hej dziewczyny a czy widziałyście gdzieś na żywo te nowe wózki maclarena, które ważą tylko 3,1 kg? Nie pamiętam jak się nazywają.
                                  • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 27.02.13, 23:23
                                    Właśnie znalazłam, nazywa się Maclaren Mark II
                                • thea19 zwazylam 28.02.13, 14:40
                                  8,5kg bugabolca mi wyszlo czyli 1kg naciagniete. nawet taki duzy i znany producent oszukuje. nieladnie. kolejny minus dla bee
                                  ps wozek byl caly umyty wiec piachu dociazajacego nie bylo :-)
                                  • annulka79 Re: zwazylam 28.02.13, 15:24
                                    No tekst o piachu mnie rozłożył https://emotikona.pl/emotikony/pic/04icon_rotfl.gif

                                    Niestety wszyscy producenci kombinują jak mogą by dobrze opisać/sprzedać produkt ... tu Jane chyba wygrywa bo zawsze podają wagę stelaża piszac przy wózku magiczne "waga" :)
                                    dlatego z założenia nie ufam ślepo opisom.
                                    • evia-83 Re: zwazylam 28.02.13, 21:51
                                      :) no dobre z tym piachem, ale w sumie to zawsze by było parę gram więcej :)
                                      Właśnie z tym nieuczciwym podawaniem wagi mnie denerwują producenci ale tak jak wcześniej już było napisane zrobią wszystko żeby zdobyć klienta, tyle że można napisać np waga stelaża a nie po prostu waga. Ja teraz już wiem, że na to trzeba zwracać uwagę ale te osoby, które są rozpoczynają przygodę z wózkami nie są tego świadome.
                                      Byłam dziś w sklepie i oglądałam tego Volo nawet mój synek chętnie wsiadł do niego (pewnie dlatego, że to nowy wózek) a jak wcześniej już pisałam za nic od kilku miesięcy nie dał się namówić na to żeby choć na chwilę usiąść w wózku. Powiem wam, że byłam pozytywnie zaskoczona bo mimo, że wygląda (wózek, nie syn) na taki trochę lalkowy synek miał jeszcze trochę miejsca po bokach no i oparcie też ma chyba trochę dłuższe niż standardowe a był w kurtce zimowej. Być może zależy to od tego jak akurat dziecko w nim siądzie i jak materiał się ułoży. Wyglądało na to, że synkowi w nim było wygodnie. No i jeździ leciutko-fakt że jedynie po sklepie jeździłam a nie wiem jakby to było po dziurawych chodnikach, podbijanie nim to "bułka z masłem". Chyba jednak pozostanę przy nim bo nie widać innej alternatywy jak na razie. Byłby dla mnie ideałem, gdyby przy tej wadze (o ile 3,9 to faktyczna waga a nie samego stelaża) miał pełną rączkę i chociaż trochę amortyzacji - wiem wiem nie wszystko można mieć.
                                      A czy może któraś z Was posiada Maclarena Volo i mogłaby go zważyć byłoby super, bardzo bym była wdzięczna.
                                      • thea19 Re: zwazylam 28.02.13, 23:07
                                        volo jest naprawde mega lekki i nic lzejszego nie ma (ten nowy mac ma byc lzejszy ciut). jak Ci pol kg nie robi roznicy, to ja bym jednak brala globetrottera - oparcie sie rozklada na pollezaco
    • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 03.03.13, 00:56
      Wiecie co, tak sobie myślę, że chyba zaryzykuję i kupię Volo ale jest jedno ale.
      Chodzi o to, że mam zamiar jak tylko zrobi się cieplej często wyjeżdżać z małym poza miasto żeby się trochę dotlenić ale też pozwiedzać okolicę i nie wiem czy Volo (muszę jeszcze obejrzeć Globetrottera) wystarczy na takie wypady, wiadomo czasem do lasu (mam rodzinę na wsi), albo na jurę krakowsko-częstochowską (mieszkam w Częstochowie) a czasem do innego miasta i teraz mam dylemat czy nie kupić dodatkowo jakiejś spacerówki z amortyzacją i rozkładanym oparciem na takie wydarzenia, która by jeździła na stałe w bagażniku. Czy Volo ewentualnie Globetrotter da radę bo coś mi mówi że chyba niezbyt. Czy może przy 2-latku dać sobie z tym spokój, doradzicie coś w tym temacie, to moje pierwsze dziecko i nie wiem czy w tym wieku się nagle nie zmieniają upodobania i nagle dziecię nie zapragnie jednak być wszędzie wożonym.
      Kurczę przed ciążą nawet nie zdawałam sobie sprawy jaki to problem wybrać odpowiedni wózek dla dziecka.
      Jak Wy robiłyście czy też robicie macie jeden wózek czy dwa a może więcej każdy na inna okazję?
      • annulka79 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 03.03.13, 15:24
        Takim wielofunkcyjnym wózkiem dla 2 latka na różny teren (nie dużym po złożeniu z obszernym rozkładanym siedziskiem i wielką budą a przy tym nie ciężkim) jest Baby Jogger City Mini. Super się składa do bagażnika i ma nieco większe kółka.
      • thea19 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 03.03.13, 15:34
        ja bym nie umiala wybrac jednego wozka. moje dziecie ma 2 lata i 3 mce i kocha wozki. mam baby jogger city elite w teren i na zime, bugaboo bee+ na zakupy i lato, nune pepp obecnie sprzedaje bo troszke za mala jest i mi sie znudzila. kupilam teraz maxi cosi noa i mila. noa zostanie, mile pewnie odesle albo jak mi sie spodoba, to pojezdze troszke.
        chodzi za mna jeszcze volo ale kolor, ktory mi sie podoba jest ciezko dostepny bo ze starej kolekcji - pea green na czarnym stelazu. ewentualnie jakis bialy na czarnej ramie. no i ja nie lubie druciakow :)
        • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 03.03.13, 23:00
          Zazdroszczę Wam, ja najchętniej też bym wciąż próbowała z nowymi wózkami tylko synek jest raczej niewózkowy zresztą zawsze był problem z wsadzeniem go do wózka a odkąd zaczął pewnie się czuć na nóżkach to już w ogóle wózek jest be :) i myślę, że niedługo już potrwa jego jeżdżenie no ale coś w zanadrzu na awaryjne sytuacje musi być bo nie wiem jak to będzie latem na całodziennych wyprawach, najlepiej coś lekkiego. Najchętniej bym kupiła Volo używanego ale trochę nie mam zaufania do zdjęć na aukcjach jak wiadomo nie wszyscy sprzedawcy są uczciwi i niektóre rzeczy przemilczą i dopiero potem się okazuje dlaczego wózek był taki tani.
          • thea19 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 04.03.13, 14:53
            moj jest juz duzy i tez lubi chodzic, jak jest ladna pogoda to z wozka ucieka ale polazi troche i do wozka sie pcha. czasem tatus pojdzie twardo bez wozka i musi go niesc razem z rowerem np.
            do sklepu tez wozek jest ok bo przypne gada i nie musze latac za nim. no i regularnie zasypia w samochodzie wiec przekladam go do wozka, zeby nie budzic. przypuszczam, ze jeszcze rok pojezdzimy i koniec.
            • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 04.03.13, 15:04
              Hihi no właśnie u mnie też tak jest a w sklepie to mogę pomarzyć o tym żeby chociaż na chwilkę do swojego wózka (jak jeszcze jeździłam z wózkiem) czy do tego sklepowego wsiadł, nie ma mowy o tym choć czasem jest bardzo grzeczny, trzyma się blisko i ładnie idzie ale na ogół lata po całym sklepie :) Mój synek to ogólnie wulkan energii jest, dopiero w tym miesiącu skończy 2 latka a czasem to potrafi cały dzień nie spać (a w tym wieku powinien codziennie jeszcze się zdrzemnąć) tylko lata tak, że ja od patrzenia na to jestem zmęczona. Chyba wszystkie dzieciaki w tym wieku tak mają :)
    • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 05.03.13, 00:13
      Hej dziewczyny a myślicie że dla 2 latka to lepiej kupić nowy wózek czy lepiej używkę, jeszcze znalazłam wczoraj wózek który się nazywa chicco caddy ct 0.6 (chyba już go nie produkują zamiast niego jest chicco snappy) i czytałam same pochlebne opinie jedyny minus to że nisko rączki ale ja akurat mam 158 wzrostu i moja mama i teściowa też a oprócz mnie to one najczęściej z małym na spacery chodzą, tata, dziadkowie i wujek twardo wózka nigdy nie brali i nie biorą i na spacery :) I ma amortyzację może coś wiecie na jego temat
      • thea19 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 05.03.13, 11:33
        ja wszystkie swoje wozki kupowalam nowe ze wzgledu na gwarancje. kazdemu cos bylo i sie przydawala.
        obejrzalam tego chicco - ja bym nie kupila tak jak graco, druciakow nie lubie i juz wolalabym globetrottera nawet uzywanego. maclareny maja przynajmniej dozywotnia gwarancje na stelaz (jak je sie zarejestruje po kupnie)
        ps moja noa z limango chyba nie przyjdzie, buuuuu. sama mila jest w paczce i to bez palaka. raczej nie bede nia jezdzic i albo odesle albo wystawie na tablice. jestem niepocieszona.
        • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 05.03.13, 23:38
          Co masz na myśli pisząc że druciak? Chodzi o konstrukcję?
          Tak zapytałam o niego bo czytałam same pochlebne opinie na forum gazety ale niestety nie da rady zobaczyć go osobiście ponieważ znalazłam na allegro tylko 2 egzemplarze a z tego co się orientuję ju tego wózka nie produkują od kilku lat.
          Cóż chyba pozostanę przy volo byłam dziś w sklepie i oglądałam globetrottera ale jakoś mnie nie przekonał w sumie to samo co volo a siedzisko wydaje się być mniejsze no i cięższy - trochę ale jednak a dla mnie każdy gram się liczy :)
          Nie widać żadnej innej alternatywy, a czy volo nadaje się na wyjazdy niemiejskie tzn trochę równego podłoża a trochę że tak powiem mniej równego, jak te malutkie kółeczka się sprawdzają, i czy nie jest tak że to na dziecko przechodzą wszystkie ewentualne wstrząsy.
          Wiem truję i truję ale nie chciałabym się rozczarować wydają sporo na zwykły wózek parasolkę.
          • thea19 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 06.03.13, 11:05
            druciaki czyli krzyzakowe parasolki z cienkich rurek. dzis doszla noa z palakiem do mili. wczoraj mile zlozylam no i mam zagwostke bo niby oparcie krotkie ale daszek wysoko i tyl zabudowany. na babygizmo 4latek normalnie sie miescil. mila ciezkawa jest (7,5kg)i spora po zlozeniu za to nawet ladna i siedzisko spore, noa pol kg lzejsza, mniejsza po zlozeniu, siedzisko dluzsze ale plytsze i wezsze no i material na budce lipny. mila jest ladna czerwona z czerwonym stelazem a noa na niebieskim stelazu i szaro niebieska tapicerka (przynajmniej taka zamowilam). obu nie potrzebuje i cos musze zwrocic albo sprzedac
            • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 06.03.13, 22:52
              Kurcze dla mnie za ciężkie te sprzęty a może po prostu jedną zwróć, tylko którą oto jest pytanie:) Niezbyt można testować wózki kiedy idą do zwrotu bo jak będą jakieś ślady użytkowania to nie przyjmą-ja np tak zwracałam zoopera twista bo okazał się jednak za toporny mimo super komentarzy na forach.
            • evia-83 Re: PP Aria, Maclaren Volo, a może cos innego-Pom 06.03.13, 22:55
              Ja bym zostawiła chyba tą która ma wygodniejsze siedzisko i lepiej się prowadzi bo ewentualnie pół kilo nie robi różnicy a dziecku będzie wygodniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka