Dodaj do ulubionych

Maclaren XLR

06.05.14, 13:00
Mam Maclarena XLR z 2007 roku (tak, jeszcze jeździ:), aktualnie wożę nim drugie dziecię. Wózek w sumie 3 lata leżał w kącie, więc nie jest taki zniszczony, tapicerka bez zarzutu, ale hamulec siadł i rączki się zużyły. Serwis wycenił mi naprawę na 400zł. I teraz myślę- ładować 400 zł w taki stary wózek (a potrzebuję go do czasu aż dziecię przesiądzie się do Volo czyli jeszcze jakiś rok-półtorej) i w sumie nie wiem czy za chwilę coś innego nie siądzie, czy sprzedać za półdarmo na Allegro (o ile w ogóle ktoś zechce to kupić) i szukać kolejnej używki, albo w ogóle w nowy zainwestować (z opcją sprzedaży za jakiś rok). Co byście zrobiły?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Maclaren XLR IP: 91.221.145.* 23.05.14, 09:40
      ja bym sprzedała go na allegro, zawsze coś za niego dostaniesz, a naprawa 400 zł? chyba się nie opłaca.
      • Gość: ole Re: Maclaren XLR IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.14, 21:44
        Rozejrzyj się za nowym, koleżanka wypowiadająca się wyżej ma rację. Jeśli to byłby wózek droższy od Maclarena to jeszcze jeszcze, ale tak się nie opłaca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka