Dodaj do ulubionych

Mutsy fee rider

26.05.06, 12:56
Moze ktos cos slyszal na temat wozka mutsy free rider , tego z duzymi kolami
z przodu i malutkimi z tylu. Jak te male kolka sprawdzaja sie np na polnej
drodze albo na sniegu? Czy wozek sie nie zapada albo nie telepie na kazdej
dziurze czy wertepie? Bardzodziekuje za kazda informacje. Na dniach mamy taki
kupic i caly czas zastanawiam sie, czy nie lepszy bedzie taki na czterech
duzych kolach.
Aga
Obserwuj wątek
    • kamaja78 Re: Mutsy fee rider 26.05.06, 14:25
      Niestety nie pomoge zbyt wiele. Sama również zastanawiam sie nad Mutsy. Free
      rider wygląda oryginalnie tylko ciekawe jak te kółeczka sprawdzą sie w
      praktyce. Nie wiem jak w Twoim mieście ale u mnie w bydgoszczy za takim wózkiem
      mogłabym czekac nawet 3 miesiące a ja rodze juz w lipcu. Jest jeszcze jedno co
      mnie zastanawia : wielkośc gondoli i czy uda nam sie w niej przejeździć zime.
      Duzo sie naczytałam na ten temat. Opinie są podzielone więc chyba sprawdze na
      włąsnej skórze;)) Zobaczymy co nam inne mamuśki doradza.
      • agakoziorowska Re: Mutsy fee rider 26.05.06, 19:45
        Kobitki??? Zastanówcie się ile w takim wózku ma miejsca DZIECKO!!!! Przeciez to
        ono ma miec wygodny dla siebie i bezpieczny wózek a w czyms takim to ani jedno
        ani drugie. Naprawde moda modą ale dobrze by bylo pomyslec z mysla o kim jest
        stworzony wózek, bo ciezko mi czasami sluchac przyszlych matek ktore tylko pisze
        ze wozek ma byc lekki, maly, zwrotny, miec ogromny kosz na zakupy itd, itd, a o
        wygodzie, ktora zapewnia prawidlowy rozwoj dziecko i jego bezpieczenstwie ani slowa
        • keramaga Re: Mutsy fee rider 26.05.06, 21:20
          ...dziekuje za cenne uwagi.Czy ktos jeszcze ma tak zle doswiadczenia z
          uzytkowania wozka musty? Pytam bo w ciagu ostatniego roku juz przerabialm super
          konfortowe pojazdy chicco i bebecar, ktore albo sie rozpadaly albo trzeszczaly
          i telepaly dzieckiem na kazdym wyboju. Wreszcie chcialbym miec wozek, ktorym
          pojade do lasu i wyrobie sie na miejskich zakretach bez uszczerbku na zdrowiu
          malucha.Prosze o informacje i serdecznie pozdrawim.
          • weronka77 Re: Mutsy fee rider 26.05.06, 21:54
            Aga chyba miała jakiś inny Mutsy;-))))Ja miałam przez rok Urban Rider i nie
            narzekałam;-))Zakupów nie robię więc kosz nie był mi potrzebny a dokupiłam
            wszystkie możliwe gadgety i tam pakowałam rzeczy malucha;w gondoli Julka
            jeżdziła naprzemian z nosidłem zamontowanym na stelażu około 5 miesięcy,potem
            przesiadła się do spacerówki.KOmfort jazdy jest znakomity-duże koła pokonują
            wszystkie przeszkody a ja się z wózkami nie "pieszczę"-pakuję na największe
            wertepy,spuszam ze schodów,i tym podobne;-)Raz odpadła mi śrubka-fakt ale
            sprzedawca natychmiast wkręcił nową;-)Minusem jest ciężar i gabaryty po
            złożeniu.Ja ściągałam ze stelaża koła żeby lepiej zapakować w bagażniku.Fajny i
            niekonwecjonalny.Zmieniłam na Atlantico bo Jula nie trawi pasów wmontowanych w
            siedzisko.Teraz kupuję Emmaljungę Classic dla kolejnej pociechy,to sobie
            porównam;-))
            • aaola ja mam:) 28.05.06, 11:48
              i jestem baaaaaaaaardzo zadowolona Wyjscie na dwór z dzieckiem to teraz czysta
              przyjemnosc Poprostu wkładam małego (6msc)do wózka (spacerówka)zapinam pasami
              składam składam wózek i schodzimy ze schodów Ten sam proces przy wracaniu do
              domu:)Mały prawie wogóle nie odczuwa tego że wózek jest składany Robi się to
              jedną reką. Nie wiem jak bedzie w zimie gdy będzie snieg ale nawet gdybym się
              miała pomęczyc miesiąc te i tak nie zamieniła bym tego wózka na inny :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka