taknie333
24.07.07, 21:27
Cześć dziewczyny,
muszę się pochwalić, do tej pory byłam właścicielką Emmajlungi i już wykańczał
mnie ten grzmot. Wsadzanie do samochodu, chodzenie po sklepach itp. Fakt
maluszek miał konfortowo. Ale kupiłam nam McLarena Questa, mały skonczył 7
miechów i jestem super happy, żaden zakup nie sprawił mi ostatnio tyle
radochy. Wreszcie mi jest wygodnie, w sklepach super. Stary wózek zachowam na
spacery po pobliskim parku itp, ale z nowym wreszcie poczułam się czymś więcej
niż tylko mamuśką-koniem pociągowym....;)
pozdrwaim i zachęcam do tego samego......;))