Dodaj do ulubionych

wady maclarena xt, xlr

05.11.07, 19:01
przymierzam sie do kupna spacerówki
i w gre wchodzą 2 typy, które sie róznią diametralnie
a mianowicie są to buggster i maclaren

wady buggstera zdążyłam poznac
teraz chciałabym sie dowiedziec jakie sa wady w maclarenach

czy te kółka nie sa za małe?
czy siedzisko nie jest za płytkie?
i czy nie jest to wózek wadliwy ogólnie?
Obserwuj wątek
    • annalalik Re: wady maclarena xt, xlr 05.11.07, 20:01

      Co do maclarena to oglądałam go wczoraj w sklepie i... siedzisko
      wydawało mi się bardzo płytkie, budkę otwierałam i sprawiała
      wrażenie jakby się miała rozlecieć, kółka ok. Nie wiem moze w czasie
      używania jest super ale oglądając w sklepie i nie znając opini
      raczej bym go nie kupiła... Kółka są ok.
    • t.nina1 Re: wady maclarena xt, xlr 05.11.07, 21:00
      Dla mnie wadą jest sposób wysuwania podnóżka. Więcej wad nie
      pamiętam, może nie jest ślicznością zwracającą uwagę, ale też nie
      jest szkaradą. Kółka jak w tego typu przewozówce - po leśnej ścieżce
      czy głebokim śniegu będzie ciężko.
      • sylki no własnie ninka 05.11.07, 21:34
        tego sie obawiam
        ze moge zapomniec o spacerze po lesie
        tak mysle moze poczekam az młoda bedzie miała ok 2 lat
        a do tej pory bede sie bujac x landerem
        • mariken :) 05.11.07, 22:09
          mam xlr - siedzisko na głębokość normalne, jak to w parasolce (ale
          szerokie i wygodne), podobnie buda. jest "miękka", bo musi się
          przecież złożyć! ma dwa ogromne plusy - przeciwsłoneczną część i to,
          że jest rozsuwana - może być powiększana. amortyzacja jest super,
          ale rzeczywiście, na leśnych spacerach może być ciężko. poza tym
          tapicerka i wykonanie - ekstraklasa i tyle :).


          j.
    • t.nina1 Najlepiej mieć dwa 05.11.07, 22:42

      • t.nina1 Re: Najlepiej mieć dwa 05.11.07, 22:46
        czyli x lander na trudne trasy i maclaren jako przewozówka, lekki
        wózio do auta, składany jedną ręka gdy na drugiej dziecko, do
        podjazdu na plac zabaw, do lekarza, po markecie...
        • sylki hehe to musze teraz 06.11.07, 08:19
          uswiadomić męża
          że trzeba by kolejny tysiączek na wózek wydac
          juz widze jego zachwyt w oczach
          ide szukac ofert peacy :D
        • pstrabiedronka Re: Najlepiej mieć dwa 06.11.07, 08:50
          nic się nie rozleci :)
          budka jest faktycznie miękka ale mimo to - bardzo trwała. Wcześniej tez
          jeździłam X-landerem i też wydawało mi się na początku, że ta budka jest jakaś
          taka "rozlatująca" się. Ale to złudzenie. I pomimo wrażenia, że Xlanderowa budka
          jest grubsza i trwalsza to ta w Maclarenie ma zaletą - nie przemaka :). Od spodu
          jest ceratowa podszewka.
          Siedzisko - w XLR na pewno większe. Ja mam XT i nie narzekam. Wysuwanie podnóżka
          - mogłoby być podnoszone ale jak dla mnie to nie wada, kwestia przyzwyczajenia.
          A wady?
          Rączki nieco wysoko, choć ja już tego nie zauważam - na początku zauważałam.
          Xlanderem jeździłam tak, że rączka była w linii prostej z ramą - dla takiej
          osoby wysokość rączki w Maclarenie w pozycji najniżej ustawionej jest spoko, ale
          dla kogoś niższego może być niewygodnie. Dla wyższej osoby bez problemu bo można
          je wysunąć jeszcze wyżej.
          Koszyk nieduży - jak to w parasolce. Ale plusem są kieszenie z tyłu wózka. Jak
          się rozłoży oparcie do spania to do koszyka ciężko się dostać ( choć nie jest to
          niemożliwe).
          Innych minusów nie widzę.

          Dla nas jest to jedyny wózek od sierpnia. Dla córki jest bardzo wygodny -
          zasypia w nim na spanie dzienne. Prowadzi się bardzo wygodnie - ja umiem nawet
          jedną ręką (choć X lander prowadził się jedną ręka łatwiej), wykonany z super
          materiałów - jak było ciepło dziecko mi się w nim nie pociło w przeciwieństwie
          do Xlandera. Na deszczu - rewelacja, budka nie przemaka a folia anty deszczowa
          pasuje świetnie.

          Aha - kółka nie są wcale takie małe. Oczywiście - nie mam złudzeń co do jazdy po
          zaspach śnieżnych ale po błocie już mi się zdarzało jechac i było spoko.

          Podsumowując - ja musiałam kupić lekki wózek, który byłby juz jedynym. Wybrałam
          XT i nie żałuję. Wygodny dla dziecka i dla mnie.
    • koma.edziecko Re: wady maclarena xt, xlr 06.11.07, 08:45
      Dla mnie wadą jest wysuwany podnóżek, dla mnie to nie jest wygodne
      go wysuwać.
      Buda jest w porządki, nieprzemakalna i ogromna, ta folia z przodu ma
      filtr UV.
      Siedzonko jak na parasolkę ma głębokie (ok 25cm) i szerokie (jedno z
      szerszych wśród spacerówe, szczególnie xlr).
      Zgadzam się że najlepiej mieć dwa wózki, na terenowe wypady na
      dużych kołach a na warunki miejskie parasolkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka