bez.wyksztalcenia
01.02.08, 13:08
Pytam sie jak najbardziej serio: wiekszosc (nie tylko na tym forum, czy forach
w ogole) kupuje dosc drogie wozki - a na pewno drobie jak na przecietna
kieszen. Jezeli srednia pensja brutto wynosi ca. 3000ln, to jak ludzie kupuje
wozki za 2000 i wiecej? Nie pisze tu o tych, ktorych stac, ale o tych
wszystkich, ktorzy np.: na innych forach uzalaja sie, ze malo zarabiaja, ze
nie stac nato i na tamto, a na wozek za kupe kasy i owszem. Czy to nie jest ta
sama moda, co ze slubami: kredyt, byle tylko zrobic super weselicho (kupic
modny wozek)? Akurat znam wiele osob, ktore zapozyczaja sie (w banku, u
rodziny), byle tylko kupic drogi wozek, ktory posluzy przez ca. 2 lata.
Szczerze mowiac, wolalabym odlozyc te pieniadze np. na polise dla dziecka, a
nie firmowy gadzet.
Byc moze to nie pytanie nie na to forum, bo tak naprawde chcialabym sie
dowiedziec, co wplywa na brak racjonalnosci w zarzadzaniu budzetem domowym, a
nie na wybor konkretnego modelu, ale mimo to, chetnie poczytam.
(uprzedzam wszelkie: "zazdroscisz" itp. - nietrafione, kredytu na drogi wozek
nie musialabym brac, gdyby mi sie takowy spodobal)