Dodaj do ulubionych

peg perego P3 czy Uno

07.05.08, 21:16
Szukam wózka dla 6 miesięcznej córeczki. Podobają mi się wózki
PegPerego, tylko się wacham między P3 i Uno. Chciałabym aby już nam
służył do końca, nie musi być bardzo lekki, bo i tak nie będę go
nosić. Jak patrzyłam w sklepie to śpiworek do Uno tak wysoko sięgał
i nie wiem czy mi się wydawało, czy dziecko w zimie będzie miało
wygodnie? Muszę się szybko zdecydować, bo córeczka nie chce leżeć w
gondoli i spacery to droga przez mękę. Poradźcie proszę baardzo
Obserwuj wątek
    • madzix88 Re: peg perego P3 czy Uno 07.05.08, 21:20
      Mam Uni. Moja córka ma 7,5 miesiąca i jesteśmy obydwie zadowolone. A jeśli chodzi i 'śpiworek' /raczej przykrycie na nóżki/, to zapina się ja na suwak i dwa zatrzaski. Jeśli zatrzasków nie zapniesz, to nie jest wysoko i dziecko ma wygodnie. A zatrzaski zapinałam tylko jak spała - piszę w czasie przeszłym, bo z okryciem już się pożegnałyśmy:)

      BTW - chcę sprzedac, bo jednak trochę za ciężki:(
    • maadga Re: peg perego P3 czy Uno 09.05.08, 08:25
      Ja też się wahałam mieędzy pp3 a uno wybrałam uno.
      A to linki do moich przemyśleń jak będziesz chciała coś wiedzieć
      więcej to pytaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=76587688&a=76633334
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=75339781&a=75815063
      Jeszcze jedno spostrzeżenie nie cierpię tego hamulca w rączce w UNO,
      jest do kitu i właśnie oddałam go do reklamacji, ale pomimo to lubię
      uno. Przyjżyj się okryciu na nóżki bo według mnie nadaje się tylko
      dla dziecka które jeszcze nie chodzi, na przyszłą zimę kupię
      uniwersalny śpiworek na allegro.
    • obs2 Re: peg perego P3 czy Uno 11.05.08, 15:10
      co prawda mamy Perpegego GT3, więc trudno mi doradzać co do P3. Ale chodzi o sam
      fakt, że właśnie dziś, po KILKU MIESIĄCACH eksploatacji, padło przednie kółko w
      wózku! Jak na wózek za prawie 2 tysiące złotych, rozczarowanie jest duże. Nota
      bene, od dłuższego czasu miałem wrażenie że wózek ściąga na jedną ze stron. Dziś
      wrażenie to się potwierdziło, już nie ściąga w prawo, tylko zablokowało się
      całkowicie kółko w pozycji lekko na prawo. Z ciekawostek dalszych, poszukiwania
      pokazują, że serwis PerPego jest w Poznaniu i pod Warszawą. My mieszkamy w
      Krakowie...
      Wiem, że jedna opinia o jednym wózku nie może nic znaczyć, ale uważam że sprzęt
      tej klasy nie powinien się psuć po kilku miesiącach, myślę ze zakup wózka na 2-3
      lata i oczekiwanie że będzie on sprawny, nie jest jakąś ogromną fanaberią.
      Tak że polecać PegPerego jest mi trudno, z drugiej strony- jeden przykład to za
      mało żeby zniechęcać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka