Dodaj do ulubionych

Jane Nomad-parę pytań...

22.06.08, 18:33
Spodobał mi się wózek Jane Nomad,mój synek jesienią będzie musiał przesiąść
się do spacerówki,więc zastanawiam się nad tym modelem.
Jednak widziałam go ostatnio na spacerze i mam co do niego parę pytań...
Po pierwsze czy siedzisko można ustawić w pozycji pionowej,czy jest pochylone
jak np. w Maclarenie MX3?
No i przede wszystkim zaniepokoiła mnie ta budka...czy można ją naciągnąć
bardziej do pałąka? Bo z tego co widziałam w internecie to budka jest
zdecydowanie za krótka,a to jest dla mnie priorytetem,szczególnie,że siedziska
nie można montować tyłem do kierunku jazdy...
Mamy jeszcze Maclarena Techno xlr,ale na zimę chciałam coś z większymi kołami.
Obserwuj wątek
    • territta Re: Jane Nomad-parę pytań... 23.06.08, 08:43
      Oparcie jest troszkę pochylone, niewiele. Moja córeczka ma w wózku bardzo
      wygodnie. Zaczęła nim jeździć jesienią, w wieku ok 10 m-cy. Kupiliśmy ten wózek,
      bo w poprzedniej spacerówce było jej za ciasno.

      Co do budki, to moim zdaniem, nie jest za krótka. Jest normalna, jak w
      większości wózków. Da się ją naciągnąć, ale trzeba odpiąć tylną część, wiec taki
      patent sprawdza się tylko latem.

      Wózkiem jeździ się bardzo dobrze, prawie po każdej nawierzchni. Oczywiści nie
      jest to typowa terenówka, ale na nierównych alejkach w parkach, czy leśnych
      drogach tez sobie bardzo dobrze radzi. Nie ma dobrej amortyzacji, ale starszemu
      dziecku nie jest to chyba niezbędne. Wózek prowadzi się jedną ręką, bardzo
      lekko. No i przede wszystkim - jest super wygodny dla dziecka, zwłaszcza do
      spania Moja córka jest duża (15m-cy, ponad 12kg), a ma w nim naprawdę mnóstwo
      miejsca.


      Zdjęcia wózka z moja 10m-czną wtedy córką:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1057221,2,11.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1057222,2,12.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1057224,2,14.html
    • kropelka08.2008 Re: Jane Nomad-parę pytań... 23.06.08, 09:11
      czy wygodniejsze jest siedzisko w pozycji pionowej cyz lekko nachylonej?
      sorry za glupie pytanie ale nie wiem :)
      • donciaw Re: Jane Nomad-parę pytań... 23.06.08, 09:16
        Ja tez mam pytanie:czy łatwo sie go składa i czy zajmuje mało
        miejsca po złożeniu?
        • pstrabiedronka Re: Jane Nomad-parę pytań... 23.06.08, 10:01

          składa się bardzo łatwo ale miejsca zajmuje sporo.
          Co do budki to faktycznie da sie ja przechylić w kierunku pałąka,
          kiedy tylkny materiał budki jest odpięty. W zimie raczej jest on
          przypięty - wersja z odpiętym materiałem jest typowo letnia. Także w
          lato to fajny patent - można troche osłonić przed słońcem. Ale w
          zime osłonic przed wiatrem budką się nie da.

          Co do pozycji pochylonej i pionowej to chyba zależy od dziecka.
          Moim zdaniem bardzo pochyona nie jest wygodna dla nikogo, ale w
          Nomadzie akurat to pochylenie nie jest znaczne, na pewno nie takie
          jak w Maclarenie MX3.
        • territta Re: Jane Nomad-parę pytań... 23.06.08, 10:01
          Nie wiem, jakie siedzisko lepsze, czy pionowe, czy lekko nachylone, bo mojej
          córce i w takim i w takim było wygodnie. Wcześniej mieliśmy Chicco Ct01, oparcie
          było pionowe i było OK (ale szybko zrobiło się za wąskie ze względu na te boczki
          oparcia - ale to inna sprawa), potem jeździła miesiąc wielofunkcyjną kolubryną
          (oparcie pionowe) - OK, potem przesiadła się do Nomada i tez jej wygodnie. W
          Quescie, który mamy na krótkie wypady, tez lubi jeździć, a tam jest tez raczej w
          pionie. Także nie wiem ;) Może moje dziecko jest niewybredne :)

          Nomad składa się bardzo bardzo łatwo - zajmuje to sekundę, bez użycia siły. Ma
          blokadę po złożeniu, więc sam się nie rozłoży. Moze treż sam stać złożony. Po
          złożeniu nie jest najmniejszy, ale mniejszy niz większosc innych dużych wozków
          nie-parasolek. Zdejmują sie tylne kółka, przednie niestety nie (jakby ktoś
          chciał zaoszczedzic miejsca). Wózek po złożeniu to taka kostka. W porówniu ze
          złożonym Questem wygląda tak, no ale Quest jet malutki:

          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1112406,2,6.html
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1112407,2,7.html
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1112408,2,8.html
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1112409,2,9.html
          Nie wymierzę go teraz, bo jest w samochodzie, ale mogę to zrobić np. jutro.
          • kropelka08.2008 Re: Jane Nomad-parę pytań... 23.06.08, 10:08
            a ktory to ktory?:))))
            • territta Re: Jane Nomad-parę pytań... 24.06.08, 08:16
              Kropelka, Nomad to ten z pomarańczową budką :)

              Nomad nie jest wózkiem składanym w parasolkę. To duża, wygodna spacerówka. Quest
              to mała przewozówka, parasolka.
              • donciaw Re: Jane Nomad-parę pytań... 24.06.08, 08:36
                Dzieki, Territta, juz jestem prawie zdecydowana na niego:))Ale to i
                tak dopiero na jesieni...:(
                • cambire Re: Jane Nomad-parę pytań... 24.06.08, 09:38
                  Kurcze,a ja oglądałam go wczoraj na żywo i ta buda mnie trochę przeraża:(
                  Oprócz budki wózek jest świetny i nie mam zastrzeżeń,ale ta buda mogła być
                  dłuższa. Mam niemiłe doświadczenia z Graco w którym budka była mniej więcej tej
                  samej wielkości i to była porażka:(
                  W sumie aż tak by mi to nie przeszkadzało,gdyby siedzisko można było montować
                  tyłem do kierunku jazdy...
                  • territta Re: Jane Nomad-parę pytań... 24.06.08, 10:29
                    Cambire, nie wiem, jakie masz doświadczenia z Graco, ale u nas ta budka w
                    Nomadzie w ogóle nie sprawia problemów. Fajnie, zeby można ją bylo bardziej
                    naciągać bez odpinania tylnej części, ale tak naprawdę i tak spełnia ona swoją
                    funkcję. Przed słońcem chroni (jak słońce z przodu, to mamy parasolkę, przed
                    wiatrem wiadomo - jak nie wieje prosto w buzię, to jest OK. Jak nie pada duży
                    deszcz, to budka wystarcza, jak zacina albo pada mocniej, to po prostu zakłada
                    się folię.
                    • pstrabiedronka Re: Jane Nomad-parę pytań... 24.06.08, 10:52

                      ja mam troszkę inne odczucia.
                      Tzn Nomada lubie i uwazam, ze dla mnie idealny - duy i wygodny a
                      lekki i o to mi chodzi.
                      Ale budka troche kiepawa... Moje dziecko nie lubi jechac pod folią,
                      ja tez nie za bardzo lubię ją zakładac, zdejmo0wać, skladac itp... W
                      innych wózkach (mialam Xlandera i mam teraz Macalrena Techno) przy
                      niezbyt duzym deszczu budka wystarcza, nie musze uzywac folii a
                      dziecko mi nie moknie, w kazdym razie na buzię i rączki nie pada. A
                      w Nomadzie niestety nie bardzo... prawie zawsze musze uzywac folii a
                      to troche upierdliwe - jak dla mnie oczywiscie.
                      • cambire Re: Jane Nomad-parę pytań... 24.06.08, 20:22
                        Właśnie ja tam miałam z Graco Quattro i nie chciałabym tego powtórzyć;(
                        Chociaż wiem,że Jane i Graco to dwie różne bajki,ale jak widzę wielkość budki
                        podobna.
                        Mam jeszcze trochę czasu na zastanowienie...gdyby nie ta budka to nawet bym się
                        nie wahała.
                        • titkowo Re: Jane Nomad-parę pytań... 18.11.08, 17:04
                          CZYLI REASUMUJĄC NIE MA IDEALNEGO WÓZKA, ALE TAK JAK WSPOMNIAŁAM W
                          INNYM POŚCIE, ZA 3 DNI DAM ZNAC, MOJ nOMAD JUZ DO MNIE JEDZIE :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka