kroliczyca80
07.02.09, 17:55
Dziewczyny, mam pytanie nt. waszych wózków. Jak sobie radzicie ze
składaniem? Ja mam kłopot z tą czerwoną wajchą. Nie umiem wyczuć
momentu, w którym mam ją pociągnąć. Naciskam nogą hamulec, a ją
ciągnę w górę, raz się udaje a raz nie i wtedy trochę się musze
naszarpać. Niepokoi mnie też jedna rzecz - hamulec ma teoretycznie
dwie pozycje (w górę luz, w dół hamulec), ale ja przez tę wajchę
zrobiłam jeszcze jedną - pionowo w dół, bo mi się "złamał" pod nogą.
Nie na stałe na szczęście, bez problemu go podnoszę i działa jak
trzeba, ale teraz boję się naciskać na niego przy ciągnięciu
wajchy... Ktoś ma podobnie?