Dodaj do ulubionych

Zwariowalam chce Mutsy zamiast PP Atlantico

15.02.09, 07:39
Będąc w ciąży, po przeczytaniu forum dokonałam trafnego(miałam taką
nadzieję)wyboru. Zakupiłam wózek głeboki PP na stelazu Classico, a
do tego udało mi się kupic nowy wozek Peg perego Atlantico. Moj
synek ma 3 miesiace, a ja zaczynam watpic. Zastanawiam się czy kólka
w Atlantico nie sa za małe. Lubię długo i daleko spacerowac i chce
zeby spacer był przyjemnoscia, a nie męką zarowno dla synka jak i
dla mnie. Mieszkam w miescie, gdzie jest pozbruk ale sa tez dziurawe
chodniki.Zawsze podobal mi się Mutsy, ale z uwagi na mała gondolkę
nie kupiłam go. Teraz myslę o samej spacerówce.Czy to dobry pomysł?
Jezdzilam kiedys mutsy i wiem, ze po sunie świetnie. Prosze o
wsparcie badz wybicie mi tego pomysłu z glowy!!!
Obserwuj wątek
    • aribeth1 Re: Zwariowalam chce Mutsy zamiast PP Atlantico 15.02.09, 07:55
      A może kup Mutsy a Atlantico zostaw? Z Atlantico jest ten problem, że ciężko go
      sprzedać i na nim nie stracić. Pamiętam, jak parę miesięcy temu dziewczyna na
      forum sprzedawała nówkę, nie wiem, czy jej się w końcu udało, ale zeszła do 700
      zł. Ja mam Atlantico i Mountain Buggy i też mnie korci, żeby Atlantico sprzedać
      i kupić na wiosnę jakąś małą parasolkę, ale zbyt lubię ten wózek, żeby
      sprzedawać go za połowę ceny. Atlantico będzie fajny, gdy Twój synek trochę
      podrośnie, zresztą, jeżeli kupisz Mutsy, to i tak w pewnym momencie jego
      siedzisko okaże się za małe (za jakieś półtora roku może) i wtedy będziesz
      błogosławić Atlantico:)
      • agawar Re: Zwariowalam chce Mutsy zamiast PP Atlantico 15.02.09, 07:58
        Jesli kupię Mutsy to i tak Atlantico zostawię na jakis wypad np na
        zakupy.
        • aribeth1 Re: Zwariowalam chce Mutsy zamiast PP Atlantico 15.02.09, 08:01
          No to nie ma problemu:) Moim zdaniem, dla takiego malucha Mutsy będzie lepszy
          jako pierwsza spacerówka:)
    • mieeke Re: Zwariowalam chce Mutsy zamiast PP Atlantico 15.02.09, 09:09
      Ale czy atlantico nie nada się dla 6-7 miesieczniaka?
      • aribeth1 Re: Zwariowalam chce Mutsy zamiast PP Atlantico 15.02.09, 10:03
        Oczywiście, że się nada, ale wiadomo przecież, że większy komfort jazdy dają
        dziecku pompowane koła:) Jeżeli autorka wątku chce kupić sobie Mutsy i może
        sobie na to pozwolić, to czemu nie? Za rok będzie już za późno na taki zakup:)
    • eni.20 Sliczna spacerowka Urban Rider na sprzedaz 15.02.09, 16:20
      Mam do sprzedania:
      stelaz Urban Rider-wersja ze skorzana raczka i w kolorze czarnym
      siedzisko Cargo Orange-stan idealny nie ma sladow uzytkowania
      deskorolka-podnozek step-board
      adaptery do fotelika Maxi Cosi
      Moge sprzedac osobno. Fotki i info na e-mail: eni20@o2.pl
      • majatusia Atlantico 16.02.09, 02:51
        Ręczę iż do jazdy "miejskiej" nawet po dziurawych chodnikach kołka do atantico nie sa za małe. Wsród zalet tego wózka jest jego dobra amortyzacja.
        Oczywiście jak chcesz mutsy i nadmiar kaski to sobie przyjemności nie odmawiaj ale na miejska jazde altantico jest rewealcyjny. Mutsy ma owszem popowane koła ale waży sporo. A atlantico to tylko 8 kilo które bez trudu wsadzisz do autobusu, wniesiesz do sklepu gdzie nie ma podjazdu, popchasz jedną ręką (bo drugą będziesz miała zajęta przez lody) itp itd. Mutsy do końca etapu wózkowego i tak Ci nie starczy, bo siedzisko małe - atlantico ma baaardzo duze siedzisko. Szybciej twoje dziecko odmówi ze względów ideologicznych jazdy w wózku niż przestanie się w nim mieścić.
        • agawar Majatusia 16.02.09, 07:03
          Tak mi mów... bo rzeczywiscie 1700 wolnego nie mam, a PP Atlantico
          już w piwnicy czeka:-) Za ta kase to moglabym cos fajnego dziecku
          kupic, a potem np jakiegos maclarena do samochodu. wszystko wiem,
          wszystko rozumiem, ale ten głupi Mutsy kusi...
          Czy na pewno poradzi sobie nawet na niezbyt osniezonym chodniku? Czy
          w lesie da rade? AAA dodam, ze mieszkam na 4p!!!tylko, ze wozek
          zostaje w wozkarnii badz piwnicy!
          • mamaly Re: Majatusia 16.02.09, 08:56
            Ja kiedyś zachorowałam na Mutsy i kupiłam sobie Urbana Ridera. Bardzo szybko się
            z niego wyleczyłam i po miesiącu sprzedałam.

            Teraz choruje na Atlantico ;)

            A.
            • mieeke Re: Majatusia 16.02.09, 09:03
              dobre;-)!!!
          • majatusia mutsy na 4 pietro????? to Ty strongmenka jestes!!! 16.02.09, 21:53
            Mutsy na 4 pietro - no jesli Ci dużo kilogramów do zrzucenia po ciąży zostało to koniecznie kup sobie mutsy. Taki trening we wnoszeniu po schodach na 4 pietro 16 kilowego wozka to niezły wyczyn.....chociaż ja jednak polecałabym mimo wszystko siłownie -bedzie milej, bardziej zdrowo dla kolan i kregosłupa no i z pewnością taniej
          • bombelix Re: Majatusia 16.02.09, 22:10
            Widzę że poprzedniczki odradzają MUTSY. Ja jestem zachwycona tym wózkiem - może
            do gondoli mam uwagi, ale to akurat nie dotyczy pytania.
            spacerówka świetna - teraz walczę praktycznie co dzień ze śniegiem i zaspami,
            mutsiak przepcha się przez wszystko, od początku spacerów z dzieckiem chodzimy:
            po parku, po lesie, na wybieg z psami, po mieście, osiedlu itp - ale najwięcej w
            "trudnym terenie". Prowadzi się leciutko, rewelacja, w lesie na wszystkich
            szyszkach i korzeniach młody śpi aż miło. Amortyzacja jest super.
            Na minus - jest ciężki, to fakt, razem z maluchem trochę toto waży. Ja teraz
            rozważam zakup lżejszej spacerówki na wyjazd (bagaż do samolotu!) i na krótsze
            wypady, ale mutsy zostawię sobie jako wózek "podstawowy" na dłuższe spacery.
            Niestety nie mam porównania z innymi wózkami, bo od czasu jak użytkuję mutsy (10
            miesięcy, od 4 miesięcy spacerówkę) to nie mam potrzeby nabywania innego
            -dopiero teraz taka powstała, ale to ze względu na wyjazd, a do samolotu takiego
            wielgachnego bagażu nie wezmę, bo wtedy pojadę na urlop wyłącznie z wózkiem ;)
            Może to i dobrze świadczy że nie potrzebowałam nic innego? Dodam, że mam
            samochód, kombi, i jak co to pakuję wózek ze sobą, w budynku jest podjazd i
            winda oraz miejsce na wózek pod drzwiami, więc akurat się nie nadźwigam za
            dużo..sama już nie wiem, od paru dni wałkuję temat lekkiej spacerówki i widzę że
            tu mnóstwo osób posiada po kilka wózków...
            Cena jest faktycznie przy mutsy zaporowa. Jako któryś wózek z rzędu to pewnie
            trochę za drogo - jak dla mnie przynajmniej. Ale co do tych uwag o niewygodzie
            przy pchaniu i prowadzeniu - ja się nie zgadzam, mutsy to rewelacja. Pcham jedną
            ręką, w obecną pogodę, chlapę itp, w drugiej trzymam smycz a na niej psa. I jest
            git. No i wygląda super, buda szeroka, koszyk wprawdzie jest taki sobie, trochę
            mały, ale zależy co komu potrzebne, wielkich zakupów i tak się pod wózek nie napcha.
        • mama_wojtusia2 Re: Atlantico 16.02.09, 09:23
          Siedzisko w Mutsy wcale nie jest małe. W wakacje moja wtedy trzy
          i pół roczna córka (duuuża dziewczynka) wygodnie siedziała
          w tym wózku. Przyznam, że byłam pod wrażeniem. Tylko stelaż
          mi do końca nie odpowiadał, bo przywykłam do bardziej zwrotnych
          wózków a Urban Rider się jakoś specyficznie prowadzi :) Podejrzewam,
          że to kwestia wprawy ;) A cena nowego Mutsy jest lekko
          wygórowana...
          • agawar Mutsy 16.02.09, 09:55
            Prosze wyleczcie mnie z Mutsy! Czy Atlantico nie bedzie za twardy
            dla 6 miesieczniaka?
            • pinik Re: Mutsy 16.02.09, 10:02
              Mnie sie tez wydaje, ze dluzej bedzie cie cieszyl atlantico.

              Ja tez mialam mutsy i atlantico. Kupilam je nawet jednego dnia
              (mialam juz wiele wozkow, ale na te zachorowalam). Atlantico
              mielismy przez lata, rozne kolory itd. A mutsy po kilku jazdach
              sprzedalam. Urban Rider ma tak duzy promien zakretu, ze mnie szlak z
              tym wozkiem trafial. Do miasta byl dla mnie beznadziejny. Moj
              najgorszy wozek pod wzgledem manewrowania, a mialam tego naprawde
              duzo.
              Moj synek sie w nim strasznie krecil. Cos z profilem siedzonka chyba
              bylo dziwnie.

              Po latach moja kolezanka kupila mutsy (jako jedyny wozek) i byla
              zadowolona. Pomyslalam: kupie go jeszcze raz, moze teraz sie
              przekonam. Zaliczylismy tylko jeden spacer. Mialam go dosc, a moj
              drugi synek rowniez sie w nim wciaz krecil (a to jest dziecko, ktore
              godzinami moze siedziec w wozku i nie marudzi). Odrazu go
              sprzedalam. I nigdy wiecej urban rider!!!!!!!!

              Jesli chcesz cos na wiekszych kolkach i bardziej "terenowego" od
              atlantico, to np. kupilabym emmaljunge nitro (leciutka, ogromne
              siedzonko, porzadny wozek) czy teutonie (tu niektorzy narzekaja, ze
              amortyzacja twarda, ale nie jest napewno gorsza od atlantico).

              Ja ci mutsy odradzam, choc jest piekny!

              A pozatym to mutsy jest dobry dla osob wysokich. Ja 165 cm jestem na
              mutsy za niska. Jasne, ze da sie prowadzic. Ale lepiej sie podbija,
              jak raczka (dzwignia) jest dluzsza niz mnie pasowala wysokosc raczki.

              Do tego to naprawde duzy ciezki wozek.

              Mnie sie tez nie podobalo, ze budki w spacerowce nie mozna bylo
              zupelnie na dol dac.
              • agawar Re: Mutsy 16.02.09, 10:07
                Pinik dziękuje Ci serdecznie za rozjasnienie.... mój maz ma mnie juz
                dosc!
                • amibo Re: Mutsy 16.02.09, 23:11
                  Mutsy 4 Rider prowadzi się rewelacyjnie. Urbana też bym nie chciała.
                  To dwa inne stelaże.
                  • malenkie7 Re: Mutsy 16.02.09, 23:49
                    stelaz Urban Rider jest beznadziejny, mialam okazje przez kilka dni
                    korzystac z wozka na tym stelazu. Natomiast stelaż 4Rider jest super
                    i szczerze go polecam. nie wiem jak mozna wnosic jakikolwiek wozek z
                    dzieckiem na 4 pietro, ja w przypadku podejscia po schodach po
                    prostu wchodze tylem, ciagnąc za sobą wozek. w takim wypadku ciezar
                    wozka ma chyba niewielkie znaczenie. a pompowane koleczka w 4Rider
                    beda milo amortyzowac. co do siedziska Mutsy - mnie ono nie
                    odpowiadalo, dlatego przesadzilam synka do Peg Perego PP3 - ale co
                    do stelaza, to nie ma porownania, na trudniejszej nawierzchni 4Rider
                    wygrywa. Mialam wersje z gąbczastą rączką, byla super:)
                    • lazy_lou Re: Mutsy 17.02.09, 07:18
                      mam mutsy ale nie uzywam bo nie lubie :>

                      jako gondola byl ajny: mieciutki i lekko sie prowadzil choc ciezki
                      jak 129 :/

                      jako siedzisko-spacerowka jest wg mnie do dupy.

                      rozkladanie do lezenia toporne, zeby zdjac raczke/palak (moj syn
                      lubi sam wsiadac do wozka) trzeba miec kciki kulturysty ( a i tak
                      zawsze lammie paznokcie ;) koszyk na zakupy tak maly ze w zasadzie
                      go nie ma.
                      ale to wszystko pikus wobec faktu ze moj 2letni synek (fakt ze
                      wysoki) nie miesci sie pod budka :D
                      zwyczajnie, ma budke opatra o czubek glowy co go nieziemsko wkurza
                      :/

                      poniewaz juz go mam to uzywam czasem na wypady do lasu, bo
                      faktycznie jezdzi ladnie po wybojach.
                      sprzedac chyba nie bede, bo a noz mnie natchnie na drugie dziecko?
                      ;)
                      mam wielkie piwnice wiec niech se stoi, jesc nie wola ;)

                      a! jesli juz chcesz mutsy koniecznie to nie kupuj bron boze urban
                      ridera, bo jest tak toporny w prowadzeniu ze i tak bedzieszjezdzila
                      na zablokowanej osi :)
                      jesli chodzi o skretnosc to faktycznie $rider jest super.
                      takiego wlasnie mam.

                      ale na codzien spigam zdezelowana inglesina max rain. dla mnie
                      najlepszym wozkiem na swiecie. szkoda ze juz jej nie robia :((((
                      ostatnio kupilam peg perego A3, tez spoko ale wole inglesine.
                      • agawar Re: Mutsy 17.02.09, 11:24
                        Pisałam, ze mieszkam na 4p ale wozek zostaje w piwnicy badz
                        wozkarni. A kilogramów mam az nadto wiec trening by sie przydał:-)
                        • pinik Re: Mutsy 17.02.09, 11:49
                          TAk, urban rider jest o wiele gorszy od 4ridera. Wiem. Ale ten drugi
                          tez dla niskich osob jest niezbyt, bo raczka, zeby moc go dobrze
                          podbijac musi byc wysoko. Ja mam 165 cm i jestem na ten wozek
                          zdecydowanie za mala, zeby byl wygodny. To dobry wozek dla wysokich
                          rodzicow.

                          A z tym siedzonkiem cos jest chyba nie tak, skoro tyle osob pisze,
                          ze im nie pasuje. Pewnie, ze trafi sie ktos, komu przypasuje, ale
                          jakos nikt nie narzeka na siedzonko emmaljungi.

                          Jak mozesz ten wozek zostawic w piwnicy, to polecam np emmaljunge
                          nitro (nie wiem, czy to juz tu pisalam). Dobre resory, a wozek super
                          sie manewruje, prowadzi itd.
                          Wielkie siedzonko.
                      • malenkie7 Re: Mutsy 18.02.09, 14:58

                        > ale to wszystko pikus wobec faktu ze moj 2letni synek (fakt ze
                        > wysoki) nie miesci sie pod budka :D
                        > zwyczajnie, ma budke opatra o czubek glowy co go nieziemsko
                        wkurza
                        > :/

                        dokładnie!!!
                        tak smao bylo u nas - jakos tę budke zle wymyslili.
                        i oparcie siedziska nie jest wyprofilowane, wiec dzieci, kotre nie
                        siedza jeszcze zbyt pewnie, beda sie w tej spacerowce przekrzywiac.
                        tak bylo z naszym synkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka