Dodaj do ulubionych

Ide na kopenhaska :-(((

30.09.04, 11:51
Bo cos mi sie zdaje, ze metoda ograniczania jedzenia to nie mam co liczyc na
spektakularne efekty - nawet po dwoch tygodniach preparatu-o-ktorym-nie-
mowimy :-) kiedy nie jadlam prawie nic - schudlam zaledwie kilogram. Jedyna
droga wydaje mi sie zatem podkrecenie przemiany materii. Okropnie nie mam
ochoty na te kopenhaska, no ale mam nadzieje, ze dwa tygodnie jakos
wytrzymam. Zaczne w poniedzialek, zeby najgorszy - siodmy dzien wypadl mi w
niedziele, bede mogla ja po prostu przespac. A moze ktos ma ochote sprobowac?
Byloby razniej :-)
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Ide na kopenhaska :-((( 30.09.04, 12:35
      obawiam sie ze ograniczenie spozywanych kalorii nei podkreca przemiany
      materii,wprost przeciwnie.
      Za topo wysilku fizycznym podwyzszona przemiana materii utrzymuje sie jeszcze
      przez kilka godzin:)
    • polskadunka Re: Ide na kopenhaska :-((( 30.09.04, 13:23
      Ja niestety sie nie przylacze, bo kopenhaska przeszlam calkiem niedawno, za to
      obiecuje trzymac kciuki!
      :))

      Kasia
      • moonika_l Re: Ide na kopenhaska :-((( 30.09.04, 14:43
        E_wok, daj sobie spokoj. Jak chcesz podkręcić przemianę materii, to nie tą
        dietą. Ona jest naprawde bez sensu skonstruowana. Kup sobie otręby, wsyp do
        maslanki, jogurtu czy soku, pocwicz, nie jedz po 18 - i bedzie dobrze. Ja sie
        nawet zastanawialam, czy w drugiej turze dochudzania nie skorzystac z
        kopenhaskiej, ale stwierdzilam, ze zbedna męka. Jak byłam bruba to schudlam 2-3
        kg, to co za efekt teraz osiagne? i dalam spokoj. Zwlaszcza, ze to co oboiecuje
        reklama tej diety, to nie do konca prawda - mi sie przemiana nie poprawial,
        wrecz przeciwnie. A jesli nie mozesz ograniczyc jedzenia teraz, to myslisz, ze
        dasz rade potem? wątpię. Czyli jo-jo murowane. Zastanow sie.
        M.
    • nikanik Re: Ide na kopenhaska :-((( 30.09.04, 15:12
      w kopenhaskiej t masz dopiero ograniczenie jedzenia i burczenie w brzuchu i
      męki głodowe murowane! nie lepiej ci porobić zamienniki w postaci jabłek,
      marchewek itp i to wcinać zamiast innych kaloryczności?
    • margolka123 Re: Ide na kopenhaska :-((( 30.09.04, 16:12
      Przechodzilam przez kopenhaska dwa razy z dobrymi rezultatami. To jest dieta
      ktora zdecydowanie polega na ograniczeniu jedzenia. Nie podkreca przemiany
      materii, ale zestaw produktow, ktore sie je pozwala - mimo ograniczenia liczby
      kalorii - zachowac dobra przemiane materii (duzo bialka, odpowiednie
      weglowodany). Ja polecam kopenhaska, jako poczatek diety albo diete
      krotkodystansowa, ale na pewno nie jako "lek na cale zlo". I na pewno nie
      chudnie sie na niej 8 kg, jak twierdza niektorzy. Realnie - 3-4 kg.
      • 53kilogramowa Re: Ide na kopenhaska :-((( 30.09.04, 21:33
        e_wok napisałam Ci maila z pytaniem, jakbyś miała chwilkę to proszę o
        odpowiedz:)) i powodzenia an kopenhaskiej!!!
        • igielka82 Re: Ide na kopenhaska :-((( 01.10.04, 14:39
          Ja nie zaczne jej bo po pierwsze zaczynaja sie znowu studia wiec nie bede miec
          na to czasu tym bardziej jak zobaczylam moj plan, a po drugie tez uwazam ze ona
          wcale nie podkręca przemiany materii tylko odwrotnie!

          Pozdrawiam i powodzenia!
          • 53kilogramowa Re: Ide na kopenhaska :-((( 01.10.04, 22:25
            e_wok dzięki za odpowiedz na maila:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka