Dodaj do ulubionych

21 grudnia

21.12.04, 08:10
dobra, nadstawiam się i walcie girami! no miałam być zdyscyplinowana.... a tu
dziś rano, zatrzymałam się w sklepiku - miałam kupić bułeczke ziarnistą do
serka i kupiłam.... a do tego drożdżówkę francuską z czekoladą. Już ją
zjadłam do kawy - było pycha;-))) Co mi tam idą święta więc trzeba dbać op
dobry humor. PObiegam dziś troszkę dłużej.
Waga dalej nieugięta - chyba się jednak franca zepsuła...
Obserwuj wątek
    • sabba hej nika 21.12.04, 08:29
      moja waga tez stoi ale z dwojga zlego lepiej ze stoi niz ze mialaby podskoczyc
      do gory!:) Ze wstydem przyznam ze dywanowce u mnie leza i kwicza i ze sportem
      nie wiem jak bedzie w tym tyg. Jutro chce isc ale w wigilie jest club zamkniety
      to zrozumiale, potem mamy gosci wiec pewnie dopiero w niedziele. Musze jednak
      sie zmusc do dywanu....
      • nikanik Re: hej nika 21.12.04, 09:28
        masz rację z tą wagą - lepiej tak niż miałaby zrobić hop do góry. Po portkach
        garniturowych czuję że ciuteczkę mi ubyło udków i tyłka.
        Ze sportem też teraz kiepsko u mnie. Nawet orbitrek jest bardzo nieregularnie -
        wczoraj było pół godzinki, ale dziś to chyba nie dam rady. Obiecuję sobie, że
        jutor napewno ;-)) - no chyba, że znowu coś mi wypadnie...
        Obym tylko dyscyplinkę żarciową utrzymała przez świeta - będę wtedy bardzo
        zadowolona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka