nikanik
21.12.04, 08:10
dobra, nadstawiam się i walcie girami! no miałam być zdyscyplinowana.... a tu
dziś rano, zatrzymałam się w sklepiku - miałam kupić bułeczke ziarnistą do
serka i kupiłam.... a do tego drożdżówkę francuską z czekoladą. Już ją
zjadłam do kawy - było pycha;-))) Co mi tam idą święta więc trzeba dbać op
dobry humor. PObiegam dziś troszkę dłużej.
Waga dalej nieugięta - chyba się jednak franca zepsuła...