Bazarek

25.08.13, 10:57
Swego czasu pisało się o planach przeniesienia bazarku z tego miejsca, które nazywają centrum Łomianek. Z opcją stworzenia czegoś co mogłoby się stać miejscem spotkań, spacerów, wypoczynku mieszkańców przez siedem dni w tygodniu a nie tylko przez kilka godzin raz w tygodniu w sobotę. Czy coś wiadomo o szansach powodzenia tego planu? Czy raczej kolejne lata nasze zapyziałe miasteczko będzie będzie porażało swą brzydotą? Inne miasteczka się zmieniają na plus. U nas KOLEJNE drużyny rządzących i opozycjonistów skupiają się tylko na własnych wojenkach.
    • osa551 Re: Bazarek 25.08.13, 11:16
      Przy okazji każdych kolejnych wyborów temat powraca. Idę o zakład, że teren ten skończy jako kolejny Naturalis a ekipy będą tak jak w przypadku Naturalisa zwalać winę za zaistniałą sytuację nawzajem na siebie.

      Po tylu latach mieszkania w Łomiankach po prostu NIE WIERZĘ, że nie będzie to przedmiot kolejnego gminnego przekrętu.
      • j.urek Re: Bazarek 25.08.13, 12:41
        osa551 napisała:

        >Idę o zakład, że teren ten
        > skończy jako kolejny Naturalis a ekipy będą tak jak w przypadku Naturalisa zwa
        > lać winę za zaistniałą sytuację nawzajem na siebie.>
        > Po tylu latach mieszkania w Łomiankach po prostu NIE WIERZĘ, że nie będzie to p
        > rzedmiot kolejnego gminnego przekrętu.

        Też mam takie przeczucia. Żeby dokonać dużych zmian, trzeba je umieć zaplanować, przekonać do nich ludzi, zrealizować. Nie widać kogoś, kto umiałby coś takiego zrobić. W tej "elicie" największym wizjonerem jest Brycek z perspektywą spojrzenia na dystans do własnej furtki i wiedzą o współczesnym świecie z końca XIX wieku. Reszta ma perspektywę jeszcze krótszą
        Raczej będziemy żyli, mniejszymi i większymi szwindlami, aferkami typu, kto zatrudnił ciocię, ile kasy zarobi rodzina ważnego urzędnika na odrolnieniu i czy tylko po to został on wysłany przez ojca do gminnej polityki, by załatwić rodzinne sprawy majątkowe itp.
    • tuzimka Re: Bazarek 25.08.13, 11:17
      Uważam, że równie zapyziała, chociaż niby "nowa" Biedronka z zatłoczonym parkingiem też do centrum nie pasuje. Ale o ile mi wiadomo, najpierw należałoby od początku stworzyć spójny plan urbanistyczny dla tego fragmentu.
      • oj_tam_oj_tam Re: Bazarek 25.08.13, 13:35
        O Biedronce tez pisałem tuż po jej "wielkim" otwarciu. Brud aż ocieka. Nawet nie umyli/pomalowali elewacji. Wiele jest do zrobienia w tym mieście. I żeby nie było, że sprzyjam tej czy innej władzy. Mieszkam tu ponad 15 lat i po prostu po ludzku wku..ia mnie jak widzę że na tle innych miasteczek stajemy się grajdołem, zaklejonym do granic możliwości banerami reklamowymi, z krzywymi chodnikami gdzie nie tak naprawdę nie ma niczego czym moglibyśmy się pochwalić i traktować jako wizytówkę miasta w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Najgorsze jest to, że nie ma żadnych widoków na poprawę.
    • okleoik Dlaczego poprzednio nie potrafili? 25.08.13, 18:06
      Ratusz można budować jak skończy się budowę fundamentu gminy czyli kanalizacji, wodociągów, oczyszczalni. Dlaczego jej nie budowano przez ostatnie 3 kadencje, to pytanie do obecnych radnych pana Grądzkiego wtedy z PIS, pana Zielskiego wtedy z PO, pani radnej Wójcicka z PO, bo to oni rządzili gminą wspólnie ze swoimi kolegami radnymi i swoimi burmistrzami.

      Obecny burmistrz Dąbrowski rozpoczął porządkowanie miasta na niespotykaną skalę od tego od czego miasto się buduje czyli od podziemnej infrastruktury, już zdobył ponad 30 mln zł na kanalizację w mieście z Funduszu Spójności, do tego pewnie dojdzie kanalizacja w Kiełpinie na kolejne 13 mln zł w sumie oba projekty to koszty ponad 100 mln zł a unia dołoży ok. 43 mln zł.

      Po wybudowaniu fundamentu czyli wod-kan można będzie budować już dom czyli ratusz i pozostałe elementy miasta. Taka jest kolejność, a dlaczego w poprzednich latach tego nie robiono, bo po prostu niewłaściwe osoby sprawowały swoje funkcje i im szybciej odejdą w niebyt polityczny tym gmina będzie się szybciej rozwijać. Obecnie te osoby przeszkadzają burmistrzowi, ale na szczęście są tak samo nieudolni jak wtedy gdy u władzy byli.

      Szkoda tylko, że działania destrukcyjne wspiera jeden z partyjnych portali wraz z gazetką, którego właściciel nie rozumie zmian, a może nie chce nowoczesnych i zinfrastrukturalizowanych Łomianek. Cóż, taki lokalny koloryt.
      • oj_tam_oj_tam Re: Dlaczego poprzednio nie potrafili? 25.08.13, 18:42
        Zagłosuję na każdego, nawet samego diała ;) Tylko niech pokaże jakieś pozytywne zmiany. Na początek może to być obsadzenie Biedronki jakimiś wielkimi drzewami. Tak żeby nie było widać klejącej się od brudu jej elewacji. ;)
      • neptun666 Coś z Twoją pamięcią Piotrusiu jest nie tak 25.08.13, 20:55
        Jak sobie przypominam to w tym samym czasie co wymienieni przez Ciebie koledzy też w tym czasie RZĄDZIŁEŚ. Przynajmniej przez jedną kadencje jako RADNY, teraz jako wielki z-ca do spraw społecznych:(
        Przyganiał kocił garnkowi.
    • esscort Re: Bazarek 25.08.13, 21:27
      Znowu coś się wam roi w głowach o jakimś centrum? Już ze 100 razy była tu o tym dyskusja. Łomianki są przerośniętą wsią wzdłuż drogi. I tak już zostanie. Centrum to nie tylko wolny kawałek placu. Centrum jest tam, gdzie ludzie muszą przychodzić, żeby załatwić sprawy, zrobić zakupy, wejść do biblioteki czy domu kultury, przychodni, spotkać się itp. - gdzie krzyżują się drogi mieszkańców. W Łomiankach na zakupy jedzie się do auchana lub biedronki, sprawy załatwia się w urzędzie na Warszawskiej, do domu kultury idzie się na Wiejską, do lekarza na Szpitalną lub do proszków, do knajpy różnie itp. Centrum może kiedyś w auchan powstanie, gdy tam urząd miasta i dom kultury się przeniesie :)
      • oj_tam_oj_tam Re: Bazarek 25.08.13, 22:33
        Z tą przerośniętą wsią wzdłuż drogi to niestety smutna prawda. Ale czy taki śmietnik (bazarek + Biedronka) nie mógłby się znajdować na peryferiach tej wsi?
        • esscort Re: Bazarek 25.08.13, 23:13
          Ale niby gdzie są te peryferie? :) I skąd one by się tam wzięły? Przecież sklep sobie właściciel otwiera tam, gdzie chce/ma lokal itp. Przedtem był tam "pawilon przemysłowy", potem markpol, teraz biedronka. Czyli miejsce handlowe
          A tak nawiasem mówiąc bazarki były w środku miejscowości. Nawet do dziś w niektórych regionach Polski na bazar mówi się "rynek" (od miejsca, gdzie one były usytuowane). No i w ogóle mówi się "rynek giełdowy", "rynek surowców" itp. Bo handel był na rynku. W Łomiankach nigdy nie było rynku i nigdy nie będzie. Podobnie zresztą jak w wielu tego typu miejscowościach, (zwłaszcza w byłym zaborze rosyjskim), które w sposób niekontrolowany urosły. No i przecież w naszych Łomiankach nadal tego rozrostu nikt nie kontroluje. Nie istnieje żadna koncepcja rozwoju czy ładu. Tu blok (bo akurat udało się kupić działkę i załatwić pozwolenie), tam skład budowlany albo pawilon usługowy (z takich samych powodów), tu ICDS, bo akurat było miejsce, tam szkoła, bo akurat jest miejsce, tu myjnia, tam domy wzdłuż drogi, na której w większym samochodzie trzeba składać lusterka, żeby przejechać, a jeszcze gdzie indziej szykują się nowe tereny pod zabudowę, na których nawet dróg wytyczonych nie ma. Nikt tego nawet nie próbuje ogarnąć, bo jedni mają w tym interes, inni nie chcą podpaść, jeszcze inni mają to gdzieś, a kolejni nie widzą w ogóle w czym problem. I tak to się wszystko "rozwija". Jedynym skrawkiem Łomianek, który był w jakimś stopniu zaplanowany (przed wojną) jest centrum Dąbrowy Leśnej. Reszta jest i będzie się "rozwijała" na tzw. żywioł. Trzeba się do tego przyzwyczaić. Tak jak do tych wiszących szmat z "reklamami".
          • mo-7 Re: Bazarek 26.08.13, 07:44
            A gdzie jest centrum Dąbrowy Leśnej?
            • esscort Re: Bazarek 26.08.13, 10:51
              No takie umowne centrum to z grubsza między ulicami: Grzybowa - Akacjowa - Dluga - Graniczna. To był rejon zaplanowany na przyszłe miasto-ogród. Z wytyczonymi działkami, odpowiednią siecią ulic itp. Komunikację miała zapewniać istniejąca wówczas linia kolejowa Warszawa-Modlin. Do realizacji idei nie doszło, głównie w wyniku wojny, ale chyba tez z tego powodu, że nie znalazło się zbyt wielu chętnych na przeprowadzkę tu na stałe. No ale to temat dla ludzi zajmujących się historią tego terenu. Wspomniałem o tym, bo to jedyne miejsce na terenie Łomianek, gdzie jest jakaś myśl urbanistyczna włożona. Trzeba pamiętać, że przed wojna był to teren oddalony od wsi Łomianki (która była wzdłuż warszawskiej - z polami i zagrodową zabudową w kierunku Wisły) i chyba najstarszym tu Burakowem (miedzy dzisiejszymi ulicami 11 Listopada - wólczyńska - Pancezr - Stary Tor) - wówczas chyba bardziej "przemysłowym" i bardziej związanym z Młocinami
            • esscort Re: Bazarek 26.08.13, 11:05
              Aha, warto sobie otworzyć mapę Łomianek (np. w googlach), i popatrzeć "z lotu ptaka" choćby na organizację ulic wspomnianej przeze mnie części Dąbrowę, na zapewnioną komunikację zewnętrzną (Wiślana Kampinoska), a potem i na resztę Łomianek, gdzie królują długie, wąskie ulice (pewnie wytyczone "po miedzy"), często bez wylotu itp.
    • gladiatorrr Re: Bazarek 30.08.13, 23:20
      Prawdopodobnie sprawa z bazarkiem doczeka się finału, kiedy przyjdzie termin zapadalności obligacji. Obligacje z definicji są papierami dłużnymi. Bank mając tytuł wykonawczy podejmie decyzję o zajęciu tego atrakcyjnego terenu i innych. Banki mają tytuły wykonawcze i nie muszą spraw przeciągać przez sąd, więc sprawa rozegrać się może błyskawicznie. Niestety, ale długi zazwyczaj trzeba spłacać. Dobrze aby nasi władcy nieustannie o tym pamiętali, kiedy jest jeszcze czas.
      • oj_tam_oj_tam Re: Bazarek 31.08.13, 08:46
        No chyba, że emitent wpadnie na genialny pomysł i spróbuje je zrolować na następne 5-6 lat ? ;)
Pełna wersja