inferno_m
18.11.05, 10:43
Precz z tajemnicami
Środa, 28 lipca 2004r.
PIECHOWICE Sąd warunkowo umorzył sprawę burmistrza Stanisława Ejnika
Burmistrz Piechowic ma zapłacić 1,5 tys. zł na cele społeczne. Jeleniogórski
sąd uznał, że samorządowiec złamał ustawę o dostępie do informacji publicznej,
odmawiając udostępnienia taśm z zapisem sesji rady miejskiej jednemu z mieszkańców
Sąd warunkowo umorzył sprawę burmistrza Stanisława Ejnika. Okres próby został
mu wyznaczony na 12 miesięcy. Oznacza to, samorządowiec został uznany winnym,
ale nie zostanie ukarany pod warunkiem, że przez najbliższy rok nie popełni
innego przestępstwa. Ponadto musi wpłacić 1,5 tys. zł na konto Domu Małego
Dziecka w Jeleniej Górze. O takie zakończenie sprawy wnioskowała jeleniogórska
prokuratura, która postawiła burmistrzowi zarzut niedopełnienia obowiązków
oraz naruszenia ustawy o dostępie do informacji publicznych. Burmistrz Ejnik
przyjął orzeczenie ze spokojem.
– Wkrótce wpłacę pieniądze, nie zamierzam się od tego uchylać – mówi
samorządowiec. Jego sprawa trafiła do sądu po tym jak przez siedem miesięcy
odmawiał jednemu z mieszkańców Piechowic dostępu do taśm magnetofonowych z
zapisem sesji rady. Ryszard Dudek poprosił o taśmy, ponieważ chciał sprawdzić
czy na jednej z sesji burmistrz go obraził.
– Poprosiłem o kasety z 18 listopada i 27 listopada 2003 roku, ponieważ
wiedziałem, że na sesjach w tych dniach, burmistrz niecenzuralnie wyzywa mnie
i jedną z jeleniogórskich gazet, która ujawniła zarobki samorządowców. Nazwał
mnie między innymi dziadem – mówi Ryszard Dudek.
Słowo Polskie