Dom w Kanadzie -

27.08.04, 09:35
Wkrótce zamierzam emigrować do Kanady i jestem zainteresowany czy opłaca się
kupowac dom do remontu, który będzie można samemu wyremontować, czy też
lepiej ze względów finansowych jest kupować nowy dom, bądz prawie nowy np. do
10 lat. Oczywiście może to zależeć od lokalizacji - mnie głównie interesuje
południowe Ontario, ale dzięki za wszelkie sugestie.
    • dradam1 Re: Dom w Kanadzie - 27.08.04, 14:58
      wiesz, na temat kupowania domow postowalem na innym forum ( na ktorym juz
      obecnie nie pisuje).

      Zagladnij sobie pod

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20479&w=13145834
      Jakbys po przeczytaniu tego watku miala jakies dalsze kwestie to chetnie
      odpowiem, ale na tym, obecnym forum "Kanada i jej Polonia".

      Pozdrawiam


      dradam1
      • dfw1 Re: Dom w Kanadzie - 27.08.04, 15:12
        dradam1,
        Wydaje mi sie ze kupujac pierwszy dom minimalna zaliczka jest 5% a nie 15%, jak
        podales w twoim poscie.
        Zapomniales takze dodac ze tzw "closing" czyli dzien w ktorym zostajesz
        wlascicielem domu tez troche kosztuje. Mam tutaj na mysli koszty podlaczenia
        pradu, wody, lini telefonicznej, i Bog jeden wie co oni tam doliczaj.
        No i oczywiscie oplata dla prawnika za usluge plus tzw land transfer tax.
        • dradam1 Re: Dom w Kanadzie - 27.08.04, 15:20
          Mam obaj racje. Moze to sie wydawac dziwne, ale formalnie trzeba miec 15 %. Ale
          istnieje mechanizm (ktory wyjasni kazdy bank) , aby miec w rece tylko 5 %.

          Zreszta w okreslonych przypadkach mozna uzyc RRSP albo nie miec nawet nic w
          reku.

          Te wszystkie pozostale koszty u nas wynosza kolo $600 ( ostatni dom kupowalem 5
          lat temu, moze cos sie zmienilo), zalezy to zreszta od prowincji.

          Pozdrawiam


          udomowiony na stale juz chyba dradam1
          • dfw1 Re: Dom w Kanadzie - 27.08.04, 15:35
            O kurde, ale u was tanio.
            Mnie to kosztowalo prawie 8 tys.
            Dla nie wiedzacych z Polski - RRSP - to plan oszczedzania na emeryture.
            • niebieski_motylek Re: Dom w Kanadzie - 27.08.04, 15:38
              Ja placilam tego roku okolo 2,000 ale tez mieszkam na preriach....
          • syswia Re: Dom w Kanadzie - 01.09.04, 16:45
            Wlasnie za miesiac sie wprowadzam do nowego domu w Markham, Ont. Z tego, co
            pamietam koszty prawnika powinny zamknac sie w $1000. A z tymi 5% zaliczki to
            nie jest to przypadkiem tak, ze mozna miec tylko 5%, ale trzeba wykupic cos na
            ksztalt dodatkowego ubezpieczenia???
    • ryla Re: Dom w Kanadzie - 27.08.04, 16:34
      Dzięki za informacje. Czytałem posty "dradama" i inne dot. kupowania domu w
      Kanadzie i ogólnie wiem że niekoniecznie trzeba mieć 25% gotówki na zakup
      nieruchomości i wystarczy np. 5% tylko że nic nie ma za darmo i przy 5% wpłacie
      odsetki na ubezpieczenie kredytu wynoszą 3,25% całości hipoteki. Dla
      porównania przy 10% wpłacie -2,00% , przy 15% - 1,75%, a przy 20% - 1,00%. Nie
      jestem specjalistą w tym zakresie ale wydaje mi się że kupowanie drogiego domu
      przy 5% wpłacie jest dobrym interesem raczej dla banku a niekoniecznie dla
      szczęśliwego właściciela. Chciałbym się natomiast dowiedzieć czy można znacznie
      zaoszczędzić kupując dom do remontu /biorąc pod uwagę koszty materiałów
      budowlanych itp./ i remontować go we własnym zakresie czy też jest to
      nieopłacalne i lepiej kupowac dom gotowy do zamieszkania. Oczywiście zakładam
      że kupujący ma doświadczenie w remontowaniu domów budowanych w technologii
      kanadyjskiej. Pozdrowienia
      • kveldulv Re: Dom w Kanadzie - 28.08.04, 15:54
        ryla napisał:


        >>Nie jestem specjalistą w tym zakresie ale wydaje mi się że kupowanie drogiego
        domu przy 5% wpłacie jest dobrym interesem raczej dla banku a niekoniecznie dla
        szczęśliwego właściciela. Chciałbym się natomiast dowiedzieć czy można znacznie<<

        Generalnie zasada jest taka, ze im wiecej wnosisz ze soba w formie down payment
        ( pierwszej wplaty ), tym bardziej korzystny kredyt bedzie dla ciebie, a nie dla
        banku.

        >>zaoszczędzić kupując dom do remontu /biorąc pod uwagę koszty materiałów
        budowlanych itp./ i remontować go we własnym zakresie czy też jest to
        nieopłacalne i lepiej kupowac dom gotowy do zamieszkania. Oczywiście zakładam że
        kupujący ma doświadczenie w remontowaniu domów budowanych w technologii
        kanadyjskiej.<<

        Na takie pytanie nie mozna jednoznacznie odpowiedziec. Wszystko zalezy w jakim
        stanie ten dom jest przed remontem.

        • starypierdola Sa ludzie.... 28.08.04, 21:35
          ... ktorzy kupuja stare domy, remontuja je, i spraedaja z zyskiem.

          NA to jednak musisz wiedziec co robisz (jak jestes z Polski to pewno nie znasz
          zbyt dobrze jak sie tu robi renowacje, jakie sa materialy, etc.

          Jak sie czujesz na silach, i wiesz co robisz, to kup stary dom i sprobuj. Na
          pierwszym mozesz nie zarobic ale jak sie w to wciagniesz to mozesz miec niezly
          dochod.

          Moze zacznij od pomagania kolegom ktorzy akurat remontuja domy.

          Good luck
          SP
          • ryla Re: Sa ludzie.... 28.08.04, 23:02
            Bardziej myślałem o wyremontowaniu dla siebie takiego domu /jako że sprzedając
            mieszkanie, samochód itd. uzbiera się parę groszy/ ale taki pomysł też wydaje
            się interesujący. W sumie trudno przewidzieć jak będzie z pracą. Wprawdzie w
            Polsce nie pracowałem w tej branży ale przez ponad 3 lata w Chicago pracowałem
            przy remontach i budowie nowych domów. Dzięki za info.
    • wojo11111 Re: Dom w Kanadzie - 29.08.04, 05:32
      Znajomy real estate agent mowil mi,ze jesli masz 25% wartosci domu w gotowce to
      mozesz kupic dom nawet jesli masz zla historie credytowa (np.po bankructwie,lub
      nowy emigrant)
    • bambus_us Re: Dom w Kanadzie - 02.09.04, 05:15
      W Kanadzie wszystko sie oplaca ,wode ,swiatlo ,gaz itp.
      Na pewno zaoszczedzisz jak sam sobie wyremontujesz dom ,albo wybudujesz sam
      nowy .Nawet na malowaniu scian zaoszczedzisz 2-3 tysiace dolarow w zaleznosci
      od wielkosci domu .Nie jest to moze z czego chcialbys zyc ,chyba ze potrafilbys
      zrobic takich domow kilka w ciagu roku.Znam ludzi ktorzy kupili dom prawie w
      stanie surowym i sami wykonczyli zaoszczedzajac troche guldenow .
      Nowy dom mozna kupic nawet bez 5% wplaty poczatkowej ,ale buli sie za to
      pozniej .Lepiej juz zaoszczedzic te minimum 5% .A stopa procentowa jest taka
      sama niezaleznie od tego ile wlacasz ,nic takiego nie istnieje jak 2% ,zalezy
      to raczej od okresu na jaki podpisujesz hipiteke .
    • dzikusa Re: Dom w Kanadzie - 05.09.04, 00:02
      My mieszkamy w okolicy Vancouver, wiec pewnie jest tu troche inaczej niz we
      Wschodniej
      Kanadzie.
      Domy sa ogolnie bardzo drogie, srednio ok.pol miliona za przecietny
      dom jednorodzinny. Ceny zmniejszaja sie w miare oddalania sie od wybrzeza,
      np. 100 km na Wschod mozna juz kupic przyzwoity dom za 100 do 200 tysiecy.
      Kupujac nowy dom wprowadzasz sie na gotowe i mozesz spokojnie cala energie
      poswiecic na prace poza nim i zarabianie na splaty. Za to unikasz stresu
      zwiazanego z ciaglymi naprawami i remontami.
      Jesli chodzi o starsze domy do remontu, to zakup bedzie tanszy, ale wszystko
      zalezy od tego w jakim stanie jest dom i ile trzeba wlozyc , zeby doprowadzic
      go do stanu uzywalnosci. Znamy takich , ktorzy sa bardzo zadowoleni po kupnie
      starszego domu, gdyz zaoszczedzili sporo pieniedzy, a przez remont nadali
      domowi takiego charakteru jakiego chcieli.
      Niestety nie kazdemu sie udalo. Znamy rowniez ludzi, ktorzy kupili tanio
      stary dom, a pozniej okazalo sie, ze jest to studnia bez dna i koszta remontu
      znacznie przekroczyly ich oczekiwania, i w efekcie dom pochlania nie tylko
      wszelkie srodki finansowe , ale rowniez caly wolny czas, ktory moznaby spedzic
      w przyjemniejszy sposob.
      Jestesmy obecnie w temacie, gdyz sami planujemy kupno domu i badamy te sprawe
      ze wszystkich stron. Z naszych badan wynika, ze chyba najbardziej oplaca
      sie kupic lot ( dzialke) i samemu budowac zatrudniajac poszczegolnych
      kontraktorow.
      Jezeli buduje sie w ten sposob jako inwestycje trzeba zwrocic uwage, czy
      dzielnica jest chodliwa i czy nie bedzie problemu ze sprzedaniem domu.
      najlepiej wtedy budowac domy praktyczne ( typowe dla rodzin) gdyz takie
      zawsze najlepiej sie sprzedaja.
      Jezeli budujesz dla siebie to warto najpierw rozejrzec sie za porzadna
      dzielnica, ktora bedzie dobrze polozona pod wzgledem komunikacji do pracy,
      sklepow, szkoly etc. Budujac samemu mozna zaoszczedzic do 100tys,$.
      Jesli budujesz jako inwestycje to warto tez zorientowac sie w sytuacji prawnej,
      gdyz zdaje mi sie, ze jesli od razu sprzedajesz swiezo wybudowany dom
      to placisz dodatkowy , niemaly podatek. Trzeba w domu mieszkac (przynajmniej
      na papierze) aby tego uniknac.
      Jesli chodzi o 5% wplaty poczatkowej, to ta opcja obowiazuje tylko jesli jest
      to twoj pierwszy dom, i rzeczywiscie ubezpieczenia morgage sa przytym
      wyzsze. NOrmalnie jest 10%, a przy zakupie na investment lub buisness 25%.
      Tak na zakonczenie dodam, ze planujac emigracje do Kanady warto rozwazyc
      Zachodnia Kanade. Jest czystsza ekologicznie, mniej zatloczona i duzo
      ladniejsza. Wybrzeze Pacifiku jest znacznie cieplejsze, klimat wspanialy,
      no i Gory Skaliste nie dadza sie niczym zastapic. Wszystko zalezy od
      tego co kto lubi...
      Powodzenia!
      • starypierdola Nawet Gory Skaliste!!! 05.09.04, 04:18
        >>Wybrzeze Pacifiku jest znacznie cieplejsze, klimat wspanialy, no i Gory
        Skaliste nie dadza sie niczym zastapic<<

        ... zaczynaja sie jakies 700 km od Vancouver, wiec nie sadze ze je czesto
        odwiedzasz.

        Piszesz gdzie indziej ze spedzasz wakacje w okolicach Okanagan. Masz jakies
        ulbione miejsce? Penticton? Peachland? Kelowna? Vernon? Tez sie tym troche
        interesuje i ciekaw jestem Twoich obserwacji. smile))

        SP
        • dzikusa Re: Nawet Gory Skaliste!!! 05.09.04, 23:39
          Hej, stary pierdolo, udalo Ci sie przylapac mnie na byku geograficznym.
          No, ale coz, nigdy w tej dziedzinie nie bylam orlem. A z drugiej strony,
          to nie potrzebnie sie czepiasz. Jadac na Wschod gory zaczynaja sie zaraz
          za Chilliwack i ciagna az za Banff, co za roznica jak sie nazywaja...
          Zreszta - nawet w tych prawdziwych Gorach Skalistych bywamy kilka razy
          do roku ( jezdzimy na wakacje lub przejezdzamy w drodze do Calgary ).
          Jesli chodzi o Okanagan , to najbardziej podobaja nam sie okolice
          Penticton i Summerland. Najladniejsze sa Naramata i Kaleden, ale jednoczesnie
          w tych miejscach jest najdrozej. W tym roku interesowalismy sie rowniez
          tzw. Boundary Area, czyli okolice Grande Forks , pomiedzy poludniowym
          Okanagan, a Kooteney. Bardzo nam sie tam podobalo, ceny za ziemie niemalze
          symboliczne, klimat chlodniejszy niz w samym Okanagan ale cieplejszy
          niz w Kooteney.Mysle , ze jeszcze z dwa lata poogladamy zanim sie na cos
          zdecydujemy.
          • starypierdola Thx, Mnie osobiscie podoba sie polnocny koniec ... 06.09.04, 04:26
            .. Okanagan Lake. WIecej roslinnosci, ciekawsza linia brzegowa. No i troche
            chlodniej, choc w tym roku bylo duzo dni miedzy +35C i +38C.

            smile))
            SP
      • bambus_us Re: Dom w Kanadzie - 06.09.04, 00:05
        Ile ludzie srednio zarabiaja w Vancouver ze stac ich na kupno tak drogich
        domow ?I co trzeba robic ? W Kitchener-Waterloo przyzwoity dom mozna kupic od
        200 tys. ,a juz za 300-400 to naprawde ladny .
    • dzikusa Re: Dom w Kanadzie - 16.09.04, 06:25
      W Vancouver minimum wage jest teraz chyba $8, ale czesto mozna znalezc
      prace w granicach $17-22. Oczywiscie profesjonalisci zarabiaja wiecej,
      w zaleznosci od dziedziny.
      Wiele osob kupuje dom w Surrey lub Langley i dojezdza do pracy. Wiem,
      ze w Langley mozna kupic dom za ok. 200tys., ale trzeba sie liczyc
      z godzinnym dojazdem do pracy w jedna strone, co czesto sie wiaze z
      koniecznoscia kupna drugiego samochodu (przynajmniej jesli ma sie rodzine)
    • dradam1 Re: Dom w Kanadzie - 28.11.04, 22:18
      W numerze z dnia 29 listpada czasopisma MacLeans ( www.macleans.ca ) ukazala
      sie ciekawy artykul pod tytulem "The Was between Town and Country" poswiecony
      omowieniu zalet/wad zycia na wsi/w miescie, w Kanadzie.

      radze sie zapoznac . Ja osobiscie wybralem okolice 20 km od granic milionowego
      miasta i bardzo sobie ten wariant chwale. Nazywa sie to "cottage country" i
      jest czyms posrednim miedzy wsia i miastem .


      Pozdrawiam


      dradam1

      • sylwek07 Re: Dom w Kanadzie - 28.11.04, 23:00
        widzialem takie cos bedac w Montrealu i bardzo mi sie podobalo takie cos,niby
        wies a blisko miasta smile))
      • dradam1 kupowanie domu w Kanadzie 19.06.05, 21:58
        Oczywiscie powinno byc "War between..."

        A teraz do rzeczy :

        (jest to tresc postingow,ktore ukazaly sie swego czasu na innym forum) na
        powyszy temat :

        Ten posting jest dla malzenstw.

        Jak kupowac dom w Kanadzie ?

        Wiekszosc kanadyjczykow mieszka w domach jednorodzinnych ( a takze w
        blizniakach lub co najgorzej szerogowcach).

        Jak kogos nie stac finansowo, albo nie spodziewa sie zostac w danej
        miejscowosci to najlepiej jest wyrentowac.

        Ale jak ktos nie lubi wynajmowac to inna alternatywa jest kupienie.

        Pozyczka hipoteczna nazywa sie "mortgage". Obecnie , pozyczka na 5 lat,
        kosztuje odsetki w n granicach 4-5% , w zaleznosci od okolicy, od tego jakie
        ryzyko przedstawia pozyczka dla instytucji pozyczajacej itp.

        Najnizsze oprocentowania bierze w Kanadzie, jak mi sie wydaje, ING Bank. Ale
        jak jakis inny bank zna Ciebie dobrze - to z pewnoscia zaofiaruje dobre
        warunki finansowe tego mortgage. Obowiazuje posiadanie w reku, w gotowce, 15
        % placonej ceny. Na pozostale 85 % mozna uzyskac pozyczke.

        Jak znalezc dom ?

        Na Internecie wszystko jest jasne i proste . Wystarczy wystukac
        www.mls.ca/map.aspx i juz ma sie wszystkie domy do nabycia w Kanadzie
        (no prawie wszystkie) w danym momencie. Mozna szukac wedlug miasta lub
        okolicy. Klikniecie advanced search pozwala na poszukanie czegos, co komus
        odpowiada. Domku, mieszkania w bloku , wedlug oferowanej ceny - stosownie do
        posiadanej gotowki.

        Ale zastanowmy sie, kiedy ktos szuka domu ?

        A no chyba najlatwiej jest na to pytanie odpowiedzic w Kanadzie. Przenosza
        sie kanadyjczycy wtedy kiedy ida "za praca". I jak sie przenosiny oplacaja
        (bo jest praca) to szuka sie mieszkania w okolicy.

        Moja siostrzenica w ciagu ostatnich 15 lat przeniosla sie chyba z 6 razy,
        miotani oni bowiem sa przez Jego prace. Z jednego kata USA/Kanady do
        drugiego. Obecnie chyba mieszkaja w Vancouver. Choc przez poprzednie 8 lat
        mieszkali w kilku miastach USA. A wczesniej na wschodnim wybrzezu Kanady.

        Mysmy przez 20 lat zmienili chyba z 12 razy adres zamieszkania. Jezeli wiec o
        tym temacie pisze, to chyba mam nieco doswiadczenia.

        Jak ktos ma mozliwosci to zapraszam do przeczytanie nieslychanie ciekawego
        tesktu, zamieszczonego na lamach tygodnika : Maclean's - May 10, 2004
        (vol.117, #19) WHAT BUBBLE? (pg.30) - Canada's rocketing real estate market
        is here to stay.

        Na stronach 34 i 35 (niestety nie jest ten numer dostepny na WWW) znajduje
        sie nieslychanie ciekawe zestawienie. Obejmuje ono ceny "standartowego" domu
        w roznych miastach Kanady . Co to jest standartowy dom : : a no 138 metrow
        kwadratowych, z trzema sypialniami , w pelni urzadzona piwnica ( na przyklad
        family room) a takze wolno-stojacym garazem.

        Otoz cena takiego domu ad 2004 ( dane za rok 1990 w nawiasach- wzrost lub
        spadek ceny) :

        Victoria (BC) $315.000 (+27 %) (42.9%)
        Vancouver (BC) $517.380 ( +50.6%) (46.2 %)
        Calgary (AB) $231.300 ( -1.7 %) (29.3%)
        Edmonton (AB) $188.571 (+27.4) (27.3%)
        Winnipeg (MB) $154.500 ( +29%) (30.9)
        Toronto (ON) $458.444 (+50.5%) (38.4%)
        Ottawa (ON) $250.286 ( + 29.1%) (31.7%)
        Montreal (Quebec) $289.273 (+33.5%) (30.1%)
        Halifax (NS) $289.273 (+33.5) (26.8%)

        Jak wiec widac ceny domow sa bardzo rozmaite, i w wiekszosci przypadkow
        poszly w gore w ciagu ostatnich 14 lat.

        Zapewne ktos zapyta : no dobrze a jak to sie ma do zarobkow ?

        Ano tutaj pokazuje sie inny index : a mianowicie tzw. "affordability" ( druga
        liczba w nawiasie, wyrazona w procentach).

        Jest to po prostu przeliczenie jak sie ma obsluga dlugu ( procent dochodu
        rodziny , przecietnej , dla danego miasta lub prwoicnji) w proporcji do ceny
        domu.

        I tutaj okazuje sie, ze roznica sa bardzo znaczne. W Vancouver ludzie wydaja
        przecietnie 42.9 % swego dochodu rocznego , placac pozyczke hipoteczna , w
        porownaniu do biedniejszej , znacznie, Manitoby ( Winnipeg jest jej stolica)
        gdzie ludzie zarabiaja mniej , ale w proporcji do dochodu wydaja na splaty
        pozyczek tez mniej , bo niecale 31 %.

        Alberta jest wcale niezla, bo w Vancouver , czy nieco lepszym Toronto, wydaje
        sie blisko 10 % (lub nawet) wiecej na taki sam dom (w porownaniu do dochodu).

        Oczywiscie sa to liczby przecietne i wskazniki ,moga mowic niewiele w
        odniesieniu do sytuacji poszczegolnej rodziny. Bo ktos moze swietnie w
        Vancouver zarabiac i bedzie sie mu oplacilo zaplacic te $320.000 dolarow za
        dom, ktory gdzie indziej w Kanadzie by kosztowal jedna trzecia mniej.

        Kazda rodzina kanadyjska takich szacunkow dokonuje. I jak sie oplaca, a
        propozycja pracy naplynie - to sie bez litosci kanadyjczycy przenosza.

        Kupienie domu to juz najmniejsza trudnosc. Daje sie agentowi od nieruchomosci
        zamowienie. Albo sie to robi samemu na internecie poszukiwanie . Szuka sie
        wedlug okolicy, ceny, wielkosci domu i jak sie cos znajduje to sie budynek
        oglada, zatrudnia sie "inspektora" ktory sprawdza czy rynny prawidlowo wode
        odprowadzaja, a fundamenty nie sa wilgotne , i tak dalej - i placi sie cene i
        po klopocie. A potem tylko trzeba splaca hipoteke.

        Przyjmuje sie, ze na splacenie kredytow nie powinno sie wydawac wiecej niz 30 %
        dochodu miesiecznego.

        Czyli jak rodzina ma $3000 miesiecznie dochodu to nie dostanie kredytu takiego,
        aby splacala wiecej niz $900 miesiecznie.

        Biorac pod uwage, ze srednio dom kosztuje $200.000 , $30 tys. trzeba wplacic w
        gotowce pozostaje wiec 170 tys. do splacenia.

        Na szczescie sa rodziny, ktore moga sobie zpozwolic na splacanie $2000
        miesiecznie i wtedy dom za trzysta tysiecy splaca sie w granicach przyzwoitosci.

        Kredyt na wiecej niz 6 lat oznacza, ze wiecej niz polowe miesiecznej splaty
        pochlaniaja odsetki (regula 72) .

        Mysle, ze sie niedlugo zbiore i napisze o tym co sie przez ten rok zmienilo w
        tym zakresie. Jak na razie pozyczki hipoteczne ciagle sa osiagalne dla
        przecietnie zarabiajacej rodziny (zwlaszcza o dobrej historii "credit ratings").

        Pozdrawiam


        dradam1

        PS. Ladne domki mozna sobie poogladac tutaj :

        www.maplehomes.com/
        www.linwoodhomes.com/
        www.moosemountain.com/
        www.cedartimbers.com/
        www.sitkaloghomes.com/

        www.canadaretail.ca/Homes.html (jakby ktos sam chcial zbudowac)

        www.100-mile-house-log-homes.com/
        • dradam2 ktos zainteresowany tematem ? 05.03.06, 21:13
          nie radze nikomu kupowac domu w Fort MacMurray. Sa drozsze niz w Vancouver.

          W okolicy Redwater ceny nieruchomosci poszly w gore 4 x.

          Tylko czekac jak nam podwyzsza podatki.

          Pozdrawiam


          dradam1
          • za_morzem Re: ktos zainteresowany tematem ? 05.03.06, 21:31
            4x???
            w jakim czasie?
            • sylwek07 Re: ktos zainteresowany tematem ? 05.03.06, 21:36
              i ile teraz kosztuja i jaka powierzchnia tego domu?>
    • karul ryla - przed przyjazdem 22.06.05, 05:06
      do kanady nie teoretyzuj. przyjedz, wynajmij mieszkanie i powoli zacznij sie
      rozgladac na rynku nieruchomosci. nie ma jednej odpwiedzi na twoje pytania,
      wszystko zalezy od konkretnego miejsca, od ilosci pieniedzy jakie przywieziesz,
      od twojej wytrzymalosci i wielu innych czynnikow.

      troche irytuja mnie te pytania nowych imigrantow, ktorzy chcieliby dostac
      przepis na to, jak sie tutaj urzadzic. takiego przepisu nie ma i nie mozna
      przeskakiwac etapy emigracyjne. taki "wielki krok" probowali zrobic chinczycy
      za mao tse tunga i zrobila sie katastrofa.
    • za_morzem Re: Dom w Kanadzie - 05.03.06, 21:45
      przez te dwa lata ryla juz pewnie kupil drugi dom wink.
Pełna wersja