nowy imigrant

27.01.06, 17:36
czesc mam pytanie jezeli posiadam wize stalego pobytu to czy moge wyslac
zaproszenie dla kolezanki czy tylko obywatele maja takie prawo .dzieki
    • angel_75 Re: nowy imigrant 27.01.06, 17:57
      Ja nie mam obywatelstwa i wysylalam zaproszenie(jakies 2 lata temu). Nie bylo
      problemu w ambasadzie, osoba starajac sie wize dostala. Chyba o to chodzi, zeby
      zaproszenie bylo od kogos, kto tu jest legalnie(niekoniecznie obywatel).Pozdrawiam.
    • sylwek07 Re: nowy imigrant 27.01.06, 17:59
      plus abys mogl tego kogos utrzymac kogo zapraszasz.
    • wojtek2225 Re: nowy imigrant 27.01.06, 20:17
      dzieki bardzo i tez pozdrawiam
      • za_morzem Re: nowy imigrant 27.01.06, 20:45
        po co ci kolezanka z pol? kanadyjki ci sie nie podobaja? wink. lol.
        • marimax Re: nowy imigrant 28.01.06, 13:09
          Kanada w przeciwienstwie do USA jest krajem cywilizowanym np. nie zawraca z
          granicy posiadaczy wiz, a staly mieszkaniec ma prawie takie same prawa jak i
          obywatel (nie moze tylko glosowac)
          • sylwek07 Re: nowy imigrant 28.01.06, 14:52
            tylko ze jak nie dostaniesz wizy do Kanady nie mozesz sie odwolac jak to jest w
            Konsulacie USA .
          • dradam2 Re: nowy imigrant 28.01.06, 16:28
            marimax napisał:

            > (...)(nie moze tylko glosowac)

            Nie moze byc zatrudniony przez okreslone instytucje, nie moze wykonywac pewnych
            zawodow.
            Moze zostac odeslany za granice, do swojego macierzystego kraju.

            No i inne, drobniejsze ograniczenia. Nie bede sie roztrzasal .


            dradam1
    • wojtek2225 Re: nowy imigrant 28.01.06, 18:43
      kanadyjki nie smileale tak powaznie to naprawde mozna cos ciekawe spotkac niekture
      malolatki sa niezle
      • marimax Re: nowy imigrant 29.01.06, 11:40
        Lepiej na nie uwazaj bo one sa jak amerykanki i jak ciebie nie lubia to oskarza
        o gwalt nawet za dotkniecie reki a jak bedziesz mial szczescie to tyko o
        sexual molesting
Pełna wersja