bera100
24.06.06, 17:38
Mieszkam od paru miesiecy w Winnipegu ( MB ) i nie moge sie pogodzic z bardzo
brzydkim zwyczajem - zdejmowaniem butow u Kanadyjczykow i Polakow w domu. W
moim domu nie pozwalam gosciom tego robic. Myslalam, ze to tylko w Polsce
jest taki prowincjonalny zwyczaj, ale widze ze tutaj jest identycznie. Staram
sie ograniczac swoje wizyty, albo w razie konecznosci zabieram ze soba buty
zastepcze.Tan paskudny zwyczaj pomalu mnie zniecheca do wszelakich wizyt.