Dodaj do ulubionych

Chłopacy z aparatem...

25.07.05, 13:40
Mam pytanie do dziewczyn jak odbieracie to jak chłopacy noszą aparaty?
Zakładam i nie wiem na co sie przygotować...sad
Obserwuj wątek
    • konrado128 Re: Chłopacy z aparatem... 25.07.05, 13:57
      No jak porcelanowy to spox. A metalowy Ci odradzam szczerze, bo ja zmianiałem
      zamki w trakcie leczenia z metalowych na porcelane własnie. Miałem istna
      depreche z powodu tego metalu w ustach, a zycie towarzyskie to była katastrofa.
      Wszystko zmieniło się wraz ze zmianą aparatu na kosmetyczny. ps. Nie słuchaj
      tych lasek co tu sie wpisuja, bo one same nosza aparaty i dlatego Ci prawdy nie
      powiedząwink
      • fucktycznie1 Re: Chłopacy z aparatem... 25.07.05, 15:11
        hej konrado ile masz lat i ile dopłacałeś za zmianę na porcelanę? Musiałem
        kupić kolejny aparat czy za jakąś dopłatą ci zmienili? Przyznam że troszkę
        zwątpiłem bo chcę właśnie metalowy ale chyba z tą depresją nie było aż tak
        źle... dzięki za odp pozdrawiam
      • gale Re: Chłopacy z aparatem... 27.07.05, 22:31
        Hmm... Konrado, z calym szacunkiem, jak daje sie zauwazyc z innych watkow - ma
        generalnie jakis problem. Nosze metal i jestem z tego powodu calkiem zadowolony
        smile Po prostu smile
    • beata113 Re: Chłopacy z aparatem... 25.07.05, 14:08
      hmn...ciekawi mnie twoja teza konrado tongue_out
      nie wiem jak innym dziewczynom ale mi osobiście podobaja sie bardziej faceci,
      którzy maja metal a nie porcelane w ustach hyhy może z tego powodu, ze sama mam
      metal...nie wiem, ale ja tam zostane przy swoim ;]
      a jeśli chodzi o zycie towarzyskie to moje zmieniło sie diametralnie ale na
      lepsze big_grin hyhy może w twoim przypadku konrado nie chodziło o aparat tylko o
      charakter? //peace// tongue_out tongue_out tongue_out
      pozdrawiam i 3majcie sie ;o)
    • pszczolka80 Re: Chłopacy z aparatem... 25.07.05, 16:42
      Konrado ma chyba problem nie tyle z aparatem, ile z podejściem do życiawink albo
      jest jeszcze bardzo młodziutkiwink) faktem jest, że do wielu rzeczy trzeba po
      prostu dorosnąć, a wtedy i podejście się zmienia i w kieszeni nie zawsze dzwonią
      pieniążki rodzicówsmile dlatego wiele osób woli zaoszczędzić parę stówek i zakłada
      nowoczesne aparaty metalowe, które mimo, iż rzeczywiście są widoczne, nie
      wyróżniają ani nie piętnują już nas na ulicach polskich miast i wioseksmile
      pozdrawiam i życzę pogody ducha, której i mnie nieraz brakuje, zwłaszcza, że w
      niedługim czasie również zakładam biżuterię na ząbkismile
      • lanik Re: Chłopacy z aparatem... 25.07.05, 23:13
        A mi sie na lepsze zmieniło...nic więcej nie powiem smile)) mam kryształ i metal
        tak w nawiasie smile musze kończyć...dziewczyny dzwonią smile
        • konrado128 Re: Chłopacy z aparatem... 26.07.05, 11:15
          A nie mówiłem, że aparatki mają bzikawink Przeciez żadna z tych lasek, która
          nosi aparat nie będzie obniżała poczucia własnej wartości. Dziewczyny, wierzcie
          mi, że jednak dla facetów w aparacie w wieku około 30 lat świat nie jest juz
          tak łaskawy jak dla Was. Takie są moje osobiste doświadczenia. Aparacik
          wymieniam za własne, a nie rodziców pieniązki bo dawno juz sam na własnym
          rozrachunku jestem. Koszt tej przyjemności to 500zł. To jest koszt zamków
          Clarity (od jedynek do czwórek) oraz cena wizyty za 50zł.
    • alcasar Re: Chłopacy z aparatem... 27.07.05, 20:24
      no więc ja na razie mam aparacik metalowy na dole i moja laseczka mówi, że
      wyglądam świetnietongue_out, a ona nie nosi aparatu, więc ocenia to obiektywnie...no
      może dlatego, że jest moją dziewczyną-hehesmile, ale tak szczerze, na dole i tak
      nie widać u mnie, że coś tam mam. We wrzesniu zakladam góre, i być może będzie
      to rowniez metalowa, ale zastanawiam sie, bo moja orto zaproponowała mi w
      kolorze lekko bezowym za doplata 300 zl czyli za aparacik 1800 -więc chyba
      ztego skorzystamsmile...ogolnie nie wstydze sie, że mam aparat, a laski lubią
      oryginalnych facetów i tyle tongue_out, prawda dziewczęta?smile
      • pszczolka80 Re: Chłopacy z aparatem... 28.07.05, 09:51
        oryginalnych ale też dbających o siebiesmile jeśli któś decyduje się na aparat, to
        po pierwsze stać go na to (albo się zapożyczyłsad, smutne, ale to na nasze
        warunki wciąż dla części ogromny wydatek...), a po drugie po prostu dba o swoje
        zdrowie i urodę- a to właśnie się chwalismile
        • fucktycznie1 Re: Chłopacy z aparatem... 28.07.05, 10:22
          Ja mam zamiar nadal chodzić czasmai na dyskoteki z górą i dołem metalowym...
          Opowiedzcie jakie mieliście docinki od strony innych (te śmieszne też) O mojej
          koleżance mówili dziewczyna z kastetem...
          • hexe25 Re: Chłopacy z aparatem... 29.07.05, 14:38
            mój kumpel mówił, mam kaganiec na zębach (jakoś kagańca mi to nie przypomina)
            a ja mówię, że mam kolczatkę :]
            na dyskoteki chodzę, uśmiecham się szerzej niż przed założeniem aparatu (pomimo szparek powstałych na skutek przesuwania się ząbków czy też po wyrwaniu czwórek - co niektórych na tym forum przeraża - nie wiem tylko why?) i nie słyszałam (jeszcze) docinek, tylko dziwne spojrzenia niektórych (głównie starszych) osób, ale ja mam ich spojrzenia ... gdzieś :]
            • lana82 Re: Chłopacy z aparatem... 29.07.05, 17:41
              hexe a ile sie ma te dziury po 4kach wyrwanych ?
              ile czasu minie zanim one sie zejda i nie beda widoczne? z rok czy pare miesiecy?
              • hexe25 Re: Chłopacy z aparatem... 30.07.05, 09:43
                dokładnie Ci nie odpowiem, bo mam aparat od niecałych 3 miesięcy, ale... jeśli zęby leczone są na całym łuku to wtedy zęby rozchodzą się wolniej, czyli zamknięcie dziur po 4kach potrwa dłużej (nie wiem ile) jeśli chodzi o ciągnięcie zębów drutami pojedynczo, np. tylko trójek, a co za tym idzie trójki same ciągną dwójki (już bez druta) to trwa to o wiele szybciej. ja tak mam leczone i widzę ogromną różnicę w tych dwóch sposobach leczenia.
          • aneczkax Re: Reakcje... 26.12.05, 18:52
            Ja na razie nie uslyszalam docinkow;] Ale bardzo zabawnie bylo pierwszego dnia
            w pracy, gdy moj szef [dobrze po 50], szczerze zatroskany podszedl i zapytal
            sie czy mialam jakis wypadek i konieczne bylo drutowanie zebow;]

            Pzdr;]
    • beata113 Re: Chłopacy z aparatem... 28.07.05, 13:39
      na mnie mówili szablozębna big_grin ja tam sie ciągle smieje z tego, że mam te
      rusztowanie na zębach i jest bardzo wesoło ;o) hyhy ale żem długą notke
      walnęła...tongue_out tongue_out tongue_out
      3majcie sie smile, pozdrawiam ;o)
      • lanik Re: Chłopacy z aparatem... 29.07.05, 12:10
        Z mojej strony, żadnych docinek nie usłyszałem. A dzie ja nie byłem czego nie
        robiłem....i nic nigdy nie słyszałem. Jedna mnie nawet pochwaliła, że dbam o
        wygląd big_grin
    • lena61 A mówi się chłopacy czy chłopaki???? 29.07.05, 19:31
      smile)))))))
      Jak noszą tzn. że dbają, jak dbają to znaczy, że są OK.
      pozdrawiam
    • alexia17 Re: Chłopacy z aparatem... 26.08.05, 11:00
      ja narazie nie mam aparatu (dopiero będę mial zakładany)i zupełnie mi to nie
      przeszkadza,ze chłopak ma aparat.Dla mnie nie ma duzej róznicy czy chlopak ma
      aparat czy nie bez róznicy.Liczy sie calokształtsmile
    • light.cik Re: Chłopacy z aparatem... 28.12.05, 11:35
      heh smile dobrze, ze dbaja o siebie. Czy to chlopak, czy dziewczyna warto poswiecic te 2,3 lata, zeby pozniej sie cieszyc i smiac sie do woli:] Teraz, jak mam aparacik, smieje sie jeszcze szerzejsmile)))) nie spotkalam sie z glupimi docinkami:] Wlasciwie, to uwielbiam przyciagac uwage moim aparacikiem. hihihi :]eeh chyba go nigdy nie sciagne:]]]]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka