lopi.77
22.03.06, 11:31
Proszę o poradę, bo już sie trochę pogubiłam w tych wszystkich wersjach. Mój
problem polega na tym że mam stłoczone zęby, z tego co mówią stomatolodzy ta
wada kwalifikuje sie do leczenia ortodontycznego. Jednak po wizycie u
ortodonty powiedziano mi że przed zalożeniem aparatu muszę usunąć wszystkie
ósemki oraz prawdopodobnie jeszcze 4 zęby. I teraz pytanie. Co jest lepsze,
czy to że wyrwe teraz ok 8 zdrowych zębów i za 2 lata nie będzie stłoczeń.
Czy lepiej pozostać ze wszystkimi w szczęce i mieć stłoczenia. Z mojego puntu
widzenia czyli osoby która nie jest fachowcem myślę że lepiej mieć krzywe ale
wszystkie. Natomiast wczoraj byłam na wizycie u stomatologa i pani
powiedziała mi że korzystniejsze jest usunięcie zębów, ponieważ przy takich
stłoczeniach zaczna sie psuć i będą słabe. A czy one nie będą słabe po 2
latach prostowania i naciągania? Chciałabym jeszcze napisać że nie jestem
młoda ( jak na leczenie oczywiście) bo niebawem będe miała 30-tke.
Pozdrawiam