Dodaj do ulubionych

a się załamię

29.03.07, 17:21
Mając 27 lat, pierwszy raz poszłam do ortodonty i może słusznie, gdyż to co u
mnie odkryła przerosło jej umiejętności. Kazała mi jechać do Zabrza- zna ktoś
tę klinikę? i to jak najszybciej, gdyż uznała, że moje zęby mogą wylecieć. Już
jeden ząb mi się przesunął, szczęki nie zachodzą na siebie, między każdym
zębem mam szpary, mam sporą diastemę. A mnie tak naprawdę chodziło tylko by
ten ząb co się przesunął już nie ranił górnego dziąsła. Boję się.
Obserwuj wątek
    • sisigma Re: a się załamię 29.03.07, 23:21
      Chyba w Twoim przypadku konsultacje u innych ortodontów są niezbędne. Lekarz nie
      powinien straszyć pacjenta i panikować ale wspierać go i pomagać szukać
      właściwych rozwiązań problemów. Może trafiła Ci się niezbyt kompetentna lub
      nadmiernie ekspresyjna lekarka? Na jakiej podstawie ta diagnoza? Zrobiłaś
      zdjęcia, wyciski? Z jakiego powodu mają powypadać Twoje zęby? Moja orto długo ze
      mną omawiała moje zdjęcia, pokazywała różne wykresy na komputerze i tłumaczyła
      co to wszystko oznacza, co jest nieprawidłowe i do czego należy dążyć. Czy u
      Ciebie też tak było? Bo jeśli tylko spojrzała i wpadła w panikę a przy okazji u
      Ciebie wywołała histerię, to może nie ma się czym przejmować, bo to co tragedią
      dla niej, dla dobrego lekarza może okazać się wyzwaniem.
      I dlaczego akurat do Zabrza? Czy tylko tam są dobrzy specjaliści?
      • aparatkaaa Re: a się załamię 29.03.07, 23:31
        Najlepsi, hehehe wink Sama jestem z Zabrza, wiec moge Ci polecic moja orto.
        • ania19610 Re: a się załamię 30.03.07, 11:46
          Dzięki za odzew.
          Lekarka tylko b.długo oglądała mój zgryz, mam te wady to wiem. Tylko czy
          początki wypadania są możliwe w takim wieku? Nie robiłam żadnych wycisków czy
          RTG ale długo oglądała, choć to była moja pierwsza wizyta u ortodonty, więc to
          odczucie b.subiektywne. Ze szparami mogłabym żyć ale faktycznie jeden ząb
          zmienił swe położenie ale nie mam zdjęcia. Powiedziała ze wszystkim zajmą się w
          Zabrzu, bo często bywam w Katowicach stad pomysł na to miasto.
          Ustaliłam wizyty w Zabrzu, chodzi o klinikę na Traugutta, macie złe opinie na
          ich temat? Aparatko skro mieszkasz w tym mieście, to czy mogłabyś mi w kilku
          słowach napisać jak dotrzeć do tej kliniki z dworca kolejowego. W ogóle nie znam
          tego miasta i mam tendencje do zguby w większych miastach.
          Dziękuję za odpowiedzi.
          • sisigma Re: a się załamię 30.03.07, 16:21
            No dobrze ale czym miałoby być spowodowane wypadanie zębów u Ciebie? Jak nazywa
            się ta wada? Po DŁUGIM obejrzeniu zębów to ona nic jeszcze nie wie. Czy Twoja
            lekarka ma specjalizację ortodontyczną? Faktycznie jedź do tego Zabrza, bo Ta na
            którą trafiłaś chyba nie jest zbyt kompetentna. I jak wogóle nazywa się Twoja
            wada? Bo wada wadzie nie równa smile
            • ania19610 Re: a się załamię 30.03.07, 19:47
              Hej, może nazwy dokładnej nie podała, wyszło po prostu na to że to zaczątki
              paradontozy, o czym świadczy ten ząb w dolnej szczęce, który nagle zmienił swe
              położenie, nic twardego nie jadłam czy coś. Przestraszyła mnie. Ale dziękuję Ci
              sisigma za wsparcie. Jest ścisłym ortodontą, tylko tym się zajmuje ale b.młoda.

              Dzięki za wskazanie drogi.
              • sisigma Re: a się załamię 30.03.07, 23:25
                Aniu, odsłanianie szyjek zębowych jest bardzo częste przy wadzie zgryzu.
                Rzeczywiście jak się nie leczy to przeradza się w paradontozę, ale pewnie w
                Twoim wieku spokojnie się da wyleczyć zęby! Ja też miałam odsłonięte szyjki,
                teraz nie mam bo zęby zostały wyrwane ze względu na duże stłoczenie i wadę
                zgryzu - mam nadzieję, że pozostałe szybko się wyprostują i nie będzie im to
                grozić. Gdzieś ostatnio czytałam na necie, że początki paradontozy można leczyć
                laserem "naciągając" dziąsła na właściwe im miejsce. Może w Zabrzu Ci to zrobią? wink
                • aparatkaaa Re: a się załamię 31.03.07, 10:23
                  jest wiele sposobow leczenia chorob przyzebia. Mozna cos zrobic z koscia, nie
                  pamietam fachowo, jak to sie nazywa, mozna zrobic przeszczep dziasla. Jedz do
                  tej kliniki, tam pracuje m.in. moja orto i na pewno cos wymysla.
                • ania19610 Re: a się załamię 31.03.07, 17:34
                  Dziękuję WAM za odpowiedzi.
                  Powiem,że ja nie widzę odsłoniętych szyjek zębowych, a może się nie znam.
                  Pamiętam,że przed tym przesunięciem się zęba, był on wrażliwy na zimno ale tylko
                  gdy jadłam lody. Mam diastemę i dentystka, która skierowała mnie do ortodonty
                  powiedziała, że ząb zmienił swe położenie, by zmieścić się w tej szparze. Dla
                  mnie to dziwne ale tak to wygląda.
                  Boję się ale pojadę w środę do tej kliniki i dam Wam znać. Dziękuję jeszcze raz
                  za zainteresowanie.
          • marti73 Re: a się załamię 30.03.07, 16:34
            jak wyjdziesz z dworca idź w prawo i ulicą w dół (ul. Wolności)cały czas
            prosto, miniesz dwie przecznice z prawej strony i jak będzie trzecia (taka
            uliczka dochodząca bardziej z tyłu też po prawej - ul.Karola Miarki), to szukaj
            przejścia między budynkami (między sklepem spożywczym Złoty Róg a Mostostalem),
            idziesz cały czas prosto - jakieś 400m i jesteś na miejscu. To jest w samym
            centrum, max 1,5km od dworca, jeden przystanek tramwajem. Pozdrawiam
    • ania19610 Re: a się załamię 05.04.07, 22:26
      Hej, powracam do tematu.
      W klinice w katedrze chorób przyzębia stwierdzili, że to nie paradontoza ale
      zęby przez to,że nie zachodzą na siebie"zbuntowały"i przesunął się ten jeden,
      muszę się zacząć leczyć ortodontyczne.
      U ortodonty twierdzą, że to zaczątki paradontozy, bo zęby tylko w jednym miejscu
      zachodzą na siebie. Leczenie w moim przypadku będzie bardzo, bardzo drogie i do
      tego nie są w stanie naprawić mi zgryzu, mogą tylko poprawić wygląd i jakąś tam
      funkcjonalność.
      Zastanawiam się, czy sens zaczynać leczenie, skoro i tak zostanę "chora"? To nie
      będzie tylko aparat ale i coś z protetyki (nawet dużo np.mosty. Nie wiem, co
      robić. Omawianie zdjęć mam 18tego, przy czym jak orzekli to trudna konsultacja i
      musi być przy tym kierowniczka katedry-aż mnie to mrozi.
      Aparatko masz-znasz może cennik kliniki?
      • aparatkaaa Re: a się załamię 05.04.07, 23:29
        Nie mam ani nie znam cennika kliniki w Zabrzu. Nawet tam nie bylam nigdy. Znam
        tylko pania doktor Kusnierczyk-Grochowine. Lecze sie u niej prywatnie i wiem, ze
        pracuje rowniez w klinice. Nie wiem, co Ci mam poradzic. Trudno mi jest sobie
        wyobrazic wade zgryzu, ktora przy dzisiejszych mozliwosciach ortodoncji jest nei
        do wyleczenia. Sa aparaty, operacje, cudaniewidy. Sprobuj moze jeszcze gdzies
        indziej. Moge Ci dac namiary na prywatny gabinet ortodontyczny mojej orto.
        Zreszta, dobrze by bylo, zeby sie wypowiedzial rowniez nasz forumowy ortodonta.
        Trzymam za Ciebie kciuki!
        • ania19610 Re: a się załamię 06.04.07, 10:11
          No właśnie też mnie to przeraża, że tak mi powiedzieli, że nie są w stanie
          wyleczyć mnie do końca, gdyby tak było to i moje wahania byłyby mniejsze.
          Przecież masz racje możliwości nowoczesnej ortodoncji są wielkie.
          Wszystko bierze się stąd,że moje uzębienie, szczęki nie zachodzą na siebie, bo
          każdą szparę można aparatem "wyleczyć", tak sądzę.
          Muszę na środę spisać wszelkie pytania i je zadać, tak będzie najlepiej.
        • ania19610 Re: a się załamię 14.04.07, 16:27
          cześć Aparatko, jeśli mogłabyś to podaj mi namiary, może być telefon do swej
          ortodontko - może skorzystam z konsultacji u niej po wizycie w AM w Zabrzu.
          Dziękuję. Pozdrawiam.
          • aparatkaaa Re: a się załamię 15.04.07, 12:28
            Doktor Danuta Kusnierczyk-Grochowina. Byc moze nawet ona Cie oladala w klinice,
            bo tam rowniez pracuje, z tego, co wiem.
            Numer do jej gabinetu: 32 2733231 . Gabinet miesci sie w Zabrzu na ulicy
            Grunwaldzkiej 14. Przyjmuje tam we wtorki i czwartki oraz niektore soboty.
            Podobno w inne dni tygodnia przyjmuje rowniez wlasnie w klinice na Traugutta,
            ale nie wiem na 100%, jak to wyglada, bo nigdy tam u niej nie bylam. Najlepiej
            zadzwon we wtorek lub czwartek do jej gabinetu (po godz. 14, bo wczesniej chyba
            nikogo nie ma) i sie umow, ewentualnie popros o numer telefonu komorkowego do
            niej, ja go mam, ale wolalabym nie rozpowszechniac w internecie, bo nie wiem,
            czy ona nie mialaby nic przeciwko temu. Mam nadzieje, ze rozumiesz.
            Pozdrawiam i zycze powodzenia!
            • ania19610 Re: a się załamię 15.04.07, 19:51
              Jasne,że rozumiem smile dziękuję za numer stacjonarny. Mnie "oglądali" doktor
              Rokicki i Machorowska, wiesz może coś na ich temat? Raczej w Zabrzu będę 18tego
              na oglądanie zdjęć i ustalenie planu leczenia. Wiem, że to nie będzie sam aparat
              a szkoda, no cóż.
              Dziękuję i pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka