10.05.05, 14:25
właśnie prowadzę w pracy interesującą pogawędkę na powyższy temat i
przypomniało mi się kilka historyjek z życia mojego i moich koleżanek...

no i ciekawi mnie - czy obserwujecie w swoim otoczeniu (odnoszę wrażenie, że
przodują w tym zwłaszcza mamy, babcie i różne ciocie, ale okazuje się, że nie
tylko smile) zapędy do wyszukiwania dla Was kandydatów/ -ek na potencjalnych
partnerów? a jeśli tak, to jak na to reagujecie? śmiechem, złością?

bo moja rodzina chyba trochę się boi moich reakcji i jeśli już odważa się
wspomnieć o "bardzo miłym, przystojnym i WOLNYM panu koło 30-tki", to robi to
bardzo ostrożnie smile) ale niestety zauważam, że z biegiem czasu te próby (choć
nadal nieśmiałe) przybierają na częstotliwości smile

czy współczesnym swatem są internetowe serwisy randkowe i biura
matrymonialne?
Obserwuj wątek
    • kasiam306 Re: swaty :) 10.05.05, 14:28
      mi znajomi przypominaja ze moja kolej na slub....., a ja im odpowiadam ze ja w
      kazdej chwili moge sie bawic - wystarczy ze muzyka bedzie i juz
      do tej pory proby swatania (najgorzej 2 wspominam) konczyly sie fiaskiem ku
      mojej uciesze (nie bede na sile angazowala sie w cos co od poczatku mi nie lezy)
      • kasiam306 Re: swaty :) 10.05.05, 14:52
        ale moja kuzynka wlasnie przez swatanie poznala swego meza (fakt - starszego o
        14 lat) wiec moze moje "swatki" nie maja dobrej reki??
        ;-D
    • suza Re: swaty :) 10.05.05, 14:55
      jeanne_n napisała:

      > przodują w tym zwłaszcza mamy, babcie i różne ciocie, ale okazuje się, że nie
      > tylko smile) zapędy do wyszukiwania dla Was kandydatów/ -ek na potencjalnych
      > partnerów? a jeśli tak, to jak na to reagujecie? śmiechem, złością?

      Pogadamy za 3 lata smile
      Na razie - dobrze sie bawie smile

      > bo moja rodzina chyba trochę się boi moich reakcji

      A bardzo Cie to wkurza ?

      > czy współczesnym swatem są internetowe serwisy randkowe i biura
      > matrymonialne?

      Mysle ze serwisy typu randki.pl to troche taka modern swatka.

      • jeanne_n Re: swaty :) 10.05.05, 15:01
        suza napisała:
        >
        > A bardzo Cie to wkurza ?

        nie bardzo, ale zaraz przypomina mi się koleżanka, którą namiętnie swatała
        ciocia i często stawiała ją przez to w średnio komfortowej sytuacji, a ja
        chciałabym tego uniknąć smile

        poza tym wychodzę z założenia, że jakoś sobie radzę w życiu i pomijając tych
        nieszczęsnych 50-latków, nie narzekam na bycie niewidzialną, więc chyba nie
        jest ze mną tak źle, żebym potrzebowała pomocnej dłoni rodziny smile

        no i ołtarz i suknia z welonem też mnie aż tak nie pociągają smile
    • oleyu Re: swaty :) 11.05.05, 23:07
      heh, u mnie to samo, tylko słysze : "kiedy przestaniesz szaleć i znajdziesz
      sobie dziewczyne na stałe". smile
      • samentu a mnie rodzina jakoś nie swata 11.05.05, 23:12
        tzn bardzo chciałaby wyswatać ale sie trochę pewnie obawia
        że odpowiedniej nie znajdziesmile
        za to często słyszę pogadanki na temat obowiązku przedłużenia rodu i założenia
        podstawowej komórki społecznejsmile
        wnuki im się marząsmile
        • anisua mnie by nawet mogli zeswatać... 12.05.05, 00:11
          ale się boją...wink
          i kandydatów brak....
          • samentu To tak jak u mnie 12.05.05, 00:47
            tez generalnie nie mówię nie
            szukajcie aż znajdziecie
            inna sprawa że do wnuków to mi się raczej nie spieszy
    • pulsarkowy Re: swaty :) 12.05.05, 01:25
      a moja rodzinka nie dosc ze mnie nie swata, to jeszcze sprawia wrazenie ze
      wolalaby zebym pozostal w tym singlowym stanie do konca zycia.
      acc czkolwiek "ciocie, babcie" oraz inne "stwory" proboja.
      a niech sie mecza. ich sprawa. smile
    • md0512 Re: swaty :) 12.05.05, 06:42
      Cześć !!

      jeanne_n napisała:
      > no i ciekawi mnie - czy obserwujecie w swoim otoczeniu (odnoszę wrażenie, że
      > przodują w tym zwłaszcza mamy, babcie i różne ciocie, ale okazuje się, że nie
      > tylko smile) zapędy do wyszukiwania dla Was kandydatów/ -ek na potencjalnych
      > partnerów? a jeśli tak, to jak na to reagujecie? śmiechem, złością?

      Matko i córko...
      To jest coś niemożliwego. Mama a w szczególności babcia wyszukuje
      - kandydatów na kolegów,
      - kandydatki na dziewcznę/żonę,
      - oferty podnoszenia kwalifikacji zawodowych,
      - oferty pracy.
      W dwóch ostatnich przypadkach potrafi nawet zadzwonić do konkretnej instytucji
      i dowiedzieć się co i jak... a jaka złość jest że nie chcę skorzystać z "jakże
      korzystnej" propozycji.
      • cytryna15 Re: swaty :) 12.05.05, 08:34
        Mam jedną ciotkę, która przez całe lata mnie obsztorcowywała za to, że jeszcze
        nie wyszłam za mąż. Na szczęście ma o rok młodszą ode mnie córkę, która też do
        dnia dzisiejszego jest stanu wolnego, więc od jakieś czasu mam z nią spokój.
        Moja starsza siostra co jakiś czas stwierdza, że znalazła dla mnie
        narzeczonego, którego nigdy mi nie przedstawia i w efekcie zostaje on jej nowym
        wielbicielem smile)))
        Ale najlepsza była moja babcia, która będąc już grubo po osiemdziesiątce
        zastrzeliła mnie kiedyś pytaniem następującej treści - "Czy znalazłaś już sobie
        jakiegoś fagasa”? – zupełnie mnie zamurowało. smile))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka