ana061 02.01.08, 17:49 Co oznacza dla Was to określenie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
konrad.80 Re: Facet z klasą 02.01.08, 18:07 matematyki, polskiego, biologii, a moze fizyki, albo jeszcze innego przedmiotu?? ) Odpowiedz Link
sanyu Re: Facet z klasą 02.01.08, 18:54 Bogaty, elagancki z gestem... napewno nie nauczyciel... Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Facet z klasą 02.01.08, 19:03 sanyu napisała: > Bogaty, elagancki z gestem... > napewno nie nauczyciel... tjaaaaa... Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Facet z klasą 02.01.08, 19:21 Która część definicji Ci się nie spodobała? Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Facet z klasą 02.01.08, 19:32 no właśnie nie wiem... bo pierwsza nijak sie ma do klasy a druga nie rozumiem, dlaczego nie moze byc z klasą... buuu... Odpowiedz Link
mort_subite Re: Facet z klasą 02.01.08, 19:46 Heh, nie wiedzieć czemu mam podobne wątpliwości odnośnie definicji podanej przez Sanyu. Z racji wykonywanej ongiś pracy (bankowość) miałem styczność z eleganckimi, zamożnymi i nie żałującymi pieniędzy bucami, a m.in. dzięki siostrze-polonistce miałem możliwość poznać nauczycieli, którzy może i groszem nie śmierdzieli, ale klasy (rozumianej jako szacunek okazywany otoczeniu i samemu sobie; godność i umiar w zachowaniu) im odmówić nie można było. Choć w sumie nie powinienem się chyba wypowiadać, jako że facet, to ja może i jestem, ale z klasą mam tyle wspólnego, że ukończyłem ich 8, z tego dwie ostatnie w OHP... Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Facet z klasą 02.01.08, 19:59 O to, to, mortimerze z drugiej strony jakoś mi się to wszystko kłóci, bo zaczęłam się zastanawiać, czy ja jestem z klasą? no w zasadzie tak, i to nie jedną! bogaty? no można tak powiedzieć; elegancki? stosownie do okazji jak trzeba; z gestem? noooo taaaak, szczególnie jak mi się coś rozsypie; nie nauczyciel? no i tu jest problem, pomimo różnych innych zawodów, to jednak od 15 lat jestem belfrem no i co? jaki wniosek? jest ta klasa czy jej nie ma???? o kulwa! nie jestem facetem... Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:02 Nic się nie znacie. Facet z klasą to taki co pod blok podjedzie wypasioną furą, postawi pizze albo suszi, ma fajne włosy na rzel, z pasemkami, no i laski za nim sikają. Jestescie zwyczajnie zazdrośni Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:10 mariolka99 napisała: > Nic się nie znacie. Co ty nie powiesz???? > Facet z klasą to taki co pod blok podjedzie wypasioną furą, postawi > pizze albo suszi, ma fajne włosy na rzel, z pasemkami, no i laski za > nim sikają. ooooo, to kuuuuuullll... szczególnie to susi i rzel)) > Jestescie zwyczajnie zazdrośni > no kulwa, rozgryzłaś mnie... ide se popłakać... > Odpowiedz Link
fresh_active Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:13 kuna!!! wypasione auto może kiedyś sobie kupie, pizze i inne świństwa mogę postawić, ale te włosy na "rzel"??? abstrahując od tego, że nie wiem co to "rzel", fryzurą nie mogę się popisać, bo tych włosów jest coraz mniej. chyba z powodu zazdrości i kompleksów zamknę się w sobie i popadnę w skrajny alkoholizm Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:16 > chyba z powodu zazdrości i kompleksów zamknę się w sobie i popadnę w skrajny > alkoholizm Słusznie, Twoje zdrowie Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:17 Właśnie, co to jest "rzel"? ))) I czym się różni od "żelu" ? Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:20 Boszszsz... RzEl JeSt BaRdzIeJ wYpAsIoNy jedzoslaw napisał: > Właśnie, co to jest "rzel"? ))) I czym się różni od "żelu" ? Odpowiedz Link
mort_subite Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:22 fresh_active napisał: > (...) fryzurą nie mogę się popisać, bo tych włosów jest coraz mniej. Zgól się na łyso, podkoksuj trochę, popracuj nad karkiem, zainwestuj w markowy dresik i brykę stosownej niemieckiej marki. Lachony z miejscowej solary Twoje. Odpowiedz Link
fresh_active Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:25 złoty łańcuch!!!! zapomniałeś o złotym łańcuchu fi=3/4" !!!!! Odpowiedz Link
mort_subite Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:29 Bystrzak jesteś. Łańcuch chciałem zachować dla siebie. Odpowiedz Link
mort_subite Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:28 mariolka99 napisała: > Nic się nie znacie. > Facet z klasą to taki co pod blok podjedzie wypasioną furą, postawi > pizze albo suszi, ma fajne włosy na rzel, z pasemkami, no i laski za > nim sikają. Czaję bazę. Teraz muszę tylko pamiętać o pasemkach i tym rzelu. No i w brykę muszę trochę wpompować. Koniecznie zafoliować szyby, zamontować alusy, żarówki wymienić na blue-xenony, podświetlić tablicę na fioletowo. No i wstawić i wielką tubę do bagażnika. Dzięki, lola. Za parę dni wszystkie maniurki będą moje. > Jestescie zwyczajnie zazdrośni Jesteśmy. Ale ja się nie poddaję. Zrobię to co zapowiedziałem powyżej i inni będą zazdrośni. Ech, już to widzę: moja fura, mój nowy look i co chwila nowa lala. Yeah! Odpowiedz Link
dwajezyki Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:32 nie musisz aż tak dużo... ostatnio ładnie pisałeś tu o b. wysokiej klasy sprzęcie hi-fi czy jak go zwać;-P kabelek do tegoż jakaś średnia krajowa Odpowiedz Link
mort_subite Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:52 Wiesz, podejrzewam, że raczej ciężko wyrwać lachona na nawet najdroższy kabelek hi-fi. A są i takie (kabelki, choć - per saldo - niejeden lachon też może tyle wynieść ;-P), które kosztują nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Problem w tym, że to raczej niszowe gadgety a - co gorsza - tej ceny na nich nie widać. Trudno więc zaświecić czymś takim w oczy jakiejś miss solarium w białych kozaczkach, tak, żeby zmiękły jej nogi. A na ładnie wyklepanego Golfika III, choćby i był po czołówce z TIRem, takiego z alufelgami i chromowanym wydechem, podskakującego w rytm ogłuszającego umcyk-umcyk - poleci niejedna. Zwłaszcza jak się zanęci na właściwym łowisku (wiejska dyskoteka, podejrzewam, załapałaby się do tej kategorii na punktowane miejsce). ;-P Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:16 mort_subite napisał: Trudno > więc zaświecić czymś takim w oczy jakiejś miss solarium w białych kozaczkach, Odnoszę wrażenie, ze z jakiegoś, bliżej nieokreślonego powodu kobiety noszące białe kozaczki (potocznie zwane bikejami), dbające o makijaż, włosy, regularnie odwiedzające fryzjera, solarium i tipserkę, czyli w potocznym rozumieniu-kobiety zadbane, stawiane są tutaj za przykład kiczu i tandety. Ze niby wieś tańczy i pozdrawia. Myślę ze panie to by takimi dodami byc chciały, tylko warunków brak, stąd te jadowite uwagi. Że o panach nie wspomnę. Odpowiedz Link
mort_subite Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:29 mariolka99 napisała: > (...) > kobiety noszące białe kozaczki (potocznie zwane bikejami), dbające o > makijaż, włosy, regularnie odwiedzające fryzjera, solarium i > tipserkę, czyli w potocznym rozumieniu-kobiety zadbane (...) No cóż, przyznaję bez bicia, że jakby nie do końca pasuje mi taka definicja kobiety zadbanej, ale ja nie ukrywam, że dysfunkcjonalny jestem, więc moje rozumienie wielu spraw niekoniecznie musi pokrywać się z potocznym... > Myślę ze panie to by takimi dodami byc chciały, tylko warunków brak, > stąd te jadowite uwagi. Że o panach nie wspomnę. Że niby panowie chcieliby być takimi dodami, tylko im warunków brak? No fakt, brak. Przede wszystkim jednego, podstawowego. ;-PP Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:36 To nic. I tak wszystko to zazdrość i zawiść. Dlatego muszą rzucać się w ramiona ABSów, bo wiedzą że Prawdziwi Mężczyźni nimi gardzą! Ile to tragedii się z tego rodzi... Odpowiedz Link
mort_subite Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:44 Kurcze, no w ramach pokuty za tą wylewającą się ze mnie zawiść, zazdrość oraz ogólną małość i miałkość posypałbym łeb popiołem i poszedł na pielgrzymkę pieszą, ale strasznie nie lubię, jaki mi się coś z pierza na głowie leci a do tego bezbożnikiem jestem z niemałą praktyką i do żadnego miejsca kultu by mnie nie wpuścili... Trudno. Upiję się w sobotę. A jak bóg da to i co gorszego zrobię. Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:49 Odpuszczonym Ci będzie tylko jeśli robisz to rownież w moim imieniu.... Odpowiedz Link
ana061 Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:34 > Myślę ze panie to by takimi dodami byc chciały, tylko warunków brak, > stąd te jadowite uwagi. Że o panach nie wspomnę. > Ooo,nigdy w życiu!!Fakt, jest ładną kobietą (tylko, że to akurat jest pojęcie względne), ale jej styl (zarówno bycia,życia, czy ubierania)nie ma z całą pewnościa nic wspólnego z klasą. Reasumując TA PANI nie jest dla mnie wzorem Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:39 ana061 napisała: > Ooo,nigdy w życiu!!Fakt, jest ładną kobietą (tylko, że to akurat > jest pojęcie względne), ale jej styl (zarówno bycia,życia, czy > ubierania)nie ma z całą pewnościa nic wspólnego z klasą. > Reasumując TA PANI nie jest dla mnie wzorem No i czemuż Kobieto odrzucasz wzorce, które w prosty i jasny sposób prowadzą ku zdobyciu definiowanego tu Faceta z Klasą???? Odpowiedz Link
sanyu Re: Facet z klasą 03.01.08, 00:45 może dla mnie klasa=kasa? znam kogoś kto dokładnie odpowiada podanej przeze mnie definicji, stąd tak naoisałam Odpowiedz Link
grzespelc Re: Facet z klasą 03.01.08, 22:14 > Bogaty, elagancki z gestem... To w końcu facet z kasą czy z klasą ? Odpowiedz Link
condziu Re: Facet z klasą 03.01.08, 11:33 2.5 roku byłem facetem z klasą. Później miałem dość, ile można Odpowiedz Link
dwajezyki Re: Facet z klasą 02.01.08, 18:59 Ktoś, kto wie, że czasem muszę mieć ostatnie słowo, który rozumie, że mam spektrum nastrojów i nie pyta głupio "masz okres?" Ktoś, kto czyta, kulturalny, ale nie tylko w pustej formie, chciałoby się, aby szła za tym treść. Dobry obserwator, niewiele mówiący. Z ciepłą troską wobec dzieci i zwierząt. Kobiet i staruszek też, ale (dla mnie najbardziej). Robocza def, starczy Odpowiedz Link
fresh_active Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:14 i dlatego Ty i faceci z klasą są singlami Odpowiedz Link
dwajezyki Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:22 Bardziej widać, że staruszka nie może być kobietą Nie bardzo wiem, co masz na myśli, ale faceta z klasą "widzę" samotnego. Odpowiedz Link
dwajezyki Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:25 Spaliłam Fakt, chciałabym być z kimś takim jak sobie napisałam, ale raczej nie nauczycielem, fakt. Odpowiedz Link
ana061 Re: Facet z klasą 02.01.08, 20:37 Halo, halo!Niektórzy chyba jeszcze nie odespali nocy sylwestrowej i mieni im się w oczach.Napisałam kLasą a nie kasą) Odpowiedz Link
opson83 Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:01 Heh no jak któraś uważa facet z klasa to facet z kasa dobrze ubrany i z gestem to nie róznicie sie od kretynek siedzących na siedzeniu pasażera obok koksa w bmw. Rozwijając zagadnienia: 1. Kasa i klasa mają tyle do siebie co nic , facet z kasą to przeważnie dupek który myśli , że może mieć wszytko a nie , że musi o coś sie postarać. 2. Elegancki tu jest troche racji , ale jak musi sie super ubierać itp za każdym razem to jest to durne pojecie , piękne powinny byc kobiety , a nie facet który był u kosmetyczki u fryzjera stylist co 2 dzien ciuchy za 1000pln , bo wyglada jak laluś a nei jak facet. Facet powinien być zadbany , ale nie do przesady i tyle zwracać uwage mają na kobiete a nie na niego. 3. Z gestem czyli jak to rozumieć bankomat?? Rozumiem , że powinien czasem płacić za rachunek w restauracji , ale jak checie sponsora to zamieście zdjecie i ogłoszenie o poszukiwanym sponsoringu tu nie ma nic wspólnego z klasa to , że facet szasta kasa na lewo i prawo w sumie kupując kobiete a nie ja zdobwyając. A jaki powinien być , to pytanie raczej do kobiet i myśle że zdania raczej były podzielone . Moim zdaniem to facet zadbany dobrze wychowany i dbający o kobiete . Odpowiedz Link
fresh_active Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:18 uważasz sie za faceta z klasą??? Nie miałem zamiaru wypowiadać sie na temat odpowiedniego ubioru faceta, ale Twoim postem zostałem do tego zmuszony. Jeśli facet wbije sobie do łba, że w każdej okazji wygląda świetnie w białej koszuli, czarnym garniturze i czarnym krawacie, to już jest dobrze. I jeszcze jak zwróci uwagę na 3 dodatkowe rzeczy, takie jak czyste buty (raczej czarne), dobry nowy pasek do spodni, ładny zegarek, to wtedy jego wygląd jest w porządku. Dopiero wtedy ludzie(kobiety) zwracają uwagę na to jak sie zachowuje i to decyduje czy ma klasę czy nie Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:24 fresh_active napisał: > uważasz sie za faceta z klasą??? > > Nie miałem zamiaru wypowiadać sie na temat odpowiedniego ubioru faceta, ale > Twoim postem zostałem do tego zmuszony. > Jeśli facet wbije sobie do łba, że w każdej okazji wygląda świetnie w białej > koszuli, czarnym garniturze i czarnym krawacie, to już jest dobrze. I jeszcze > jak zwróci uwagę na 3 dodatkowe rzeczy, takie jak czyste buty (raczej czarne), > dobry nowy pasek do spodni, ładny zegarek, to wtedy jego wygląd jest w porządku > . > Dopiero wtedy ludzie(kobiety) zwracają uwagę na to jak sie zachowuje i to > decyduje czy ma klasę czy nie Ty tak na poważnie???? ... o jessooo.. Odpowiedz Link
raknor Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:34 Trochę przesada z tą koszulą Ważne żeby przed każdym wyjściem lekko zlustrować wygląd, nie popadajmy w przesadę ale jak chodzi się nie wiem wyrzucić śmieci czy do warzywniaka "za rogiem" w starych dresach a wychodząc wieczorem gdziekolwiek "wylansowany" to jesteś niespójny i wychodzisz na pozera. Jak ma się troszkę stylu to ma się go zawsze. Odpowiedz Link
fresh_active Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:40 ok! nie skumałeś. "każda okazja" jest wtedy kiedy idąc w tzw gości, imieniny, bankiet, pogrzeb i ch.. wie co jeszcze Ci ludzie wymyślą, zadajesz sobie pytanie "a jak do k... nędzy ja mam sie ubrać??". I wtedy ten mój opis pasuje do tej sytuacji. ja sobie to wbiłem do łba!! działa!!! Odpowiedz Link
raknor Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:43 Skumałem, Dodałem tylko od siebie że jeżeli chcesz w miarę wyglądać to musisz o to dbać zawsze a nie tylko na specjalne okazje. Nie żebym się jakoś szykował zawsze wychodząc ale pomięty czy z jakim przybrudzeniem nawet śmieci wysypać nie pójdę ;P Odpowiedz Link
ana061 Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:46 raknor napisał: > Skumałem, > Dodałem tylko od siebie że jeżeli chcesz w miarę wyglądać to musisz o to dbać > zawsze a nie tylko na specjalne okazje. > Nie żebym się jakoś szykował zawsze wychodząc ale pomięty czy z jakim > przybrudzeniem nawet śmieci wysypać nie pójdę ;P Nooo, Ty to masz klasę) > Odpowiedz Link
raknor Re: Facet z klasą 02.01.08, 22:00 proszę się nie nabijać ;P Jak normalnie będę chodził jak dres a tylko czasem przed wyjściem spojrzę w lustro to będę niespójny. Nie będę za każdym razem zakładać np marynarki ale zerknę co mam na tyłku i na górze, czy z włosami się coś nie porobiło itp. Bo może przypadkiem się spotka kogoś kogo bym zgadał, albo kto później mnie zobaczy całkiem innego i nie mam ochoty wyjść na choinkę którą się ubiera raz do roku. Odpowiedz Link
ana061 Re: Facet z klasą 02.01.08, 22:28 A podobno to kobiety nie potrafią przyjmować komplementówMążczyźni raczej lubią, jak się ich komplementuje, wtedy rosną...;p Wiesz co, w związku z tym, że już ustaliliśmy, że klasę masz, to może należałoby się teraz zastanowić czy TY aby na pewno jesteś facetem;p Odpowiedz Link
raknor Re: Facet z klasą 02.01.08, 22:32 Napisałem co myślę, nie znasz mnie z reala, no ale załóżmy że mogłaś sobie wyrobić opinię, W takim razie dziękuję Odpowiedz Link
ana061 Re: Facet z klasą 02.01.08, 22:36 raknor napisał: > Napisałem co myślę, nie znasz mnie z reala, no ale załóżmy że mogłaś sobie > wyrobić opinię, > > W takim razie dziękuję A TY tak poważnie? Mam wrażenie że poczułeś się urażony..(?) Odpowiedz Link
fresh_active Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:59 > Nie żebym się jakoś szykował zawsze wychodząc ale pomięty czy z jakim > przybrudzeniem nawet śmieci wysypać nie pójdę ;P w sobote rano nie przywiązuje większej uwagi do tego jak wyglądam. nie wiem czy mam plamy na bluzie itp. Drze mnie to po cycach kogo spotkam po drodze z mieszkania do śmietnika. Sobota rano to jest czas na spotykanie Papieża czy innego Chrystusa więc jestem wtedy zwykłym ludziem. Odpowiedz Link
fresh_active Re: Facet z klasą 02.01.08, 22:03 > Sobota rano to jest czas na spotykanie Papieża czy Sobota rano to NIE jest czas Odpowiedz Link
ana061 Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:42 Jeżeli chodzi o klasę związaną z wyglądem, to myślę że TAKI facet ubiera się stosownie do okazji. Zawsze jednak jest zadbany (tego wątku nie będę już rozwijać). Może więc chodzić wyrzucać śmieci w dresach, nawet starych, ale w odpowiednim stanie) Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:25 opson83 napisał: > 2. Elegancki tu jest troche racji , ale jak musi sie super ubierać itp za każdy > m razem to jest to durne pojecie , piękne powinny byc kobiety , a nie facet któ > ry był u kosmetyczki u fryzjera stylist co 2 dzien ciuchy za 1000pln , bo wygla > da jak laluś a nei jak facet. Facet powinien być zadbany , ale nie do przesady > i tyle zwracać uwage mają na kobiete a nie na niego. Aaaaaa...to wyjaśnia te tłumy łachmytów w dresowych spodniach i podkoszulku w nie wkasanym... Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Facet z klasą 02.01.08, 21:26 mariolka99 napisała: > łachmytów > Pardąsik: facetów z klasą. Odpowiedz Link
opson83 Re: Facet z klasą 02.01.08, 22:19 Ja mowie o dobrym normalnym wygladzie a wy mi tu o skrajnościach w stylu dresu , albo garnituru na codzień. Jak będe mial 40 lat może będe chodził w garniturze , albo koszulach nacodzień , a jak narazie starczy mi to co mam . Era dresw chyba sie raczej skończyła przynajmiej na śląsku nie wiem jak tam w innych regionach kraju , ale tu ich mało widać. Dobry wygląd to zdecydowanie nie tylko garnitur , bo można wyglądać dobrze w czymś innym. Czasem pisząc posty na niektórych forach mam wrażenie , że ludzie zawsze szukają dziury w całym . :] Odpowiedz Link
fresh_active Re: Facet z klasą 02.01.08, 22:30 > Ja mowie o dobrym normalnym wygladzie a wy mi tu o skrajnościach w stylu dresu > , albo garnituru na codzień. dobra!! powiedz od razu ile lat masz smyku. podejrzewam, że szukasz uniwersalnej definicji faceta z klasą. jeśli to prawda to pier..lnij sie w łeb. typów kobiet jest tyle samo co facetów. tak, tak, kobiety wsiowe głupki też istnieją i dla nich BMW z ABS'em to będzie facet z klasą. Odpowiedz Link
opson83 Re: Facet z klasą 03.01.08, 09:55 Ty najwidoczniej szukasz definicji dziadka z klasą , bo wyglada to jakby tobie już nie wypadało sie inaczej ubrać niż garnitur itp , bo wtedy w tym wieku nie będzie to wyglądało dobrze. Nie rozumiem dlaczego tak sie upierasz moja siostra ma narzeczonego który ma 38 lat , gośc w sumie na poziomie szef małej firmy w pracy garnitur itp. A po pracy wskakuje w wygodne ciuchy , i nie moge mu powiedzieć aby wyglądał źle jak na swój wiek, widać po nim mijający czas , ale jak sie na niego patrzy gdy jest ubrany w spodnie z jeansu i jakąś koszule to naprawde dobrze wygląda . Ty jak zgred upierasz sie przy swoim z racji wieku itp u MUSISZ mieć racje bo twoje zdanie jest super a inni sie nie znają . Może idz do sklepu kup jakieś ciuchy troche na luzie i sam zobaczysz ze można w czyms naprawde dobrze wyglądać poza lakierkami i krawatem. Odpowiedz Link
ana061 Re: Facet z klasą 02.01.08, 22:34 Czasem pisząc posty na niektóryc > h forach mam wrażenie , że ludzie zawsze szukają dziury w całym . :] Dlatego pewnie tu jesteśmy.Nikt nas nie chce, nikt nas nie lubi, nikt nas nie szanuje.... i bla, bla, bla, bo ciągle drążymy....;PPP Odpowiedz Link
sanyu Re: Facet z klasą 03.01.08, 00:49 aha..z żelowym maminsynkiem to nie ma nic wspólnego facet z klasą to facet, a nie ciota ..hehe.. Odpowiedz Link
mojave777 Re: Facet z klasą 03.01.08, 10:08 Dwie ważne dla mnie cechy: - umijętność wyczycia ironii, humoru i złośliwości tam, gdzie one się znajdują - dystans do własnej osoby. Gdzieś kiedyś przeczytałem o bogatym biznesmenie - wykształconym, uśmiechniętym, któremu zdarzało się wyjść z domu w dresie i rozmawiać z samotnym sąsiadem emerytem przez długie godziny o pogodzie i polityce.. eM. ___ Here: every eye is a mirror Here: every act is a crime Odpowiedz Link
kalina_k Re: Facet z klasą 03.01.08, 18:03 facet z klasą = facet z (z przynajmniej średnią) kasą dlaczego? bo od takiego oczekujemy pewnego poziomu nie tylko zachowania, ale i poziomu życia. Odpowiedz Link