Dodaj do ulubionych

PIT-y po saksach

IP: 81.144.251.* 05.03.07, 11:16
Od 2007r jak ktos pracuje w UK rozlicza sie zgodnie z metoda, 'Wyłączenia z
progresją' Czyli nie sklada PIT-u w Urzedzie Skarbowym jesli nieosiagnol
dochodow w Polsce.
Obserwuj wątek
    • Gość: OBYWATEL EUROPY PIT-y po saksach IP: 81.144.251.* 05.03.07, 11:21
      BLAD -'W niektórych krajach, np. w Wielkiej Brytanii, pracodawca nie daje
      pracownikowi rocznych PIT-ów, podobnych do tych w Polsce.'
      W UK sa tez roczne PIT-y i nazywaja sie P60 lub jesli ktos nie przepracowal
      calego roku u jednego pracodawcy P45.
    • Gość: qwerty Miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest IP: *.saqnet.co.uk 07.03.07, 09:40
      miejscowosc, w ktorej ta osoba przebywa z zamiarem stalego pobytu. Tyle mowi
      Kodeks cywilny i tylko tyle. Wszelkie dodatki typu 'centrum interesow
      zyciowych' to wasze pokretne interpretacje i przeklamania. Zrozumcie to
      wreszcie zakute i zalgane dziennikarskie paly!
      • makum Re: Miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest 07.03.07, 09:45
        O centrum interesów życiowych mówią odpowiednie umowy o unikaniu podwójnego
        opodatkowania. Poza tym od 2007 r. w ustawie o podatku dochodowym (jednym i
        drugim) zawarta jest definicja miejsca zamieszkania i tam jest mowa o "centrum
        interesów osobistych".
    • makum PIT-y po saksach 07.03.07, 09:42
      "Każdy może też odliczyć zryczałtowane koszty uzyskania przychodu z pracy za
      granicą - za każdy miesiąc 102 zł i 25 gr"
      Otóż nie każdy. Podatnicy uzyskujący dochody z krajół z którymi obowiązuje
      metoda wyłączenia z progresją nie mogą pomniejszyć dochodów zagranicznych o
      koszty ponieważ te dochody jako takie zwolnione są z opodatkowania w Polsce i
      kosztów z takiego źródła zgodnie z art 23 ust. 1 pkt 31 nie uznaje się za koszt
      uzyskania przychodu.
      • Gość: myszka Re: PIT-y po saksach IP: *.e-wro.net.pl 12.03.07, 21:18
        jesli ktos pracowal za granica od 19 maja do o2 lipca, to w jakiej wysokosci
        koszty moze odliczyc
    • Gość: MS Czyli Anglik moze miec mieszkanie w Polsce IP: 81.171.165.* 07.03.07, 10:00
      i swoje centrum interesow zyciowych w Anglii a Polak nie moze miec mieszkania w
      Polsce i mieszkac w Anglii ? Czy to aby nie dyskryminacja ?
      • Gość: sowa Re: Czyli Anglik moze miec mieszkanie w Polsce IP: *.range86-129.btcentralplus.com 07.03.07, 13:29
        ale w takim razie co z 2006, bo to wlasnie z tym roiem sa problemy...
        czy jesli sie wymeldowalam w Polsce, zaplacilam podatek od przychodu polskiego, i jak narazie mam zamiar zostac na stale za granica, to czy musze jeszcze placic podatek od przychodu zagranicznego?... jak dla mnie to bez sensu... ale czasem lepiej zapytac
        • Gość: MS W Polsce nikt do konca nie wie, sadze, ze moga IP: 81.171.165.* 12.03.07, 18:39
          byc potrzebne sady, rowniez unijne ale ja wyslalem NIP-3 oraz roczne
          rozliczenie w trakcie roku 2006, nie wymeldowalem sie bo w tym celu musial bym
          osobiscie byc w Polsce (czyli brak wymeldowania swiadczy raczej o tym, ze
          przebywa sie na stale poza Polska) i zamierzam bronic swojego stanowiska w
          razie problemow (nb jestem rezydentem w Wielkiej Brytanii ale to zadna sztuka
          dla osoby tam mieszkajacej z zamiarem pobytu na stale lub nie). Sadze, ze
          dobrze jest miec rowniez stala umowe o prace za granica (nie prace tymczasowa)
        • Gość: mloop Re: Czyli Anglik moze miec mieszkanie w Polsce IP: *.freedom2surf.net 12.03.07, 21:34
          Nigdy nie mow ze nie masz zamiaru zostac. Twierdz ze masz zamiar wlasnie zostac
          i sie osiedlic. A ze za pare lat zmienisz swoj zamiar... No coz, nikt ci tego
          przeciez nie zabroni. Liczy sie zamiar jaki masz dzisiaj.
    • Gość: Dosia Re: PIT-y po saksach IP: 12.129.83.* 12.03.07, 21:47
      Jak jeszcze raz zobacze w Gazecie, ze przeniesienie centrum zyciowego wiaze sie
      ze sprzedaza mieszkania w Polsce to mnie krew zaleje!!!! Jak mozna pisac takie
      bzdury. I to niby KPMG firmuje takie artykuly!

      Otoz. NIE. NIE TRZEBA sprzedawac mieszkania w Polsce, aby wyprowadzic sie na
      stale za granice. Nawet sie nie trzeba wymeldowywac!!! Liczy sie staly zamiar
      zamieszkania za granica, a nie to jaki kto ma majatek.
      • Gość: ff Re: PIT-y po saksach IP: *.adsl.legend.co.uk 13.03.07, 17:53
        Liczy sie staly zamiar
        > zamieszkania za granica, a nie to jaki kto ma majatek.


        no wlasnie. a jak udowodnic zamiar? myslisz ze wystarczy ze powiesz im "tak mam
        zamiar zostac w uk na stale" Urzednik: "dobrze prosze wiec sie nie rozliczac w
        polsce"

        Otoz. posiadanie mieszkania w pl jest jednym z czynnikow ktore moga decydowac
        ze nie wyjechales na stale tylko na okreslony czas, zwlaszcza kiedy nie masz
        mieszkania w uk.
        • d.o.s.i.a Re: PIT-y po saksach 13.03.07, 21:18
          Liczy sie stan faktyczny, a nie domniemany. Jezeli nie masz zamiaru wracac, to
          po prostu nie wracasz i nie musisz nic nikomu udowadniac - jak Cie nie ma w
          kraju, to Cie nie ma w kraju i nie musisz nikomu udowadniac, ze jest inaczej. A
          tym bardziej sprzedawac mieszkania.

          A przepisy prawa jednoznacznie mowia, ze podatek rozliczyc mozna PO POWROCIE z
          zagranicy, a nie w trakcie przebywania za granica. Co oznacza, ze dopoki nie
          wracasz to mozna uznac, ze zamierzasz za granica zostac i NIE PODLEGASZ
          obowiazkowi podatkowemu. I nic udowadniac nie musisz. Jak Cie urzad zapyta to
          mowisz, ze w Polsce nie mieszkasz. I do widzenia.

          Problem powstaje tylko wtedy gdy wrocisz, bo wtedy rzeczywiscie powstaje
          pytanie gdzie miales centrum interesow zyciowych przez czas swojej
          nieobecnosci. Wtedy zaczyna sie interpretacja pt. "ile musi Cie nie byc w
          kraju, zeby uznac, ze przeniosles na ten czas centrum interesow". Pol roku,
          rok, piec, dziesiec, cale zycie? Obecnie nie ma jeszcze intepretacji prawa w
          tym zakresie, wiec mozna sie przygotowac na walke z US gdyby np. zachcialo Ci
          sie wrocic do polski po dwoch latach.
          • Gość: jerzy Re: PIT-y IP: *.globalconnect.pl 06.04.07, 12:40
            a czy ktoś wie jak się te przepisy maja ?
            - jestem zameldowany w Niemczech ( meldunek na pobyt stały ). Otrzymuję
            świadczenia socjalne i pieniężne w "D" . Mieszkam z rodziną ( mama,
            żona ).Posiadam dowód osobisty "PL" i paszport polski. Ubezpieczony jestem w
            Niemieckiej ubezpieczalni AOK.
            Nie mam dochodów w Polsce, mam nie uregulowane sprawy w US i ZUS. posiadam też
            własność w "PL".
            ...- a jak to się ma że po powrocie dopiero można sie rozliczać i składać pity
            czy inne dokumenty wyjaśniające. Utrzymuję ten stan bo jednak świadczenia
            medyczne i inne naprawdę są korzystniejsze niż w "PL" . A w końcu kiedyś w "D"
            zapracowałem na to . Co to znaczy np wróciłem do "PL", bywam czesto na krótki
            czas i czy to jest już powrót ( nie odznaczajają tego teraz w dowodzie
            osobistym ?

            pozdrawiam i życzę spokojnych świąt
        • Gość: yah_42 Re: PIT-y po saksach IP: *.wireless.umn.edu 16.03.07, 02:42
          wykup w danym kraju np. w GB kwatere na cmentarzu - tansze niz nieszkanie
          (zaleznie od lokalizacji) a dowodzi niezbicie ze masz powazny zamiar na stale
          zwiazac sie z danym krajem - :) just kidding

          jak widac lepiej nie miec mieszkania niz je miec - ja mam gorzej - mam w Polsce
          psa, place za niego pdatki od 8 lat wiec jest to silny dowod ze mam emocjonlane
          zwiazki z Pl i w zwiazku z tym moje centrum interesow zyciowych jest w kraju
          Polan
          • Gość: Gość Re: PIT-y po saksach IP: *.telsat.wroc.pl 06.04.07, 21:57
            pracuje w organach skarbowych i coś Wam powiem zwłaszcza ludzie którzy
            wyjechali do UK.Na 2007 planowany jest niespotykana jak dotąd akcja wymiany
            info między polskimi i brytyjskimi organami podatkowymi.
            Co to ma na celu nie chcę straszyć.
            raczej uprzejmie donoszę
            Pozdru
            • Gość: wojtjas Re: PIT-y po saksach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 02:19
              Gość portalu: Gość napisał(a):

              > pracuje w organach skarbowych i coś Wam powiem zwłaszcza ludzie którzy
              > wyjechali do UK.Na 2007 planowany jest niespotykana jak dotąd akcja wymiany
              > info między polskimi i brytyjskimi organami podatkowymi.
              > Co to ma na celu nie chcę straszyć.
              > raczej uprzejmie donoszę
              > Pozdru
              -------------------------------------
              Ciekawe jak to się skończy
              Pewnie będziecie musieli wszcząć conajmniej milion postępowań karno skarbowych,
              potem zobaczyc co komu da sie zarekwirowac, potem pogrzebac trochę w
              odwolaniach, potem powloczyc sie po sądach, trybunalach itd, itp....
              Zastanawiam się ile wam to zajmie i czy w ogole się wyrobicie aby sprawdzic
              jeszcze innych przekrętów w bialych kolnierzykach. Oczywiscie przetrzepanie
              pracujących szaraczkow w UK jest bardziej proste ale i tak wymaga sporo pracy i
              pewnie bedzie wymagalo wzrostu zatrudnienia w US. Tak czy inaczej pewnie
              przymusi wielu do powrotu do kraju, a wtedy z nudow moze pojadą pod MF aby
              przyjrzeć się mozliwosci spalenia tego gmachu razem z waszymi informacjami z
              wymiany. Wyprobowali tę metodę juz gornicy i rolnicy od Leppera wiec dlaczego
              nie mieliby sprobowac saksiarze? Kiedys podobno Kalinowski w MR salwowal się
              ucieczką na oczach swoich bogu ducha winnych podwladnych przyjmujących
              uderzenie na siebie.]
              Czyzby Zytę mialo czekac to samo?
            • Gość: Tom UK Re: PIT-y po saksach IP: 130.117.82.* 17.04.07, 17:13
              ... a ja jestem tym szarym czlowieczkiem w UK. Sprzedalem w Polance wszystko,
              nie mam nic do zajecia. Ciekawe co mi moze polski US w UK zrobic ? ...
              naskoczyc chyba!
              Poza tym nie widze powodu dla ktorego Inland Revenue i Home Office mialyby
              podawac dane rezydentow wlasnego kraju dla potrzeb innego kraju, hehehe!
              Ludzie, nie wierzcie w te bzdury!!!
              Tego probowalo juz wiele krajow (w tym unii) i HO, IR nigdy nie podawalo danych
              do innych krajow o obywatelach zamieszkujacych UK! W UK jest to po prostu
              bezprawne i "wasza", "planowana akcja" w 100% zakonczy sie niepowodzeniem.
    • Gość: Marta PIT-y po saksach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 18:25
      Mam pytanie, które jest bardzo ważne dla mojej rodziny, mój tato pracuje od
      wielu lat w Austrii i nie wiemy czy on także powinien się rozliczać w Polsce,
      skoro do tej pory tego nie robił. Ma tam mieszkanie i nie posiada żadnych
      dochodów wPolsce. Proszę o szybką odpowiedź, ponieważ sprawa jest dla mnie
      pilna, bardzo proszę i dziękuję z góry.
    • etaxi Wypełnij PIT-a na komputerze! 12.04.07, 20:58
      fajna forma dla sprawdzenia / nawet dla będących za miedzą .

      Wypełnij PIT-a na komputerze!
      Zapomnij o rubryczkach! Nasz program zada Ci kilka pytań i całą resztę zrobi za
      Ciebie!
      • Program do wypełniania PIT - instrukcja obsługi »
      • Ściągnij nasz program »


      gospodarka.gazeta.pl/podatki/0,0.html
      • Gość: pit Re: Wypełnij PIT-a na komputerze! IP: *.uznam.net.pl 13.04.07, 20:48
        wiadomosci.onet.pl/1518432,28350,wiadomosceu.html
        znowu strasza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka