Dodaj do ulubionych

skakanie na ludzi

02.03.10, 15:33
Witam wszystkich potrzebuje rady co robić ze skaczacym psem na ludzi.
Spacer z moim psem to narazie udreka.Nie odpusci nikomu dorosłemu
równiez dzieciom.Dopóki sniegi nie pusciły i było ciasno to był
koszmar mijająć kogokolwiek przy okazjii jeszcze Gold bardzo
ciagnie.Takze czasami to tak wygląda jak by to on wyprowadzał mnie
na spacer.Jest coraz silniejszy więc moze byc coraz gorzej,
tymbardziej jak trafimy na kogoś nie przyjemnego który ma do mnie
pretensje.Mieszkamy wtakiej okolicy ze niestety nie da się tego
uniknąć ,park gdzie swobodnie moze się wybiegac położony jest ponad
500 m. od naszego bloku.
Obserwuj wątek
    • mampka Re: skakanie na ludzi 02.03.10, 15:41
      Wiesz my mieliśmy problem ale w domu. Trener nam poradził, żeby w chwili kiedy
      pies skacze, podkurczyć nogę i wystawić kolano. Buba dosłownie RAZ odbił się od
      kolana i już ani razu od 1,5 roku na nikogo nie skoczył.
      Nie zrobiłam mu krzywdy, bo klatką uderzył się lekko w moje wystawione kolano,
      ale to był ostatni raz kiedy skoczył na kogokolwiek. Nawet się sprowokować w
      skoczenie "w ramiona" nie da.
    • tenshii Re: skakanie na ludzi 02.03.10, 15:49
      Na ciągniecie GentleLeader
      Na skakanie NAUKA:
      Zapnij psa na smycz zanim do domu wejdą goście i stań na smyczy tak, żeby pies mógł swobodnie stać i siedzieć, ale nie mógł się podnieść ze stania ani na cm.
      W ten sposób witajcie gości. Nagradzaj go za spokojne siedzenie lub stanie, goście też mogą. Ignorujcie próby skoku, rozmawiajcie wówczas ze sobą, gość może odwrócić się do psa plecami.
      Ćwiczcie wszędzie gdzie dacie radę. Możecie pozorować takie sytuacje.
      Po pewnym czasie pies przyswoi sobie, że należy stać albo siedzieć podczas witania.
      Plus komenda na SIAD
      • mampka Re: skakanie na ludzi 02.03.10, 16:38
        My z Tenshii piszemy o ćwiczeniach w domu, a Ty masz problem na spacerze. Ale
        jak wyćwiczysz go w domu to nawyk powinien przenieść na spacery.
        A on skacze na ludzi będąc na smyczy czy jak luzem biega?
        • tenshii Re: skakanie na ludzi 02.03.10, 17:18
          Napisałam o domu, ale można, a nawet trzeba robić to także poza domem i nawet jeśli pies skacze kiedy jest puszczany luzem.
          Trzeba mu wyrobić nawyk niemożności skakania.
          A ćwiczenia trzeba ćwiczyć poza domem i w różnych innych miejscach.
          Pies niekoniecznie musi wykonać komendę w łazience, jeśli uczono go jej tylko w pokoju. A już tym bardziej nie musi wykonać jej na dworze, wśród wielu rozproszeń.
          Dlatego wykonywania komend musimy uczyć psa wszędzie, bo w nauce nie ważne jest samo zachowanie na określone słowo, ale również działanie tego słowa w każdych warunkach wink
        • goldeusz Re: skakanie na ludzi 02.03.10, 20:28
          Skacze w domu i na spacerze będąc na smyczy. nie puszczam go luzem ponieważ boję
          się ze go nie ogarnę.tymbardziej ze oprócz skakania pochłąnia wszystkie
          odpadki.Czasami puszczam go ze smyczy w nocy jak juz nikogo nie ma i uciekam mu
          w formie zabawy on mnie szuka biegnąc i tak unikamy oszamania wszystkiego co się
          napatoczy.Ale to tylko póznym wieczorem lub wręcz w nocy.
          • tenshii Re: skakanie na ludzi 02.03.10, 20:39
            To niedobrze.
            Powinien biegać luzem często.
            Na szkolenie polecam się udać
            • goldeusz Re: skakanie na ludzi 03.03.10, 08:49
              Na szkolenie niestety nie mam czasu mam bardzo dużo obowiazków także w miare
              możliwosci sama chciałąbym go okiełznać
              • tenshii Re: skakanie na ludzi 03.03.10, 09:29
                Szkolenie to jedna, dwie godziny w tygodniu.
                A on MUSI biegać luzem codziennie, a na pewno częściej biegać niż nie biegać.
                • goldeusz Re: skakanie na ludzi 03.03.10, 11:00
                  Szkolenie naprawde nie wchodzi niestety w gre,myśle nad tym by zakupic
                  kaganiec.I pracowac nad tym skakaniem jak radziliscie,bo narazie chyba nic
                  innego nie da się zrobić
                  • tenshii Re: skakanie na ludzi 03.03.10, 11:35
                    Kaganiec to z jednej strony dobre rozwiązanie przeciwko zjadaniu wszystkiego z ziemi. Z drugiej strony złe, bo pies oddaje ciepło ziejąc, a jeśli ściśniesz mu pysk nie zrobi tego.
                    Musiałabyś kupić kaganieć fizjologiczny.
                    Ucz psa niepodejmowania pokarmu z ziemi, komendy "nie rusz".

                    Co do skakania i biegania.
                    Ciężko jest opanować psa, wyciszyć emocje u psa, który jest niewybiegany, pełen energii, skłębionych emocji i chęci zabawy.
                    Dlatego bedę się upierała przy tym, że Twój pies MUSI częściej biegać luzem, sam, z innymi psami. MUSI pozbyć się nadmiaru energii.
                    • tenshii Re: skakanie na ludzi 03.03.10, 11:42
                      Odnośnie "nie rusz".
                      Zacznijcie w domu. Weź jakieś psie jedzenie w pieść, np kilka kulek karmy. Daj psu do obwąchania. Na pewno będzie się dobierał do pokarmu. Nie uspokajaj go tylko poczekaj, aż sam przestanie próbować wydobyć pokarm z pięści. Jak tylko przestanie otwórz pięść i daj mu jej zawartość.
                      Jak pies załapie, że nie należy męczyć pięści, wsadzasz sobie kawałek jedzenia między palce w owartej ręcej i znów mu taką rękę podajesz. Znów zapewne będzie probował wydobyć pożywienie, i znów czekasz na moment, kiedy przestaje. Kiedy przestanie zaciszkasz rękę w pięść, a nagrodę podajesz psu już z innego źródła, drugą ręką, np z kieszeni.
                      Tu możecie już wprowadzić komendę "nie rusz". Zanim podasz mu nagrodę z kieszeni mów komendę, dokładnie w tym momencie, w którym przestaje atakować rękę.
                      Następny etap polega na położeniu przed psem smakołyka na ziemi i powiedzeniu nie rusz. Jesli widzisz że pies ma ochotę dorwać pokarm, zakrywasz go ręką. Jeśli nie rusza dajesz nagrodę z kieszeni, stopniowo wygłużąjąc czas czekania na nią.
                      Następny etap - pozorowany - bierzesz psa na smycz w domu, rzucasz smakołyk na podłogę gdzieś i spinasz psa na smyczy jeśli chce po niego iść, jednocześnie mówiąc "nie rusz", gdy pies poluzuje smycz, spojrzy na Ciebie, wykaże jakiś luz w zdobywaniu smakołyka nagradzasz psa.
                      A potem przenosisz naukę na dwór.


                      --
                      Labradość
                      Yes Yes PIES!

                      I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
                      • goldeusz Re: skakanie na ludzi 04.03.10, 08:13
                        Dzięki za cenne rady wprowadzimy je w zycie zakupiłam kaganiec.
                        • zakonna Re: skakanie na ludzi 07.03.10, 15:47
                          Jeżeli chodzi o zmęczenie psa to nie tylko wybieganie wchodzi w
                          rachubę. Spróbuj go zmęczyć w domu poprzez pracę umysłową, poczytaj
                          o szkoleniu z klikerem. Szkoda, że nie wzięłaś pod uwagę swoich
                          możliwości czasowych zanim nie pies trafił do Twojego domu.
                          Szkolenie regularne, pod okiem fachowca bardzo by wam pomogło
                          • goldeusz Re: skakanie na ludzi 07.03.10, 16:50
                            Pies trafił do nas przypadkiem zlitowalismy się nad nim ponieważ ktoś go
                            przywiązał do drzewa.Takze nie byłą to przemyslana decyzja.Ale skoro siępodjęłam
                            musze jakos sobie radzic.
                            • zakonna Re: skakanie na ludzi 07.03.10, 17:01
                              Poczytaj o metodach pozytywnych w szkoleniu psów na internecie i
                              bardzo polecam forum na portalu labradory.info, to kopalnia wiedzy
                              na temat labradorów. Poczytaj też koniecznie o tym jakim psem jest
                              labrador, o charakterystyce rasy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka