Dodaj do ulubionych

Patrzaca :) Jak Pola?

12.04.10, 07:22
odnalazła się w nowym domku? Psoci? Co u niej słychać?
pzdr
Mampka
Obserwuj wątek
    • patrzaca Re: Patrzaca :) Jak Pola? 12.04.10, 12:13
      No prosze, od rana dzis myslalam ze musze przyjsc zdac relacje, a tu juz Mampka
      mnie ponaglilasmile Dajemy rade, Pola jest ksiezniczka o sile konia i apetycie
      hipopotama, gubi wlosy strasznie, chociaz kupilam wyczesywacz i wyczesuje tyle
      ze mozna by z tego zlozyc nowego psa, to i tak wlosy sa wszedzie. Oczywiscie spi
      ze mna i to chyba jedna rzecz w ktorej jest niereformowalna, a
      reszta...hmm...mialam chyba sporo szczescia bo ona duzo umie i nasza rola
      wlasciwie tylko taka zeby nie zepsuc jej. Troche uciazliwe sa spacery, bo jest
      dopiero tydzien i obawiam sie ze jak ja spuszcze ze smyczy to pobiegnie szukac
      swojego poprzedniego domu...chociaz dzis, z dusza na ramieniu, zbadalam czy w
      okolicy pusto i dalam mojej krolewnie luz, az sie spocilam z obaw, ale
      szczesliwie wrocilysmy do domu razemsmile))Powiedzcie mi czy te obawy sa sluszne,
      czy moze moge juz ja spuszczac, bo spacery na smyczy to dla niej lipa a ja, no
      coz, bede miala fantastyczna sylwetkesmile)
      Z psoceniem jest chyba w normie, ma zabawki, kije z lasu i bawimy sie z nia przy
      kazdej okazji wiec tez ok.
      • patrzaca Re: Patrzaca :) Jak Pola? 12.04.10, 12:20
        A! No i jeszcze cos! Ona robi cos co mnie wzrusza niesamowicie....jak wracam z
        pracy to z raodsci prawie za kazdym razem sie zsikasmile Tylko na mnie tak reagujesmile
        • patrzaca Re: Patrzaca :) Jak Pola? 12.04.10, 12:40
          Dodalam dwa nowe zdjecia, oczywiscie nadal nie mam pojecia jak to zrobic
          zebyscie mogly ogladacsmile)))
          Lece do pracy
          Pozdrawiamsmile
          • mampka Re: Patrzaca :) Jak Pola? 12.04.10, 13:43
            Co do spacerów to poszukaj we wcześniejszych postach, jak Teshii radziła jak
            uczyć "nieuciekania". Z tego co pamiętam chodziło o zakup długiej linki,
            zawiązania supełków i puszczania suni z przypiętą linką.
            Ja mam swojego od 8 tygodnia jego życia, jest po PT, wykastrowany a ja nadal
            spuszczam go z duszą na ramieniu. Ale on awanturnik jest.
            Tutaj jest link do Twojego albumu z Polą.
            Pola
            Tak myślałam, że dasz jej spać ze sobą smile Podobno tego sikania da się oduczyć
            poprzez wstrzemięźliwość człowieka przy powitaniu (jak najmniej całusków i
            karesów), ale u nas to się średnio sprawdziło i tak raz na jakiś czas Buba
            posikuje jak wita mojego męża.
            • tenshii Re: Patrzaca :) Jak Pola? 12.04.10, 14:23
              Tak, najlepiej z linką smile
              Można się wspomagać gwizdkiem - gwizdek=powrót i smakołyk.
              • patrzaca Re: Patrzaca :) Jak Pola? 12.04.10, 15:59
                Hahaha Mampka, myslisz ze to sie da wracac bez caluskow i karesow?smile) Przeciez
                jak ja widze te moja usmiechnieta czarna mordke to gdybym miala ogon tez bym nim
                machalasmile))

                Z ta linka to...no nie wiem, nie czuje tego, bo drzewa, platanie sie i takie
                tam. Tenshii probowalas tego? Moze jednak lepiej z tym gwizdkiem. To moze byc
                dowolny gwizdek czy znow musze do zoologicznego?
                • tenshii Re: Patrzaca :) Jak Pola? 12.04.10, 16:05
                  linka się nie poplącze wink ale możesz próbować z gwizdkiem. Może być zwykły gwizdek, może być ultradźwiękowy.
                  Na początek uczysz psa, że dźwięk gwizdka to coś smacznego. Gwizd - smakołyk - gwizd - smakołyk - gwizd - smakołyk.
                  Jak załapie, że gwizd to smakołyk, spuszczasz ją i gwiżdżesz jak odejdzie 3 metry i nagradzasz smakołykiem jak wróci pod Twoje nogi, potem gwiżdżesz jak odejdzie 6 metrów, 10, 25, 100 itd.
                  Po jakimś czasie nagrdzasz co któryś raz, dodajesz komendę, potem wycofujesz gwizdek i dajesz samą komendę i nagradzasz co któryś raz.
                  • patrzaca Re: Patrzaca :) Jak Pola? 12.04.10, 17:10
                    Od razu czulam ze z tym gwizdkiem moze byc dobresmile Gwizd - smakolyk, to juz
                    brzmi jakos tak w stylu PolcismileUhmm, sprobuje z gwizdkiem i mam nadzieje ze
                    szybko zalapie, bo zakwasow w nogach wyleczyc nie mogesmile

                    Mampka, nie wiem jak to zrobilas ze Pola jest widoczna, ale dziekismile
                    • mampka Re: Patrzaca :) Jak Pola? 13.04.10, 12:40
                      Kopiujesz link z adresu swojego albumu, klikasz URL nad treścią posta i w
                      pojawiające się okienko wklejasz adres albumu.
                      Fajny diabeł z niej smile
                      Daj nam znać jak Ci wyjdzie z gwizdkiem.
                      • patrzaca Re: Patrzaca :) Jak Pola? 13.04.10, 13:57
                        Gwizdek fajny i cos czuje ze Polusia juz cwiczyla z nim, bo sprawdza sie
                        idealnie w ogrodku i przez pierwsze 100m spaceru, a pozniej ja gwizdze a ona
                        biega swoimi drogami. Ale nie to jest moim najwiekszym problemem od wczoraj.
                        Wracamy ze spaceru i moja ksiezniczka siada przed furtka i za czorta nie chce
                        wejsc, ani ciagniecie nie pomaga, ani akcja "chodz bedzie fajnie", ani nawet
                        pchanie za tylek. Wlasnie wrocilysmy z lasu i oczywiscie spedzilysmy 15 min
                        siedzac przed furtka.
                        • tenshii Re: Patrzaca :) Jak Pola? 13.04.10, 14:23
                          A wie, że gwizdek równa się smakołyk?
                          Zmień smakołyk - widocznie ten który dajesz teraz jest za mało atrakcyjny, jest mniej atrakcyjny niż odkrywanie nowych terenów.

                          Co do furtki, pokaż jej, że jest ona fajna. Nagradzaj po przejściu przez nią. Lubi piłki, patyki? Rzucaj jej przez nią te rzeczy, niech aportuje. Nie wchodź, niech Ci przynosi i znów rzucaj jej przez furtkę.
                          • patrzaca Re: Patrzaca :) Jak Pola? 13.04.10, 17:27
                            Z gwizdkiem bylo dokladnie jak napisalas, a nawet lepiej...gwizd- powrot i siad
                            (sama z siebie)- smakolyk ( podwawelskasmileitd, a pozniej tak jak napisalam. Ale
                            ta furtka to jakis koszmar, zrobila to przedwczoraj z moim synem pierwszy raz i
                            teraz juz cwiczy za kazdym razem. Wczesniej furtka nie byla problemem. Martiwe
                            sie tym bardzo, bo dzis przez te jaja z furtka prawie spoznilam sie do prac i
                            nerwowo bylo bardzo.
                            • tenshii Re: Patrzaca :) Jak Pola? 13.04.10, 17:41
                              W takich chwilach nie możesz się denerwować, bo pies doskonale wyczuwa Twój nastrój.
                              Dla niej nie jesteś zdenerwowana, bo ona nie chce przejść. Dla niej Twoje nerwy są potwierdzeniem tego, że trzeba się czegoś bać.
                              Wiem, że to trudne, ale się staraj.
                              A w ostateczności zaryzykuj metodę "papa"
                              Po prostu wejdź, nie zamknij furtki i pokaż psu, że znikasz jej z oczu - jej wybór. Możecie tak spróbować, gdy ktoś będzie schowany gdzieś poza furtką, żeby w razie czego ją dogonić, ale ona o tym wiedzieć nie może.
                              Czyli: Ty po prostu mówisz jej "to ja idę" i chowasz się gdzieś na podwórku. Suka zapewne spanikuje i wejdzie za Tobą. Ale gdyby uciekła to ktoś będzie w pobliżu schowany kto ją przywoła.
                              Spróbuj
                              • patrzaca Re: Patrzaca :) Jak Pola? 13.04.10, 21:18
                                Pewnie juz macie dosc tego tematu, ale ja przezywam i trudno ze nudzesmile
                                Tenshii, Pola na gwizdek reaguje niemal koncertowo w "cywilizacji" czyli na
                                ulicy rewelacja. Do tego stopnia ze udalo sie ja przywolac nawet kiedy spotkala
                                Cykora szwendacza sasiadow i namawiala go do zabawy. Natomiast kiedy wchodzimy
                                do lasu, wlacza sie jej takie weszenie, ze ja, moj gwizdek i podwawelska mozemy
                                pojsc sie bujac. Zrobilam tym razem w furtka jak radzilas, czyli nawet nie byla
                                przypieta do smyczy i wlasnie na zasadzie ze mi nie zalezy...weszla, jakos tak
                                kocim krokiem, ale weszlasmile Ale jutro rano raczej nie bede miala tyle czasu
                                zeby ja tak wymeczyc i zeby udawac ze mam gdzies czy wchodzi czy nie. Moze
                                zrezygnowac z rannych spacero i tylko pobrykac z nia w ogrodku?
                                • tenshii Re: Patrzaca :) Jak Pola? 13.04.10, 22:14
                                  Możesz rano wariować z nią w ogrodzie, jak najbardziej.
                                  Byleby ją zmęczyć i wyjść poza ogród popołudniu.

                                  A skoro ona lubi węszyć to może wykorzystać to do nauki tropienia?
                                  • patrzaca Re: Patrzaca :) Jak Pola? 14.04.10, 18:41
                                    Swietnie, dzis w pracy czytalam post o jedzeniu jakby czujac ze bedzie mi to
                                    potrzebne. Polcia zjadla swoj posilek, po czym wywalilam do kompostownika
                                    wczorajszy pyszny krupnik z grubej kaszy a ta jakby w zyciu nie jadla, rzucila
                                    sie na te kasze i zjadla naprawde duzo. Denerwuje sie czy nic jej nie bedzie, bo
                                    brzuch ma taki jakby za chwile miala sie szczenic i obawiam sie "pekniecia"
                                    psa...tym bardziej ze pije co chwila.
                                    • tenshii Re: Patrzaca :) Jak Pola? 14.04.10, 18:58
                                      No kasza powoduje wzdjęcia, czasami krwawe biegunki więc obserwuj kupę.
                                      I podaj psu espumisan smile
                                      • patrzaca Re: Patrzaca :) Jak Pola? 14.04.10, 19:04
                                        Wzdecia...hmm...a tam milo nam sie razem spalosmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka