Dodaj do ulubionych

z rodowodem czy bez?

11.10.10, 13:22
Witam was,miłośnicy piesków.Nie wiem czy było podobne pytanie a nie chciałabym powielać wątków,jednak nie mam czasu wertować forum,więc w razie czego proszę mnie pokierowaćsmile.Zamierzam z mężem kupić czekoladową labradorkę i mamy dylemat,czy zakupić z rodowodem czy bez.Boję się że jak kupię w hodowli,to mimo zapewnień hodowcy piesek będzie obciążony genetycznie,nie mam gwarancji czy nie dopuszczają także między rodzeństwem.Proszę o porady.Dziękuję
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: z rodowodem czy bez? 11.10.10, 13:36
      Z RODOWODEM. Rasowy = rodowodowy

      zajrjzyj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,24053,117184350,117184350,Decyzja_zapadla_kupujemy_Labka_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,24053,115523377,115523377,Prosze_o_rade_czy_wy_tez_mi_odradzicie_tego_psa_.html
      I w wiele innnych wątków.

      W rodowodzie jest napisane kto z kim i kiedy - masz wszystkich przodków, możesz sprawdzić czy sa spokrewnieni. W pseudohodowli nie sprawdzisz tego w żaden sposób.
      • agoolec1 Re: z rodowodem czy bez? 11.10.10, 13:48
        dziękuję za podpowiedźsmile
        • elcia2001 Re: z rodowodem czy bez? 11.10.10, 15:05
          nie wiem czy zalezy Ci na przyszlych wystawach czy hodowli bo jesli nie to moge Ci polecic hodowle labkow rasowych gdzie maja tez ciut starsze pieski np 6 miesieczne do sprzedazy w o wiele nizszej cenie bo sa niewystawowe. napewno maja tez czekoladowe ale teraz napewno wiem ze maja czarne i biszkopty do sprzedazy w nizszej cenie. tylko nie wiem skad jestes bo to w woj pomorskim i kujawsko pomorskim. moge Ci szczerze polecic je bo mam czarna labradorke ktoa wzielam gdy miala 8 miesiecy i pomimo obaw ( no bo starsza i z nawykami ) to nie zamienilam bym ja na zadnego innego psa. sa to pieski z linii angielskiej tzn sa bardziej masywne. jak by cos to pisz na priv to Ci napisze co i jak. przede wszystkim wybierz sobie kilka hodowli zebys mogla z czego wybierac. ja wybralam najlepiej jak moglam a bralam pod uwage kilka hodowli.
          • agoolec1 Re: z rodowodem czy bez? 11.10.10, 17:38
            właśnie miałam pisać do was z prośbą o polecenie hodowli godnej zaufaniasmile,jestem z woj.zachodniopomorskiego,mogę dojechać byle nie dalekowink,liczę się z wydatkiem nawet i 1500 zł(będzie bolało),nie wiem elciu,czy 6 miesięczny piesek to dobry pomysł,gdyż mam już jamnisię,ma 10 lat,gdyby labcia była młodsza,łatwiej by się podporządkowała,tak bynajmniej mi się wydaje,ewentualny e-mail do kontaktu to agoolec@onet.eu
            • agoolec1 decyzja podjęta 12.10.10, 16:24
              w piątek jedziemy do Gorzowa po czekoladową rodowodową suczkęsmile,wolę zapłacić więcej ale przynajmniej mam gwarancję dobrego pochodzenia
              • tenshii Re: decyzja podjęta 12.10.10, 17:03
                Cudnie !! Hurra smile
              • monik-aw82 Re: decyzja podjęta 12.10.10, 18:36
                GratulUje, mam nadzieje ze trafisz na zdrowiutkiego pieska i będzie przesliczna czekolada.
                My tez wybraliśmy rodowodowego ale nie ma nigdy gwarancji, Ze mimo, ze rodzice są wolni od np dysplazji piesek nigdy nie zachoruje. Mój zachorował.
                Dlatego bardzo mnie irytuje w ogloszeniach albo na stronach hodowli informacja, ze piesek po takich rodzicach będzie napewno zdrowy. To są bzdury.
                • agoolec1 Re: decyzja podjęta 12.10.10, 20:34
                  dokładnie tak jak piszesz monik,dziś weterynarz powiedziała mi dziś ,że dysplazję u szczeniaków można sprawdzić tylko rentgenem i tylko najwcześniej w 5 -6 miesiącu życia,więc takie blablanie, że pieski są wolne od dysplazji można między bajki włożyć,na pewno wrzucę fotkę suni jak tylko ją przywiozę w piątek,dostałam od hodowczyni zdjęcia,jednak nie wiem którą wybiorę z dwóch suczek,słodziutkie są obydwie
                  • tenshii Re: decyzja podjęta 12.10.10, 21:14
                    Dysplazja jest chorobą genetyczną, nigdy nabytą, aczkolwiek złym prowadzeniem psa można spotegować jej zaawansowanie.
                    Sposób dziedziczenia dysplazji nie jest do końca poznany. Niestety zdarza się, że nawet po wielu pokoleniach psów zdrowych rodzi się szczenię chore.
                    Dysplazję - jeśli jest w dużym stopniu zaawansowania - można poznac już w 15 tygodniu życia i już w tym wieku można robić zdjęcie stawów.
                    • monik-aw82 Re: decyzja podjęta 13.10.10, 09:51
                      JesT jeszcze inna kwestia dość ważna, jeśli piesek ma dysplazję to trzeba się liczyć ze sporymi wydatkami. My obecnie na leczenie wydaliśmy 150% tego co wydaliśmy na psiaka z rodowodem. Ale czego się nie robi jak sie kocha psa.
                      Życzę aby Twoja czekolada była zdrowiutka smile
                      • agoolec1 Re: decyzja podjęta 13.10.10, 10:48
                        a napiszcie mi jak to jest,jeśli kupuję pieska z hodowli i hodowca daje mi gwarancję,że miot jest wolny od dysplazji,a jednak zachoruje to mogę oczekiwać,że będzie płacił za leczenie?bo jakby nie patrzał,rodowodowy piesek kosztuje
                        • tenshii Re: decyzja podjęta 13.10.10, 10:56
                          Hodowca nie może dać takiej gwarancji.
                          Hodowca nie musi też zwracać pieniędzy lub uczestniczyć finansowo w leczeniu psa.
                          Chyba, że jest to zapisane w umowie kupna-sprzedaży.
                          Zapewne prawo jakoś uregulowaloby kwestię zwrotu pieniędzy lub kosztow leczenia, jeśli hodowca da Ci na piśmie, że miot jest wolny od tej choroby.
                          • agoolec1 Re: decyzja podjęta 14.10.10, 21:48
                            mam dylemat,buuuu,do wyboru są dwie suczki,żywsza i spokojniejsza,najbardziej podoba mi się mordka tej żywszej a planowałam wziąć spokojniejszą,bo biorę psiaka do dużego mieszkania a nie domu z ogrodem,ratujcie
                            • tenshii Re: decyzja podjęta 14.10.10, 22:23
                              Wiesz, to rożnie bywa z tą spokojnością.
                              Moja suka jako jedyna w wieIoIetniej dziaIaIności hodowIanej od razu po otwarciu oczu wyszIa z kojca porodowego, terroryzowaIa szczekaniem itd. OkazaIa się bardzo grzeczną i fajną suczką smile

                              KoIeżanki suczka byIa bardzo nieśmiaIa w hodowIi, okazaIo się, że to dwoch jej braci ją tam nieżIe szkoIiIo - w domu okazaIa się kochanym tajfunikiem.

                              Bierz tą, ktorą podpowiada Ci serduszko
                              • agoolec1 Re: decyzja podjęta 15.10.10, 17:04
                                Kenia już z nami w domku,jazdę autem zniosła świetnie,był mały ,godziny stresik,pewnie przez rozłąkę z mamusią i rodzeństwem,teraz śpi wyluzowana w swoim pontoniku,ma szmatkę spod legowiska ,w którym spała u hodowcy,troszkę śmierdzi ale czego się nie robi...wink
                                • tenshii Re: decyzja podjęta 15.10.10, 17:25
                                  Super !! big_grin
                                  Pokaż nam kruszynę
                                  • agoolec1 Re: decyzja podjęta 15.10.10, 18:41
                                    na pewno wrzuce fotki,sa już na aparacie,myśleliśmy że psia depresja bedzie trwała pare dni,jednak sunia wygląda na zadowoloną
                                    • agoolec1 fotki 17.10.10, 08:24
                                      fotoforum.gazeta.pl/u/agoolec1.html
                                      załączam link do kilku naprędce wykonanych fotek,malutka już się zadomowiła,zaczepia starszą jamnisię,ta jednak na razie nie ma ochoty na zabawy,nie ten temperament chybawink,Kenia dziś rano dostała labciowego szału,ale dalismy jej się wyżyć i zmęczyć,teraz grzecznie śpi,w nocy nie ma problemu,nie piszczy,dostała kocyk z owczej wełny,bo strasznie sie tuliła do niego(w koszyku jamnisi),więc podzieliłam między obiesmile
    • psiasocjeta Re: z rodowodem czy bez? 18.10.10, 20:24
      z rodowodem czy bez zapraszam wszystkich 'psiarzy' do założenia psu profilu na www.psiasocjeta.pl wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka