31.05.06, 10:07
Pomocy bo nie wiem już co robić.
Mój 8 miesięczny lab jest w zasadzie okazem grzecznego psa ale mam z nim jeden
problem.
problem to goście. Nie da spokojnie porozmawiać, jak ktoś przychodzi to cały
czas chce być w centrum zainteresowania, przeszkadza, biega po mieszkaniu,
zaczepia do zabawy. Jest to męczące tym bardziej że nie pomaga nic co do tej
pory próbowaliśmy. Pies nie był na Zadnym szkoleniu ale poza tymi jego
wybrykami jest posłuszny i nie mam juz z nim problemów.
jak wy poradziliście sobie z tym problemem? Co robić, przecież nie będę go
zamykać w osobnym pokoju?
Obserwuj wątek
    • joanna_poz Re: goście 31.05.06, 10:40
      u mnie jest to samo - każdego goscia zamęczyłby...
      Mieszkamy w domku i na schodach mamy zainstalowaną bramkę zabezpieczającą przed
      naszym synkiemsmile Bramka przydaje sie też jako zabezpieczenie przed psem -
      zamykamy go na schodach. Zazwyczaj tam sie wycisza, po jakimś czasie
      wypuszczamy i juz jest lepiej.
      • paenka Re: goście 31.05.06, 11:20
        trzeba uprzedzic gosci ze w domu jest pies wylewny w uczuciach i poprosic by go
        ignorowali. W stosunku do psa byc stanowczym i nauczyc go komendy zostan.
    • kawuel Re: goście 31.05.06, 22:53
      montypyton napisała:
      > Pomocy bo nie wiem już co robić.
      > ...problem to goście. Nie da spokojnie porozmawiać, jak ktoś przychodzi to
      > cały czas chce być w centrum zainteresowania, przeszkadza, biega po
      > mieszkaniu, zaczepia do zabawy.

      Witaj w klubie... a moja odpowiedz jest prosta... ten typ tak ma.
      • ddb2 Re: goście 01.06.06, 07:29
        Jesli jest to spodziewana wizyta, nalezy wczesniej pojsc z psem na spacer,
        wziac zabawki. Sprawic, zeby wyprawa byla interesujaca i meczaca. Po powrocie
        micha. Na pewno, po przywitaniu gosci, zalegnie spac. Trzeba zrobic tak kilka
        razy, przed kolejnymi odwiedzinami, a zobaczysz, ze przy nastepnej wizycie,
        pies po przywitaniu, sam sie polozy spac.
        • ewa.c3 Re: goście 01.06.06, 10:05
          Popieram przedmówców. Proponuję dodatkowo nauczyć psa pozostawania na
          miejscu,przedłużając powoli czas . Nie należy na niego np.krzyczeć gdy źle się
          zachowuje. Po wpojeniu komendy ,wystarczy tylko odesłać go " na miejsce". Z
          czasem nauczy się ,jakie to zachowanie wyklucza go z bycia wśród towarzystwa.
          Pies może być zwolniony tylko na wyraźną komendę. Nie należy tego traktować jako
          kary i nie należy mieć wyrzutów sumienia ,że piesio jest taaaki biedny .On to
          wyczuje. A po zakończeniu "odsiadki" psia cierpliwość powinna być sowicie
          nagrodzona.Z czasem pies sam będzie sobie wydawał komendę , a nawet będzie
          traktował to jako ostoję przed męczącymi dziećmi smile Dlatego warto "miejsce"
          wybrać wygodne i najlepiej jakiś kącik . Pies bezpieczniej się czuje gdy ma
          zasłonięte tyły.
          Musisz też zrozumieć ,że pies wyczuwa ,że coś dziwnego się kroi, bo obserwuje
          Wasze zachowanie , gorączkowe przygotowania itp. A labcie to wspaniali
          obserwatorzy.Ty jeszcze dobrze nie pomyślisz ,że masz zamiar wyjść z psem a on
          już to wie smile Spacer " przed" też dobrze psu zrobi , ale małolat ma niespożyte
          siły więc różnie to może być. Poproszenie gości o niezwracanie uwagi też
          niewiele daje , bo mało kto jest w stanie oprzeć się tej mordzie . Powodzenia i
          cierpliwości.Kiedyś to przejdzie .
    • szytom4 Re: goście 01.06.06, 11:05
      na szkoleniu poradzono nam taką drogę do nauczenia psa dobrego zachowania.
      zaprosić dobrych znajomych i powiedzieć im że w celu nauczenia psa dobrego
      zachowania. Gdy zadzwonią komenda siad czy inna każąca oczekiwać. przy wejściu
      pies musi czekać (nawet trzymajcie go na smyczy dla korekty)i należy mu
      pozwolić poczuć kto wchodzi (węchem). siedzi dalej. goście przy powitaniu
      oczywiście nie zwracają na niego uwagi nawet nie patrzą. siadają na kanapie i
      nie zwracają uwagi na psa (pod żadnym pozorem) zwalniacie psa i pies ma prawo
      podejść do nich i obwąchać za każdym razem złego zachowania (skakanie
      wchodzenie na kolana) komenda np. NIE, FUJ. goście nie zwracają uwagi ani nie
      reagują na jego zachowanie.... gdy obwącha i wyczerpie swój repertuar. goście
      wychodzą lub siadacie pzy stole. Takich prób powinno się zrobić kilkanaście
      (jak to za zwyczaj w czasie szkolenia.....smilei powiem że pomaga.
      Ale podstawową zasadą od której powinno się zacząć jest przychodzenie do domu
      np po pracy, to witanie a właściwie nie witanie psa... Nie wolno witać psa
      zaraz po wejściu do domu. wchodzicie i nie zwracacie na niego uwagi (on skacze
      warjuje) robicie swoje, rozbieracie się, myjecie ręce, wykładacie zakupy a psa
      dla was nie ma...! skacze odwracacie się plecami do psa, skacze znowu
      odwracacie się. i tak aż zrobicie swoje. I dopiero jak wszystko już zrobicie to
      wtedy możecie się z nim przywitać jak chcecie nawet na leżąco. czas p\od
      wejścia do powitania powinno siępowoli skracać aż np do 1 minuty. Zasada prosta
      WY przychodzicie do swojego domu (gniazda) to jest wasz ALFY dom a nie psa.
      więc nie on was wita w waszym domu tylko wy decydujecie o tym kiedy chcecie go
      powitać.... Ta generalna zasada dotyczy wszystkich domowników. jak już
      opanujecie przychodzenie do domu to z gośćmi pójdzie lawinowo..... U mnie
      pomogło po miesiącu. i spokojnie labka czeka na zezwolenie powitania. I tyle.
      Ale ważne jest sumienne wykonywanie zadań jak przy każdym poleceniu. Jedno inne
      polecenie lub zlekceważenie lub zaniechanie przestrzegania poleceń rujnuje
      dotychczasową pracę... i Pies odzyskał swoją pozycję w stadzie........sad
      I zaczynacie od nowa skakanie na gości , pomóżcie nie mogę sobie poradzić itd
      • montypyton Re: goście 02.06.06, 13:51
        dziękuję bardzo pouczające, za jakiś czas napiszę czy pomogło.
        Wiedziałam że mogę na Was polegać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka