ddb2
14.07.06, 08:23
Upal troche zelzal. Bora, po intensywnym spacerze porannym, zjadla lekkie
sniadanko - mloda marchewke surowa starta, posiekana koncowke peczka kopru,
pol pomidora, garsc gotowanej zielonej fasolki, 2 lyzki chudego twarogu,
wymieszane z 2 gotowanymi watrobkami indyczymi i polowka uda kurczaka.
Zjadla, oblizujac sie po same oczy. Teraz lezy na chlodnej terakocie tarasu,
spi, otwierajac czasem z obowiazku powieki, ale w srodku jest pusto.Oczki
spia. Przyjemnie jest miec labradora, a juz zadowolony labrador - to podwojna
radosc.