28.03.07, 13:30
moj znajomy kupil sobie laba, z domowej hodowli bez rodowodu, ale nie o to
chodzi... podobno miot pojawil sie pod koniec stycznia (8 szczeniat), czyli
na dzien dzisiejszy psinki maja 2 miesiace.... posiada labiszonek ksiazeczke
zdrowia z odrobaczeniami i pierwszym szczepieniem... przechodzac do meritum
pamietam jak 2 miesiace temu bralam moja kluske wazyla 6 kg, trzymalam go w
obu rekach bo byl jak to labiszon duza kluseczka...

ten labek znajomego hmm... szczerze to moze wazy 2-3 kg (chodz ten znajomy
twierdzi ze jak go wazyl to psinka wazy 5 kg) wczoraj jak go podnioslam to go
utrzymalam w jednej rece... jest malenki powiedzmy za ma ok 10 cm w
klebie.... wydaje mi sie to bardzo dziwne.... i tak sei zastanawiam... czy to
nie jest przypadkiem mieszaniec (chodz ma cechy charakterystyczne z wygladu
labiszona) chyba ze ten "hodowca" oklamal co do "wieku" psiaka... ale wtedy
by nie mozna byl przeprowadzic szczepienia.... co myslicie o tym?? czy jest
mozliwe zeby labek w wieku 2 miesiecy byl taki malenki?

Obserwuj wątek
    • ddb2 Re: oszustwo? 28.03.07, 13:42
      Trzeba psa zwazyc i wtedy sie zastanawiac. Bo w tym momencie nawet nie znamy
      jego dokladnej wagi. Bora w wieku 6 tyg. wazyla 4.5 kg. Byla bardzo malenka,
      choc nie chuda. A potem zaczela rosnac, no i mam 36,600 psiego serca. Wzrostem
      jest przy gornej granicy dla suk, poteznie zbudowana.
      • agaaga001 Re: oszustwo? 28.03.07, 13:59
        no ale chlopczyk labradorek 2 iesieczny zeby mial 10 cm w klebie to dziwne...
        skoro ja podnioslam psiaka wczoraj w jednej rece to nie moze wiecej wazyc niz 2
        kg

        jesli to oszustwo to strasznie wspolczuje koledze.... a jeszcze z takich
        ciekawostek to w tym miocie byla suczka ktora zachorowala na nosowke... ale
        znajomy polecial szybko do weta, psiak zostal przebadany i jest na szczescie
        zdrowy...

        cos mi nie pasuje w tej domowej hodowli....
        • paenka Re: oszustwo? 28.03.07, 14:03
          nie chce wydawac wyrokow ale wiesz....domowa hodowla bez rodowodu i to co napisalas rzeczywiscie smierdzi
          • agaaga001 Re: oszustwo? 28.03.07, 14:07
            no bo kto 2 misecznego laba potrafi chwycic pod lapkami jedna reka i tak
            moglabym go nosic i nosic
            • paenka Re: oszustwo? 28.03.07, 14:23
              Wiesz, w zasadzie nie sprawdzisz teraz w 100% kto byl ojcem a kto matka. Trzeba poczekac az urosnie i tyle. A na przyszlosc wyciagac wnioski.
              • agaaga001 Re: oszustwo? 28.03.07, 14:29
                to byla oferta z allegro... podobno mamuska ma rodowod.... a ojciec nei wiem
                nie pamietam co mi odpowiedzial w tej kwestii znajomy...

                szkoda mi i psiaka i tego znajomego, bo bardzo chcial miec labradora, zamiast
                mnie posluchac i poczekac, odlozyc wiecej kasy i kupic z jakiejs lepszej
                hodowli to sie uparl... ehhh....
                • mekej Re: oszustwo? 28.03.07, 15:18
                  agaaga001 napisała:

                  > szkoda mi i psiaka i tego znajomego, bo bardzo chcial miec labradora, zamiast
                  > mnie posluchac i poczekac, odlozyc wiecej kasy i kupic z jakiejs lepszej
                  > hodowli to sie uparl... ehhh....

                  skoro Mu mówiłaś to wiedział czym ryzykuje i niestety najprawdopodobniej to się
                  na Nim zemściło
                  wczoraj miałam styczność z ok. 10 tygodniowym labradorem i sprawiał wrażenie
                  cięższego niż 2-3 kg /nie mam wagi w rękachwink/ zresztą o ile dobrze pamiętam
                  Gringo w wieku 8 tygodni ważył ok. 4,5kg
    • kawuel Re: oszustwo? 28.03.07, 18:19
      agaaga001 napisała:
      > ...czy jest mozliwe zeby labek w wieku 2 miesiecy byl taki malenki?

      Moze to jest miniaturowy labek czyli Labrador Bonsai?
      • agaaga001 Re: oszustwo? 29.03.07, 08:28
        "kieszonkowy labek" hehehe

        mam nadzieje ze nie, on chcial miec duzego psa...

        no chyba ze psinka poprostu teraz jest taka drobna a z biegiem czasu zacznie
        nadganiac i wagowo i wzrostowo... pozyjemy zobaczymy

        pozdrawiam
        Agnieszka.
        • gabi683 Re: oszustwo? 29.03.07, 08:49
          My kupilismy Naszego Rokiego od hodowcy ale bez papierka ,facet ma dwie rasy
          Laby i Boksery.Nasz piesek jest zdrowy budowe ma ładna ,nawet Nasza wet ktora
          wstawia psy powiedzila ze Nasz pies bardzo dobrze wyglada pod wzgledem
          budowy.Tagrze nie jest to tak ze jak sie kupi pasa od hodowcy bez papiera to
          znaczy ze pies bedzie chory albo nie bedzie takim pieskim jak chcemy.Popierwsze
          nigdy bym psa nie kupila na:gieldzie z kartona a juz napewno nie z
          allegr.Pieska zabralismy wieku 6 tygodni małą kluske teraz ma 6 miesiecy prucz
          tego ze mial zpalenie ucha nic mu wiecej nie dolegalao na szczescie i nie
          dolega .Jest zdrowy sielny i zabawny czasem zbyt zabawny ale takie to ich
          urokiwink
          A wracajac do tematu moze jest chory na cos ,mała waga moze ma robaki?
          • paenka Re: oszustwo? 29.03.07, 09:37
            jak bylismy z kaiserem w przedszkolu dla labow to mimo ze kaiser byl najmlodszy
            to byl najwyzszy. Zdarzaly sie rzeczywiscie male labki. Co prawda wsrod psow az
            takiego rozchwiania wzrostowego nie bylo ale np o 3 miesiace starsza suka
            potrafila byc o ponad polowe mniejsza od kaisera. Takze, moze rzeczywiscie
            wyrosnie. Oby, ale zeby nic na sile tez mu nie dodawala jakichs witamin na porost big_grin
            • gabi683 Re: oszustwo? 29.03.07, 09:40
              No dokladnie zawsze w miocie znajdzie sie male szczecinie.
              • agaaga001 Re: oszustwo? 29.03.07, 12:07
                Gabi ja bron boze nie twierdze ze laby bez papieru to nie laby.... moj tez nie
                ma rodowodu, ojciec to champion (teraz nie pamietam nawet jak sie nazywal, ale
                mam ksero jego rodowodu) matka bez rodowodu, musiala byc pokryta bo miala
                mnostwo urojonych ciazy....

                zanim pojechalam po mojego laba, po pierwsze przeczytalam chyba milion stron
                internetowych na temat wzorca rasy (moge pokusic sie o stwierdzenie ze uczylam
                sie na pamiec jak mam rozpoznac laba a jak podrobe) potem e-mailowalam z
                wlascicielka, bylo 1000 pytan do... pojechalam po laba, ale wiedzialam ze jak
                mi cos nei spasuje to nei wezme go..... okazalo sie ze wszystko jest OK i tak
                zakupilam laba....

                znajomy hmm... umowil sie z wlascicielem dzien przed wyjazdem po psiaka
                spotkal mnie i mi zadawal 1000 pytan.... no a ja odpowieadalam, pokazywalam mu
                mojego laba, mowilam jak ma wygladac, cechy charakterystyczne, no ale kto
                zapamieta tyle wiadomosci na raz....

                no ja mam nadzieje ze to poprostu maly labek ktory wyrosniesmile

                paenka znajomy podej mu jak narazie ryz z kurczakiem a do tego witaminki
                uzupelniajace diete... jego wybor niech karmi czym chce, do teog to ja sie nei
                bede wtracac.... zreszta ja tez 1 z 3 posialkow podaje ryz z kurczakiem smile

                mam nadzieje ze ten temat uczuli przyszlych nabywcow labkowsmile azeby z jakimis
                podstawami wiedzy jechali czy do domowej hodowli czy tez do hodowli z
                prawdziwego zdarzenia... bo nigdy si enie wie na kogo sie trafi i co
                nam "wcisnie"
                • paenka Re: oszustwo? 29.03.07, 13:08
                  nie chodzilo mi o karmienie tylko o odzywki i witaminki, ktore w nadmiernej
                  ilosci i w sztucznej postaci zrobia wiecej zlego niz dobrego. Żółtko samo surowe
                  podawajcie raz dzienniesmile
                • gabi683 Re: oszustwo? 29.03.07, 20:03
                  No u Nas to mam Rokiego ma apier a Tata niewinkAle Ja mam nadzieje ze z tego
                  malego szczeniecia cos wyrosnie .A moge zapytac ile zpalacila za to szczenie?
                  • agaaga001 Re: oszustwo? 30.03.07, 08:58
                    ja czy moj znajomy????

                    ja zaplacilam 500 zl

                    znajomy kupowal na allegro zaplacil 550 zl

                    (z tym ze ja mam kopie rodowodu ojca, a moj znajomy nei wiem czy dostal, wiem
                    ze na dzien dzisiejszy jakbym miala kupowac labka kupilabym z rodowodem, albo
                    od takiej osoby u ktorej nabylam tego)
                    • gabi683 Re: oszustwo? 30.03.07, 09:11
                      No My kupiliśmy za 650 zł
                      kopie tak samo dostaliśmy piesek był odrobaczony i po dwóch
                      szczepieniach.Oglądaliśmy pomieszczenia w których były trzymane pieski ,czyste
                      zadbane i właściciel na wszystkie pytania odpowiadał.
                      • agaaga001 Re: oszustwo? 30.03.07, 11:14
                        no nie wiem jak wygladala rozmowa znajomego jak pojechal po psiaka...

                        ja tyle si enaczytalam o tym jak wybrac psa, na co zwracac uwage ze mozna
                        powiedziec ze jakby byly jakies minimalne niedociagniecia, cos malego by mi
                        podpadlo to bym Nerusia nie wziela...

                        zadalam 1000 pytan, ogladalam mame nera, ojca nie mialam mozliwosci widzec bo
                        byl specjalnie do pokrycia sciagniety z innego miasta....
                        podwojnie odrobaczony psiak byl, po pierwszym szczepieniu, dosalam kocyk z
                        zapachem mamy labiszonka, 3 kg karmy, obroze, ksiazeczke zdrowia, gryzaki...
                        ogladalam miejsce gdzie psiaki spaly, wszystkie mialy blyszczaca siersc, matka
                        tak samo, czyto, ladnie, schludnie... miot liczyl 11 sztuksmile wiec bardzo
                        liczny... dlatego kazda osoba ktora jedzie po pieska nie wazne czy z super
                        hodowli czy tak jak ja z "domowej hodowli" jesli w ogole to tak mozna nazwac
                        musi miec minimalne pojecia na co zwracac uwage, o co pytac itd.

                        ps. osoba od ktorej bralam powiedziala mi ze zwrot pieniedzy dostane jak psiak
                        bedzie mial dysplazje... tak wiec strasznie fair postepowanie

                        odpukac w niemalowane, narazie nie ma dysplazji....

                        miot nie byl nastawiony na zarobek, chodzilo raczej o zdrowie suki (wiele
                        urojonych ciazy)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka