Dodaj do ulubionych

Chondrocan - prośba o opinię...

18.01.08, 23:29
Czy ktoś używa (używał) Chondrocanu - czeski suplement na chrząstkę
stawową i więzadła)? Ponoć daje dobre i szybkie efekty, ale chętnie
bym to skonfrontował smile
Trochę informacji o produkcie jest na www.orling.pl
Obserwuj wątek
    • ddb2 Re: Chondrocan - prośba o opinię... 19.01.08, 09:52
      Ja podaje mojej labie dlugofalowo polska glukozamine (jest rowniez w
      polaczeniu z chondroityna). Polecalam juz na tym forum podawanie
      tego preparatu labom, ze wzgledu na ich niespozyta energie i w zw. z
      tym narazanie stawow na urazy. Przy mocniejszych urazach, podpieram
      sie polska polopiryna dojelitowa (tabletki powlekane).
      • kawuel Re: Chondrocan - prośba o opinię... 19.01.08, 23:19
        ddb2 napisała:
        > Ja podaje mojej labie dlugofalowo polska glukozamine...
        > Polecalam juz na tym forum podawanie tego preparatu labom, ze
        > wzgledu na ich niespozyta energie i w zw. z tym narazanie stawow
        > na urazy.

        www.sfd.pl/WIELKA_%C5%9ACIEMA_Z_GLUKOZAMINA-t177372.html
        • ddb2 Re: Chondrocan - Kawuel 21.01.08, 10:41
          Na temat kazdego preparatu mozna znalezc skrajne opinie w necie. Nie
          wiadomo dlaczego niektorym ludziom zalezy, aby cos zdyskwalifikowac
          lub wrecz odwrotnie. Nawet o najlepszym leku, jakim jest aspiryna,
          mozna przeczytac wrogie opinie.
          Oczywiscie nie namawiam do stosowania glukozaminy, bo nie mam w tym
          zadnego celu. Napisalam o niej dlatego, ze kilka lat temu, moja
          rottweilerka, po przebytym ciezkim urazie zerwania miesni uda i
          pozniejszej operacji, miala zalecone przez prof.Klosa, podawanie
          dlugoterminowe glukozaminy i efekt wszystkiego razem byl swietny.
          Pozniej moj maz na nartach byl uprzejmy rozwalic sobie kolano. Po
          artroskopii, rowniez mial zalecenie dlugoterminowego zazywania
          glukozaminy i w tej chwili znow jezdzi na nartach i biega maratony.
          Nie twierdze, ze to wylaczne dzialanie tego cudownego preparatu, ale
          jednak wierze, ze pomaga, jak rowniez wzmacnia i zapobiega.
          Tu podaje link do zupelnie odmiennej od twojej, opinii o
          glukozaminie, w artykule, na dole sa takze inne linki, ktore warto
          przejrzec. www.holbex.pl/content/view/37/30/
          Natomiast to, co ty przytoczyles, uparcie pojawia sie w internecie,
          na roznych forach, w niezmienionej formie, podejrzewam, ze forsowane
          przez jedna osobe.
          • kawuel Re: Chondrocan - Kawuel 21.01.08, 19:01
            ddb2 napisała:
            > jednak wierze, ze pomaga, jak rowniez wzmacnia i zapobiega.

            No cóż podobno wiara czyni cuda więc dwa z takich cudów mogły mieć
            miejsce w Twoim przypadku. Inaczej niż w kategorii cudów nie można
            tego zinterpretować, bo ja od wielu lat borykam się z chorobą
            stawów, i mnie glukozamina absolutnie nic nie pomogła.
            Dlatego zgadzam się z autorem przytoczonego wcześniej linku, że
            glukozamina to jest totalna ściema, natomiast jak widać czasami cuda
            się zdarzają.
            Jeśli zaś chodzi o przytoczony przez Ciebie artykuł Holbexu, to
            przed bezkrytycznym uznaniem jego treści za prawdziwą, warto przez
            chwilę zastanowić się jaki może kryć się interes dla jego autorstwa,
            i natychmiast sprawa staje się jasna.
            www.holbex.pl/content/view/17/17/
            • ddb2 Re: Chondrocan - Kawuel 22.01.08, 19:26
              A moze po prostu nie jest to panaceum na kazda chorobe stawow?
              • kawuel Re: Chondrocan - Kawuel 22.01.08, 20:38
                ddb2 napisała:
                > A moze po prostu nie jest to panaceum na kazda chorobe stawow?

                Nie jest to panaceum ani nawet placebo na żadną chorobę stawów.
                • ddb2 Re: Chondrocan - Kawuel 22.01.08, 22:02
                  widze u ciebie klapki na oczach i uszach i wiem, ze nic cie nie
                  przekona.
                  To na szybko, co znalazlam w swiezym pulsie medycyny
                  www.pulsmedycyny.com.pl/arch/2550
                  i w archiwum medycyny praktycznej
                  www.mp.pl/artykuly/?aid=15629
                  Dodatkowo jeszcze upewnilam sie u kolegi ortopedy i potwierdzil, ze
                  niezle efekty uzyskuje sie przy dlugoczasowym podawaniu siarczanu
                  glukozaminy w polaczeniu z chondroityna.
                  Ale co tam glupi lekarze! Ty wiesz lepiej!
                  • kawuel Re: Chondrocan - Kawuel 22.01.08, 23:15
                    ddb2 napisała:
                    > Ale co tam glupi lekarze! Ty wiesz lepiej!

                    Oczywiście że wiem lepiej, bo z autopsji popartej wieloma opiniami
                    ludzi którzy podobnie jak ja próbowali bezskutecznie leczyć swoje
                    stawy Glukozaminą, i nie mieli żadnych podstaw aby fałszować swoje
                    opinie, w przeciwieństwie do producentów oraz dystrybutorów
                    preparatów zawierających Glukozaminę, którzy z oczywistych względów
                    starają się promować swoje produkty poprzez ich autoreklamę.
                    • ddb2 Re: Chondrocan - Kawuel 23.01.08, 09:44
                      Wiec jeszcze raz ci powtorze prawde, ktorej nie chcesz przyjac do wiadomosci.
                      Glukozamina nie jest lekiem na kazda chorobe stawow. Praktycznie nie ma wplywu
                      na RZS i podobne, jest natomiast skuteczna w przypadku urazow. A wlasnie o
                      stosowaniu jej przy urazach u labow mowa.
                      • kawuel Re: Chondrocan - Kawuel 23.01.08, 19:22
                        ddb2 napisała:
                        > Glukozamina jest natomiast skuteczna w przypadku urazow.
                        > A wlasnie o stosowaniu jej przy urazach u labow mowa.

                        W artykule Holbexu na który powołujesz się w jednym z poprzednich
                        wpisów mowa jest nie o urazach, tylko o chorobie zwyrodnieniowej
                        stawów - osteoartrozie. Więc proszę nie odwracaj teraz kota ogonem
                        bo zaczynasz się ośmieszać.
                        • ddb2 Re: Chondrocan - Kawuel 23.01.08, 20:18
                          Dobrze, nie bede sie wiec osmieszac i koncze dyskusje. Ale wszystko
                          mozna powiedziec w lepszej formie. Twoj trudny charakter skladam na
                          karb trapiacych cie dolegliwosci.
                          • kawuel Re: Chondrocan - Kawuel 24.01.08, 04:06
                            ddb2 napisała:
                            > Dobrze, nie bede sie wiec osmieszac i koncze dyskusje.

                            Oczywiście, gdy brakuje logicznych argumentów to najłatwiej jest się
                            obrazić.

                            > Twoj trudny charakter skladam na karb trapiacych cie dolegliwosci.

                            Nie mam trudnego charakteru, tylko czasem trafiają mi się trudni
                            rozmówcy.
                            • ddb2 Re: Chondrocan - Kawuel 24.01.08, 08:17
                              kawuel napisał:

                              > ddb2 napisała:

                              > > Twoj trudny charakter skladam na karb trapiacych cie
                              dolegliwosci.
                              >
                              > Nie mam trudnego charakteru, tylko czasem trafiają mi się trudni
                              > rozmówcy.

                              Ostatnio, jakby coraz czesciej...
                              • kawuel Re: Chondrocan - Kawuel 24.01.08, 16:07
                                ddb2 napisała:
                                > >Nie mam trudnego charakteru, tylko czasem trafiają mi się trudni
                                > > rozmówcy.
                                >
                                > Ostatnio, jakby coraz czesciej...

                                Niestety nie mam na to wpływu.
      • malecki_klecki Re: Chondrocan - prośba o opinię... 20.01.08, 16:43
        Większość hodowców odradza ludzkie preparaty... Za to znalazłem
        kilka dobrych opinii o Chondrocanie na innych specjalistych forach
        (opinie osób siedzących w temacie od lat) - np.:
        www.ddb.fora.pl/weterynaria,31/pomozcie-poradzcie-pies-
        kuleje,1168.html
        lub tu:
        www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=3783&page=10
        Na chwilę obecną nie trafiłem na coś negatywnego...poza ceną ;P
        (chociaż chyba nawet cena nie jest taka starszna, gdy się porówna
        wydajności psozczególnych preparatów - wręcz chyba korzystna).
    • flamboyant Re: Chondrocan - prośba o opinię... 07.10.08, 11:38
      Ja podaję mojemu cierpiącemu na dysplazję kotu (maine coon)
      Chondrocan już ok. półtora roku i mogę się wypowiadać tylko w samych
      superlatywach. Kot mimo ciężkiej dysplazji całkiem normalnie
      funkcjonuje, bez operacji, bez bardzo drogich środków typu Hyalgan
      czy Bonharen które są skomplikowane w podawaniu bo wet musi podawać
      je dożylnie/dostawowo. Mój dostaje tylko Chondrocan i widać, że nie
      odczuwa bólu, ruchomość stawów baaaardzo się poprawiła, biega,
      skacze i jest normalnym radosnym kociskiem. Nie zauważyłam też
      żadnych skutków ubocznych, a kocisko wcina go naprawdę ze smakiem po
      wymieszaniu z karmą z puszki.
      Radzę kupować Chondrocan w Czechach,bo jest zdecydowanie taniej, a
      teraz można już go sprowadzić z tamtąd
      wysyłkowo :www.docsimon.pl/kategorie/ywienie-stawow-zwierzt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka