natalia_klb
24.01.08, 17:04
Mam pieska od miesiąca. Wiele sie juz nauczył, jednak daleko mu do tego zeby
byc poslusznym psem. Często sygnalizuje, ze chce wyjsc sie załatwic na dwor,
ale sa momenty kiedy poprostu sie bawi, wstanie i sika (Ostatnio na łozko).
Bylam zla i z trudem pohamowalam nerwy. Nie chce na niego krzyczec, jestem
stanowcza ale on nie zawsze wie naawet o co sie zloszcze. I oczywiscie Vito-
śmieciarz! Na spacerze bierze do pyska wszystko! Papierosy, foliowe torebki,
butelki itp. Odciagam go os tego, ale wtedy musze szarpnac za smycz i nie wiem
czy nie sprawiam mu bolu.
Czytalam ostatnio, ze labradory bardzo latwo ucza sie posluszenstwa... No
coz...Narazie nie moge sie na ten temat wypowiedziec.
Jesli znacie jakis sposoby dobrego wychowania to bardzo prosze o podpowiedz.
Pozdrawiam serdecznie. Natalia