kasiuncia80
05.01.10, 17:40
Witam...Czytam to forum od dłuzszego czasu Chcialam opowiedziec Wam moja
historie..Jestesmy maluzenstwem od prawie dziesieciu lat,mamy dwoje
dzieci,osmioletnia corke i pieciomiesiecznego synka,po szesciu latach
maluzenstwa maz zaczal wyjezdzac za granice poniewaz bylo nam bardzo ciezko i
bylo to jedno z najlepszych rozwiazan dla nas.Juz prawie cztery lata maz
pracuje nielegalnie za granica i nie chce przestac..Mielismy plany na
wybudowanie wlasnego domu ktory naprawde jest nam potrzebny poniewaz mieszkamy
u moich rodzicow gdzie mamy jeden pokoj z dostepem do kuchni,lazienki i wc.Od
dluzszego czasu zaczelo nam sie wszystko psuc,przestalismy ze soba rozmawiac
odkad zaszlam w ciaze i tak do tej pory.Maz zjechal na swieta Bozego
Narodzenia i oznajmil mi ze juz mnie nie kocha i w nocy przebywa u swojej
mamy.Prosze napiszcie co o tym sadzicie?Kaska