17.02.10, 15:48
Powazne pytanie prawne:

Mieszkalem z K. w Irlandii zaszla w ciaze, udalismy sie do szpitala tutaj
wczesniej wypelanie sie dokumenty do certyfikatu urodzenia. Zostalem podany
jako ojciec.
K. uciekla do Polski, dziecko ma ojca NN. Pytalem sie Irlandczykow i wedlog
ich prawa jestem ojcem dziecka, a w Polsce ???
Obserwuj wątek
    • sauber1 Re: Ojcostwo 17.02.10, 16:03
      Ale czy faktycznie chcesz być tym ojcem, pytam o wewnętrzne odczucia ???
      A pytam tylko dlatego, że wpamniałeś coś o znikającym punkcie i o tym, że tam
      byłeś, w papierach figurowałeś, a tu praktycznie to dziecko może nawet być
      moje i nie to bym Ci je na siłę wydzierał, ale jedno w tą czy w tamtą, jaką
      stanowi róznicę ? wink
      Wygląda na to, że też wróciłeś do ojczystego kraju i widząc świata kawał jeszcze
      temu sie dziwisz? To Polska, kraj prawie prawa !!! big_grin
      • donabate Re: Ojcostwo 19.02.10, 22:01
        Dziwne pytanie, idziesz z dziewczyna do szpitala i sie cieszysz do USG a ona
        zwiewa za 4 dni ... wez.
    • bozenak12 Re: Ojcostwo 17.02.10, 16:20
      W Polsce chyba też. Nie rozumem jak to jest ale mój brat też ma
      nieślubne dziecko i po urozdeniu wpisali je do rejestru w Urzędzie a
      pózniej bya sprawa o uznanie ojcostwa. Możliwe ze w tym przypadku
      też tak będzie(rozumiem że małżeństwem nie byliście?)
    • zmeczona100 Re: Ojcostwo 17.02.10, 17:58

      Wreszcie wiem, na czym wg ciebie polega ojcostwo.
      • sauber1 Re: Ojcostwo 17.02.10, 22:51
        zmeczona100 napisała:

        >
        > Wreszcie wiem, na czym wg ciebie polega ojcostwo.




        No to na czym to jego ojcostwo polega wg Ciebie Zmęczona ??? wink
        • zmeczona100 Re: Ojcostwo 18.02.10, 15:36
          sauber1 napisał:

          >
          >
          > No to na czym to jego ojcostwo polega wg Ciebie Zmęczona ??? wink

          Na wpisie w odpowiedniej rubryczce??? wink
    • morekac Re: Ojcostwo 18.02.10, 02:18
      Nie jest jeszcze tak źle- rozważ sobie hipotetyczną sytuację, gdyby
      dziecko uznał w Polsce inny mężczyzna, ewentualnie K. wyszła za mąż
      przed urodzeniem dziecka.
    • pyzz Re: Ojcostwo 18.02.10, 11:47
      > K. uciekla do Polski, dziecko ma ojca NN.
      To jest to porwanie dziecka w rozumieniu konwencji Haskiej. Zgłosiłeś?? Jeżeli
      było to dość dawno temu, to na to za późno.
      Wpisanie nieznanego ojca, gdy się go zna to bym uznał za przestępstwo
      fałszerstwa (chyba 233KK, ale nie jestem pewien). Do trzech lat. Zgłosiłeś??
      Co do ojcostwa, to obecne przepisy pozwalają na wniesienie o uznanie ojcostwa, a
      przepis karzący ojców za przypisanie im ojcostwa w TAKIEJ procedurze już nie
      istnieje.
      Ja na rozprawie podniósłbym, że uciekając i fałszując dokumenty matka próbowała
      pozbawić dziecka kontaktu z ojcem, a tym samym pozbawić dziecka ważnych potrzeb
      życiowych, czym złamała swoje obowiązki rodzicielskie wobec tego dziecka.
      • bozenak12 Re: Ojcostwo 18.02.10, 12:37
        pyzz o czym Ty piszesz? Facet chce się dowiedzieć jak wygląda sprawa
        ojcostwa w Polsce a Ty mu tu wyjeżdżasz z artykułmi prawnymi. Ma
        napisane ojciec NN, to na pewno musi się odbyć sprawa o uznanie
        ojcostwa.
      • morekac Re: Ojcostwo 18.02.10, 14:02
        > K. uciekla do Polski, dziecko ma ojca NN.
        > To jest to porwanie dziecka w rozumieniu konwencji Haskiej.
        Zgłosiłeś?? Jeżeli
        > było to dość dawno temu, to na to za późno.
        Nie wiem, jak można mówić o porwaniu dziecka w rozumieniu
        jakiejkolwiek konwencji, skoro K. wyjechała do Polski będąc w
        ciąży... Się nie da raczej.
        Matka nie fałszowała dokumentów. W Irlandii - jak pisał Donabate -
        uznaje się dziecko przed porodem. Z kolei w Polsce uznaje się po
        porodzie i raczej nie sądzę, aby można wpisać ojca przy rejestracji
        dziecka, musiałby on być przy tej rejestracji obecny. Inaczej każda
        niezamęzna mamusia mogłaby wpisać, że niejaki pyzz jest tatusiem jej
        fasolki. wink
        Więc nie podniecaj się może falszowaniem dokumentów i porywaniem
        dzieci w łonie matki...
      • donabate Re: Ojcostwo 18.02.10, 15:04
        pyzz pisz do mnie na mila znadziesz adres na mojej stronie.
    • donabate Re: Ojcostwo 18.02.10, 15:10
      Tak naprawde nie wiem czy moje dziecko ma NN w dokumentach. Wolabym aby K. nie
      wpadla na pomysl wpisywania jakiegos innego faceta w akt urodzenia, poniewaz
      wtedy wchodzi KK. Tego naprawde nikt nie potrzebuje.
      Mam nadzieje ze sie opamieta i jakos pokojowo sprawy sie unormuja.
      Najzabawniejsze jest to ze w IRL jetem ojcem dziecka a w Polsce juz nie.
      • zmeczona100 Re: Ojcostwo 18.02.10, 15:35

        > Tak naprawde nie wiem czy moje dziecko ma NN w dokumentach. Wolabym aby
        K. nie
        > wpadla na pomysl wpisywania jakiegos innego faceta w akt urodzenia,
        poniewaz
        > wtedy wchodzi KK.

        A jeśli wpisała znajomego i oddali do adopcji, to musisz skreślić swego
        potomka z listy dzieci, od których na starość oczekiwałbyś spełnienia
        obowiązku alimentacyjnego wobec siebie.
        • donabate Re: Ojcostwo 18.02.10, 16:03
          Nie nakrecajmy sie, nie ma sensu nie sadze aby poszla ta sciezka bylo by to
          czyste szalenstwo.
          • zmeczona100 Re: Ojcostwo 18.02.10, 16:30
            Ja się wcale nie nakręcam. Po prostu- zrobiłabym to na jej miejscu.
            • donabate Re: Ojcostwo 18.02.10, 17:42
              Biore takze to pod uwage ze mogla tak zrobic, iz w rodzinie sie umowili na jakis
              maly chytry numer i wpisal sie ktos na ojca dziecka. Ja mieszkam zagranica, wiec
              jestem daleko. I dla nich sprawa z glowy.
              Problem jest jeszcze z determinajaca, a ja jestem zdeterminowany.
              Jezeli tak jest, ze wpisano osobe ktora ojcem dziecka nie jest, a nie moze byc
              bo nie miszkala w Irlandii to jest to przestepstwo z KK. Czyli nie podanie
              prawdziwmych danych. Konsekwecje sa dosc nie przyjemne wlacznie z KK.
              W takim razie, mam nadzieje ze szalenstwo jednak nie posunelo sie zbyt daleko.
              Choc kto wie. Czas pokaze.
              • zmeczona100 Re: Ojcostwo 18.02.10, 20:22
                Szaleństwem byłoby, gdyby kolejne dziecko miało takiego ojca.

                Nie musiał mieszkac w IRL- wystarczy, że mógł przyjechać np. na weekend
                czy kilka godzin smile

                Ja w każdym razie kibicuję obu paniom i ich dzieciom.
                • tamaryszek04 Re: Ojcostwo 18.02.10, 20:33
                  zmeczona100 napisała:

                  > Szaleństwem byłoby, gdyby kolejne dziecko miało takiego ojca.
                  >
                  > Nie musiał mieszkac w IRL- wystarczy, że mógł przyjechać np. na weekend
                  > czy kilka godzin smile
                  >
                  > Ja w każdym razie kibicuję obu paniom i ich dzieciom.
                  Podpisuję się obiema rękami pod tym co napisałaś.
              • morekac Re: Ojcostwo 19.02.10, 01:13
                > Jezeli tak jest, ze wpisano osobe ktora ojcem dziecka nie jest, a
                nie moze byc
                > bo nie miszkala w Irlandii to jest to przestepstwo z KK. Czyli nie
                podanie
                > prawdziwmych danych.

                Czy uznanie nieswojego dziecka jest zabronione? Nie sądzę.
                Faktycznie jest to raczej oświadczenie woli uznania dziecka za
                swoje - gdyby prawo dopuszczało uznawanie za swoje dzieci wyłącznie
                osobników z nami spokrewnionych, należałoby przedłożyć wynik badania
                DNA. wink Ewentualnie mamy do czynienia z pomyłką czy niewiedzą, nie
                przestępstwem. Facet może zawsze powiedzieć "Bo powiedziała, ze to
                moje i uwierzyłem". Zaś pani może wyrazić zdziwienie, że ciąża nie
                trwa dwu lat. Co najwyżej grzywna za rozśmieszanie sądu.
                Nie nakręcaj się więc nadmiernie - moim zdaniem w żaden sposób nie
                podpada to pod przestępstwo z KK.
                Kto zresztą zająłby się udawadnianiem, że kogoś nie było w Irlandii
                w danym okresie? Policja? smile Sprawa nie jest kryminalna, więc nie
                licz na nich. Pozostawałoby ci ściganie w sprawie cywilnej i
                udawadnianie swoich strat moralnych.
                • pyzz Re: Ojcostwo 19.02.10, 11:36
                  Dodam, że nie miałem pojęcia, gdy pisałem o porwaniu, że pani wróciła do Polski
                  jeszcze w ciąży. Myślałem, że wróciła z niemowlakiem, skoro była mowa o
                  irlandzkim szpitalu i irlandzkim akcie urodzenia. Rzeczywiście, jeżeli w istocie
                  pani zwiała do kraju jeszcze w ciąży porwania nie ma. Jeżeli podawała inne dane
                  ojca tam inne tu - składanie fałszywych oskarżeń jest.

                  > Czy uznanie nieswojego dziecka jest zabronione? Nie sądzę.
                  Nie. Ale w przypadku udowodnienia, że jest nieprawdziwe jest nieważne. Jak się
                  chce wychowywać nieswoje można przysposobić

                  Natomiast składanie fałszywych oświadczeń jest przestępstwem i powinno być
                  karane surowo. Zwłaszcza w takim przypadku, bo dziecko powinno mieć prawo
                  wiedzieć kto jest jego rodzicami.

                  > Faktycznie jest to raczej oświadczenie woli uznania dziecka za
                  > swoje
                  Nie gniewaj się, ale bzdura.
                  Od nowelizacji KRO nie jest to już żadne oświadczenie woli, tylko wiedzy.
                  Oznacza nic poza "o ile się orientuję dziecko jest moje".
                  Ale jeżeli się okaże, choćby po 15 latach, że jednak nie, to można wnieść o
                  uznanie nieważności owego oświadczenia. I rzeczywiście mężczyzna uznaje dziecko,
                  bo pani powiedziała, że to jego. A jak pani wie, że ojcem jest jeden, a wmawia
                  to drugiemu, to jest to oszustwo reprodukcyjne, które jako takie karane nie
                  jest, co jest jednym z przypadków dyskryminacji mężczyzn w polsce. Co nie
                  zmienia faktu, że kłamstwa w dokumentach państwowych przestępstwem są. A jeżeli
                  jedna pani uznaje w jednym szpitalu jednego mężczyznę za ojca, a w innym innego,
                  to prawdopodobnie łże. A dokumenty z Irlandzkiego szpitala byłyby dowodem
                  całkiem niezłym.

                  > Zaś pani może wyrazić zdziwienie, że ciąża nie
                  > trwa dwu lat. Co najwyżej grzywna za rozśmieszanie sądu.
                  Równie dobrze pijany kierowca może wyrazić zdziwienie, że po ośmiu półlitrówkach
                  stężenie wyskoczyło ponad 0,2 promila. Zgodnie z Twoim rozumowaniem należałoby
                  mu wlepić tylko grzywnę za rozśmieszenie sądu. Choć zgoda, że w POLSKIM sądzie
                  może się zdarzyć dokładnie, jak napisałaś. Tak, polskie sądy to sądy, które bez
                  mrugnięcia okiem przyjmują przyznania się do win podejrzanych z jeszcze nie
                  zagojonymi skutkami "poślizgnięcia na mydle", areszty trwają dłużej niż
                  zasądzone kary, a świadkowie niewygodni popełniają samobójstwa w celach. Ale po
                  pierwsze, póki nie zaczniemy się domagać sprawiedliwych orzeczeń póty się takie
                  nie pojawią, a po drugie, jeżeli się dyskryminowana strona NIE będzie domagać
                  swoich praw (bo wyjdzie z założenia, że nie ma po co, skoro i tak nie zadziała),
                  to sąd będzie miał wygodne usprawiedliwionko. Dokładnie tak samo, jak z
                  argumentem, że sądy przyznają opiekę nad dziećmi matkom, bo ojcowie nie wnoszą.
                  • yoma Re: Ojcostwo 19.02.10, 17:54
                    Jeżeli podawała inne dane
                    > ojca tam inne tu - składanie fałszywych oskarżeń jest.

                    Oświadczeń, ale dajmy na to, że to oczywista omyłka pisarska smile A o możliwości
                    zmiany zeznań słyszał ty, jak już chcesz się obracać w kręgu paragrafów?

                    Pani po prostu wzięła kalendarz, przeliczyła i wyszło jej, że to nie ten pan,
                    tylko tamten pan, przykro mi, Wysoki Sądzie, poprzednio pomyliłam się o tydzień. O.

                    A ty Donabate przestań kolekcjonować te dzieci, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie.
        • donabate Re: Ojcostwo 18.02.10, 16:22
          Jestem bardziej jak zdeterminowany by doprowadzić do zmiany aktu urodzenia w
          taki sposób jaki jest naprawdę nawet jeżeli miało by to trwać latami.
          Mam nadzieje ze zanim dojdzie do rozpraw sadowych będzie możliwe porozumienie
          się w sprawie.
        • pyzz Re: Ojcostwo 19.02.10, 11:53
          > A jeśli wpisała znajomego i oddali do adopcji, to musisz skreślić swego
          > potomka z listy dzieci, od których na starość oczekiwałbyś spełnienia
          > obowiązku alimentacyjnego wobec siebie.
          Jak dla mnie przepisy w tej kwestii nie są jednoznaczne.
          Na pewno przy DUŻEJ dozie szczęścia nie jest prawdą, co napisałaś. Jeżeli
          jakiegoś człowieka wrobiła w nie jego dziecko, to należy się z nim skontaktować
          i wyjaśnić mu, że dziecko nie jego. Wówczas taki mężczyzna, być może sam
          wniósłby o unieważnienie uznania, a prawdziwy ojciec o sądowe ustalenie
          ojcostwa. A jak nie, to o unieważnienie uznania ojcostwa może wnieść
          prokurator.'Tylko' trzeba go przekonać. Natomiast jak już dojdzie do rozprawy i
          badania DNA nie zostaną sfałszowane, to już ojcostwo przypisuje się
          rzeczywistemu ojcu.
          A niejednoznaczność przepisów jest taka, że przepisy explicite nie mówią, że do
          wytoczenia powództwa o ustalenie ojcostwa przez domniemanego ojca wymagają
          wcześniejszego zaprzeczenia ojcostwa domniemanego lub uznanego. To by oznaczało,
          że nawet, jak jakiś wrobiony w nieswoje uznał, to można i tak wnieść o
          ustalenie. Z drugiej strony nie znalazłem przepisu mówiącego, że uznanie lub
          domniemanie traci moc. Co w sumie jest dziurą prawną odbierającą dzieciom prawo
          do wychowania we WŁASNEJ rodzinie.
          • morekac Re: Ojcostwo 19.02.10, 14:40
            Pyzz, ja nie pisałam, że nie daloby się odkręcić. Prawda wychodzi z
            reguły przy badaniu DNA (aczkolwiek nie powinno być to badanie
            robione w Olsztynie...)
            Rozważałam tylko - hipotetyczna zreszta sytuację - ze eks panna
            Donabate w tzw.międzyczasie wyszła za mąż bądź jakiś inny pan uznał
            się ojcem dziecka (w pełnym przekonaniu zresztą, że tak nie jest) -
            po to tylko, żeby chronić się przed panem D. W takim przypadku
            wyciąganie dział typu składanie fałszywych zeznań (KK) nic nie da -
            jeśli tylko zeznania będą zgodne. Pani może powiedzieć, że jej się
            wcześniej wydawało co innego (w Irlandii),a w Polsce - co innego.
            Drugi tata też może iść w zaparte i rżnąć głupa. To gdzie wy tu
            widzicie mozliwości strasznie kogokolwiek kodeksem karnym? Jak
            widziecie sprawę udawadniania przestępstwa? Myslicie, że policja
            miałaby zamiar się tym zająć? Sprawa nie jest kryminalna i
            ewentualna strona dowodowa (że kłamali oboje z premedytacją)
            leżałaby po stronie Donabate. Nie rozśmieszaj mnie. Człowiek, który
            sądzi, że 10 zł na kilka miesięcy to odpowiednia kwota na utrzymanie
            dziecka, miałby nagle szarpnąć się na prywatnego detektywa?
            czy myślisz zresztą, że w Irlandii uznaje się dzieci pod przysięgą
            sądową i odpowiedzialnościa karną? Bo jeśli to nie Donabate byłby
            ojcem, to wtedy on składa fałszywe zeznania? wink
      • morekac Re: Ojcostwo 18.02.10, 15:42
        wpadla na pomysl wpisywania jakiegos innego faceta w akt urodzenia,
        poniewaz
        > wtedy wchodzi KK.
        Cóż, zawsze z całym przekonaniem może twierdzić, że myślała, że to
        tamten drugi pan jest tatą - nie da się raczej udowodnić kłamstwa w
        takich sprawach. Kobieta może naprawdę nie wiedzieć, z kim ma
        dziecko (vide casus Anety K) i nie ma tu raczej pola do zastosowania
        kodeksu karnego. Należałoby udowodnić, że nie było mowy o zaciążeniu
        z danym panem (bo pan w tym czasie przebywał przez pół roku na
        Antarktydzie/w kosmosie) i pani kłamie świadomie i z premedytacją.
        z drugiej strony - gdyby pani przed porodem wyszła za mąż - ojcem
        dziecka jest chyba z definicji mąż. I to też nie podpada raczej pod
        KK, a inny tatuś może być wpisany.
        To takie hipotetyczne rozważania, jak to można komplikować sprawy.

        > Najzabawniejsze jest to ze w IRL jetem ojcem dziecka a w Polsce
        juz nie.
        A mnie zastanawia, czy może być sytuacja, że dziecko będzie miało 2
        ojców?
        • donabate Re: Ojcostwo 18.02.10, 16:04
          Dokaldnie ... jezeli wpisala kogos innego do aktu urodzenia, to jest ktos sie
          zgodzil na to, to dziecko ma dwoch ojcow. Mnie z Irlandzkim wpisem biologicznego
          i kogos w Polsce.
          • niedowiary77 Re: Ojcostwo 19.02.10, 02:00
            donabate napisał:

            > Dokaldnie ... jezeli wpisala kogos innego do aktu urodzenia, to jest ktos sie
            > zgodzil na to, to dziecko ma dwoch ojcow.


            Mówią, że Pokorne ciele dwie matki ssie, a tu bardzo proszę, dziecko już ma dóch
            ojców :o
            • aneta-skarpeta Re: Ojcostwo 19.02.10, 08:16
              zakładając że dziecko ma wpisanego innego ojca w Irlandii, a ona
              wyjechała do PL i wyszła za mąż to ojcem prawnym jest mąż

              Dziecko jednoczesnie jest obywatele Polski, wiec ojciec polski
              jest "ważniejszy" i nie bedzie mógł np zabrac dziecka na wakacje
              jako drugi ojciec

              Mozna wtedy o ojcostwo ubiegac sie sądownie

              dodatkowo nie wiem jaką moc formalną ma deklaracja na początku
              ciązy, kto jest dzieckiem, jesli dziecka nie ma na swiecie

              • sauber1 Re: Ojcostwo 19.02.10, 11:38
                aneta-skarpeta napisała:


                > nie bedzie mógł np zabrac dziecka na wakacje
                > jako drugi ojciec
                >
                > Mozna wtedy o ojcostwo ubiegac sie sądownie
                >
                > dodatkowo nie wiem jaką moc formalną ma deklaracja na początku
                > ciązy, kto jest dzieckiem, jesli dziecka nie ma na swiecie
                >


                Ogólnie zwykło sie mawiać w Chinach jest najwięcej ludzi, a to zapewne tylko za
                sprawą, że wiek jednostki liczy się od chwili poczęcia? wink
    • yoma Re: Ojcostwo 19.02.10, 11:20
      > Jak wyszedłem z domu półtorej roku temu tak dzisiaj biegają w tych samych
      ciuchach, jak pralka się popsuła rok temu tak do dzisiaj jest popsuta. Jak nie
      przybyło mebli tak nie przybyło, jak mieszkanie wymaga remontu tak wymaga nadal.
      Reasumując nic moim dziecią nie przybyło, nie dlatego że dostały by więcej
      gdybym płacił characz 1500 PLN ale dlatego, że są na samym końcu łańcucha
      pokarmowego i już dla nich nic nie zostaje.

      Naprawdę myślisz, że za 10 zł można kupić ciuchy na półtora roku, wyremontować
      dom, naprawić pralkę i kupić meble?
      • nowel1 Re: Ojcostwo 19.02.10, 12:23
        Dobrze, że ktoś ten bełkot wreszcie zacytował.
        Donabate jest socjopatą, i tyle.

        Ma też marną wiedzę na temat tego, jak szybko kilkulatkowi rośnie
        stopa.
        I ciekawe przekonanie, że matka dzieci uwielbia prać w wannie, a
        czyni to celem okradania potomstwa.

        I wniosek, po prostu genialny: gdyby płacil haracz (bo haracz pisze
        się przez h), to dzieciom też nic by nie przybyło.

        Jedyny możliwy wniosek: Kasia miala przynajmniej minimum instynktu
        samozachowawczego, że uciekla.
        • donabate Re: Ojcostwo 19.02.10, 13:43
          Coz juz mowilismy, o chorobach psychicznych. Wsadzic mozna sobie w bajki takie
          gadanie.
        • yoma Re: Ojcostwo 19.02.10, 17:49
          Też mi wyszedł z tego taki wniosek. Tylko się dziwię, czemu sobie wszystkie tak
          ochoczo z Donabatem dzieci robią.

          I się dziwię, że jeszcze żadna nie wniosła sprawy o nękanie.
          • tamaryszek04 Re: Ojcostwo 19.02.10, 18:59
            yoma napisała:

            > Też mi wyszedł z tego taki wniosek. Tylko się dziwię, czemu sobie wszystkie tak
            > ochoczo z Donabatem dzieci robią.
            >
            > I się dziwię, że jeszcze żadna nie wniosła sprawy o nękanie.
            Myślę, że on ma taką osobowość, ze na początku wydaje się super facetem, a
            później wychodzi jego prawdziwe oblicze. Typowa osobowość psychopatyczna. Poza
            tym nie wiadomo, czy nie wniosły o nękanie. Znamy tylko jego punkt widzenia i
            to, co tak ochoczo wypisuje na tej swojej żenującej stronie.
            • yoma Re: Ojcostwo 19.02.10, 19:15
              Osobowość osobowością, ale żeby się tak od razu rozmnażać?

              Gdyby wniosły, toby napisał. Pochwaliłby się, jaki zaszczuwany.
              • tamaryszek04 Re: Ojcostwo 19.02.10, 20:19
                yoma napisała:

                > Osobowość osobowością, ale żeby się tak od razu rozmnażać?
                >
                > Gdyby wniosły, toby napisał. Pochwaliłby się, jaki zaszczuwany.

                Mogły nie pozwać go (jeszcze) o nękanie, ale nawet gdyby, to on nie koniecznie o
                tym napisze. Myślę,że wywleka na światło dzienne tylko to, co mu pasuje.
      • sauber1 Re: Ojcostwo 19.02.10, 12:24
        yoma napisała:


        > Naprawdę myślisz, że za 10 zł można kupić ciuchy na półtora roku, wyremontować
        > dom, naprawić pralkę i kupić meble?

        Nawet jak ktoś jest wyjatkowo oszczędny to za 10 zł dziennie nie jest w stanie ...
      • donabate Re: Ojcostwo 19.02.10, 13:34
        To co dla ciebie jest belkotem, wcale nie jest tak naprawde. Poniewaz pokazuje
        dokladnie ile caly ten system pochlania.
        • donabate Re: Ojcostwo 19.02.10, 13:36
          Narazie nie wiem jaki jest stan faktyczny, wlasnie jestem w trakcie ustalania
          tego, co jest w papierkach. Chwile poczekam, moze cos sie stanie pozytywnego aby
          i oby.
          • yoma Re: Ojcostwo 19.02.10, 17:55
            Dobra. Jaki jest stan faktyczny twojej alimentacji Jasia i Małgosi?
            • donabate Re: Ojcostwo 19.02.10, 22:02
              Nie rozumiem pytania .... loze na swoje dzieci zapewniajac im dach nad glowa.
              Ex. kradnie z MOPS
              • tamaryszek04 Re: Ojcostwo 19.02.10, 22:33
                donabate napisał:

                > Nie rozumiem pytania .... loze na swoje dzieci zapewniajac im dach nad glowa.
                > Ex. kradnie z MOPS
                To ty okradasz MOPS, a co za tym idzie nas wszystkich, bo to ty nie wypełniasz
                swojego obowiązku. Gdybyś płacił na swoje dzieci, twoja ex nie dostawałaby
                pieniędzy z MOPSu. Również co do dachu nad głową to się nie chwal, bo ty na
                niego nie zarobiłeś, tylko DOSTAŁEŚ od ojca, którego teraz nie szanujesz. Jedyne
                co dla swoich dzieci zrobiłeś, to powołałeś je do życia. I na tym twoja opieka
                się skończyła. Potrafisz jedynie ujadać, a tak naprawdę nie robisz dla dzieci
                nic oprócz cyrku. Dach nad głową dał im dziadek, nie ty.
              • yoma Re: Ojcostwo 21.02.10, 22:03
                donabate napisał:

                > Nie rozumiem pytania ....

                Dobrze, będzie prościej. Jaką kwotę miesięcznie przesyłasz na utrzymanie Jasia i
                Małgosi?
                • morekac Re: Ojcostwo 22.02.10, 10:15
                  Żebyś tylko nie omdlała przed monitorem z wrażenia poznawszy kwotę wink
                  • yoma Re: Ojcostwo 22.02.10, 12:04
                    Jestem gotowa, chcę to tylko od Donabatego usłyszeć smile
                • zwiatrem Re: Ojcostwo 22.02.10, 11:44
                  przeczytalam caly watek, teraz tez jestem ciekawa jaka to kwota, skoro o ex
                  pisze, ze "kradnie z MOPS"
                  • morekac Re: Ojcostwo 23.02.10, 10:29
                    Gdzieś tam była mowa o 10 zł (w którymś z pobocznych wątków)...ale
                    nie wiem, na ile miesięcy rozpusty miałoby to wystarczyć.
                    • yoma Re: Ojcostwo 23.02.10, 11:24
                      No właśnie. Chętnie usłyszę (no, zobaczę...) od autora wyraźnie, czy to było na
                      miesiąc, czy na pół roku, czy co.
    • pan-kowalski Re: Ojcostwo 20.02.10, 14:16
      Dziecko jest/będzie polskim obywatelem i ewentualne uznanie /
      ustalenie ojcostwa odbędzie się w Polsce, z tego co rozumiem.
      Nie ma znaczenia (w sensie Twoich przyszłych stosunków z dzieckiem)
      co matka podała w irlandzkim szpitalu.
    • zwiatrem Re: Ojcostwo 22.02.10, 11:37
      W Polsce conajmniej od 14 lat nie ma NN.
      Dziecko matki, otrzymuje nazwisko matki smile))).
      imie ojca podac mozna ale takiej koniecznosci nei ma. Poza tym masz termin do
      pol roku uznac je jako wlasne przed kierownikeim USC. Mozna tego dokonac tez
      rejestrujac dziecko po narodzinach.
      No i slub jest tez taka mozliwoscia.
      • aneta-skarpeta Re: Ojcostwo 22.02.10, 12:15
        ale jak nie podasz imienia ojca to dziecko ma ojca NN, czyz nie?
        • zwiatrem nie ma NN 22.02.10, 21:41
          otoz nie
          nie podalam imienia ojca i dziecko otrzymalo dane matki
          nikt nigdzie nie napisal NN

          pisac na taki temat mozna tylko wtedy, kiedy sie posiada doswiadczenie
    • zmeczona100 Wreszcie blog znikł?? 22.02.10, 12:04
      Oby!
      • yoma Re: Wreszcie blog znikł?? 22.02.10, 16:39
        Jest, co ma nie być, tylko zahasłowany smile
    • tully.makker Re: Ojcostwo 23.02.10, 10:23
      Udales sie w Polsce do USC uznac dziecko?
      Nie?
      To miej do siebie pretensje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka