Dodaj do ulubionych

panta rhei

31.07.10, 20:58
Cześć, pamięta mnie ktoś?

Wpadłam na chwilę, bo chcę Wam powiedzieć, tym, którzy już wiedzą i tym,
którzy są na początku i myślą, że ból, smutek, żal i złość już na zawsze z
nimi zostaną - że to mija.

Wszystko mija, znika, zostaje zastąpione przez nowe uczucia, nowe radości,
nowe smutki, nowe uniesienia i nowe rozczarowania. I one potem też mijają.
Sama jestem tym zaskoczona, ale tak właśnie jest.

I tak jest dobrze.

ściskam
Obserwuj wątek
    • plujeczka Re: panta rhei 31.07.10, 21:28
      pewnie ze Cię pamietam rozumiem ,że twoje zycie nabrało dobrzego
      blasku więc podziel się nim z tymi , którzy tutaj zaczynają i są w
      ogromnym stresie i bólu.Ja wciaż nie mogę rozstać się z forum
      ponieważ strasznie niektórych tutaj polubiłam wiec niejako
      korzystając z okazji pozdrawiam tych, którzy parę lat temu zaczynali
      razem ze mną np, Jarkoni, z mazur, pokopanka itp.
      • olusimama Re: panta rhei 31.07.10, 21:39
        plujeczka napisała:

        > pewnie ze Cię pamietam rozumiem ,że twoje zycie nabrało dobrzego
        > blasku więc podziel się nim z tymi , którzy tutaj zaczynają i są w
        > ogromnym stresie i bólu.

        Nie jest tak, że w moim życiu wydarzyło się coś wielkiego*. Po prostu to życie
        płynie i dotarło do mnie, że głęboko prawdziwe jest powiedzenie "czas leczy
        rany" choć wiem, że człowiek, który znajduje się właśnie w samym środku życiowej
        burzy, może w to nie wierzyć w tym momencie. A potem mija rok czy dwa - i
        jednak. Może to komuś przyniesie ulgę, może nie. Ale chciałam podzielić się tym
        odkryciem, na miarę Ameryki wink

        * ale może się wydarzyć, dlatego trzymajcie kciuki wink
    • kasiapfk Re: panta rhei 08.08.10, 12:15
      Olusimama!
      Pamiętam. I ze swojej strony mogę powiedzieć, że taki stan
      uspokojenia emanuje na otoczenie. I jak już naprawdę masz ten spokój
      i go doceniasz właściwie to:

      zdarza się ,że... zupełnie niespodziewanie, nie wiadomo dlaczego i
      jak.
      Zdarza się znowu czuć. I wtedy siła emocji jest tak bardzo
      odczuwalna! Że to, co było wcześniej blednie aż do przeźroczystości.
      A Eks pozostaje wyłącznie przeszłoscią (co prawda, ja o swoim eks
      myślę z sympatią -jak o wielu innych ludziach)
    • kiedytominie Re: panta rhei 08.08.10, 20:36
      I takie zakończenia chciałoby się słuchac i przeżywać. Mam nadzieję, że już
      niedługo będę mogła powiedzieć to samo, bo na razie to kicha. Już było super i
      mam chyba nawrót choroby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka