Dodaj do ulubionych

Odejść czy zostać

27.03.20, 15:42
Witam wink jestem od kilku lat mężatka, mój problem polega na tym że nie czuje się szczęśliwa w małżeństwie, czegoś mi brakuje. Czuję zazdrość że małżeństwa z wieloletnim stażem które już mają dzieci nadal potrafią okazywać sobie czułość publicznie, trzymać się za rękę . U nas nie ma tego od dawna, mąż już nie chciał ze mną chodzić za rękę od razu po ślubie. Brakuje mi takich normalnych wyjść z ukochaną osobą tak bez celu. Tak jak robią to inni. Mąż od razu stwierdza że jest nudno i woli pójść do domu gdzie większość czasu spędza przy komputerze. Najbardziej dobija mnie to podczas wiosny i lata kiedy ludzie wszędzie chodzą , spędzają czas na plaży i są szczęśliwi a ja spędzam go albo w domu albo na szybkim spacerze z mężem. Gdy wychodzę sama marzy mi się ktoś u mego boku trzymający mnie za rękę i to wcale nie jest mąż. Zastanawiam się czy w ogóle go kocham. Jak myślicie czy to normalne czy moje małżeństwo już jest wypalone ?
Obserwuj wątek
    • ktos_z_kosmosu Re: Odejść czy zostać 27.03.20, 20:05
      1 - Myślimy, że zważywszy na pandemię, która na tym globem tarmosi mieszkańcami z gatunku homo sapiens, zbzikowałaś.
      2 - Zacznij od siebie szukać przyczyn. Czystą masz historię? Pytam, bo wielu facetów jest przewrażliwiona w kwestii historii ich pań. Tym bardziej są przewrażliwieni w przypadkach gdy te panie zbyt wiele od nich żądają.
    • cyprian21 Re: Odejść czy zostać 28.03.20, 14:41
      Człowiek ma prawo słuchać swoich uczuć i działać według nich. Być może nie jest to wogóle małżeństwo, tylko jakiś układ, który zapewnia wygodę twojemu mężowi, ale nie zaspokaja twoich potrzeb. Twoje uczucia podpowiadają ci, że zostałaś oszukana.
      • grrrrw Re: Odejść czy zostać 28.03.20, 20:26
        sara byłaby oszukana, gdyby mąż zobowiązał sie, obiecał jako narzeczony, do zaspokajania jej potrzeby doznawania czułości i romantycznych spacerów we dwoje.

        sara zakłada, że to jest norma w innych małzeństwach.

        Ciekawe, że nie zadaje sobie i nam pytania, jak meża uczynic bardziej czułym. Co w sobie i nim zmienic.

        Ona pyta, czy męza opuścic, bo nie spełnia jej oczekiwań.

        Czy planuje zamienić męża na nowy model ? Tego nie wiemy.

        cyprian21 napisała:

        > Człowiek ma prawo słuchać swoich uczuć i działać według nich. Być może nie jest
        > to wogóle małżeństwo, tylko jakiś układ, który zapewnia wygodę twojemu mężowi,
        > ale nie zaspokaja twoich potrzeb. Twoje uczucia podpowiadają ci, że zostałaś o
        > szukana.
    • koronka2012 Re: Odejść czy zostać 29.03.20, 15:51
      A co poza komputerem robi twój mąż, żeby nie było mu nudno? jeśli nic to nie łudź się, że coś się zmieni. Trudno, żebyś czuła się szczęśliwa, jeśli żyjecie obok siebie. Nie napisałaś czy masz dzieci?

      Kwestia czułości jest poniekąd zrozumiała - pytanie czy chodzi ci o sam gest czy o to, żeby robić coś razem a nie obserwować plecy współmałżonka którego centrum zainteresowań jest monitor.

      Czy on cię w ogóle zauważa...? jak spędzacie wakacje, weekendy?
      • ktos_z_kosmosu Re: Odejść czy zostać 30.03.20, 00:41
        Koronko, ta pani nie odpowiedziała na pytanie o swoją historię i czy facet ma powody by być przewrażliwionym, czy nie.
        Bywa, że pani motylki odfrunęły u boku innego/innych, a dziś oczekuje motylków ze strony męża.
        Piosenkę mam na tę okoliczność odpowiednią.

        Z białą różą na piersi
        Tańczę raz z tym, raz z tym
        I za dużo w tańcu kręcę
        Aż straciłam płatki jej

        Gdy znalazł ktoś
        Ideał miłości
        Zrywa białą różę
        Kładzie ją na piersi

        O różany mój krzewie
        Krzewie w ogrodzie mym
        Jeśli tak miłujesz róże
        Czemu nie chcesz kochać mnie
        www.youtube.com/watch?v=B6hvPK2ze58
        Takie życie.
        Możliwe, że mamy przypadek potwierdzający powiedzonko "jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz".




      • sara4444 Re: Odejść czy zostać 30.03.20, 16:35
        Nie mamy jeszcze dzieci. Chodzi mi o gesty jak i również robienia coś wspólnie. Żyjemy razem a wydaje mi się że osobno. Na wakacje rzadko wyjeżdżamy a weekendy najczęściej sami w domu.
            • grrrrw Re: Odejść czy zostać 30.03.20, 19:03
              Jak odejdziesz, a nie masz nikogo, to nie bedziesz miała okazji robić z kimkolwiek cokolwiek wspólnie, zadnych wspólnych wyjśc, wakacji, czułych spacerów z trzymaniem za rekę.
              Będziesz szczęśliwsza ? Jakie masz dalsze plany ? Rozwód i szukanie bardziej romantycznego faceta ? Jestes pewna , że z bardziej czulym facetem bedziesz szczęśliwa ?

              1. od ilu lat jesteś mężatką ?
              2. ile tych wspólnych i niewspólnych wakacji zaliczyliscie konkretnie ?
              • koronka2012 Re: Odejść czy zostać 30.03.20, 19:53
                grrrrw napisała:

                > Jak odejdziesz, a nie masz nikogo, to nie bedziesz miała okazji robić z kimko
                > lwiek cokolwiek wspólnie, zadnych wspólnych wyjśc, wakacji, czułych spacerów z
                > trzymaniem za rekę.

                Tak, ale tymczasowo, a nie docelowo, więc różnica jakościowa jest spora. I szczerze - wydaje mi się, że autorka w głębi duszy podjęła już decyzję.

                > Będziesz szczęśliwsza ? Jakie masz dalsze plany ? Rozwód i szukanie bardziej ro
                > mantycznego faceta ? Jestes pewna , że z bardziej czulym facetem bedziesz szcz
                > ęśliwa ?
                >
                > 1. od ilu lat jesteś mężatką ?
                > 2. ile tych wspólnych i niewspólnych wakacji zaliczyliście konkretnie ?

                A co to za różnica właściwie? chodzi o ewidentny brak chęci i tego, że nie nadają na tych samych falach, mają inne potrzeby i inne priorytety. Czas nie ma tu nic do rzeczy.

                Skoro już teraz żyją obok siebie, to nie rokuję szczęśliwej przyszłości i szczerze mówiąc - lepiej rozstać się teraz póki nie ma dzieci niż czekać nie wiadomo na co. Facet jest jaki jest, być może jest po prostu domatorem, być może nie ma żadnych wzorców rodzinnych co do ambitniejszego spędzania czasu wolnego niż siedzenie przed TV - cóż, bywa.
                • ktos_z_kosmosu Re: Odejść czy zostać 30.03.20, 21:34
                  koronka2012 napisała:

                  > Czas nie ma tu nic do rzeczy.

                  Ale koronawirus jak najbardziej.
                  W ogóle, w czasie rozpędzającej się pandemii, która nie wiadomo jak mocno potarmosi ludzkość, myślenie o ryzykownych życiowych rewolucjach jest po prostu głupotą.
                  I nadal nie dowiedzieliśmy się tego, co pani ma za uszami. Czyli brak diagnozy, a bez diagnozy kuracja jest niewykonalna.
                  Widzi mi się, że z pani stanem psychicznym jest coś nie tak.


                    • sara4444 Re: Odejść czy zostać 31.03.20, 10:33
                      Grrrrw nie wypowiadaj się jeżeli mnie nie znasz. Nie chcę życia spędzić na ciągłym siedzeniu w domu, chyba nie na tym to polega... Przed ślubem było inaczej po już jest tak jak jest i bardzo mnie to męczy i tu nie chodzi o moją dojrzałość tylko o to że chce poznać świat mieć kontakt z innymi ludźmi a nie tylko z mężem przebywać i czuć się zawsze tak jakby całe moje życie było kwarantanna.
                        • koronka2012 Re: Odejść czy zostać 01.04.20, 19:08
                          grrrrw napisała:

                          > Można poznawać świat i mieć kontakt z innymi ludźmi, a od męża nie odchodzić.
                          > Możesz podróżować samotnie lub z grupą znajomych.

                          Oczywiście, tylko jeśli wszystko ma robić osobno - to po co w zasadzie mieć męża w takim wypadku? jako paprotkę?
                          • grrrrw Re: Odejść czy zostać 01.04.20, 21:38
                            Dlaczego "wszystko" osobno ? Przecież prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, zakupy, porzadki, gotowanie, remonty, zapewne odwiedzają rodziców obu stron lub przyjaciól, odbierają wizyty itd.
                            W wielu małżeństwach mąż lub żona mają hobby, których druga strona nie podziela np. krótkofalarstwo, działka i nic się nie dzieje.

                            Odrębnym problemem jest potrzeba doznawania czulości, ktorej mąż nie rozumie. Na miejscu Sary usiłowałabym wyjaśnić mężowi, czego mi brakuje, a nie snuła plany odejścia, bo nawet własnego psa, bym tak nie potraktowała.








                          • ktos_z_kosmosu Re: Odejść czy zostać 02.04.20, 00:19
                            koronka2012 napisała:

                            > jeśli wszystko ma robić osobno - to po co w zasadzie mieć męż
                            > a w takim wypadku? jako paprotkę?

                            Nie paprotkę, a koło ratunkowe na wypadek gdy zacznie tonąć.
                            Opowiem o pewnym inżynierze. Taki sobie fizycznie, inteligentny, cichy, zakochany w żeglarstwie. Łódź budował kabinową, ładną i wygodną by razem z żoną i synami upajać się pięknem Mazur. On szczęście widział tak, a żona inaczej. Ona się widziała na deptakach, w luksusowych hotelach w piękną garderobę obleczona.
                            Jakoś żyli. Nawet parę razy z nim popłynęła łodzią, aż poinformowała małżonka, że życie z nim to gówniane życie, kocha innego i odchodzi.
                            Pożyli tak w rozłące jakiś czas, aż u pani zdiagnozowali raka. Ostry przypadek. Przestała pracować, kochany błyskawicznie wybył i w wynajętej klitce została sama i chora.
                            Jaki finał?
                            Ten byle jaki mąż, zabrał ją do szpitala, po tym do domu, karmił poił i pielęgnował do końca.
                            Zważywszy na epidemię i możliwy kataklizm ekonomiczny, powinnaś to zrozumieć.


    • grrrrw Re: Odejść czy zostać 31.03.20, 13:22
      Sarze brakuje czułości ze strony męża i wspólnego spedzania czasu, spacerów, wakacji. W związku z tym chce odejść od męża - gdzie logika ?
      Weekendy spedzają razem w domu, ale mąż nie zajmuje się nią, też źle. Jak odejdzie będzie lepiej ? Więcej miłości, troski i ciepła ?

      Sara , masz rodzeństwo ? Koleżanki ?
    • nieprawda.nieprawda Re: Odejść czy zostać 31.03.20, 18:49
      Na pewno nic się nie zmieni na lepsze samo z siebie. Albo podejmiesz pracę nad sobą i być może w konsekwencji nad swoim związkiem albo pogódź się z tym jak jest i perspektywą że będzie jeszcze gorzej.
      Możesz też odejść szukając lepszego nowego związku, ale jeśli nie wykonasz wcześniej pracy nad sobą, jest spore ryzyko że znajdziesz się w podobnym związku lub co gorsza, wpadniesz z deszczu pod rynnę.
    • adam_kk_407 Re: Odejść czy zostać 15.04.20, 14:40
      A Ty jak dbasz od siebie o ogień w Waszym związku? Przeszedłem coś podobnego i jestem po rozwodzie, ale u mnie doszły jeszcze inne problemy (zdrada, wątpliwości co do ojcostwa - chociaż jeszcze przed narodzinami dziecka związek był wypalony, teraz to wiem).

      --
      Czyż nie lepiej dostać się w ręce mordercy niż do snów namiętnej kobiety? [Friedrich Nietzsche]
    • urszula_siemieniuk Re: Odejść czy zostać 02.05.20, 16:31
      Po pierwsze - to bardzo przykre co mówisz, ale pamiętaj, że o odejściu czy rozstaniu powinnaś decydować TY SAMA, a nie my czy twoja rodzina. To ty masz wpływ na swoje życie i przyszłość, nikt więcej. To ty możesz wpłynąć na swoje szczęście, jakiekolwiek by ono nie było. Mogę ci jednak doradzić dwie rzeczy. Po pierwsze - porozmawiaj z mężem, o tym że czujesz się w taki sposób. Powiedz, że chcesz by trzymał cię za rękę, by okazywał czułość. Po drugie - zastanów się nad terapią dla par. Ona często pozwala zrozumie relacje i nasze uczucia, może stworzy przestrzeń do szczerej rozmowy.
      Jeśli jednak już teraz wiesz, że to nie ma sensu, nie chcesz walczyć o związek i nie jesteś pewna swoich uczuć - nie ma sensu unieszczęśliwiać siebie i męża. Znajdź dobrego prawnika, ja ci mogę polecić kancelariahilarowicz.pl/kontakt i nie męcz siebie w związku bez perspektyw. Musisz tylko być tego pewna, żeby nie mieć poczucia straconej szansy i czasu.
    • mariusznew Re: Odejść czy zostać 20.05.20, 14:07
      trzeba porozmawiać z mezem o swoich potrzebach, przemyśleć czy ty dajesz mu to czego on potrzebuje.jeśli nic na to nie poradzicie albo go te potrzeby nie interesują to trzeba iśc za głosem serca bo życie jest tylko jedno.

      --
      Może stworzenie nowego państwa rozwiąże problem? zrzutka.pl/guru36
    • vermieter Re: Odejść czy zostać 21.05.20, 12:44
      Nie, to nie jest normalne. Mąż jest niedorozwinięty emocjonalnie. Nie on jeden, jak widać po wpisach forumowiczów. Powinnaś mu nadskakiwać, żeby go na chwilę emocjonalnie obudzić.???
      Nie pasujecie do siebie i tyle. Po co to małżeństwo? Przed ślubem było inaczej? Mężowi wystarcza taka stabilizacja, jest prostym człowiekiem.
      Spróbuj znależć pokrewną duszę i ucieknij!
    • sniperboy0503 Re: Odejść czy zostać 28.05.20, 21:54
      To staje się frustrujące, gdy twój partner nie jest entuzjastyczny. Wygląda na to, że nie jesteś w stanie w pełni cieszyć się życiem.

      Musisz usiąść i porozmawiać z nim. Powinieneś spróbować go przekonać. Powinieneś spróbować sprawić, by wszystko działało.

      Ale jeśli on w ogóle nie rozumie i te małe przyjemności są dla ciebie bardzo ważne, że psuje twoje małżeństwo, powinieneś pomyśleć o alternatywach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka