02.07.20, 16:36
Maz ma romans od zeszlego roku. Zlozylam pozew rozwodowy z jego winy wraz z dowodami, ponieważ mnie zdradzal.

Maz otrzymal pozew z sądu, zabezpieczenie alimentow.
Teraz chce ratowac malzenstwo. Chcialabym dac mu szansę ale tak by moc ten rozwod kontynuowac w razie gdyby mnie znow oszukal.

Czy moge zawiesic rozwod? Nie mamy jeszcze terminu rozprawy, mam zabezpieczenie alimentow.

Co moge zrobić zeby mnie noe oszukal i zebym miala deskę ratunku. Nie mam zaufania a jednoczesnie chcialam dac mu szanse do rozwodu, muszę się zastanowić.

Dziękuję
Obserwuj wątek
    • lzyoporanku Re: Rozwod 03.07.20, 11:43
      u mnie było tak, że pozew złożony w sądzie, a ten czas oczekiwania na rozprawę spędziliśmy na intensywnych, bardzo poważnych rozmowach...takich do bólu.
      zobaczyłam przełom w myśleniu męża i to zdecydowało, że dałam mu szansę, nie mówiąc mu o tym.
      na salę rozpraw weszliśmy jak przyszła nasza kolej, niczego nie powstrzymywałam wcześniej, na sali rozpraw pozew wycofałam.
      może warto zobaczyć do końca zachowanie męża?
      u nas problemem nie były zdrady, ale również problem był poważny.


    • iceman22 Re: Rozwod 16.07.20, 09:19
      Zawsze da sie wycofac z pozwu. Zawsze nalezy ratowac malzenstwo. Zapytaj sie go moze mu cos brakuje w domu, albo po prostu lubi ten sport. tylko pamietaj ze jezeli zdradzi cie drugi i trzeci raz to niewiele zdzialasz. Znam ludzi ktozy tak zyja bo ONA kocha go chociaz on zdradza, no ale ile mozna. Niby nie mozna zenic sie znowu po rozwodzie bo w chrzescijanstwie to nie przejdzie. Probuj zycze Ci powodzenia. Miejmy nadzieje ze uda wam sie przetrwac ten trudny czas.
      • wojtasek00007 Re: Rozwod 12.10.20, 23:03
        Zgodzę się co do tego, że zawsze można pozew wycofać, ale jak ktoś pisze, że należy brać pod uwagę, że nie można się żenić po rozwodzie powołując się na chrześcijaństwo, a drugiej strony pisze że zna innych co się zdradzają ale trwają w małżeństwie, to ja się pytam co jest dla chrześcijanina ważniejsze ? Dekalog, czy prawa kościelne ustanowione wiele wiele wiele później ? Jakim trzeba być hipokrytą, by napisać, że zdradzanie jest okej, a rozwód nie jest okej ? No gościu, nawet mnie jako faceta żeś tym wyznaniem rozbroił.
    • nieprawda.nieprawda Re: Rozwod 29.08.20, 02:36
      To niestety może być tylko manipulacja ze strony męża. Niczego nie wycofuj.
      Moze byc tak, że mąż za wszelką cenę chce uniknąć orzeczenia o jego winie.
      Jesli teraz wycofasz pozew, może w przyszłości twierdzić że zdradę mu wybaczyłaś.
      Po jakimś czasie może odejść twierdząc że uczucie się wypaliło, a wybaczona zdrada w przeszłości nie jest podstawą do orzeczenia winy.
      Kto wie, moze nawet prawnik mu taką taktykę podpowiedział...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka