Dodaj do ulubionych

Pozew rozwodowy?

21.05.05, 22:18
Siedzę i szukam w necie odpowiedzi na dręczące mnie pytanie jak napisać pozew
o rozwód jeżeli wiem że to moja wina że moje małżeństwo się skończyło. Jestem
wstanie wziąć winę na siebie. Mamy pełnoletnie dzieci z żoną a z moją
partnerką mam roczne dziecko, chce założyć nową rodzinę. Moja żona narazie
deklaruje, że nie da mi rozwodu no ale może sąd będzie miał na względzie że
mam z nową partnerką małe dziedzko dla którego byłoby lepiej gdybyśmy byli
małżeństwem. Czy ktoś potrafi mi poradzić lub odesłać do strony o rozwodach
która poświęcona jest mężczyzną, bo do tej pory trafiałem tylko na takie
gdzie porady udzielane są kobietą, tak jakby tylko one miały prawo pisać
pozew.
Obserwuj wątek
    • tricolour A w czym problem? 21.05.05, 22:24
      Napisz, jak jest!
      Że nie chcesz starej żony, że masz nową kobietę, a nią dziecko. Starą rodzinę
      masz w głębokim poważaniu, winę bierzesz na siebie, alimenty na żone i dzieci też.

      Po takiej deklaracji rozwód masz w kieszeni.

      Jak miałeś odwagę "zmienić" kobietę, to miej odwagę opisać to.
      • quarterd Re: A w czym problem? 21.05.05, 22:47
        Ale ja mam odwagę, a proszę o radę a nie impertynencje.
        • tricolour Nie rozumiem. 21.05.05, 22:52
          Dla mnie szukanie rad w sytuacji kiedy sprawa jest rozpoznana, przypomina
          szukanie słów, które mają zmniejszyc winę.
          Jeżeli wiesz jak jest, masz odwagę opisać co się stało, to jakiej rady szukasz?

          Po standardowym wstępie do pozwu rozwodowego, który jest u każdego podobny, bo
          zawiera "dane administracyjne", przychodzi czas na własny opis. Co tu radzić?
          Siadasz, bracie, i piszesz jak było.
    • akacjax Re: Pozew rozwodowy? 21.05.05, 22:54
      W czym problem? Jest takie załozenie, że jedyny winny rozkładu małżeństwa nie
      moze wystapić o rozwód. Ale ponoc sądy teraz przystaja na to. Bierz więc
      jakikolwiek wzór pozwu-ten, który go składa(Ty) to powód, ta, której to dotyczy
      to pozwana, a dalej to wg. schematu.
      Tylko weź poprawkę, że sąd może rozwodu nie udzielićsmile
      • samosia75 Re: Pozew rozwodowy? 21.05.05, 22:55
        Jakoś zdegustowana jestem sad
        • tricolour Może to przeze mnie? 21.05.05, 22:58
          Bo jakoś tak "napadłem" naszego nowego kolegę... Z drugiej strony lubię szukać
          prawdy...
          • akacjax a w ogóle to cześć obecnym-Forresta 21.05.05, 23:02
            nie ogladacie?
          • samosia75 Re: Może to przeze mnie? 21.05.05, 23:03
            Nie, nie przez Ciebie tri... Przez opisaną sytuacje.
            • gosiaas25 Re: anja 21.05.05, 23:07
              oglądamy
              i nawet jednym okiem dracule
              a drugim schmidta
              (kurcze, wychodzi na to że mam 3 oko)
              • anja_pl Re: anja 22.05.05, 00:49
                czuję sie wywołana?
                • gosiaas25 Re: anja 22.05.05, 00:51
                  bo mi się w nocnej porze pomyliło tongue_out
                  miało być akacjax, ale chyba Cię sciągnęłam słowem?wzrokiem?myslą?uczynkiem??
                  zaraz sie zapętlę smile
                  w każdym razie spokojnej nocki i milego odsypianka
                  • anja_pl Re: anja 22.05.05, 00:58
                    dzięki big_grin
          • angii Re: Może to przeze mnie? 24.05.05, 12:15
            Pewnie, że przez Ciebie. Przyjemniaczek z Ciebie, nie ma co. A jakiej prawdy
            szukasz? Prawdy w/g tricolour'a? Nowy kolega nikogo o to nie prosił. Szukał
            linków i tyle, a Ty zaraz ze swoimi filozofiami wyjeżdzasz.
    • julsza konkretna rada 21.05.05, 23:09
      wpisz w wyszukiwarke "rozwod" - jako jedna z pierwszych powinna wyswietlic Ci
      sie strona Rzeczpospolitej - tam jest bardzo rzeczowo, bezstronnie, od strony
      prawnej wszystko opisane i co wazne - nie jest to zamkniete w platnym archiwum
      • tricolour Pewnie wyjdę na żłośliwca... 21.05.05, 23:26
        ... trudno. Nie mam złych intencji jeno jęzorek mnie swędzi.

        Masz może, Julszo, jakąś stronkę ze wzorami życiorysów?
        • julsza Re: Pewnie wyjdę na żłośliwca... 22.05.05, 00:58
          tricolour napisał:
          > Masz może, Julszo, jakąś stronkę ze wzorami życiorysów?

          nie, ale mam problemy z wytarciem tego zlosliwego jadu z ekranu... wink
          • tricolour Użyj jakiegoś detergentu... 22.05.05, 09:20
            ... może wtedy zejdzie smile Ten wczorajszy nie był strasznie zjadliwy i może nie
            porobił wżerów.
            To był jad 4 klasy; darżniący, ale nie czyniący większych szkód.

            Idę na rowerek... miłej niedzieli.
    • gosiaas25 Re: Pozew rozwodowy? 21.05.05, 23:19
      "Rozwód nie może zostać orzeczony, mimo istnienia zupełnego i trwałego rozkładu
      pożycia małżeńskiego, jeżeli żąda tego wyłącznie winny małżonek. Wina małżonka
      wiąże się z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, tj.
      wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, uwłaczanie jego
      godności, naruszanie jego nietykalności fizycznej. Wina jako przesłanka
      negatywna dla orzeczenia rozwodu musi być wyłączna po stronie żądającego
      małżonka. Od tej zasady są dwa wyjątki:

      Rozwód jest dopuszczalny, jeżeli drugi małżonek wyrazi nań zgodę (zgodę na
      rozwód można cofnąć)

      Odmowa zgody jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia
      społecznego.

      Są nie może orzec rozwodu, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro
      wspólnych małoletnich dzieci.
      Sąd będzie także chronił dobro dziecka pełnoletniego, ale niepełnosprawnego,
      dobro małżonka niewinnego rozkładu, a znajdującego się w trudnej sytuacji"
    • md0512 Re: Pozew rozwodowy? 21.05.05, 23:21
      Cześć smile

      Najpierw postaraj się dogadać z żoną tak żeby uniknąć orzekania o winie, co da
      krótszy i prostsz proces jak również będzie wiązało się z niższymi kosztami.
      Lepiej żebyś nie brał winy na siebie, gdyż wywoła to wiele negatywnych
      konsekwencji a w szczególności stały obowiązek alimentacyjny gdy tylko standard
      życia byłej żony obniży się po rozwodzie.
      Znam jedną stronę o rozwodach z wzorami pozwów, ale została tymczasowo
      zablokowana uncertain
      • gosiaas25 Re: md0512?? 21.05.05, 23:23
        no aż mi zęby zazgrzytały
        • md0512 Re: md0512?? 21.05.05, 23:54
          Cześć...

          Owszem, zdrada jest obrzydliwa, jest to ogromna - niewyobrażalna krzywda dla
          osoby zdradzonej. Jednakże ważne jest też wybaczenie. Zbłądził, douścił się
          zdrady, co ma swoje konsekwencje (nowa kobieta i z nią dziecko). Jednak z
          drugiej strony, dlaczego żona miała by mu nie przebaczyć? Może jednak
          korzystniejszym rozwiązaniem dla nich będzie szybkie rozstanie bez wyciągania
          brudów i przedłużającego się procesu...
          Myślę, że w każdej sytuacji najpierw należy starać się dogadać...
          • samosia75 Re: md0512?? 22.05.05, 00:00
            Powinno się honorowo ponosic konsekwencje swoich czynow- moim skromnym zdaniem.
          • tricolour No... bracie... 22.05.05, 00:01
            Zdrada, pozostawienie małżonka jest wyrazem najwyższego lekceważenia, pogardy.
            Jest dowodem egoizmu i braku odpowiedzialności.

            Oczywiście dlaczego kochana była żona nie miałaby przebaczyć w takiej sytuacji?
            Co ona, kurza twarz, ma do gadania?
            Niech przebacza i już!! Ja chcę rozwodu, bo tu nowa (głupia, naiwna, ślepa)
            czeka... szybko!
            • gosiaas25 Re: tri :-) 22.05.05, 00:10
              a ja sie zbierałam do napisania odp
              a Ty to tak ładnie, prosto i dosadnie..

              a poważnie md
              wybaczenie to jednak wynik pewnego procesu
              którego celem nie jest szybki i bezbolesny dla m. rozwód, a własne dobro,
              szczęście i zdrowie psychiczne żony, której to wybaczenie ma służyć- JESLI się
              zdecyduje i na nie zdobędzie!
              i jeśli już, to potrzeba na to czasu!

              a wybaczenie które powinno nastąpić bo to i kulturalne i zdrowe i szybko
              pojdzie w sądzie - to ja takiego poprosze 2 kg tongue_out
              • tricolour Twoja odpowiedź... 22.05.05, 00:20
                ... pokazuje do czego służy związek kobiety i mężczyzny.

                Ja dosadnie, z grubej rury, po trupach (z lekka)...
                Ty delikatnie, cierpliwie, z szacunkiem dla m.

                smile))
            • anja_pl Re: No... bracie... 22.05.05, 00:25
              dzięki tri, bo mnie rada md zaszokowała !!!

              żona powinna wybaczyc , bo mąż chce sie dogadać wrrrrrrrrrr
              i jeszcze ma zrezygnować se swoich praw, bo ... no własnie bo co?
              żeby było łatwo ? komu ? i dlaczego?

              zagotowałam się, nie potrzebuje kawy, ide system sprawdzić, może sie uspokoję,
              wrrrrrrrrrrr
      • tricolour Kurcze... 21.05.05, 23:24
        ... w takiej sytuacji chcesz sie jeszcze dogadywać?
        • samosia75 Re: Kurcze... 21.05.05, 23:29
          wrrrrrrrrrrrrr........
          • scriptus Re: Kurcze... 22.05.05, 07:17
            rany, co się dzieje, człowiek trochę przyśnie, i już awanturka...
    • kaszmirowa Re: Pozew rozwodowy? 22.05.05, 09:55
      Basta! Nie zachowujcie się jak inkwizycja. Rozumiem, że wokół tematów
      rozwodowych jest mnóstwo emocji , ale nie wam oceniać... Nie ładnie, a fe...
      Kamyczki w kieszonkę Narodzie Drogi. Quarterd zadał pytanie, przydałoby się na
      nim zatrzymać. QUARTERD pozwy znajdziesz zarówno na portalach prawnych jak i na
      stronach prokuratur. Przykładowo:
      forumprawne.org/ (kieruj konkretne zapytania, bez szczegółów, np jak
      napisać pozew z orzeczeniem swojej winy, inaczej zaleje Cię ocean złośliwości)
      www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Rozwod/wzorya.html#0 (bardzo rzeczowy,
      obiektywny, profesjonalny)
      www.poradaprawna.pl/index_linki.php?co=lista&id=24 (równie rzetelny)
      www.prokuratura.walbrzych.pl/!oz_rozw.htm
      Pozdrawiam obiektywniewink

      • quarterd Re: Pozew rozwodowy? 22.05.05, 13:45
        Dziękuje za profesjonalną odpowiedź kaszmirowa. Udało mi się wczoraj trafić na
        stronę Rzeczpospolitej i mam już taki pozew o który mi chodziło.
    • quarterd Re: Pozew rozwodowy? 22.05.05, 13:54
      Nie będę nikogo przepraszał za to że tak sobie skomplikowałem życie, bo to w
      końcu moje życie. Moja żona jest wściekła, życzy mi śmierci bo woli zostać
      pogrążoną w smutku wdową o której nie udanym małżeństwie nikt nic nie wie niż
      rozwódką (bo co ludzie powiedzą). Chcę złożyć pozew bo może sąd przejmie się
      dobrem mojego małego dziecka i da mi rozwód, żebym mógł być w formalnym związku
      z jego matką.
      • figur_ka Prowokacja !!! 22.05.05, 15:03
        guarterd to baba
      • figur_ka lubię Cię Tri 22.05.05, 15:04
        za Twój jad
        • tricolour Nie wiem, czy piszesz serio... 22.05.05, 23:21
          ... z tym lubieniem jadu. Moim zdaniem, to nie jest jad, który ma czynic
          szkody... Mam ochotę zająć sie tym tematem... dla lepszego poznania... siebie.
          • psychoanalityk Re: Nie wiem, czy piszesz serio... 23.05.05, 11:28
            Ten sączący się często jad ma wyraźne psychopatyczne zabarwienie. Osobnik
            przepojony agresywną złością i niechęcią do niemoralnego gatunku ludzkiego,
            korzystający z okazji by pokazać tę swoja prawdziwą twarz, będzie miał coraz
            gorsze relacje z bliskimi osobami.
            • tricolour Amen :))) 23.05.05, 22:24
            • tricolour Wstałem rano i mam świeży umysł :))) 24.05.05, 05:37
              Dodam więc, że jak najbardziej żywię niechęć do "niemoralnego gatunku ludzkiego"
              i zależy mi wręcz na "coraz gorszych relacjach" z tym niemoralnym gatunkiem.

              Do moralnej części szeroko uśmiecham się, a WSZYSTKIM mówię "Dzień dobry".
              • gosiaas25 Re: Wstałem rano i mam świeży umysł :))) 24.05.05, 07:38
                dzień dobry smileniemoralne poranne

                ps. godzina skowronkowa normalnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka