bezecnymen
10.06.05, 07:21
wczoraj
obiecałaś mi na pewno
że zostaniesz mą królewną
na jedną noc...
dzisiaj, jutro zawsze będe cię kochał tak
chociaż moja miłość jest ci nie w smak, kochana
together forever
neverending story.........
tiaaaaaaaaa nostalgicznie i lirycznie, a w porywach patetycznie...
zamiast konkretnie:
oć mała za budke, skrzyżujem oddechy, haczym taryfe, mam szkło i chałupe
to oczywiście ku pokrzepieniu serc
pozdrawiam wszystkich w ten miły, słoneczny poranek
panom aliści, by nie popadli w euforię przypomnę, że:
bo z dziewczynami nigdy nie wie, oj nie wie się
czy dobrze jest, czy może
może jest już źle
i jaka będzie przez najbliżesze dni,
przygarnie cię, czy zatrzaśnie drzwi...
paniom zaś, by nie poczuły się pominięte, równie refleksyjny texcik:
gdzie ci mężczyźni
prawdziwi tacy
uuuuuuuuuuuuuuuuu
orły, sokoły, herosy?