bellima 03.10.05, 14:08 hmmmmm... aaaaaaaale mam przystojnego pana dentystę.... z niekłamaną przyjemnością zarezerwowałam kolejna wizytę Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vertigo5 Re: Masochistka .... 03.10.05, 14:15 a co Ty zrobisz jak się okaże, że wszystkie zęby są już zdrowe ?? To dopiero będzie problem DD Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 03.10.05, 14:19 nie, nie!) ustalilismy juz z panem, ze będę pod Jego stałą opieką. do tego przecież badania okresowe przeglady przynajmniej raz na pół roku.. w ostateczności... ale jakie wygodne sa te nowoczesne rozkładane fotele! Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Masochistka .... 03.10.05, 14:23 to będą randki raz na pół roku tylko ?? uuuu, marnie coś Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 03.10.05, 14:26 aaaa... to ostateczność)) a na razie masochizm w pełni. nie wyrabiam z terminami :) Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Masochistka .... 03.10.05, 14:29 zawsze można umówić się na robocze spotkanie na gruncie pozagabinetowym poświęcone dyskusji na temat nowoczesnych technik dentystycznych i przedyskutowac najoptymalniejszy dla pacjentki bellimy sposob leczenia )) Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 03.10.05, 14:40 masz racje, zdecydowanie musimy wszystko przedyskutowac w szczegolach)) Pan oprócz tego jest wykładowcą akademickim więc o nowoczesnych..technikach... będzie wiedział wszystko)) musi mnie uswiadomić.PP Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Masochistka .... 03.10.05, 14:45 to Ty się potem musisz podzielic wiedzą o tych technikach na forum może i PT społecznośc forum na Twojej kuracji skorzysta ja tam wciąz jestem otwarty na wiedzę ;P Miłego dnia Bellimo Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 03.10.05, 15:12 wiedzą się podzielić mogę ale na razie telefonu do pana nie podam, poki co: mój ci on jest ))))) no chyba,ze męzczyznom forumowym...)) miłego dnia! Odpowiedz Link
scriptus Re: Masochistka .... 04.10.05, 08:29 Jak dobry dentysta, to skorzystam... Byłem u pani dentystki, osoby postury tak lichej, że wagą zapewne niewiele przewyższała unijny worek cementu ... (przypomnę, że w unii cement pakuje sie do 25 kg worków) cóż, naprawa zębów nie wymaga siły lecz precyji, poddałem sie zabiegom choć miałem nieco wątpliwości co do doswiadczenia, wobec mało zaawansowanego wieku pani doktor. Ale, osoba nader delikatna, było OK, wspaniale, dziurki ślicznie załatane, dopóki nie stwierdziła, ze trzeba rwać. Spojrzałem z powątpiewaniem, czy nie przewróci sie pod ciężarem kleszczy dentystycznych... zrozumiała moje spojrzenie i powiedziała uspokajająco, żebym sie nie obawiał, ona naprawdę już zęby rwała... i potem przez dwie i pół godziny męczyła mnie, kręciła moją głowa na wszystkie strony, zapierała się z całej siły, używała młotka, dłut, gwoździ i innych zbrodniczych narzędzi, zanim jej sie udało... ufff, nigdy więcej, od tej pory minimalna waga dentysty, którego dopuszczę do swojej jamy ustnej, to 100 kg. Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Masochistka .... 04.10.05, 08:40 aż się prosi by ten opis zinterpretować bezecnie ale skoro pani doktór nie przyszło do głowy by wleźć na ciebie i wtedy się zaprzeć to już trudno Odpowiedz Link
scriptus Re: Masochistka .... 05.10.05, 12:12 Pewnie, że tak, akcja może super, ale nic nie zastąpi masy własnej i mocy zainstalowanej. Rachityczna dentystka przy najlepszej woli i najpewniejszym zaparciu i tak będzie słabsza od 100 kilowego dentysty, tak jak manewrowa lokomotywka , bez względu na urok, i elegancję rozwiązań technicznych, czy nawet zębate szyny, nie uciągnie pełnego składu węglarek ;P Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 05.10.05, 12:17 Scri.... a może tak... dwie dentystki na raz? razem 100kilo)) dacie radę? Odpowiedz Link
scriptus Re: Masochistka .... 05.10.05, 12:23 dwie ?? razem 100 kilo, Bellimko kochana, zębów mi zabraknie Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 05.10.05, 12:25 aaaaaa!.....? to my o zebach rozmawiamy!?hmm)) Odpowiedz Link
scriptus Re: Masochistka .... 05.10.05, 12:27 No przecież to Ty zaczęłaś o zębach i dentystach... Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 05.10.05, 12:34 nnnnooo...tennn...tego... ja nic o wyrywaniu .... zębów.... nie mówiłam)) tylko o dwóch miłych dentystkach które by Ci mogły słuzyć pomocą w problemach... Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 05.10.05, 13:26 bieżących! wiesz ile problemu w trakcie wizyty z dwoma dentyst(k)ami na raz?) Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Masochistka .... 05.10.05, 14:12 np: poprawianie zgryzu, huśtanie trzeciego migdałka, udrażnianie ślinianek itp zresztą...komplexowa obsługa jamy ustnej powinna być Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 05.10.05, 14:13 bezecnymen napisał: > czy ktoś zna lekarstwo na zaparcie??? ja znam! buty szpilki na miękkim podłożu!) Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Masochistka .... 05.10.05, 14:19 dzięki to jeszcze poproszę o lekarstwo na zatarcie Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 05.10.05, 14:22 hmmm... na zatarcie....... śladóww... to tylko... pieprz!... khy khy khy Odpowiedz Link
bellima Re: sadystka!!! 05.10.05, 14:33 ja?????????! jak możesz!...o,okrutny! chlip chlip to ja Ci nawet slady po dentystce czy dwóch dentystkach chciałam pomóc zatrzeć....D a pieprz jest zdrowy. ponoć. i nalezy go stosowac z umiarem ,acz często dla smaku. )) Odpowiedz Link
bezecnymen Re: sadystka!!! 05.10.05, 17:42 pominę milczeniem złowrogim sugestię zacierania śladów po dentystkach przy pomocy pieprzu... głównie dlatego, że w/w ślady należałoby usuwać ze Scriptusa a pieprz popieram, choćby w dowcipach Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Masochistka .... 03.10.05, 15:14 bardzo marnie raz na pół roku to ja miałem "przeglądy" będąc małżonkiem Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 03.10.05, 15:16 to w stanie nie-małżeńskim do dentysty chodzić się powinno częściej? Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Masochistka .... 03.10.05, 15:23 niekoniecznie i dlaczego zaraz dentysta? bywaja przecież przystojni nauczyciele z którymi można szeroko i głęboko omawiać rozmaite aspekty trudu wychowania młodzieży albo górnik a'la Pstrowski, potrafiący wykonać 380% normy Odpowiedz Link
bursztynowe Re: Masochistka .... 03.10.05, 14:27 zawsze można spiłować jedynki i dwójki, na przykład, w trójkąciki... trochę to zajmie i romans będzie miał szanse się rozwinąć... albo jeśli masz komplet uzębienia, to co najmniej trzydzieście dwie wizyty masz jak w banku.. żyć nie umierać. A potem jakieś implanty albo cóś... albo biorąc pod uwagę, że kanałowe zabiera troszku czasu, to co szkodzi poświecić siodemki i osemki... Będzie dobrze, uszy do gory PS Tylko co jeśli delikwent się na sprawdzi na dłuższy dystans? Ha? Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 03.10.05, 14:36 jak to czytam to się upewniam, żem masochistka!) brrrr ale jak rozłozy fotel, wkłuje znieczulenie... a potem juz tylko jego męskie ramię w poblizu...(...) i kojacy głos, i dowcipna dyskusja, i skupione inteligentne oczy, i te iskierki... no nie da się nie usmiechac podczas tortur)) a jesli się nie sprawdzi.... hmmm... wspominałam juz ,że jest tam ich dwóch? Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Masochistka .... 03.10.05, 15:19 nie do wiary!! jak to przyjemność korzystać z usługi onego pod znieczuleniem? chyba, że bellimo udajesz tylko znieczuloną Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 03.10.05, 15:21 podobno endorfiny tak niesamowicie działają... Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Masochistka .... 03.10.05, 15:25 może i działają....ja tam jak śpię to trzeba mnie obudzić by... ale widocznie kobiety moga inaczej Odpowiedz Link
joasia69 Re: Masochistka .... 03.10.05, 20:48 i dwóch dla siebie chcesz??? a może jakies namiary dasz?? Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 05.10.05, 09:33 no doooooobra..... podziele się nimi, az tak zachłanna nie jestem tylko musze przemyslec którym dzielić się więcej a którym mniej) Odpowiedz Link
bursztynowe Re: Masochistka .... 05.10.05, 10:02 Mam w domu kombinerki i szlifierkę kątową. Chętnie służę... ...I bardzo uroczą wyżynarkę - wibruje tak rozkosznie, piłka wysuwa się i chowa.. wysuwa się i chowa... wysuwa sie i chowa... yesuuuu Odpowiedz Link
bellima Re: Masochistka .... 05.10.05, 10:10 litoooości teraz nawet o narzędziach katuszy czytać za bardzo nie moge beZ dreszczy... panowie mnie wczoraj męczyli z wdziekiem acz bez znieczulenia a wieczorem poznym ja sie staje mało odporna na takie wyrafinowane pieszczoty. i jeszcze obaj przystojniacy zadowoleni z siebie dowodzili ,iż "wszak marzenie jest dziewczęce dostac się w ich dobre ręce"...hmmmm Odpowiedz Link
bursztynowe :-))))) 05.10.05, 10:54 Dentysta mówi swojej pacjentce, że jeden z jej zębów powinien zostać usunięty. Kobieta na to: - Och, nie! Wolałabym zajść w ciążę, niż dać sobie wyrwać zęba... Dentysta na to, ze stoickim spokojem: - To niech się pani zdecyduje, bo muszę wiedzieć, jak mam ustawić fotel. Odpowiedz Link
bezecnymen Re: :-))))) 05.10.05, 10:56 i czy nasadka ma być widiowa czy czy z odsysaczem Odpowiedz Link
bellima Re: :-))))) 05.10.05, 11:44 hehe ....eeee...myslisz,ze procedura zachodzenia w ciaże moglaby uchronic przed bólem przy rwaniu zęba?:-]?? musze panow zapytac przy nastepnej wizycie)) Odpowiedz Link
scriptus Re: :-))))) 05.10.05, 12:31 To coś nowego, nie wiedziałem, że ta procedura pozwala bezb oleśnie rwać zęby... taka szkoda, że to niedostępne dla mężczyzn Odpowiedz Link
bursztynowe Re: :-))))) 05.10.05, 13:41 jak najbardziej... adrenalina działa przeciwbólowo... zresztą niektórzy twierdzą, że ból potęguje rozkosz... czyli po orgazm do dentysty, marsz! PS. znam taką jedną, co u dentysty bez znieczulenia się każe brać i utrzymuje, że podobne doznania ma jedynie z sytuacji hmm intymnej... I ona nie żartuje... Odpowiedz Link
bellima Re: :-))))) 05.10.05, 14:16 bursztynowe napisał: > po orgazm do dentysty, marsz! > PS. znam taką jedną, co u dentysty bez znieczulenia się każe brać i utrzymuje, > że podobne doznania ma jedynie z sytuacji hmm intymnej... nono... tego stopnia wtajemniczenia w arkana sztuki okołodentystycznej jeszcze nie osiagnęłam), ilez ja się jeszcze muszę nauczyć... :-0 Odpowiedz Link