dorka381
30.08.06, 14:51
Nakryłam męża z kochanką-to za dluga,smutna historia.Teraz opowiem Wam o
czymś zabawnie- absurdalnym.Mąz wkrotce bedzie mial kolejna operację.Podczas
ostatniego pobytu w szpitalu ja byłam od czarnej roboty a kochanka zarzucała
włosami i malowała pazury.Zapakowałam w przezroczystą reklamowkę Biedronka(!)
nocniczek, termosik i kaczke i zaniosłam do biura.Wreczylam z usmiechem na
twarzy, (bez drenia rak, walenia serca itp)pani recepcjonistce z prosba o
doreczenie i tekstem ze mnie już te rzeczy nie beda potrzebne.No niech, że
lafirynda mnie odciązy i pupcie męzowi wyciera...