pocketgirl 28.02.07, 21:18 Czy ktoś z Was spisywał u notariusza intercyzę w trakcie trwania małżeństwa i umowę alimentacyjną? Ile to kosztuje? Jakie ma skutki prawne? Czy warto, czy lepiej iść do sądu? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amflandia Re: zamiast separacji 28.02.07, 21:37 pocketgirl napisała: > Czy ktoś z Was spisywał u notariusza intercyzę w trakcie trwania małżeństwa i > umowę alimentacyjną? Ile to kosztuje? Jakie ma skutki prawne? Czy warto, czy > lepiej iść do sądu? Ja spisywałam notarialnie rozdzielność majątkową.Płaciliśmy około 500 zł.Ale po pierwsze u notariusza nie można wnioskować rozdzielności wstecznie, tak jak w przypadku sądu, czyli, że jeśli małżonkowie nie mieszkali już razem a nie mieli rozdzielności, wszystkie zobowiązania są nadal wspólnymi zobowiązaniami a po drugie majątek zgromadzony do tej pory pozostaje niepodzielony.NO chyba, że dodatkowo przeprowadzicie też podział.Jak jest z alimentami, nie wiem. Odpowiedz Link
pocketgirl Re: zamiast separacji 28.02.07, 21:42 Dzięki, nie zależy mi na podziale majątku dotychczasowego, chodzi o jego kłopoty, które mają nadejść. Trzeba zadziałać dosyć szybko, miłego wieczoru. Odpowiedz Link
majkel01 Re: zamiast separacji 28.02.07, 22:25 jesli owe klopoty sa spodziewane to niewykluczone ze juz jest za pozno. Wszelkie zobowiazania do czasu podpisania rozdzielnosci nadal pozostaja wspolne. Rozdzielnosc odnosi jedynie skutek na przyszlosc czyli co do przyszlych zobowiazan. Co do terminow. W niektorych Sadach tez jest szybko (z pewnoscia ponad miesiac). Do tego Sad wychodzi zdecydowanie taniej. Odpowiedz Link
weekenda Uzupełnię 28.02.07, 22:35 Pozwolisz Majkel, że Cię uzupełnię bo tego akurat jestem pewna: rozdzielność odnosi jedynie skutek na przyszłość chyba, że strony zgodnie postanowią i spiszą to w tym akcie, że to czego dorobili się przed aktem też ulega jakiemuś podziałowi. Poza tym intercyza może mieć dwojakie znaczenie: może rozdzielać a może również łączyć. Jedna ze stron może poprzez intercyzę przenieść prawa własności na coś czego sama się dorobiła jeszcze przed związkiem albo przed jego formalizacją. Przerabiałam. Dlatego postanowiłam wtrącić swoje trzy grosze. Pozdrawiam Cię Majkel01 Odpowiedz Link
majkel01 uzupelnienie uzupelnienia 01.03.07, 20:03 > rozdzielność odnosi jedynie skutek na przyszłość chyba, że strony zgodnie > postanowią i spiszą to w tym akcie, że to czego dorobili się przed aktem też > ulega jakiemuś podziałowi. tak, z tym ze czym innym jest powstanie rozdzielnosci a czym inny podzial majatku. Jesli jakies zobowiazanie powstalo w przeszlosci, czyli przed data powstania rozdzielnosci odnosi skutek do obojga malzonkow i nie mozna tego zmienic bowiem oznaczalo by to ograniczenie praw wierzyciela. Jesli zobowiazanie zaciagaly 2 osoby to i konsekwencje z tego tytulu poniosa 2 osoby. Nie jest zatem mozliwe uchylenie sie od dlugu sprzed powstania rozdzielnosci. W takim przypadku wierzycielowi przysluguje tzw. skarga paulianska (czyli uznanie okreslonej czynnosci prawnej za bezskuteczna wobec wierzyciela). Odpowiedz Link
pocketgirl Re: uzupelnienie uzupelnienia 01.03.07, 20:10 dzięki, najbardziej zależy mi na tym, żeby nie odpowiadać za długi małżonka lub jego zaszłości, to, co jest na nas oboje z pełną świadomością powoli spłacam, ale obiawiam się, że z powodu jego niewypłacalności komornik zajmie moją pensję, mimo że długi lub zobowiązania dotyczą wyłącznie małżonka Odpowiedz Link
weekenda Re: uzupelnienie uzupelnienia 01.03.07, 20:18 ot i mądrego dobrze posłuchać dzięki! Odpowiedz Link
anja_pl Re: uzupelnienie uzupelnienia 01.03.07, 22:00 Majkelu, jesli każde z małzonków ma własną działalność gosp., a jeden z nich bierze towar na kredyt , to czy za długi w hurtowniach małżonkowie odpowiadają razem czy tylko właściciel firmy? Odpowiedz Link
amflandia Re: uzupelnienie uzupelnienia 01.03.07, 22:06 OJ ja prawnikiem nie jestem, ale coś mi się zdaje, że jeśli nie ma rozdzielności majątkowej, to odpowiadają obydwoje. Odpowiedz Link
majkel01 Re: uzupelnienie uzupelnienia 01.03.07, 22:25 tak obydwoje ale nie jest to odpowiedzialnosc wprost. Chodzi o to ze jesli jeden z malzonkow narobi dlugow to w pierwszej kolejnosci powinny byc one splacone z majatku odrebnego ktory do niego nalezy. Jesli zaspokojenie wierzytelnosci w ten sposob jest niemozliwe wowczas wierzyciel moze wystapic do Sadu o nadanie klauzuli wykonalnosci wobec malzonka dluznika. Taka sprawa to czysta formalnosc. Wowczas dopiero wierzyciel moze sie domagac splaty dlugu od drugiego malzonka ale z ograniczeniem jego odpowiedzialnosci do majatku objetego wspolnoscia malzenska. Majatek odrebny tego drugiego malzonka jest nietykalny. Po nadaniu tejze klauzuli komornik moze sciagac dlug ze wszystkiego co wolno mu zajac a co nalezy do obojga malzonkow. W powyzszym przypadku gdyby strony mialy rozdzielnosc to za dlug odpowiadal by tylko jeden malzonek tzn. komornik moglby mu zajac jego majatek odrebny tylko i wylacznie oraz np. wynagrodzenie za prace itd. To tak grubo z grubsza ) Odpowiedz Link
amflandia Re: uzupelnienie uzupelnienia 01.03.07, 22:34 I dlatego bezpieczniejsze jest, gdy małżonkowie prowadzący działalność mają rozdzielność majątkową, prawda majkel ? A i jeszcze jedno, to wszystko zależeć chyba jeszcze może od tego, czy działalność to spółka jawna czy z o.o. prawda? BO chyba w tej drugiej nawet sam właściciel odpowiada tylko do pewnej kwoty?? Odpowiedz Link
pocketgirl Re: uzupelnienie uzupelnienia 02.03.07, 16:32 dzięki wielkie, teraz pozostaje znaleźć notariusza, który nie zrujnuje budżetowej pensji, pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link