Dodaj do ulubionych

Dziękujemy Mamba i Kasiar :-)

10.04.07, 09:08
Dziękujemy bardzo za przemiłe przyjęcie dwójki niezaplanowanych gości, którzy
zamiast wracać grzecznie do domku postanowili "najechać" Śląsk (Górny gwoli
scisłości). Nie daliśmy za dużo czasu naszym kochanym gospodyniom po
telefonie, który przewrócił im plan dnia do góry nogami.
I potem spędziliśmy przemiło czas śmiejąc się na pewnym etapie juz absolutnie
ze wszystkiego. Dziękujemy smile)))))))
Obserwuj wątek
    • mamba234 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 09:30
      To ja dziękuję, że mieliście ochotę do nas wskoczyć, mimo wyczerpującego
      wypadu w góry. Dawno się tak doskonale nie bawiłam !
      Już wielokrotnie pisałam na tym forum, czy ludzie z Wrocka mają to "coś" w
      sobie. I wczoraj przekonałam się o tym po raz kolejny wink))
      Jeszcze raz serdecznie Was pozdrawiam i gorąco zapraszam na Śląsk !!!
      • 13monique_n Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 09:40
        Tak jak mówiłam, decyzja była totalnie spontaniczna i nieprzewidziana. Kasiar
        ma racje, że pewnie dlatego tak się to spotkanie nam udało. Ale serwisu z
        walizeczka to się bedę bała wezwać, bo obśmieję niechcący Pana.
        A niektóre słowa znowu nabrały nowego znaczenia big_grinDDDD
        • mamba234 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 09:47
          13monique_n napisała:

          > A niektóre słowa znowu nabrały nowego znaczenia big_grinDDDD

          No tak :
          trzymanie węża u Lady, dmuchanie na serwisie Hondy, puknięcie Matiza,
          kurczenie z zimna i wiele, wiele innych wink))
          • 13monique_n Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 09:50
            Boszzzzzzz, mambi Ty się lepiej uspokój, bo głupawka jest zaledwie o drgnienie
            powieki ode mnie. Bo jeszcze pan z walizeczką serwisową big_grinDDDD

            I numer silnika!!!!
            • kasiar74 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 09:55
              I numer silnika!!!!
              winkjeszcze się z tego śmieję
              a złe trzymanie rury tez było niczego sobie
              • 13monique_n Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 10:00
                kurcze!!!! O tej rurze zapomnialam! która trzymała źle rurę???? (zmęczona
                byłam, nie pamiętam ) big_grin
                • kasiar74 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 10:10
                  pytek oczywiściewink
                  coś mi jeszcze chodzi po głowie przełęcz Przegibek, dmuchanie o jeżeli sie nie
                  mylę jak kto chce
                  • 13monique_n Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 10:21
                    kasiar74 napisała:

                    > pytek oczywiściewink
                    Sorki - pytek ze zmęczenia nie wszystko pamięta big_grinDD
                    > coś mi jeszcze chodzi po głowie przełęcz Przegibek, dmuchanie o jeżeli sie
                    >nie mylę jak kto chce
                    Nooooooooo, na Przegibku mniej dmuchało, ale wyżej i owszem big_grin
      • sonrisa3 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 15:05
        > Jeszcze raz serdecznie Was pozdrawiam i gorąco zapraszam na Śląsk !!!

        O, już wiem - zainstaluję sobie stopkę "Ja też jestem ze Śląska."
        Może w końcu będzie jasne, że Śląsk na forum to nie tylko Mamba, kasiar i
        z_mazur.
        Jeśli to było _prywatne_ spotkanie znających się już wcześniej osób, to nie ma
        sprawy, ale w takim razie po co pisać o tym na forum?

        • 13monique_n Sonrisa 10.04.07, 15:22
          Po co pisac o tym na forum? Bo z forum się znamy, ale jeszcze nie do końca jest
          to etap "prywatnego znania się", bo na forum chciałam wyrazić dziewczynom
          podziękowanie za przemiły koniec dnia, bo...
          I Śląsk - to raczej siła napędowa i grupa inicjatywna Śląska. Czyli osoby przez
          Ciebie wymienione. Pozdrawiam.
    • kasiar74 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 09:30
      Wieczór był ekstra, a że niezaplanowany to pewnie dlatego taki udany.
      Fantastycznie się bawiłam, wysmiałam za wszystkie czasy. Musicie koniecznie
      jeszcze odwiedzić górny śląsk, a my z mambą zapewne będziemy jeszcze nie raz na
      dolnymsmile
    • z_mazur Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 10:18
      Ech, no wczoraj niestety nie mogłem, siła wyższa (chociaż w sumie to jeszcze
      niższa, ale jak w takim tempie będzie rosła to nie wiem jak długo). Ale mam
      nadzieję, że co się odwlecze to nie uciecze. W sumie do tego Wrocławia wcale
      nie jest tak daleko.
    • der1974 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 10:45
      Dzięki wielkie. Faktycznie było spontanicznie i śmiesznie. Przyczyny rozstania
      w każdym wypadku rozłożone na części pierwsze. Kasi przypominam o prezencie dla
      exa. Jakby co to służę pomocą w aranżacji wink
      • kasiar74 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 11:40
        pomysły na prezent były iście diabelskiewink Jakby co to będę pamiętać o pomocy w
        aranżacji
        • 13monique_n Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 11:45
          Kasiar, fcale a fcale nie były diabelskie - może tylko nieco twórcze i raczej
          pomysłowe wink
        • mamba234 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 11:48
          kasiar74 napisała:

          > pomysły na prezent były iście diabelskiewink

          Jakie diabelskie, jakie diabelskie ???
          Cóż złego w wysłaniu eksiowi na pożegnanie pejczyka, najnowszego numeru gazetki
          erotycznej z płytą DVD i ... ( nie wpiszę dalej, bo Anja wytnie sekatorkiem).
          Niech wie chłopina co mu przeszło koło nosa. He he he.
          • 13monique_n Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 11:57
            mamba234 napisała:
            > Jakie diabelskie, jakie diabelskie ???
            > Cóż złego w wysłaniu eksiowi na pożegnanie pejczyka, najnowszego numeru
            >gazetki erotycznej z płytą DVD i ... ( nie wpiszę dalej, bo Anja wytnie
            >sekatorkiem).
            Anja nie jest wyrywna do wycinania wink)))
            > Niech wie chłopina co mu przeszło koło nosa. He he he.
            KOło nosa? Nosa?????????????
    • emde74 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 11:45
      no Kochane, po takiej rekomendacji to już na pewno i ja nawiedzam Śląsk. 100%.
      Jeszcze tej wiosny! M.
      • mamba234 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 11:52
        emde74 napisała:

        > no Kochane, po takiej rekomendacji to już na pewno i ja nawiedzam Śląsk.
        100%.
        > Jeszcze tej wiosny! M.

        No Emde, trzymam za słowo. Pamiętaj. Ogłosiłaś wszem i wobec. Musisz dotrzymać
        słowa.
        Są na to paragrafy, wrrrrruć - artykuły.
        Der mnie na spotkaniu wyedukował wink
        • emde74 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 12:07
          spoko wodza! u mnie słowo droższe pieniędzysmile

          tak się składa, że 3 maja zlatuję wypoczęta, śniada, uśmiechnięta i ....
          odkażonasmile)))) - słowem Bogini Seksusmile)))) z Egiptu do .... Pyrzowic! I co?
          mogę wpaść? jedynym usprawiedliwieniem będzie, jak tfu, tfu, mimo odkażenia,
          złapię klątwę Faraona czyli po polsku biegunkęsmile))

          M.
          • mamba234 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 12:26
            Emde przybywaj 3 maja. Szczegóły "odbioru" do uzgodnienia na privie.
            Bilet powrotny do Warszawy kup najcześniej na 4 maja wieczorem wink
            • emde74 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 14:58
              kochana, 4 maja to piątek. nie jesteś czasem w pracy? z szefem od
              gadżecików?smile))

              • grzanka23 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 15:00
                czyzby nowa imprezka?Lomatko.
                • mamba234 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 15:04
                  grzanka23 napisała:

                  > czyzby nowa imprezka?Lomatko.

                  Grzaneczko, a kto tu mówi o imprezie. Zapraszam Emde wink
                  A co ? Ona ma w zwyczaju zabierać pół forum ze sobą ???
                  No to łomatko wink))
                  • grzanka23 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 15:09
                    Czy chce zabrac pol forum to nie mam pojecia,ale jesli to prywatne spotkanko
                    to przepraszam i zycze milych ploteczek.
                  • emde74 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 15:09
                    o rany, i po co ja napisałam o 2 bogach seksu, których chcę przywieźć? teraz
                    wyjdzie, że ja jeżdżę z całą świtą! ale do diabła, w końcu bogini ma jakichś -
                    o rany jak to nazwać - podwładnych? smile))))
                    • grzanka23 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 15:11
                      No dobra nie tlumacz sie juz.Przywiez i jakiegos przystojniaka i dla mnie jesli
                      to nie problem.
                      • emde74 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 15:17
                        oj nie wiem, nie wiem, bo dla mnie zabraknie hahahahaaasmile
              • mamba234 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 15:02
                emde74 napisała:

                > kochana, 4 maja to piątek. nie jesteś czasem w pracy? z szefem od
                > gadżecików?smile))

                Nie Kochana. Przezornie wypisałam urlop na CAŁY DŁUGI WEEKEND.
                Czyli leniuchuje 9 dni.I podtrzymuje zaproszenie wink
                Szef podpisał winkchociaż jakby nie podpisał, też bym to jakoś przeżyła.
                Bo jest fajny.
                Ale gadżecików nie chce w pracy testować wink)))))))))))
                • emde74 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 15:07
                  no to super! spodziewałam się tego, że napiszesz o urlopiku, bo to w końcu
                  długi weekend! a ja "jestem na tak" odnośnie odpowiedzi na zaproszenie i bardzo
                  dziękuję. a wpuścisz mnie, jak przywiozę ze sobą ze 2 "bogów seksu" znad
                  Nilu?smile a jeśli nie, to koniecznie idziemy na gadżeciki!smile))) szkoda, że to
                  Bremen tak daleko.... smile
                  a szef pewnie testuje po pracysmile))) mój na pewno hahahahaaaaa....
    • sonrisa3 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 14:53
      Super, że fajnie się bawiłyście.
      Szkoda tylko, że nie cały "Śląsk" został powiadomiony o spotkaniuwink
      Ja też chętnie bym was poznała.
      • crazyrabbit Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 18:27
        Sonriso! Proponuję przeczytać jeszcze raz co napisała Moniqe w pierwszym
        poście. Coś o nieplanowanym wcześniej spotkaniu w drodze powrotnej z gór.
        Czy ja też mam się anonsować wszystkim Ślązakom jak jestem na Śląsku? A bywam
        ostatnio często wink
        I uważam , że to miło przeczytać takie podziękowania jakie napisała Moniqe.
        • crazyrabbit Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 18:29
          No i przede wszystkim , nie mam telefonów do wszystkich smile
        • sonrisa3 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 10.04.07, 22:27
          Króliczku, przyznam sie jak na spowiedzi o co mi chodziłowink
          Zrobiło mi się już dziwnie dawno temu, w marcu przed spotkaniem w Krakowie, jak
          przeczytałam to zdanie Mamby, ale dałam sobie na wstrzymanie i nie mówiłam nic;

          "To 1/3 śląskiej grupy dziękuje za pomysł i zgłasza swój udział wink"

          Teraz znowu czytam o tym, jak ŚLĄSK się bawił itd...
          Mamba, z całym szacunkiem, ale śląska grupa na forum, to nie tylko Ty, Kasiar i
          Mazurekwink

          Oświadczam, że nie mam zamiaru wpraszać się na spotkania osób, które już na
          kilku innych forumowych zjazdach się poznały - ja byłam do tej pory tylko na
          jednym.
          Oświadczam, że nie wymagam, żeby każdy obowiązkowo mnie polubił po pierwszym
          spotkaniu i ochoczo zapraszał na kolejne.
          Każdy ma prawo do sympatii i antypatii tudzież braku jakichkolwiek emocji w
          stosunku do innych osób z forum,
          Ale - jeśli robimy spotkania z gruntu prywatne a potem opisujemy cudowne
          wrażenia na forum, to chyba zrozumiałe, że ktoś może odczytać to jako ździebko
          niedelikatne, pod hasłem "To piękne spotkanie tylko dla wybranych a reszta -
          możecie sobie co najwyżej poczytać jak my, hermetycznie zamknięci w swoim
          gronie, świetnie się bawiliśmy."
          Mnie to zniechęciło, chociaż już trochę na forum jestem. Podejrzewam, że kogoś
          nowego pewnie odstraszy całkowicie, bo jak tu się w ogóle pchać do takiego
          ścisłego, zaprzyjaźnionego już grona.

          A może ja się czepiam? Możliwe. Mam ogólnie zły dzień dzisiaj a ten wątek jakoś
          dodatkowo mnie przysmucił.
          W tej chwili prawdopodobnie właśnie zraziłam do siebie "Śląsk", ale trudno -
          jak lew będę bronić swojego prawa do mówienia tego, co myślę, póki nikogo tym
          nie krzywdzęwink
          • sonrisa3 Króliczku! 10.04.07, 22:43
            Sprawdź @.
          • der1974 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 11.04.07, 01:03
            Sonrisa spotkanie było całkowicie spontaniczne. Za pośpiech niektórzy nawet
            zostali grzywną w postepowaniu mandatowym ukarani wink. Żadne tam hermetyczne
            grono. My się poznaliśmy i dlatego jeden telefon spowodował, że po chwili
            odbyło się spotkanie. I tyle.
            • sonrisa3 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 11.04.07, 01:22
              > Sonrisa spotkanie było całkowicie spontaniczne.
              Takie zwykle są najlepszewink

              >i dlatego jeden telefon spowodował, że po chwili odbyło się spotkanie.
              Pozdrawiam tutaj szczególnie tę część "śląskich trojaczków" która ma mój
              telefonsmile
              Nie, sorry zołza ze mnie - to, że ma, nie znaczy, że musi go wykorzystywaćwink

              Skończmy już ten temat bo robi się niesmacznie i wychodzę na nachalną debilkę
              co "się dopomina"wink
              Już pisałam że mniej chodzi mi o mój nie-udział w tym spotkaniu a raczej o
              ograniczanie forumowej grupy śląskiej do wyłącznie trzech osób i nie ma
              przebacz - nikt więcej.
              • kasiar74 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 11.04.07, 07:56
                bez względu na to jak dużo ludzi jeszcze z forum poznamy, a mam nadzieję że
                jeszcze sporo to mam nadzieję że ja, mamba i z_mazur śląskimi trojaczkami
                pozostaniemy, bo baardzo się lubimy.


                > Skończmy już ten temat bo robi się niesmacznie i wychodzę na nachalną debilkę
                > co "się dopomina"wink

                bez komentarza

                co do nowych myślę że dobrze się mają-patrz na imprezkę warszawską, widziałam
                ich ostatnio tez w Krakowie i w Katowicach, myslę że forum i znajomości z
                forum dają im tak wiele radiści jak mi.
              • 13monique_n Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 11.04.07, 09:08
                sonrisa3 napisała:

                > >i dlatego jeden telefon spowodował, że po chwili odbyło się spotkanie.
                > Pozdrawiam tutaj szczególnie tę część "śląskich trojaczków" która ma mój
                > telefonsmile
                A bierzesz pod uwagę, że sugestie gości zrobiły swoje??? Bo na przykład
                spontanicznie to ja ZADZWONIŁAM do Mamby i poprosiłam o ewentualne spotkanie z
                osobami, które znałam ze Śląska, a nie o spotkanie forum śląskiego.
                I jakkolwiek byś nie reagowała, to ze względu na podobny czas wejścia na forum
                ludzie spotykają się falami. Dla mnie zatem Śląsk to Mamba, Kasiar i Z_mazur. I
                kto mi zabroni tak mysleć? Ofc mam świadomość, że poza nimi jest tam cała
                aglomeracja ludzi. Ale ja się nie musze z nimi spotykać w poniedziałek
                wielkanocny.
              • emde74 sonrisa 11.04.07, 10:03
                bo te 3 osoby są aktywne. działają, piszą, jeżdżą na spotkania i dlatego
                kojarzą się z grupą górnego śląska jako całością tak naturalnie (analogicznie
                crazy i tri kojarzą mi się z Wrockiem, a przecież więcej tam ludków). rozumiem
                Twój zły dzień, ale nie zastanowiłaś się, że przez te posty też komuś mogłaś
                zepsuć nastrój? po co lać "żółcią". daj sobie spokój, weź głęboki oddech i po
                prostu działaj, przyjeżdżaj, bądź aktywna. a stopisz się z grupą "w tri miga"smile
                M.
                • 13monique_n Re: sonrisa 11.04.07, 10:12
                  Emde!!!!! Buuuuuuuuuuuuuuu!!!! Ja też jestem z Wrocka!!! A nie tylko Tri i
                  Kroliczek - hahahahah. No dobra. Niech będzie. Tutaj też mieszka wiecej osób
                  niż wymienione przez Ciebie big_grin. I przecież nie masz do wszystkich telefonu,
                  prawda? wink)
                  • emde74 monique - wybacz!:) 11.04.07, 10:59
                    o rany, wiedziałam, że w końcu "dam ciała", bo wszystkich dużo dłużej
                    zakorzenionych forumowiczów nie znamsmile no ale jak się "wciska swoje 3 grosze",
                    to później się "dostaje po nosie"smile no nic. nie mam wyjścia, jak się
                    zrehabilitować i pojawić na jakimś wrockowym spotkaniu, by poznać wszystkichsmile
                    o ile po tym poście zostanę zaproszonasmile a najlepsze jest to, że telefonu nie
                    mam ani do Crazy ani do Trismile, mimo że Crazy znam osobiście.
                    ja w każdym bądź razie zapraszam na nasze spotkania w Wa-wce. może dokoptujesz
                    na sobotę na tańce? M.
                    • 13monique_n Re: monique - wybacz!:) 11.04.07, 11:05
                      emde74 napisała:

                      > o rany, wiedziałam, że w końcu "dam ciała", bo wszystkich dużo dłużej
                      > zakorzenionych forumowiczów nie znamsmile
                      Emde, nie gadaj! Ślicznie przepraszasz wink Gotowa jestem dać się jeszcze
                      polekceważyć (buuuuuuuuu - umiem buczeć, bo moja córka mnie ostatnio
                      przeszkoliła big_grin), zeby takie ładne przeprosiny przeczytać.


                      > nie mam wyjścia, jak się
                      > zrehabilitować i pojawić na jakimś wrockowym spotkaniu, by poznać
                      >wszystkichsmile
                      Wiesz, ja nie wiem, czy wszystkich, bo przecież zawsze sie okaże, że ktos
                      kogoś... albo wybierzemy knajpę o nazwie trudnej do zapamiętania, wiesz jak to
                      jest - złośliwe żmije bywają w tym Wrocławiu big_grin

                      > o ile po tym poście zostanę zaproszonasmile
                      Zostaniesz - czuj się zaproszona - bo wiesz, my spotkania forumowe to naprawde
                      organizujemy z poziomu forum, ale czasem "spontonów", jak to mambi powiedziała,
                      nie da sie zaplanować. smile

                      > ja w każdym bądź razie zapraszam na nasze spotkania w Wa-wce. może
                      >dokoptujesz na sobotę na tańce? M.
                      Nie mam pewności, co do planów weekendowych, ale do Wawy się wybieram od - o ho
                      hohohohoho, albo i dłużej smile

                      • mamba234 Re: monique - wybacz!:) 11.04.07, 11:23
                        13monique_n napisała:

                        złośliwe żmije bywają w tym Wrocławiu big_grin

                        Zgadza się. Bywam we Wrocławiu wink))
                        • 13monique_n Re: monique - wybacz!:) 11.04.07, 11:30
                          mamba234 napisała:

                          > 13monique_n napisała:
                          >
                          > złośliwe żmije bywają w tym Wrocławiu big_grin
                          >
                          > Zgadza się. Bywam we Wrocławiu wink))
                          Eeeee, Ty jesteś na gościnnych występach. Ja mówię o zasiedlonych żmijach
                          jadowitych. I surowicy na nie brak!
                          >
                        • emde74 złośliwa żmija:) 11.04.07, 11:36
                          o, to w sumie ja też pasujętongue_out
                          • mamba234 Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:42
                            Tak w temacie "wynży", to mi się Moniko teraz przypomniała rozmowa z kolegami
                            z pracy po moim powrocie z Krakowa wink
                            No bo i czerwony i pomarańczowy, a nawet albinos był przeze mnie trzymany wink
                            • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:43
                              mamba234 napisała:

                              > No bo i czerwony i pomarańczowy, a nawet albinos był przeze mnie trzymany wink
                              Trzymany mówisz? I jak było? tongue_out
                              • mamba234 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:44
                                13monique_n napisała:

                                > mamba234 napisała:
                                >
                                > > No bo i czerwony i pomarańczowy, a nawet albinos był przeze mnie trzymany
                                > wink
                                > Trzymany mówisz? I jak było? tongue_out

                                Jak ZAWSZE w Krakowie. Nieziemsko wink))
                                • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:45
                                  mamba234 napisała:

                                  > > Trzymany mówisz? I jak było? tongue_out
                                  >
                                  > Jak ZAWSZE w Krakowie. Nieziemsko wink))
                                  Nie mów! Ziemia Ci się poruszyła? wink
                                  • mamba234 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:47
                                    13monique_n napisała:

                                    mamba234 napisała:

                                    Trzymany mówisz? I jak było? tongue_out
                                    Jak ZAWSZE w Krakowie. Nieziemsko wink))

                                    Nie mów! Ziemia Ci się poruszyła? wink

                                    Oj, to teraz Anja poleci sekatorkiem, jak napiszę, że nie tylko ziemia wink))
                                    • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:49
                                      mamba234 napisała:

                                      > Nie mów! Ziemia Ci się poruszyła? wink
                                      >
                                      > Oj, to teraz Anja poleci sekatorkiem, jak napiszę, że nie tylko ziemia wink))
                                      Było nie tańczyć na stole, to by się nie poruszył! Stół znaczy się. big_grin
                                  • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:50
                                    Chrystusie... rozwija się lepiej od gadżecików szefasmile
                                    • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:51
                                      emde74 napisała:

                                      > Chrystusie... rozwija się lepiej od gadżecików szefasmile
                                      Bo my na trzeźwo to nie do zniesienia jesteśmy. Lepiej jest nas upić, ale drogo
                                      wychodzi big_grin
                                    • mamba234 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:52
                                      emde74 napisała:

                                      Chrystusie... rozwija się lepiej od gadżecików szefasmile

                                      Emde, ja Cię tylko stopniowo przyzwyczajam, żebyś mi szoku kulturowego tego
                                      3 maja na lotnisku nie przeżyła wink
                                      • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:54
                                        mamba234 napisała:

                                        > emde74 napisała:
                                        >
                                        > Chrystusie... rozwija się lepiej od gadżecików szefasmile
                                        >
                                        > Emde, ja Cię tylko stopniowo przyzwyczajam, żebyś mi szoku kulturowego tego
                                        > 3 maja na lotnisku nie przeżyła wink
                                        O, widzisz, jak to się wykształcenie i praca w środowisku międzynarodowym
                                        przydaje - różnice kulturowe to naprawdę stres wink
                                        • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:59
                                          oj stressmile sama studiowałam "stosunki międzynarodowe" smile)))))
                                          • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 12:07
                                            emde74 napisała:

                                            > oj stressmile sama studiowałam "stosunki międzynarodowe" smile)))))
                                            boszzzzz, coraz gorzej to brzmi, emde tongue_out
                                            sama widzisz, Ty podatna na demoralizację jesteś big_grin
                                            • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 12:13
                                              ale ja naprawdę z tymi "stosunkami"smile))) a że później trzeba było wypróbować
                                              teorię "w praktyce" to co ja mogę?smile w końcu dziś liczy się tylko
                                              doświadczenie smile

                                              demoralizacja padła na podatny gruntsmile
                                              • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 12:19
                                                Moi znajomi - bardzo udana para - mówią, że nie liczy się wiek, a przebieg wink

                                                PS Nie ma nic przyjemniejszego niż demoralizacja na podatnym gruncie big_grin
                                                • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 12:22
                                                  a ja myślałam że rozmiarsmile))) po co mi były te "stosunki" w szkole i w
                                                  praktyce? tyle lat nauki poszło wiuuuuusmile))
                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 12:43
                                                    emde74 napisała:

                                                    > a ja myślałam że rozmiarsmile)))
                                                    Nam???? po co?
                                                    >po co mi były te "stosunki" w szkole i w
                                                    > praktyce? tyle lat nauki poszło wiuuuuusmile))
                                                    A może jednak czegoś się nauczyłaś? Pomyśl chwilkę... wink)))
                                                  • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 12:49
                                                    no to kompletnie mi się wszystko pomieszałosmile swoją drogą czemu ten rozmiar mi
                                                    się nasunął?smile)))
                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 12:53
                                                    emde74 napisała:

                                                    > no to kompletnie mi się wszystko pomieszałosmile
                                                    Mi też, ale się nie przyznawajmy, to nikt na to nie wpadnie wink

                                                    >swoją drogą czemu ten rozmiar mi się nasunął?smile)))
                                                    Pomyłka freudowska? big_grinDDD
                                                  • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 12:56
                                                    taaa... iść w zaparte, fakt! a Freud to się ciągnie u mnie od tych życzeń z
                                                    okazji świąt po czesku, jak pisałam w moim poście "podróż sentymentalna"smile
                                                    chyba = że trzeba iść "na kozetkę"smile
                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 12:58
                                                    emde74 napisała:

                                                    > taaa... iść w zaparte, fakt!
                                                    No razem z niewinnym *niebieskim, szarym zielonym, brązowym (*wybrac właściwe)
                                                    spojrzeniem smile

                                                    > chyba = że trzeba iść "na kozetkę"smile
                                                    No wiesz! Na aerobik! albo na rower... kurcze innych rozrywek nie wypiszę, bo
                                                    znowu się czepią gadżecików wink
                                                  • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 12:59
                                                    a czy piłka z "cyckami" to gadżecik?smile
                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 13:01
                                                    emde74 napisała:

                                                    > a czy piłka z "cyckami" to gadżecik?smile
                                                    Nie o piłce z "cyckami" myślałam, ale raczej o jeździe konnej (o boszzzz,
                                                    padło big_grin i przepadło.). big_grinDDD
                                                  • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 13:08
                                                    jeździe konnej???smile znaczy ...jakiej konnej?????smile))))))
                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 13:11
                                                    emde74 napisała:

                                                    > jeździe konnej???smile znaczy ...jakiej konnej?????smile))))))
                                                    takiej - jest koń. Duże zwierzę jednym słowem, albo wg mojej ulubionej
                                                    definicji "koń, jaki jest, każdy widzi". Siodło, uprząż (boszzzz, ale brnę...),
                                                    strój amazonki i takie tam wink
                                                  • z_mazur Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 13:16
                                                    13monique_n napisała:

                                                    > takiej - jest koń. Duże zwierzę jednym słowem, albo wg mojej ulubionej
                                                    > definicji "koń, jaki jest, każdy widzi". Siodło, uprząż (boszzzz, ale
                                                    brnę...),
                                                    >
                                                    > strój amazonki i takie tam wink

                                                    I obowiązkowo wspominany już kiedyś palcacik. smile))
                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 13:18
                                                    z_mazur napisał:

                                                    > I obowiązkowo wspominany już kiedyś palcacik. smile))
                                                    No tego się właśnie obawiałam z_mazur big_grinDDD
                                                    Emde - widzisz? Popytaj na forum, albo wrzuć w wyszukiwarkę wink
                                                  • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 13:59
                                                    no właśnie tak zrobię, bo już nic nie kumamsmile
                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 14:25
                                                    emde74 napisała:

                                                    > no właśnie tak zrobię, bo już nic nie kumamsmile
                                                    Nie wiem, czy to dobry pomysł - resztki moralności padną Ci zwarzone humorem
                                                    niestosowanym tamtego wątku (wpisów było dużo, pod 200, latem zeszłego roku)
                                                  • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 14:36
                                                    resztki moralności nie są konieczne - w końcu żyjemy w czasach totalnej
                                                    demoralizacji, to po płynąć "pod prąd"?smile

                                                    palcat - palcacik. w pierwszej chwili skojarzył mi się z ... pejczykiem
                                                    (Freudzie, nie masz wyjścia - przybywaj na ratunek!smile.... przeszłam szybką
                                                    edukację od mojej znajomej z biurka obok ("koniarki"smile))), która z dziwnym
                                                    błyskiem w oku spytała, o czym to ja piszę, hę? i z kim? bo to, że nie pracuję
                                                    widzi na kilometrsmile))

                                                    jeśli ma mi się coś zważyć (dobrze, że nie jestem jeszcze mamąsmile to wolę nie,
                                                    bo twarożek będzie mi się źle kojarzyłsmile ale jak mnie kiedyś podkusi to
                                                    zajrzę...
                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 14:41
                                                    emde74 napisała:

                                                    > resztki moralności nie są konieczne - w końcu żyjemy w czasach totalnej
                                                    > demoralizacji, to po płynąć "pod prąd"?smile
                                                    A wiesz, ze płynięcie "z prądem" - co prawda rzeki, a nie demoralizacji, to
                                                    zupełnie fajne jest? wink
                                                    >
                                                    > palcat - palcacik. w pierwszej chwili skojarzył mi się z ... pejczykiem
                                                    No prawie dobrze, jak Ci juz zapewne koleżanka "koniarka" (pozdrów ją ode mnie)
                                                    wytłumaczyła big_grinDDD (nie rezygnuję z tej wersji smileya tongue_out)

                                                    >która z dziwnym
                                                    > błyskiem w oku spytała, o czym to ja piszę, hę? i z kim?
                                                    I co jej powiedziałaś?

                                                    > jeśli ma mi się coś zważyć
                                                    Nie "zważyć" bo to nie od ważenia i wagi, ale zwarzyć od ścięcia, bądź
                                                    ugotowania. No, takie kwiatki delikatne na przedwiośniu padają zwarzone nocnym
                                                    przymrozkiem. Nie czytałaś w literaturze? smile)))

                                                    >ale jak mnie kiedyś podkusi to zajrzę...
                                                    Ostrzegałam...
                                                  • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 14:57
                                                    oj, czasem i z prądem się popłynie to fakt. ale w rzece (rzeka, takie coś
                                                    długie, co ma wodę w środku i brzeg po obu stronachbig_grin) to nie. z moim
                                                    szczęściem pewnie bym "popłynęła" i odnalazła się w Bałtyku jeśli nie na/w
                                                    Atlantykusmile

                                                    koleżanka pozdrowiona, b dziękuje i patrzy dziwnym, ale sympatycznym okiem na
                                                    moją rozdziawioną w uśmiechu buźkę czyli big_grin ha, ha. a powiedziałam prawdę: mam
                                                    na forum takich super ludków, z którymi ... ha! "konie kraść"! Stąd muszę
                                                    wiedzieć co to palcat.

                                                    Błagam, nie objawiaj mojej literackiej pustki plssmile))). Anja proszona o
                                                    wycięcie mojej sromotnej klęski na tym polusmile

                                                    jeszcze nie zajrzałamsmile

                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 15:04
                                                    Wiesz, jedną z pozytywnych stron małżeństwa było pływanie na spływy kajakowe.
                                                    Gdybym ja wtedy wiedziała, że płyninęcie z prądem (rzeki też) tak mi sie w
                                                    życiu przyda smile

                                                    "konie kraść"! Boszzzzz, widać z tematu koni już - nomen omen - nie
                                                    zejdziemy big_grinDD (Anja nie tnij, błagam big_grin)

                                                    Nic więcej nie objawiam - to było niewybaczalne moje potknięcie - proszę o
                                                    wybaczenie wink

                                                    Nie zaglądaj, bo zdemoralizujesz koleżankę smile
                                                  • mamba234 Do mazurka ;-) 11.04.07, 13:31
                                                    z_mazur napisał:

                                                    I obowiązkowo wspominany już kiedyś palcacik. smile))

                                                    Ja tej soboty to się doczekać już nie mogę. Się będzie działo ...
                                                  • 13monique_n Mambi... 11.04.07, 13:35
                                                    ... ale opowiesz? wink
                                                  • mamba234 Re: Mambi... 11.04.07, 13:40
                                                    13monique_n napisała:

                                                    ... ale opowiesz? wink

                                                    No mowa...
                                                    Myślę nawet o jakiejś transmisji na żywo wink))))))))))
                                                  • 13monique_n Re: Mambi... 11.04.07, 13:52
                                                    mamba234 napisała:

                                                    > 13monique_n napisała:
                                                    >
                                                    > ... ale opowiesz? wink
                                                    >
                                                    > No mowa...
                                                    > Myślę nawet o jakiejś transmisji na żywo wink))))))))))
                                                    Z tego też?????
                                                    Ale zrobimy "pay-per_view", czy jakąś inną technologię wink?
                                                    >
                                                  • emde74 Re: Mambi... 11.04.07, 14:02
                                                    "i co ja robię tu"smile+ "matrix has you" + ostatnie resztki bastionu mojej
                                                    moralności padły. poddaję się demoralizacji!
                                                  • 13monique_n Re: Mambi... 11.04.07, 14:14
                                                    emde74 napisała:

                                                    > "matrix has you"
                                                    Nie big_grin To my mamy matrixa smile dopóki nie ucieknie, albo mu się kabelki nie
                                                    przegrzeją big_grin
                                                    >+ ostatnie resztki bastionu mojej
                                                    > moralności padły.
                                                    Ooo, to obiad obniżył Ci wolę walki! zawsze mówiłam, ze jadanie szkodzi
                                                    człowiekowi big_grin
                                                  • emde74 Re: Mambi... 11.04.07, 14:18
                                                    ej, nie zwalaj na obiadsmile trafiłam widać na ekspertki od demoralizacjismile
                                                    dobrze, dobrze, jest się od kogo uczyć!
                                                  • mamba234 Re: Mambi... 11.04.07, 14:24
                                                    emde74 napisała:

                                                    trafiłam widać na ekspertki od demoralizacjismile
                                                    dobrze, dobrze, jest się od kogo uczyć!

                                                    Znam takich, którzy mówią na to " uroczo rozpustne " wink))
                                                  • emde74 Re: Mambi... 11.04.07, 14:29
                                                    to już nie rozpusta Urocza Rozpustnico (ale brzmi ho ho! a kto tak rzekł? he
                                                    he), toż to mega demoralizacyjne rozpasaniesmile))) "idę jak w dym"smile
                                                  • mamba234 Wszystko przez tego węża ;-) 11.04.07, 14:48
                                                    Ja tu tak bez podtekstów napisałam o wężach, które mi dali potrzymać w Krakowie,
                                                    a tu taka "Sodomija i Gomorja" się rozpętała wink
                                                  • 13monique_n Re: Wszystko przez tego węża ;-) 11.04.07, 14:55
                                                    mamba234 napisała:

                                                    > Ja tu tak bez podtekstów napisałam o wężach, które mi dali potrzymać
                                                    I Ty tak otwarcie o tym piszesz??? Wiesz, co z takiego potrzymania może
                                                    wyniknąć? tongue_outPPP
                                                    > a tu taka "Sodomija i Gomorja" się rozpętała wink
                                                    Eeee, jeszcze nie. to dopiero rozgrzewka.
                                                  • mamba234 Re: Wszystko przez tego węża ;-) 11.04.07, 14:56
                                                    13monique_n napisała:

                                                    Wiesz, co z takiego potrzymania może wyniknąć? tongue_outPPP

                                                    NIE ! Uświadom mnie proszę wink
                                                  • emde74 Re: Wszystko przez tego węża ;-) 11.04.07, 14:59
                                                    jeśli mam mieć taką fazę, jaką mam w tej chwili, to ja chcę potrzymać stado
                                                    węży!smile))
                                                  • 13monique_n Re: Wszystko przez tego węża ;-) 11.04.07, 15:07
                                                    Emde, a ja Mambi chciałam własnie napisać, że z takiego "potrzymania" to może
                                                    się stado węży-ków wyniknąć. Bo to może być wężyca (albo żmija) i może jajka
                                                    (chyba tak) znieść z wrażenia. I co wtedy? Hę?
                                                  • 13monique_n Re: Mambi... 11.04.07, 14:27
                                                    emde74 napisała:

                                                    > ej, nie zwalaj na obiadsmile
                                                    To nie zwalanie! Dieta ma wpływ na zachowanie człowieka big_grinDDD
                                                    >trafiłam widać na ekspertki od demoralizacjismile
                                                    Zara, zara... do eksptów to nam jeszcze daleko (daruj, ale nie użyję formy
                                                    żeńskiej big_grinD)
                                                    >dobrze, dobrze, jest się od kogo uczyć!
                                                    No, Ty tez nie od macochy big_grinD
                                                  • emde74 Re: Mambi... 11.04.07, 14:39
                                                    jak Wam daleko do ekspertek, to ja przeżyję w stroju Amazonki na samym równiku
                                                    w porze letniejsmile)) ale za to z palcatem w ręku hahahaaaa...
                                                  • 13monique_n Re: Mambi... 11.04.07, 14:42
                                                    Pewnie, że daleko. My skromne adeptki tej sztuki jesteśmy. Na prostej drodze do
                                                    mistrzostwa - nieskromnie dodam. Tudzież niemal w rozkwicie możliwości
                                                    wszelakich wink
                                                  • emde74 Re: Mambi... 11.04.07, 15:02
                                                    zatem wróżę wielką karierę!!!smile)))
                                                  • 13monique_n Re: Mambi... 11.04.07, 15:08
                                                    emde74 napisała:

                                                    > zatem wróżę wielką karierę!!!smile)))
                                                    Satysfakcja lepsza smile)))
                                                  • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 13:57
                                                    strój amazonki... i wodze (a może lejcesmile fantazji ruszyły... chyba zamienię
                                                    Egipt na Amazonkę właśniesmile))
                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 14:03
                                                    emde74 napisała:

                                                    > strój amazonki... i wodze (a może lejcesmile fantazji ruszyły
                                                    Wodze wodze.... lejce to sa przy bryczkach, powozach i takich
                                                    jeździdełkach... tongue_outPPPP

                                                    >... chyba zamienię Egipt na Amazonkę właśniesmile))
                                                    ale wiesz, że Amazonka w sensie rzeki (krainy) ze strojem amazonki to jest
                                                    jednak dosyć odległe - ugotowałabys się w takim ubranku big_grinDD
                                                  • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 14:12
                                                    chyba zejdę z tematu "inwentarza", bo polegnęsmile
                                                    a zatem zostanę Amazonką w Egipcie. eeee... to jeszcze gorszy pomysłsmile))) nie
                                                    ma wyjścia: i w jednym i drugim przypadku w grę najlepiej wchodzi "topless"smile))
                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 14:29
                                                    Koń to rozrywka, a nie tylko inwentarz wink
                                                    Amazonka w Egipcie - na wielbłądzie !!! hahaha big_grin Zrób zdjęcia i na forum,
                                                    plis wink
                                                  • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 14:47
                                                    sorki, ja mam ciut gorsze, ale za prześmieszne doświadczenia z końmi, gdy
                                                    siedząc na jednym (po raz pierwszy), ten zaczął iść do tyłu, a ja krzyczałam,
                                                    żeby mi dali kluczyki do tego konia, bo inaczej go nie "odpalę"!smile))
                                                    mechaniczne bardziej mnie słuchają smile

                                                    jak arab klepnie takiego wielbłąda w tyłek, z Amazonką na nim (znaczy na
                                                    wielbłądziesmile, to po Amazonce z palcatem ślad zaginie w Egipcie, bo z Jej
                                                    zdolnościami jeździeckimi znajdą Ją w ... Jerozolimie!smile jeśli w ogólesmile także
                                                    jak na zdjęciach zobaczycie zamiast piramid - stajenkę w Betlejem, a w podpisie
                                                    zdjęcia będzie: "wycieczka do Egiptu" to się nie zdziwciesmile))
                                                  • 13monique_n Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 15:00
                                                    emde74 napisała:

                                                    > sorki, ja mam ciut gorsze, ale za prześmieszne doświadczenia z końmi,
                                                    Mogę Ci tylko współczuć. Mi kiedys jazda konna bardzo pomogła - koiła emocje. I
                                                    od tego czasu, nie bacząc na bóle mięśni, jestem wielką zwolenniczka tej
                                                    rozrywki. nawet upadek z konia zaliczyłam wink

                                                    > jak arab klepnie takiego wielbłąda w tyłek, z Amazonką na nim (znaczy na
                                                    > wielbłądziesmile
                                                    Dobrze, że doprecyzowałaś. Ja ostatnio przywykłam do precyzyjnych sformułowań
                                                    smile

                                                    > bo z Jej zdolnościami jeździeckimi znajdą Ją w ... Jerozolimie!smile
                                                    No, wiesz, ten kierunek tez jest juz znany w obie strony - co prawda na
                                                    osiołku, a nie na wielbłądzie. A w XX wieku to nawet na czołgach (nie, to zły
                                                    przykład, tych zatrzymali) smile)

                                                    > zdjęcia będzie: "wycieczka do Egiptu" to się nie zdziwciesmile))
                                                    Nie zdziwimy się. Zaakceptujemy. Nie należy kontestować rzeczywistości smile
                                      • emde74 Re: Złośliwa żmija i inne węże :) 11.04.07, 11:57
                                        na trzeźwo na pewno nie, bo "życie na trzeźwo jest nie do przyjęcia"smile. a że
                                        drogo? w końcu nie zawsze my płacimysmile)))

                                        rany, dziewczyny, wpadłam we właściwe ręce! w końcu, Mambi, ja też mam jak
                                        wiesz "ciemną stronę mocy" hahahahaaaasmile))
                          • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 11:42
                            emde74 napisała:

                            > o, to w sumie ja też pasujętongue_out
                            rzekłabym, że tu się zrobiło kłębowisko jadowitych żmij big_grinDDD
                            • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 11:51
                              teraz czas zapolować na chętnych "do kąsania"smile))
                              • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 11:53
                                emde74 napisała:

                                > teraz czas zapolować na chętnych "do kąsania"smile))
                                Wiesz co, węże (tudzież zmije) nie polują. Nie maja takiej potrzeby. Ofiara
                                sama włazi w.. tego... no, na ogon na przykład następuje big_grin (chyba to nie był
                                dobry przykład - anja nie tnij, plisss) smile
                                • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:01
                                  wybieram "włażenie" smile)))
                                  rany Boga, co we mnie wstąpiło?smile
                                  • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:03
                                    emde74 napisała:

                                    > wybieram "włażenie" smile)))
                                    > rany Boga, co we mnie wstąpiło?smile
                                    Myyyyyyyyyyy! big_grinDD <z nieukrywaną dumą mówię o wpływie mamby i swoim, jak
                                    mniemam>
                                    • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:05
                                      i bardzo Wam "dziękować"smile tego mi było trzeeeebaaaaa. czuję się jak po
                                      doooooobrym...smile))))
                                      • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:08
                                        ...obiedzie? wink
                                        • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:09
                                          wysiłku he hesmile))
                                          • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:10
                                            na aerobik chodzisz? he he
                                            • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:14
                                              cielesne wygibasy he hesmile
                                              • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:56
                                                emde74 napisała:

                                                > cielesne wygibasy he hesmile
                                                heheh - też. Na takich wieeeeeeeeelkich piłkach, na przykład. smile)))
                                                • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:57
                                                  piłkach he he? smile)))
                                                  ale jeśli to te z "cyckami" to mogą byćsmile
                                                  • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 13:00
                                                    emde74 napisała:

                                                    > piłkach he he? smile)))
                                                    Ba... tak, zeby mięśnie wyćwiczyć, jak na nich siedzisz, no.
                                                    > ale jeśli to te z "cyckami" to mogą byćsmile
                                                    Bez cycków tongue_out (Ty jeść miałaś iść, prawda? mamba już była, ja też. Sio! Bo wena
                                                    Ci się skończy ;D)
                                                  • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 13:09
                                                    idę - już mnie wołają..
                                                    a w ogóle to nie o "cyckach" myślałam, a o "wymionach"smile ale to jak widać też
                                                    nie to. wolę basen, to pewnie dlategosmile))
                                                  • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 13:12
                                                    Nie poprawiaj lepiej, bo to zawsze gorszy efekt przynosi (sama pisałaś - iść w
                                                    zaparte!)
                                                  • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 14:03
                                                    racja. po prostu tak mi się te "wymiona" lepiej skojarzyły
                                    • mamba234 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:06
                                      13monique_n napisała:

                                      rany Boga, co we mnie wstąpiło?smile
                                      Myyyyyyyyyyy! big_grinDD <z nieukrywaną dumą mówię o wpływie mamby i swoim, jak
                                      mniemam>

                                      Oj to fakt. Wczoraj usłyszałam przez telefon, że bardzo demoralizującą wpływam
                                      na ludzi wink
                                      I wcale nie zamiarzam się zmieniać wink
                                      • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:08
                                        i dobrze! inni jakby się trochę zdemoralizowali, to by zjadliwsi bylismile
                                        • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:11
                                          emde74 napisała:

                                          > i dobrze! inni jakby się trochę zdemoralizowali, to by zjadliwsi bylismile
                                          "zjadliwsi" to nadający się do pożarcia dla żmij, czy tez bardziej jadowici? wink
                                          • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:17
                                            dobre, dobre....
                                            wybieram pierwsze - mam problem z trawieniemsmile)) a poza tym kto mi nam tu
                                            będzie dodatkową konkurencję robił - wystarczą trzy jadowite forumowe żmijesmile
                                            • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:44
                                              Wiesz, kochana, tutaj na tym forum to żmij jest więcej - ale chwilowo w
                                              ukryciu. Niesmiałe się porobiły wink)))))
                                              • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:50
                                                no to jednak trzeba zakasać rękawy na konkurencjęsmile zaraz, czy żmija
                                                posiada "rękawy"?smile)))
                                                • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:54
                                                  emde74 napisała:

                                                  > zaraz, czy żmija
                                                  > posiada "rękawy"?smile)))
                                                  jeden posiada... chyba. Ale nie wiem, czy to rękaw, czy no.... inna pociągła
                                                  forma, wiesz, taka bardziej jak wylinka, ale na przykład lateksowa big_grin
                                                  • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:58
                                                    czy to "D" na końcu miało oznaczać "product placement" "wylinki"smile)))
                                                  • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 13:02
                                                    emde74 napisała:

                                                    > czy to "D" na końcu miało oznaczać "product placement" "wylinki"smile)))
                                                    Emde! Ty potworze! D na końcu to taka szeroko roześmiana paszcza jest, a nie
                                                    rachityczny usmieszek z nawiasiku smile <---
                                                  • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 13:10
                                                    idę do Freuda po poradę zatemsmile już wstajęsmile)))
                                                    i tak Ci nie wierzę z tym D he he
                                                  • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 13:15
                                                    emde74 napisała:

                                                    > idę do Freuda po poradę zatemsmile
                                                    Ej, ale do niego to nie idź - on sie nigdy psychoanalizie przez siebie w końcu
                                                    tworzonej - nie poddał. To coś w tym musi byc big_grin
                                                    > już wstajęsmile)))
                                                    Nie gadaj! wink Jednak idziesz jeść?
                                                    > i tak Ci nie wierzę z tym D he he
                                                    NIe rozumiem podtsaw takiego braku zaufania - przecież mnie jeszcze nie
                                                    widziałaś wink (wtedy bym zrozumiała big_grin)
                                                  • emde74 Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 14:09
                                                    no właśnie... pewnie się bał, że Go pokąsają Jego własne wyimaginowane żmije z
                                                    W...rocławiasmile))

                                                    a poszłam! słowo jest słowo! kluseczki leniwe palce lizać!

                                                    kochana, a czy to trzeba kogoś zobaczyć?smile ja już czuję, że będziesz brnąć
                                                    w "D" vel. "big_grin" jak w "konia"smile)))
                                                  • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 14:35
                                                    emde74 napisała:

                                                    > no właśnie... pewnie się bał, że Go pokąsają Jego własne wyimaginowane żmije
                                                    >z W...rocławiasmile))
                                                    Bał się, bał. Cykor i asekurant był. A taka żmija to sam miodzio smile
                                                    >
                                                    > a poszłam! słowo jest słowo! kluseczki leniwe palce lizać!
                                                    No, szłaś i szłaś i szłaś. A potem jadłaś tak długo, że tych kluseczk to chyba
                                                    pięc porcji dostałaś tongue_out

                                                    > kochana, a czy to trzeba kogoś zobaczyć?smile
                                                    No, wtedy to jest uzasadnione, a Ty mnie tak - zaocznie tongue_outPPP
                                                    >ja już czuję, że będziesz brnąć
                                                    > w "D" vel. "big_grin" jak w "konia"smile)))
                                                    KOń to ok. Ale tej mordki niewinnie rozesmianej to Ci nie odpuszczę! Walczyć
                                                    będę wink
                                      • 13monique_n Re: złośliwa żmija:) 11.04.07, 12:10
                                        mamba234 napisała:

                                        > Oj to fakt. Wczoraj usłyszałam przez telefon, że bardzo demoralizującą
                                        >wpływam na ludzi wink
                                        No, ba! na szczęście w towarzystwie, co pozwala na sprzężenie działania. (jak
                                        zarazabig_grin)

                                        > I wcale nie zamiarzam się zmieniać wink
                                        No wiesz! Wtedy przestanę do Ciebie dzownić, zebyś mi Śląsk (Górny)
                                        reprezentowała podczas moich ataków spontaniczności big_grin
                      • emde74 Re: monique - wybacz!:) 11.04.07, 11:33
                        ok, to bez buuuuczenia mamy "deal" - ja jadę do Wrocka, Ty przyjeżdżasz do
                        Wawysmile Tylko tak Cię zmobilizujęsmile. reszta to kwestia chęci. także pamiętajcie
                        o mnie przy organizacji spotkania "nie spontonowego"smile we Wrocku, a ja zachęcę
                        Was Wrocławian - a niech tam będzie wszystkich jacy się nawiną nawet "z ulicy"
                        smile - do kolejnego spotkania w Wawce. A że ja podobno ze świtą jeżdżę to i
                        zgarnę kogoś z warszawskich ulicsmile). nikt się wtedy nie poczuje poszkodowanysmile
                        M.
          • mamba234 Re: Dziękujemy Mamba i Kasiar :-) 11.04.07, 07:47
            sonrisa3 napisała:

            Teraz znowu czytam o tym, jak ŚLĄSK się bawił itd...

            Ok. Będę od teraz pisała "część grupy śląskiej".

            Mamba, z całym szacunkiem, ale śląska grupa na forum, to nie tylko Ty, Kasiar i
            Mazurekwink

            Przyjęłam do wiadomości.
    • z_mazur :))))))) 11.04.07, 12:15
      Widzę, że forum nadal żyje. smile)
      • emde74 Re: :))))))) 11.04.07, 12:20
        Mazurek, czy wiesz, że wszedłeś w samo epicentrum gniazda żmij?smile)) odważnyśsmile
        • z_mazur Re: :))))))) 11.04.07, 12:28
          emde74 napisała:

          > Mazurek, czy wiesz, że wszedłeś w samo epicentrum gniazda żmij?smile)) odważnyśsmile

          No ja z natury niestrachliwy, a co do żmij to mam nabytą odporność.

          Parę ukąszeń się zaliczyło. wink
          • emde74 Re: :))))))) 11.04.07, 12:34
            oj, odporność na żmije oznacza dla nas stratę racji bytusmile i po co się tak
            wysilałam/wysilałyśmysmile)))
            • 13monique_n Re: :))))))) 11.04.07, 12:45
              Emde, nie przejmuj sie - on jest odporny na jeden, góra dwa rodzaje jadu. Nowe
              żmije, nowy jad big_grin
              • emde74 Re: :))))))) 11.04.07, 12:54
                ufff.. żmijowemu bogu dzięki!smile no to idę jeść, co by mieć siłę na kąszenie.
                ale zgłodniałam od tego forumowania (=nicnierobienia w pracy)smile
      • mamba234 Re: :))))))) 11.04.07, 12:43
        z_mazur napisał:

        Widzę, że forum nadal żyje. smile)

        Żyje, żyje i ma się coraz lepiej. A w sobotę jeszcze bardziej się ożywi, jak
        tradycyjnie w weekend wyląduje na Śląsku desant z Wrocławia i Krakowa wink))
        • crazyrabbit Re: :))))))) 11.04.07, 15:12
          Desant wrocławski wyposażony w tajną broń: V1 i V2...
          • mamba234 Re: :))))))) 11.04.07, 15:15
            crazyrabbit napisała:

            Desant wrocławski wyposażony w tajną broń: V1 i V2...
            Ty to masz chyba broń 85 D wink))
            • crazyrabbit Re: :))))))) 11.04.07, 15:16
              Nie.... 70E!
              • mamba234 Re: :))))))) 11.04.07, 15:18
                crazyrabbit napisała:

                Nie.... 70E!

                W sobotę zmierzymy komisyjnie. Będzie w końcu 3 specjalistów wink
                • crazyrabbit Re: :))))))) 11.04.07, 15:24
                  Nie kuś! Bo się rozmarzę!!!
                  W sumie... taki jeden dobry specjalista mi wystarczy smile))))
                  • mamba234 Re: :))))))) 11.04.07, 15:34
                    crazyrabbit napisała:

                    W sumie... taki jeden dobry specjalista mi wystarczy smile))))

                    I słusznie. Ja też wolę, żeby jeden z tych "sobotnich specjalistów" nie
                    zajmował się tymi Twoimi pomiarami. Jakoś nie lubię się dzielić wink))
                    • crazyrabbit Re: :))))))) 11.04.07, 15:41
                      A kto lubi moja droga?
                      Ja też nie lubię się dzielić... Bardzo nie lubię.... oj bardzo....
    • crazyrabbit Taka demoralizująca dyskusja... 11.04.07, 15:15
      .... a ja w pracy kompa nie mam!!! Tyle mnie ominęło , ech....
      • emde74 mambi i monique 11.04.07, 15:19
        uff...muszę odpocząć:0) ale jak zbiorę siły.....
        • mamba234 Re: mambi i monique 11.04.07, 15:19
          emde74 napisała:

          > uff...muszę odpocząć:0) ale jak zbiorę siły.....

          Poczekamy, poczekamy wink
        • 13monique_n Re: mambi i monique 11.04.07, 15:20
          emde74 napisała:

          > uff...muszę odpocząć:0) ale jak zbiorę siły.....
          Kiedy tylko zechcesz, moja droga. Kiedy tylko zechcesz smile
    • 13monique_n Ale 11.04.07, 15:22
      ...znowu wątek rozwaliłam smile Dobrze, że tym razem własny, prawda Mambi? I mam
      nadzieję, że się z Kasiar nie obraziłyście za zdemoralizowanie wątku
      adresowanego do Was i pierwotnie wyłącznie dziękczynnego smile
      • emde74 Re: Ale 11.04.07, 15:27
        jakie rozwalenie wątku? rozwalić to można Troję (oj, zbieram siły, zbieram!) ja
        to Ci osobiście medal przyczepię za zajęcie pierwszego miejsca w rozruszaniu
        tego forum!!! na środku Wrocka, by wszyscy widzieli!
        chyba też zatem powinnam prosić Mambi i Kasiar o wybaczenie, że się tak tu
        wspólnie z Monique rozkręciłam. Jejciu, jak fajniesmile))
        • 13monique_n Re: Ale 11.04.07, 15:42
          emde74 napisała:

          > jakie rozwalenie wątku?
          No wiesz, od podziękowań do kłusu na wielbłądzie w strone Jerozolimy to jednak
          dość odległe chyba jest wink

          >ja to Ci osobiście medal przyczepię za zajęcie pierwszego miejsca w
          >rozruszaniu tego forum!!! na środku Wrocka, by wszyscy widzieli!
          Dziękuję za uznanie, ale to chyba sobie nawzajem -plus Mambie do kompletu -
          powinnyśmy poprzypinać. W fontannie na wrocławskim Rynku. Już prawie wszyscy w
          niej byli smile Oprócz Tri, który obiacał, że wejdzie, ale nie wszedł.
          • mamba234 Re: Ale 11.04.07, 15:53
            13monique_n napisała:

            W fontannie na wrocławskim Rynku. Już prawie wszyscy w niej byli smile

            Ja byłam, ja byłam !!!
            I mam ochotę na "ripleja"
            Ogromną wink
          • emde74 Re: Ale 11.04.07, 16:20
            Kochana Monique! czy wiesz ile trochę przybitych ludków naszymi dywagacjami
            rozruszamy? Jeśli - mam nadzieję - zechcą przeczytaćsmile o, nie, Kochana, to nie
            rozwalenie, to "wpłynięcie na szeroki przestwór oceanu" swojej wyobraźni +
            poczucia humoru. zatem to rozciągnięcie wątku, a nie rozwaleniesmile (z tym
            oceanem to żeby się trochę zrehabilitować literackosmile)))

            z tym medalem nie żartuję! ale masz rację: 3 minimum trzeba przygotować (tylko
            które miejsce dla kogo?smile. dla mnie - przy kłusie na wielbłądzie pod Jezusową
            stajenkę, na dodatek - łomatko (jak mówi Grzanka) - w stroju Amazonki - wejście
            do fontanny to pestka!smile A może i Tri się da w końcu namówić?
            Właśnie a propos Amazonki, wielbłąda, Egiptu, Betlejem, to moja koleżanka-
            koniarkasmile rzekła, że ja jestem do tego 100% zdolna. Powiedziała: "rany, Wy 2
            gigantki "na gigancie" właśnie, będzie się działo!" Grunt to reklama!smile))
            • 13monique_n Re: Ale 11.04.07, 17:05
              emde74 napisała:

              > Kochana Monique! czy wiesz ile trochę przybitych ludków naszymi dywagacjami
              > rozruszamy?
              Taką mam nadzieję. Bo jesli tylko człowiek w chwili próby zechce poszukać, to
              zawsze znajdzie dno dna, od którego będzie można się odbić i popłynąć do góry.

              >Jeśli - mam nadzieję - zechcą przeczytaćsmile
              Właśnie, Emde, właśnie! Tu masz rację - "jeśli zechcą", lub czasem "jeśli są już
              gotowi, by przestać płakać".
              Bo w sumie od tego poniekąd rozpoczął się wybuch inicjatywy z tego wątku - od
              różnego stopnia oddalenia od traumy i różnej gotowości, by sprawdzić, że "co
              dalej" może być po prostu życiem. smile

              >to moja koleżanka-
              > koniarkasmile rzekła, że ja jestem do tego 100% zdolna.

              hehehe, ja Cię na oczy nie widziałam i też to powiedziałam Mambi wink w bardzo
              podobnych słowach smile

              Pozdrawiam cieplutko i bardzo słonecznie z Wrocławia.
              • emde74 ludki w okresie dołeczka - przeczytajcie cały post 11.04.07, 17:33
                Monique, zatem niech przeczytają. Może tytuł pomożesmile. Tak by się chciało, by
                ludki te choć raz roześmiały się na te nasze dywagacje. Trzymam kciuki. Dno
                łatwo osiągnąć, ale sztuka się z Niego podnieść. Trzeba chcieć.

                Słuchaj: przejazd na kłusującym egipskim wielbłądzie w stronę Pańskiej stajenki
                (uff, dobrze że chociaż nie w stroju Ewy) to nic w porównaniu z tym co
                odwaliłam w Szczyrku na wyciągu, na którym miałam jechać tylną częścią ciała
                jak przystało, a jechałam zawieszonasmile))) (kiedyś opowiem, ludzie w kolejce
                ryczeli ze śmiechu) albo jak jechałam (powiedzmy że to była jazda) na mule
                schodami w stolicy Santorini (łoj, te koniowate mnie nie lubią, łoj nie!smile

                dziękuję za uznanie, ale to chyba jakieś geny Bridget Jonessmile łoj, pali mi się
                by coś odwalić. sugeruję czytać gazety i oglądać wiadomości pod koniec
                kwietnia, bo coś tam może się pojawić: "2 Polki na wycieczce tralala..."
                oczywiście wiadomości tylko wesołe, propagujące "pozytywnie zakręconych"smile)))

                zatem koniecznie musimy się zobaczyć. jak powrócę z wycieczki to się na Wrocek
                zapisujęsmile

                pozdrawiam z równie słonecznej Warszawy!
                M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka