Dodaj do ulubionych

Łódź, relacje na żywo

20.05.07, 04:05
Było bardziej niż OK, ci w wolniejszej taryfie jeszcze nie dojechali, dlatego
jestem pierwszy smile
Obserwuj wątek
    • jarkoni Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 04:16
      Ups, albo jeszcze jadą, albo już śpią...
      Pozdrawiam wszystkich dzisiejszych zabawowiczów z Łodzi Kaliskiej, impreza była
      suuuper
      • ivone7 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 05:28
        reszta dopiero powoli udeje sie na spoczenek....
      • ivone7 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 05:28
        reszta dopiero powoli udeje sie na spoczenek....
        • scriptus Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 09:53

          Impreza z rozmachem, niech żałują ci, co nie byli smile))
          • scriptus OZ istnieje 20.05.07, 09:54
            Kilkunastu świadków widziało Jarkoniego smile))))
            • jarkoni Re: otworzyłem oczy... 20.05.07, 12:46
              Otworzyłem oczy, a co smile
              Zabawa była przednia, co prawda nie było fontanny, ale (jak zapewne wszyscy
              zauważyli) na setki osób w Łodzi Kaliskiej siedzących, stojących, kręcących się,
              gadających itd. tak naprawdę bawił się tylko "Rozwód..."
              Aż nie do wiary, jak potrafią się bawić ludzie niby "po przejściach"...
              A tak nawiasem mówiąc odpowiadam na usłyszane wielokrotnie "Fajnie, że założyłeś
              to forum"..
              Odpowiedź brzmi: Dziękuję, że dzięki temu forum miałem szansę poznać tak
              fantastycznych ludzi.
          • e07 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 12:58
            No przecież żałują! Nie kopie się leżącego.
    • majkel01 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 13:12
      hmmmm..... sadzac po godzinach wpisow zabawa musiala byc przednia i do bialego
      rana smile) Teraz pewnie wszyscy jeszcze spia bo na forum cisza wink)
      • biedroneczka33 majkel 20.05.07, 13:16
        odbierz poczte :o))
    • cathy_bum Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 13:26
      Pozazdrościćsmile)) A teraz wszyscy smacznie śpią... Oby nikogo głowa potem nie
      bolała wink
      • jarkoni Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 14:30
        Pewnie wszyscy jeszcze śpią..
        PS. Mam płytkę CD, zagubioną i zgarniętą w ostatniej chwili przy opuszczaniu
        Łodzi Kaliskiej, opis "Dekada", proszę o info komu przekazać
        • emde74 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 15:22
          jarkoni, trzymaj do następnego razu. to płytka podróżniczka, ze zdjęciami z
          naszej imprezy wawskiej, która była ze mną na wakacjach, potem w katowicach, a
          teraz z "miasta łodzi pochodzi"smile. tym sposobem misiek chyba chce ciągle wracać
          do regionalnych spotkań forumowychsmile - bo notorycznie zapomina jej zabraćsmile

          misiek czy ja mam Ci wmontować płytkę przypominacz w Twoją kochaną
          mózgownicęsmile)) a może Ty jej po prostu nie chcesz?smile płyty dekada rzecz jasnasmile
          chyba będziesz musiał płacić bakszysz za przechowywanie tego materiału u ludzi
          dobrej wolismile)))
    • emde74 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 15:14
      witam, i o zdrówko pytamsmile

      na imprezie fajnie było,
      jadło, piło, weseliło,
      ludzi z Łodzi poznaliśmy,
      i wnet tak pokochaliśmy...

      wierszyk z księgi wpisów jarkoniego na podziękowanie od forum z wawki można
      zacytować. za darmo - prawa autorskie w tym przypadku odpuszczamsmile rany,
      odkryłam swój nowy talentsmile

      dziękuję w imieniu swoim i reszty forumowiczów-balangowiczów z wawki. warto było
      jechać. ciepłe przyjęcie u pszczółkiłódź, słowem, sercem i żurkiemsmile (zimna była
      tylko wódeczka jak przystałosmile. mnie dodatkowo miło jechać było z 3 mężczyznami:
      misiek - etatowy forumowy włóczęgasmile, scriptus - wreszcie zwizualizowany i
      poznany, marek (ojciec prowadzący pojazd - za bezpieczną jazdę tam i z powrotem
      - dziękuję) - gratuluję przełamania patriotyzmu lokalnegosmile

      lokal super! muzyka różna, dla każdego coś dobrego. wawka tak dobrze się bawiła,
      że wyszła dopiero dobrze po 4 nad ranem i jeszcze się ciut-ciut przespacerowała
      po piotrkowskiej, oczywiście z niezawodną gospodynią pszczółką.

      miło mi było poznać resztę łodzian: ivone, kasię i jarkoniego (który dokonał
      okrzyku "o jezu!" na nasz widoksmile)) - poproszę o interpertacjęsmile. serdecznie
      zapraszamy do wawki - ugościemy, ugościemy...

      i ogromne całusy dla kolejnej frakcji forumowej: desant
      katowicko-wrocławsko-krakowski jak zwykle nie zawiódł i bawił się równie
      wyśmienicie jak zaobserwowałam i z parkietu i zza stolika, gdzie (jakżeby
      inaczej) delektowałam się ulubionymi vogue'ami i stockiem (sorki za
      kryptoreklamęsmile mamba: zdjęcia w "barchanach" z jarmarku europa obejrzę na
      pierwszym miejscusmile

      do wawki zjechaliśmy ok. 8 z kawałkiem rano. wykończeni, ale zadowoleni!

      pozdrawiam wszystkich, zapraszam innych na integrowanie się podczas imprez
      regionalnych - naprawdę warto!

      jeszcze raz b b b dziękuję za przyjęcie,

      i jeszcze jedno: rozwodnicy, nie dość że bawią się jak szaleni, to jeszcze robią
      to z głową i o kawale dańca nie było mowy: łódź była, ale nikt nie martwił się o
      to na jakim jest morzusmile)))

      całusy,
      Marta

      p.s. zdjęcia w ilościach hurtowych są obrabiane i będą przygotowane na płytkach
      w celu rozdawnictwa. i znów nastąpi odpuszczenie praw autorskich. amensmile

      i amentsmile - misiek wyjaśnij o co chodzismile

      • jarkoni Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 16:25
        Poproszę o wszystkie zdjęcia, sam robiłem wiele z 3 albo 4 różnych aparatów..
        A tak w ogóle kiedy wreszcie wstanie Wawa i Śląsk i Kraków
        • jarkoni Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 16:43
          Tzn obudzi się i skomentuje...
          • ivone7 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 17:53
            melduje poslusznie..silna grupa ze slaska, wroclawia i krakowa dojechala do
            katowic...ja po wczorajszych szalenstwach...odsypialam..
            dziekujemy za wspaniala zabawe...dawno sie tak swietnie nie bawilam..
            a poznanie OZ choc nie pozbawione przeszkod....bezcenne..
            jeszcze raz dziekuje warszawiakom, slazakom, krakowiance i wroclawiance za
            niezapomniane wspomnienia...
            • 374.4w Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 19:44
              pół godziny temu dojechałam do domuwink

              cieszę się, że poznałam Łodzianki i Ozłodzianina oraz 2 Warszawiaków,
              zabawa była wspaniała, z braku miejsca na parkiecie, zrobiliśmy sobie własne
              miejsce do tańców, które wraz z powiększającą się liczbą tancerzy także
              powiększało się, jak zawsze byliśmy najlepiej bawiącą się grupą

              dzięki Czworaczki, dzięki Ivone i łódzka Pszczółko

              cdn jak odeśpięwink
        • scriptus Re: Łódź, relacje na żywo 23.05.07, 12:28
          Jarkoni, zajęty byłem, najlepiej, jak po prostu zgram zdjęcia na płytkę i wyślę
          do Ciebie.... może wymagają pewnej selekcji, ale jeśli będziemy czekać, aż ja to
          zrobię, to może to potrwać ad calendas graecas.... mam taki zabity tydzień, że
          nawet jeszcze nie zdążyłem ich poprzeglądać
          Napisz mi na mail scriptus@wp.pl adres pocztowy, bo zapomniałem, to prześlę
          płytkę w kopercie
    • kasiar74 dojechaliśmy 20.05.07, 19:36
      Wybitnie spontaniczny wyjazd, rewelacyjna zabawa dzięki Łodzianom. Specjalne
      podziekowania naszej cudownej Ivone za gościnę i wybitny w smaku żurek.
      Poznałam OZ, no czuję się zaszczyconasmile. Pszczółka jesteś super dziewczyna, no
      bez ściemy! Barchany które dostała mamba od emde są naprawdę z dobrego
      materiału! Emde znasz się na rzeczy, jesteś niezła dziołcha.
      Dziewczyny (Kasia i Iwona) postawiły mi piwko pod rozprawę nazywając rzecz po
      imieniu: to był mój WIECZÓR MAŁŻENSKIsmile))))Rewelacja.
      Podróż minęła w obie strony jak w oka mgieniu, ale coż w takim wysmienitym
      towarzystwie to nie dziwi. 374 na początku nieco nieśmiała, ale później się
      całkiem rozkręciła i została przyjęta do naszego klubuwink Mamba -uwielbiam Cię
      po awiomarinie-kupię Ci na urodzinkiwink Królik-taniec przy rurce the best.
      Z_mazur masz fajną ekonimoczną brykęwink))) i nieźle prowadzisz.
      Piotrkowska urocza, oj działo sie działo, nawet taksówkarz się z nami bawił.
      Bardzo się ciesze że Was wszystkich miałam przyjemność poznać i mam nadzieję,
      że się jeszcze spotkamy.

      Anna Jantar


      Znajomy adres, te same schody
      I nagłych przestrachów drzwi
      A może to wszystko się śni
      Zwyczajne kwiaty na parapecie,
      Po kątach też zwykły kurz
      A jeśli to przepadło już .

      Lęk, głuchy lęk na dnie skryty gdzieś.

      Wtedy dziwisz się, że tak kocham cię przytomnie
      Jak by zaraz świat miał się skończyć
      Wtedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogień
      Wprost w ramiona twe, myślę sobie...

      Ref.

      Nic nie może przecież wiecznie trwać
      Co zesłał los trzeba będzie stracić
      Nic nie może przecież wiecznie trwać
      Za miłoć też przyjdzie kiedyś nam zapłacić.

      I tylko cisza, i nasze ręce i myśl gorąca jak cierń
      A jeśli tak naprawdę jest .

      Wtedy dziwisz się, że tak kocham cię przytomnie
      Jak by zaraz świat miał się skończyć
      Wtedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogień
      Wprost w ramiona twe, myślę sobie...

      REf.

      Nic nie może przecież wiecznie trwać
      Co zesłał los trzeba będzie stracić
      Nic nie może przecież wiecznie trwać
      Za miłoć też przyjdzie nam zapłacić.

      Nic nie może przecież wiecznie trwać
      Co zesłał los trzeba będzie stracić
      Nic nie może przecież wiecznie trwać
      Za miłoć też przyjdzie kiedyś nam zapłacić.
      • emde74 do kasiar74 20.05.07, 21:33
        Kasiulek, dzięki za ciepłe słowa. Mam nadzieję, że równie ciepłe okażą się
        Mambine Barchanysmile ale cholera upały idą, więc barchany niechybnie skończą do
        jesieni na jakiejś odleglejszej półce.

        Ja do Ciebie w jednej, ale b ważnej kwestii: piję właśnie herbatką z
        własnoręcznie przyrządzonym hibiscusem toast za "udany" jutrzejszy rozwód. Nie
        wiem czy tego (rozwodu) chcesz czy nie. Nie wiem jak chciałabyś by to
        przebiegło, jeśli stać się musi. Ale wiedz, że trzymam kciuki, by wszystko w
        Twoim życiu układało się tak, jak chcesz. Na początek to co się zdarzy jutro. A
        na przyszłość, żebyś Ty czuła się ze wszystkim co Cię spotka spokojnie, dobrze,
        dojrzale... Trzymaj się Kochana!
        Dziołcha

        P.S. Zacytowałaś moją ulubioną piosenkę wczorajszo-dzisiejszego wieczoru. Nie
        tylko AJ zaznała przesłania tej piosenki pewnego marcowego dnia 1980 roku, ale
        zwłaszcza my tutaj na tym forum. Nic dziwnego, że wszyscy forumowicze tak
        ochoczo, choć paradoksalnie ze względu na treść, ruszyli do tańca w rytm tej
        piosenki. To chyba ważne by być świadomym końca. Nie wiem czy życzysz sobie tej
        pieśni jako hymnu dnia jutrzejszego (bo piosenka Ci się podoba, jak mniemam,
        inaczej byś jej nie przytoczyła). Jeśli tak, to niechaj tak będzie, jeśli nie,
        to ... niesmile
        • kasiar74 Re: do kasiar74 20.05.07, 22:23
          dziekismile) to naprawdę ważne, te kilka ciepłych słów... chcę rozwodu,dobrze że
          jutro nie będę tam sama, a piosenka abosolutnie nadająca się na hymn naszego
          forum, jutro będzie na pewno chodzić mi po głowie. Na szczęście jestem
          nieprzytomnie niewyspana, więc pewnie pośpie tej nocy normalniesmile
      • z_mazur Re: dojechaliśmy 20.05.07, 22:35
        To rzeczywiście był hymn wczorajszej imprezy:

        www.wrzuta.pl/audio/xCtZ9cXjfP/anna_jantar_-_nic_nie_moze_przeciez_wiecznie_trwac
        Dziekuję wszystkim za fantastyczną zabawę.

        Nie chcę już powtarzać tych wszystkich oczywistości pojawiających się po każdej wiekszej forumowej imprezie.

        Potrafimy sympatycznie i z rozmachem poszaleć.
        Przekonało się o tym kolejne forumowe miasto.
        Łodzianom: podziękowania przemiłej gospodyni ivone (podjęła się wielkiego wyzwania i spisała na medal), podobnie jak pszczółkałódź, Jarkoniemu brawa za odwagę i przełamanie się.
        Fajnie, że z Wa-wy dotarła taka silna grupa, to zdecydowanie przydało zabawie rumieńców.
        O ślązakach nie piszę bo byłoby to nieskromne, ale z usłyszanych kometarzy wiem, że bawili się świetnie, podobnie zresztą jak przybyła z nami krakuska 374.4.

        W takim razie do następnego...
    • marek_gazeta Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 22:34
      Chciałbym bardzo gorąco podziękować łodziakom za serdeczne przyjęcie i superimprezę. Przede wzystkim ukłony dla czarującej Pszczółki za gościnę i wyśmienity żurek. Okazuje się, że kibice, tfu, kibicki Widzewa mogą być całkiem OK smile))

      OZ Jarkoniego wywabiliśmy z matecznika. Są dowody (zdjęcia). Zabawa wyśmienita, do białego rana. Trochę ciężki powrót, na szczęście zdrzemnąłem się pół godziny, bo chyba bym nie dojechał.

      Oczywiście zapraszamy do Stolicy. Zapraszam w imieniu własnym na golonkę z oszołoma i wizytę na ulicy Łazienkowskiej.

      PS. Wnioskuję, że u Iwonki też był żurek. Niesłychanie mię ciekawi, czy to był ten sam żurek, czy inny jakiś?
      • pszczolkalodz jestescie cudowni 20.05.07, 23:50
        dopiero moglam wejsc do netu, czytam te wasze posty i nie wiem co mam
        powiedziec, czuje sie wzruszona. jestescie kochani. Warszawiacy sa niesamowicie
        zgrana ekipa nadajaca na tych samych falach. Niby pierwszy na oczy sie
        widzielismy a czuje sie jakbysmy juz razem nie jedna beczke soli zjedli.
        Poludniowa czesc Polski, Wroclaw Katowice i Krakow, wszystkie gwiazdeczki i
        gwiazdorek z_mazur to niesamowicie pozytywne osoby, ze tak sie wyslowie
        do "tanca i do rozanca" a cala ekipa wraz z OZ i jego Kasia tworzyla bardzo
        zgrany team. Dziekuje wam z calego serca i zapraszam, nastepnym razem z
        noclegiem, koniecznie!!!
        Uprzejmie donosze, ze zurki byly robione oddzielnie
        P.S Marek_gazeta kiedy sie zdrzemnąles? Biedaku,
        Koniecznie musimy powtorzyc ta impere w wiekszym gronie formuowiczow.
        Buziaczek i jeszcze raz wielkie dzieki
        Chcialabym Wam wszystkich z osobna podziekowac, jestescie fantastycznymi
        ludzmi, ciesze sie ze moglam was poznac.
        Ivone dzieki za podjecie watku i organizacje smile
    • pszczolkalodz KASIAR 74 POWODZENIA JUTRO !! 20.05.07, 23:55
      Trzymam kciuki bedzie dobrze!!! Daj znak jak bylo! Buziaczeksmile)
    • crazyrabbit Łódź zdobyta!!!!! 20.05.07, 23:56
      Desant z Wrocka zgłasza triumfalny powrót do bazy!

      Istnienie OZ zostało potwierdzone i udokumentowane smile Nie rozumiem tylko tego
      wyrazu niekłamanego przerażenia na twarzy OZa patrzącego na nasze hulanki na
      parkiecie. Hmmmm... No przecież uprzedzaliśmy niejednokrotnie w wątkach
      imprezowych , że rozwodnicy bawią się najlepiej big_grinDD
      Stworzyłeś to forum , ale chyba efekt przeszedł oczekiwania hehehe

      Dziekuję Ivone i Pszczółce za zwabienie na spotkanie naszego Ojca Założyciela.
      Mam wrażenie dziewczyny , że jakby Jarkoni nie chciał przyjechać , to i tak
      dostałby po głowie czymś ciężkim , względnie zostałby uśpiony chloroformem , po
      czym związany i zapakowany w worek , zostałby przewieziony w bagażniku matiza
      na miejsce. I jeszcze wturlałybyście go po schodach na górę smile

      Ivonko! Organizacja spotkania - pierwsza klasa! Jak ja się cieszę , że dałam
      się skusić i pociągnąć za sobą resztę naszej ekipy poruszającej się po
      Polsce "srebrną strzałą" , pod przewodnictwem Z_Mazur (jeden z bardzo
      nielicznych facetów , któremu bez wahania jestem w stanie wręczyć kluczyki
      mojego autka i powiedzieć "jedź chłopaku!").

      Ivonka przygotowała powitalny pyszny żurek , jako jedną z licznych atrakcji -
      przejażdżkę tramwajem z przewodnikiem po Łodzi , przechadzkę po Piotrkowskiej ,
      no i oczywiście clou wieczoru - rezerwację miejsca w lokalu , którego nie
      powstydziłby się Wrocław big_grinDD
      Nie było co prawda rurki , ale jak widzieli licznie zgromadzeni , przy
      barierkach tańczy sie równie dobrze. (Chociaż ciągle fascynuje mnie ten klub
      dla gejów).

      Tańce , hulanki , swawole trwały do białego rana. No inaczej się nie dało po
      prostu! Zresztą przy mixie frakcji: śląskiej , warszawskiej , łódzkiej i
      krakowskiej każda zabawa musi się udać. Chiciaż miałam wrażenie , że licznie
      zgromadzeni w klubie ludzie zachodzili w głowę , co my tak właściwie bierzemy i
      czy damy namiary na dilerów tongue_out

      Nogi jeszcze mnie bolą smile Lekki headbanging poranny dość szybko zwalczyłam.
      Nasza nieoceniona gospodyni uraczyła nas z rana przepysznym śniadankiem i
      troskliwie popilotowała do wylotu z Łodzi. Uściskom nie było końca.

      Wspomnienia po imprezie - bezcenne big_grin

      Dziekuję Wam wszystkim za możliwość spędzenia przemiłego wieczoru i cieszę
      się , że mogłam poznać osobiście Ivone , Pszczółkęłódź , Scriptusa no i
      oczywiście człowieka , bez którego to wszystko by się nie zdarzyło - Jarkoniego.

      No to... do następnego forumowego zlotu... Gdzie tym razem?
      • z_mazur Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 08:26
        > (jeden z bardzo
        > nielicznych facetów , któremu bez wahania jestem w stanie wręczyć kluczyki
        > mojego autka i powiedzieć "jedź chłopaku!").

        No no, taki komplement, nie wiem czy zasłużyłem, ale dziękuję.

        Inna sprawa, że być drajwerem takiego zestawu pań to z jednej strony
        przyjemność i zaszczyt, ale z drugiej, biorąc pod uwagę ich poczucie humoru i
        nastawienie do rzeczywistości, to wybuchanie śmiechem podczas prowadzenia
        samochodu jest jednak przeżyciem dość ekstremalnym.

        smile
        • crazyrabbit Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 08:31
          Panie czują się mile połechtane smile
          Mamba - Aviomarin bierz częściej! Może i ja kiedyś spróbuję jak się ma po nim
          taki odlot???
      • ivone7 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 09:41
        gwoli scislosci..lokal jest zasluga pszczolkilodz...i chwala jej za to...
        • aron95 To jednak spotkanie nie bylo na dworcu . 21.05.07, 09:54
          Pytanie do panów.
          Panie pokazały choć rąbek bielizny , tych koronek i innych cudeniek
          • z_mazur Re: To jednak spotkanie nie bylo na dworcu . 21.05.07, 10:11
            Bieliznę można było podziwiać w pełnej krasie. Szczególnie jeden egzemplarz
            barchanów można było obejrzeć dokładnie i ze szczegółami. wink
            • aron95 Re: To jednak spotkanie nie bylo na dworcu . 21.05.07, 14:35
              Barchany to wydmy . O co chodzi z tymi barchanami ??
              • z_mazur Re: To jednak spotkanie nie bylo na dworcu . 21.05.07, 14:49
                Barchan to rzeczywiście wydma piaszczysta, ale również rodzaj ciepłej tkaniny
                dawniej stosowanej do szycia bielizny.

                W przeciwieństwie do bielizny atłasowej bielizna barchanowa nie była specjalnie
                estetyczna za to praktyczna i ciepła.

                Barchany stoją więc w opozycji do atłasów jeśli chodzi o wrażenia estetyczne.

                I jeszcze cytacik

                "...przepijemy naszej babci majty w kratę
                majty w kratę, majty w kratę,
                takie wielkie, barchanowe i włochate..."

                smile
              • emde74 aron 21.05.07, 17:02
                Aron, nie wiedzieć co to są barchany? oj chłopie widzę, że Ty tylko bieliznę
                Palmersa kobietom kupujesz smile pogratulować!
                • aron95 Re: aron 21.05.07, 22:15
                  emde74 napisała:

                  > Aron, nie wiedzieć co to są barchany? oj chłopie widzę, że Ty tylko bieliznę
                  > Palmersa kobietom kupujesz smile pogratulować!

                  Nigdy nie kupowałem . dziś weszłem do sklepu z bieliżną i zapytałem barchany
                  Dziewczyny ze śmiech sie na ladach pokładały .
                  Juz nie chce wiedzieć jak to wygląda !!!
                  • misbaskerwill Re: aron 21.05.07, 22:18
                    > Nigdy nie kupowałem . dziś weszłem do sklepu z bieliżną i zapytałem barchany
                    > Dziewczyny ze śmiech sie na ladach pokładały .
                    > Juz nie chce wiedzieć jak to wygląda !!!

                    Dzięki!

                    Kolejna metoda na podryw 20+ opatentowana.
                    smile
                  • emde74 Re: aron 22.05.07, 09:24
                    dowiesz sie - mamba zawiesi zdjęcie w barchanach w necie i się pogapimy.

                    czemu nie było mnie przy scenie pytania o barchany. rewelacja!

                    po barchany zapraszam na jarmark europa-stadion dziesięciolecia (czyli
                    na "Pragię" warszawską - tylko śpiesz się - w 2012 będzie tam stadion z
                    prawdziwego zdarzenia!

                    • aron95 Re: aron 22.05.07, 09:34
                      Nie dziwne że tylko tam mozna je kupić .
                      Gdzie indziej się śmieją
                      • mamba234 Re: aron - barchany 22.05.07, 09:44
                        aron95 napisał:

                        > Nie dziwne że tylko tam mozna je kupić .

                        Aron - skocz na "Szaberplatz" do Katowic na Bocheńskiego w sobotę rano.
                        Szukaj kobiet z rosyjskim akcentem. Nie tylko nie będą się kłaść na ladach ze
                        śmiechu, to jeszcze Ci przymierzyć pozwolą wink
                        • aron95 Re: aron - barchany 24.05.07, 09:52
                          Ja to wolę na modelce zobaczyć najlepiej forumowej .
                          Masz ochotę aronkowi zrobić przyjemność???
                    • mamba234 Re: aron 22.05.07, 09:38
                      emde74 napisała:

                      dowiesz sie - mamba zawiesi zdjęcie w barchanach w necie i się pogapimy.

                      wink))
        • biedroneczka33 nic tylko pozazdroscic :o))) 21.05.07, 09:55
          Kurcze az serce sciska czytajac te wspaniale relacje ... moze kiedys bedzie okazja :o))) Jak narazie razem z Sławusiem zmagamy sie z wysoka goraczka i dusznosciami ( buuuuuuuuuuuu....znow zapalanie oskrzeli :o((( buuuuuuuuuu ) To az nieprawdopodobne jak forum potrafilo zmienic zycie...poznajac wielu przyjaciol owink)) a wszystko zaczelo sie w tym wirtualnym swiecie .
          • z_mazur Re: nic tylko pozazdroscic :o))) 21.05.07, 10:17
            Przykro mi biedroneczko ze względu na Sławka, mam nadzieję, że szybko wróci do
            formy.

            A co do przyjaźni, dla mnie fascynująca jest łatwość przechodzenia tych
            znajomości forumowych do realnego świata. Przecież ivone widziała nas pierwszy
            raz w życiu na oczy, a zaprosiła do siebie, ugościła, przenocowała.

            Niesamowite jest również to, że na takim spotkaniu, z osobami które widzi się
            pierwszy raz w życiu na oczy, po paru chwilach rozmawia się jak ze starymi
            znajomymi.

            W tym kontekście bawią mnie stwierdzenia, że wirtualna rzeczywistość zabija
            kontakty międzyludzkie. W moim przypadku jest zupełnie inaczej, to własnie
            dzięki internetowi grono moich znajomych się poszerzyło i teraz częściej
            spotykam się z ludźmi.
            • biedroneczka33 Re: nic tylko pozazdroscic :o))) 21.05.07, 10:48
              i to chyba jest w tym wszystkim najpiekniejsze ....ze calkowicie obcy nam ludzie po kilku minutach spotkania staja sie bardzo bliskimi nam osobami .Dla mnie wirtualna znajomosc zaczela sie od spotkania z ANJA ktora pomogla mi gdy zawitalam do Wroclawia (sama od siebie zaproponowala mi podwiezienie synka do szpitala ).Gosia AKACJA dzielnie siedziala przy lozku szpitlanym Sławusia gdy ten wil sie po operacji z bolu i w wolnych chwilach czytala bajeczki :o))) Kuba JARKONI pomagal nam podczas pobytu w ŁODZI i nie tylko zawiozł nas do lekarza i na pociag ale rowniez swoja osoba (i nie tylko ) umilal nam czas pokazujac uroki miasta. Brakuje czasami slow gdy w wlasnej rodzinie nieraz nie ma tyle zrozumienia i takiej bezinteresowanej pomocy jak mozna znalezc tutaj .Kto jak kto ale ja wiele Wam zawdzieczam i zarowno osobom poznanym osobiscie jak i tym tylko z wirtualnej strony forum.To dzieki Wam zbieramy pieniadze na subkoncie w Fundacji :o))) Czuje sie tu jak w rodzinie i wlasnie za to wszystko i wiele innych rzeczy WAM z calego serca DZIEKUJE :o)))
              • jarkoni Re: nic tylko pozazdroscic :o))) 21.05.07, 19:09
                Biedroneczko, podwiózł na pociąg-widmo, który nie odjechał, ale znaleźliśmy inny
                w Koluszkach (Bal na dworcu w Koluszkach)..
                Nie uwierzysz, ale gdyby i tam pociągu nie było to wrócilibyśmy do Łodzi i
                miałabyś nocleg, albo gonilibyśmy pociąg do bólu, albo byłabyś odwieziona do
                domu(może nie do samej sypialni, zależy które piętro, ale zawsze smile
                I potwierdzam, że ludzie z naszego forum są niesamowici, bezinteresowni, a że
                absolutnie zabawowi to tylko in plus..Ze smutasami ciężko byłoby się spotykać i
                dołować
        • 374.4w Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 10:16
          obiecałam cd

          ab ovo: dzięki Mambie za szybką reakcję i nie danie mozliwości ucieczkiwink,
          Chłopakowi za przygarnięcie do srebrnej strzały i bezpieczną drogę, Chłopaku
          mogłabym tak z Tobą na koniec świata i z powrotem, Ivone i Pszczółce za uroczy
          całokształt, Jarkoni fajnie, że jesteś bytem realnym, że mogłam Cię poznać
          Zabawa była wspaniała, nibynózki bolą bardzo
          Króliku czy ty mi wysyłałeś jakiegoś smsa?, dałabym sobie głowę obciąć, że był
          w komórce i nagle znikł, zaczynam śnić o Tobie
          • jarkoni Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 19:15
            Mamba miała rację, ma germańską siłę przekonywania smile
            Mnie też nie dali możliwości ucieczki i dobrze (Ivone tu królowała)
            374.4w(ksywa Francja)dobrze,że daliśmy się zbałamucić..I dzięki za długą
            rozmowę..mimo gwaru i tańców wszelakich..
            • ivone7 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 20:41
              hihi no nareszcie....juz nie bedzie: to wszystko przez ciebie...doczekalam sie..
              super ze dales sie zbalamucic..bez ciebie nie byloby tak fajnie
      • scriptus Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 11:02
        crazyrabbit napisała:


        > Dziekuję Ivone i Pszczółce za zwabienie na spotkanie naszego Ojca Założyciela.
        > Mam wrażenie dziewczyny , że jakby Jarkoni nie chciał przyjechać , to i tak
        > dostałby po głowie czymś ciężkim , względnie zostałby uśpiony chloroformem , po
        >
        > czym związany i zapakowany w worek , zostałby przewieziony w bagażniku matiza
        > na miejsce. I jeszcze wturlałybyście go po schodach na górę smile
        >

        Niesamowite są te kobiece sposoby na facetów....
        A my po prostu użyliśmy prostej, męskiej argumentacji smile)))
        • 374.4w Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 11:08
          Scriptusie, zwróć uwagę, że Królik dziękuje dziewczynom za zwabienie, te
          niesamowite sposoby nie zostały użyte, starczyła siła argumentacji słownej
          • scriptus Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 11:40
            374.4w napisała:

            > Scriptusie, zwróć uwagę, że Królik dziękuje dziewczynom za zwabienie, te
            > niesamowite sposoby nie zostały użyte, starczyła siła argumentacji słownej

            Przecież tego nie neguję, ale poraziła mnie ta straszna determinacja, jak się
            nie uda, to młotek, worek, chloroform, dzikie jazdy w bagażniku....
            Jako normalny facet też nie jestem zbyt uległy i po takim dictum zaczynam się
            zastanawiać, czy zadając się z tak miłymi Paniami mogę być pewien całości mojej
            czaszki w przyszłości, kiedy im w jakiejś sprawie nie wystarczy argumentów...
            • ladyhawke12 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 12:00
              A wypiliScie za moje zdrowie, jak prosiłam. Niestety nie mogłam, dołączyc do tak wspaniałego towarzystwa, moje życie ostanio jest wywrócone do góry nogami. Jak sie unormuje to zapraszam do Grodu Kraka, mysle ze nasze słynne wanki beda dobrym prtekstem.
              • ivone7 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 12:37
                chodzi o te z piosenki...
                wila wianki i wrzucala je do falujacej wody..????
                • ladyhawke12 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 12:40
                  O piosenke tez, w Krakowie co roku sa wianki nad wisla, możne swój tez wrzucic. Noc świetojańska, super ognie sztuczne itd...
                  • ivone7 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 12:52
                    oj to moze moj uwity wianek zlowi jakis przystojny i wolny hihi krakus..
                    sprawdzalas ze tak powiem, sprawdzalnosc wrozebna tego zwyczaju w krakowie...bo
                    moze w innym miescie lepsze fluidy i sprawdzalnosc lepsza..
                    noc swietojanska..swietny zwyczaj..
                  • 374.4w Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 12:59
                    wydaje mi się, że te wianki rzucane na falującą wodę to jakś przyspiewka
                    legionowa, z nocą świętojańską nie mają nic wspólnego
                    • mamba234 Re: Łódź zdobyta - relacja śląska 21.05.07, 14:35
                      Oj działo się, działo wink

                      Organizacja imprezy pierwszorządna - Ivone7 i łódzka Pszczółka - jesteście
                      boskie Lole winkŻureczek - palce lizać, truneczki wszelkiego rodzaju, śniadanko
                      w ilościach hurtowych, pachnące ręczniczki - no jak w Hiltonie wink

                      Jarkoni - jeszcze raz wielkie dzięki za założenie forum. Wdzięczni Ci jesteśmy
                      dozgonnie. No i obiecuję korepetycje ze śląskiego - nachytosz synek przy mnie
                      ausdruków winkPrzypomnij swojej przemiłej Kasi, że obiecała taniec na stole.
                      Chętnie się dołącze.

                      Mazurski chłopaku - dzięki za super drajwerstwo i uroczą opowieść o fryzjerze.

                      Króliczku - Twój taniec przy barierce śni się pewnie licznej grupie łodziaków.

                      Scriptus i 374 - no no - uderzyliście w balety jak w Darty Dancing.

                      Emde - Twoje barchany pewnie urozmaicą mi życie erotyczne pod warunkiem, że
                      znajdę faceta, dla którego bielizna Made in China będzie fetyszem.

                      Kasiarkowi dziękuje za upojną noc wink

                      Marek_Gazeta - mam nadzieję, że nie rozczarował Cię brak chust na głowie,
                      złotego uzębienia i spódnic a la Łowicz u kobiet z prowincji wink

                      Misiu - Braciszku - dzięki za super towarzystwo i balety we wszystkich
                      możliwych układach i figurach tanecznych, o których się TVN-owskiej Czarnej
                      Mambie nie śniło wink

                      Jednym słowem wszystkim dziękuję za świetną zabawę.
                      • jarkoni Re: Łódź zdobyta - relacja śląska 21.05.07, 19:30
                        Mamba pamiętasz "hasiok" i i inne z "tyją"..tudzież "nicht schissen" smile
                        Dziękuję bardzo za "Dziennik", podobny dostał Janek w "Czterech pancernych"
                        Będę wpisywał "Goldene Gedanken" i różne inne..
                        Masz być na kolejnym spotkaniu, jesli nie to Cię zwiążę i osobiście przywiozę...
                        • mamba234 Re: Łódź zdobyta - relacja śląska 21.05.07, 20:25
                          jarkoni napisał:

                          Masz być na kolejnym spotkaniu, jesli nie to Cię zwiążę i osobiście przywiozę..

                          Oj kusisz Jarkoni, kusisz wink
                          Nie wiem co mi się bardziej opłaca. Przyjechać bez przymusu, czy czekać na to
                          związanie. Prawdę mówiąc opcja druga bardziej mi się podoba wink
                          • jarkoni Re: Łódź zdobyta - relacja śląska 21.05.07, 20:45
                            Masz jak w banku Mambo jedna wink
                            • mamba234 Re: Łódź zdobyta - relacja śląska 21.05.07, 20:50
                              jarkoni napisał:

                              > Masz jak w banku Mambo jedna wink

                              No to trzymam Cię za słowo OZie wink
            • crazyrabbit Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 18:07
              > Przecież tego nie neguję, ale poraziła mnie ta straszna determinacja, jak się
              > nie uda, to młotek, worek, chloroform, dzikie jazdy w bagażniku....
              > Jako normalny facet też nie jestem zbyt uległy i po takim dictum zaczynam się
              > zastanawiać, czy zadając się z tak miłymi Paniami mogę być pewien całości
              mojej
              > czaszki w przyszłości, kiedy im w jakiejś sprawie nie wystarczy argumentów...

              No cóż... My kobiety mamy tez inne sposoby na "przekonanie" opornych , bardziej
              cieszące męskie oko tongue_out
              Ale ten scenariusz bardziej przemawiał do mojej wyobraźni smile)
              Zresztą wyobraź sobie jak takie niewielkie , delikatne , subtelne istoty
              miałyby taszczyć worek z nieprzytomnym OZ po schodach? No jak???
              • jarkoni Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 21:20
                POPROSZĘ O ZDJĘCIA Z IMPREZY.... Ileż można czekać...smile
                • misbaskerwill Zdjęcia 21.05.07, 22:17
                  Obejrzyj płytkę, którą co raz zostawiam w innym mieście - tam są zdjęcia z
                  imprezy. Innej.

                  A misiowa skleroza w końcu chyba przejdzie do legendy...
    • pszczolkalodz a wiecie, ze... 21.05.07, 15:24
      nogi to mnie jeszcze dzisiaj bola haha. W niedzele musialam jeszcze troche
      popracowac i mimo lekkiego kaca klienci o dziwo mowili "Pani Kasiu jak pani
      ladnie wyglada" haha nie ma to jak tancowac do rana i do 6 rano dyskutowac.
      Buziak wielki ps Marek_gazeta dzieki za pobudke rano (oczywiscie ze spalam haha)
      Emde74 glowa do gory tej wiary straczy na nas dwiesmile) Mam nadzieje ze kiedys
      obie powiemy sobie ze warto bylo wierzyc.
      Ech ... niesamowite wspomnienia, nawet nie wiedzialam ze panowie to tacy
      swietni tancerze. Juz nie moge sie doczekac kolejnego spotkania
    • misbaskerwill Misja OZ wypełniona :) 21.05.07, 22:12
      Serdeczne podziękowania dla:
      -OZ, m.in. za to, że pozwolił, byśmy mu podziękowali osobiście
      -Łódzkiej Pszczółki za gościnę, pilotowanie, podwójny żurek a przede wszystkim
      za niesamowite ciepło i pogodę ducha, które nie mogły się nie udzielićwink
      -Ivone za synchronizację i lokalną organizację Akcji razem z ŁP (doprawdy,
      najpiękniejsza piąta kolumna w historii)
      -łodzianki K.(jaki masz nick?smile), za trzeźwiącą odpowiedź na moje "wymuszające"
      stwierdzenie, że nikt mnie kocha
      -dla 374.4w - m.in. za reprezentację Małopolski (a ja do końca nie wierzyłem,
      zobaczyłem i dalej nie wierzyłem, mea gran culpa)
      -superdzielnej grupy śląskiej ze szczególnym uwzględnieniem
      Siostry-Bliźniaczkiwink, która wspaniale zabezpieczyła drugą flankę

      Jako członek "warszawskiej czwórki" (czietyrie tankista bez sobaki)
      niniejszym składam podziękowania dla:

      - naczelnego czołgisty i przywódcy grupy Marka_gazety - za dzielne dowodzenie,
      prowadzenie i bezpieczne doprowadzenie do celu w warunkach skrajnego wyczerpania
      przy pełnym odwodnieniu reszty załogi
      - artylerzystki i pilota Emde74 za niedopuszczenie do zupełnego wyczerpania
      czołgisty
      - głównego wywiadowcę Scriptusa, m. in. za cenne wskazówki podczas podróży
      (m.in. zignorowaliśmy 20-krotne stwierdzenie, że Nowosolna będzie przy tym
      słynnym skrzyżowaniu, tu jest to skrzyżowanie, patrzcie!, no tam było to
      skrzyżowanie, dziesięć minut temu przejechaliśmy Nowosolną...), bez którego
      stanowczego planu i działania odnalezienie OZ byłoby zadaniem praktycznie
      niewykonalnym.

      Siostro Prezesa, melduję niniejszym: zadanie wykonane!
      • jarkoni Re: Misja OZ wypełniona :) 21.05.07, 22:20
        Misiek! Tylko Scriptus był tam przytomny? Jak mozna przejechać Nowosolną? Jedyne
        takie dziwne skrzyzowanie ze światłami w Polsce?
        Szczególnie, że tam jest z górki...
        PS> Poproszę o zdjęcia z imprezy łódzkiej..
        • scriptus Re: Misja OZ wypełniona :) 22.05.07, 02:19
          Oczywiście, że mozna przejechać Nowosolną. Dziesiątki razy to robiłem, z pełną
          świadomością tego faktu, bowiem jak zdążyłeś zauważyć, jest to jedyne takie
          skrzyżoowanie w Polsce. Natomiast zadanie podczas naszej wyprawy brzmiało,
          dojechac do Nowosolnej. Zatem, kiedy tam byliśmy, poinformowałem zdecydowanie
          dowództwo wyprawy, że owóż właśnie zaszło to zdarzenie, jesteśmy na Nowosolnej.
          Nie znając planu działania na okolicność znalezienia się w owej Nowosolnej nie
          zdziwiłem się, że pojechaliśmy dalej, wszak do Łodzi jechaliśmy....
          Ale, i tak fajnie było, trafiliśmy na parkingu przed hipermarketem na palacza
          gumy, tak ciekawych występów zapewne nie zobaczylibyśmy, gdybyśmy od razu w
          Nowosolnej skręcili w lewo.
      • 374.4w Re: Misja OZ wypełniona :) 22.05.07, 12:12
        misbaskerwill napisał:

        > Serdeczne podziękowania dla:
        > -> -dla 374.4w - m.in. za reprezentację Małopolski (a ja do końca nie
        wierzyłem,
        > zobaczyłem i dalej nie wierzyłem, mea gran culpa)
        >

        Misiu, ja nadal nie wierzę. Może to był ten francuski sobowtór??
        • jarkoni Re: Misja OZ wypełniona :) 22.05.07, 22:37
          Może to naiwne, ale powtórzę:
          czy można liczyć na fotki z imprezy łódzkiej??????????????????????????????????
          Mail: jarkoni@gazeta.pl
          Baaardzo dziękuję.....
          • kasiar74 spokojnie spokojnie 22.05.07, 22:39
            jutro bede mieć kabelek, będę zdjęcia zgrywać i wysyłacsmile
            ale widze, że nie możesz się doczekaćsmile
            • julka1800 Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 22:41
              Jejku co wyscie tam wyczyniali?????
              czy jest jeszcze wieksze miasto w Polsce, w ktorym nie bylo imprezy forumowej?

              smile))
              • jarkoni Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 22:45
                Pewnie Włoszczowa wink)
                • kasiar74 Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 22:48
                  no ale peron czeka, wszystko przed nami
                • ivone7 Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 22:50
                  jarkoni napisał:

                  > Pewnie Włoszczowa wink)
                  hihi a co Edgar sie rozwodzi...?? i do nas dolacza??
                  • jarkoni Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 23:05
                    Ivone, Ty moja droga masz dylemat: impreza w Wawie czy grill w Łodzi...Albo
                    jedno i drugie
                    • ivone7 Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 23:18
                      hmm ja w sobote mam weekend z mloda..imprezki odpadaja, obiecalam jej wycieczke
                      do dino parku z okazji dnia matki...hihi jesli grill mozna przelozyc za tydz to
                      sie chetnie pisze..
                      • jarkoni Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 23:26
                        zaklepane ..
                        • scriptus Re: spokojnie spokojnie 23.05.07, 12:33
                          Jarkoni, powtórzę o fotkach, dziś zgram na płytkę i prześlę do Ciebie pocztą
                          polską, jednak, dla pewności napisz mi adres pocztowy na scriptus@wp.pl (nie
                          wiem, czy dobrze zapamiętałem nr domu... itd)
              • kasiar74 julka 22.05.07, 23:02
                wiesz..jak wyjezdzalismy z Łodzi to stwierdzilismy że mamy w sumie już całkiem
                niedaleko nad morzesmile))))))) więc kto wie gdzie nas jeszcze zawieje
            • e07 Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 22:47
              Żałuję, żałuję, żałuję.......
    • czamon Re: Łódź, relacje na żywo 22.05.07, 23:07
      zazdroszczę wam ze się tak spotykacie
      Fajnie ze impreza sie udała smile
    • szacichosza Re: Łódź, relacje na żywo 23.05.07, 12:13
      Ja uprzejmie prosze jak będzie organizowane następne spotkanie to napiszcie
      duzymi i drukowanymi literkami tak aby do mnie dotarło . Tak opowiadacie o tym
      Waszym spotkaniu że zaczynam żałować że teleportować się nie mogłam albo w
      czasie cofnąc wink Z ogromną ochotą jesli tylko czas mi na to pozwoli i Wy zgodę
      wyrazicie to się przyłącze do Waszego Wspaniałego Grona ImprezowiczówwinkPozdrawiamsmile
    • kasiar74 zdjęcia 23.05.07, 21:15
      część dzisiaj wysłałam, proszę pościągajcie to wyślę resztęsmile
      • crazyrabbit Re: zdjęcia 23.05.07, 22:14
        Ściągnęłam! Fajne smile)))
        A co z resztą???
      • scriptus Re: zdjęcia 23.05.07, 23:15
        Kasiu, jak mozna je ściągnąć??
        Daj znać na scriptus@wp.pl, bo gazetowe dlaczegoś nie działa...
        • kasiar74 Re: zdjęcia 24.05.07, 07:51
          wieczorkiem jak będe w domku to wyśle tez na wp smile
          • pszczolkalodz Re: zdjęcia 24.05.07, 14:56
            swietne sa te zdjecie, wielkie dzieki i z niecierpliwoscia czekam na reszte.
            Buziaczek ogromny
            P.s. kto jeszcze robil zdjecia? Czy przypadkiem nie nasza kochana emde74, kotku
            przeslij je na nasze skrzynki jesli mozeszsmile)
            • 374.4w Re: zdjęcia 24.05.07, 18:48
              Były 3 aparaty, trzeciego też prosimy o podesłanie
              • pszczolkalodz tak tak to byl... 24.05.07, 18:49
                scriptus, ha! jemu tez nie odpuscimysmile) Halo czekamy na zdjecia smile)))
                • jarkoni Re: tak tak to byl... 24.05.07, 20:37
                  Scriptus wysyłam adres na maila @wp.pl
                  Dzięki wieeelkie
            • emde74 Re: zdjęcia 24.05.07, 22:35
              robiłam, ale dużej rozdzielczości i chyba jest ich ze 200, a że ja tępak
              technologiczny, to chyba lepiej płytkę wypalę i następnym razem dowiozę do
              łodzi, bo szef mnie zbeształ, że w manufakturze nie byłamsmile)))
              • pszczolkalodz huuuuura 24.05.07, 22:44
                kiedy bedziesz? .... zapraszam niesmialosmile))))))))))))))))
                • jarkoni Re: huuuuura 24.05.07, 23:41
                  emde, szczerze mówiąc Manufaktura nie takie znowu halo, ale zobaczyć warto...
                  Mnie najbardziej bawi linia autobusowa robiona na tramwajową, co ma moze
                  wszystkiego ze 300 metrów w każdą stronę..Kompleks handlowy zwyczajny jak w
                  każdym większym centrum handlowm (choć nie wszędzie są parkiety, a tu jest
                  drewniana podłoga z klepek wszędzie..) Najważniejsza to atmosfera starej fabryki..
                  Zresztą gdyby nie Biedroneczka, chyba do dziś byłbym Manufaktury nie odwiedził.
                  Ale widać reklama działa, bo wszyscy pytają o Manufakturę jakby była ósmym cudem
                  swiata..
                  • ivone7 a gdzie Twoj patriotyzm lokalny Jarokoni??? 24.05.07, 23:46
                    zamiast byc zachwyconym, zachwalac, byc dumnym...ty co? hihi oj oj trzeba to
                    zmienic....
                    manufaktura to bardzo fajne miejsce ze specyficznym klimatem, niespotykanym
                    nigdzie indziej..w zimie lodowisko, w lato plaza z lezakami i zawodami pilki
                    siatkowej...
                    ma duzy rynek, gdzie mozna i organizuje sie fajne imprezki...
                    aaa i bardzo duzo milych knajpek, pubow wokol
                    naprawde warto to zobaczyc...
                    • pszczolkalodz Re: a gdzie Twoj patriotyzm lokalny Jarokoni??? 25.05.07, 00:08
                      NIC dodac nic ujac, jak zwykle strzal w 10. Jedno co moge powiedziec to "masz
                      racje" serio !! warto zwiedzic MANUFAKTURE. Buziaczek juz piatkowy. Hahaha
                      piatek tygodnia koniec i poczatek...lalala, a ja zaraz bede podlogi myc i pyl
                      zetre tez lala ech kocham remontysmile)))))))
                      • jarkoni Re: a gdzie Twoj patriotyzm lokalny 25.05.07, 00:24
                        No dobra, kajam się, byłem tylko raz, było sennie i tak sobie...
                        Się poprawię i niedługo wybiorę sie z leżakiem tudzież własnym piaskiem
                        żółciutkim, a co!
                        • jarkoni Re: a gdzie Twoj patriotyzm lokalny 25.05.07, 00:27
                          PS. Może tak spać patriotki Łodzianki? Oglądałem własnie fotki z Kaliskiej, czy
                          jest ktoś na tej ziemi kto się sobie podoba na zdjęciach? Bo ja na pewno nie...
                          Ale polecam nr 235: dwie super Łodzianki z Misiem smile
                          • pszczolkalodz Re: a gdzie Twoj patriotyzm lokalny 25.05.07, 00:36
                            az sprawdzilam, haha 236 numerek ( ale brzmi haha) tego zdjecia. Fakt ja sobie
                            sie tez nie podobam ale cudownie sie bawialamsmile))))))) i to jest
                            najwazniejsze. OK ok OZ juz sie klade. DOBRANOC, plchly na noc.... ech
                            • jarkoni Re: a gdzie Twoj patriotyzm lokalny 26.05.07, 00:12
                              przejrzalem dokładnie fotki, z 2 źródeł, i chyba z połowę robiłem ja...
                              I dobrze, bo mnie nie widać, się zacznę odchudzać, bo Misiek przy mnie to
                              przecinek wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka