jarkoni 20.05.07, 04:05 Było bardziej niż OK, ci w wolniejszej taryfie jeszcze nie dojechali, dlatego jestem pierwszy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jarkoni Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 04:16 Ups, albo jeszcze jadą, albo już śpią... Pozdrawiam wszystkich dzisiejszych zabawowiczów z Łodzi Kaliskiej, impreza była suuuper Odpowiedz Link
ivone7 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 05:28 reszta dopiero powoli udeje sie na spoczenek.... Odpowiedz Link
ivone7 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 05:28 reszta dopiero powoli udeje sie na spoczenek.... Odpowiedz Link
scriptus Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 09:53 Impreza z rozmachem, niech żałują ci, co nie byli )) Odpowiedz Link
jarkoni Re: otworzyłem oczy... 20.05.07, 12:46 Otworzyłem oczy, a co Zabawa była przednia, co prawda nie było fontanny, ale (jak zapewne wszyscy zauważyli) na setki osób w Łodzi Kaliskiej siedzących, stojących, kręcących się, gadających itd. tak naprawdę bawił się tylko "Rozwód..." Aż nie do wiary, jak potrafią się bawić ludzie niby "po przejściach"... A tak nawiasem mówiąc odpowiadam na usłyszane wielokrotnie "Fajnie, że założyłeś to forum".. Odpowiedź brzmi: Dziękuję, że dzięki temu forum miałem szansę poznać tak fantastycznych ludzi. Odpowiedz Link
e07 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 12:58 No przecież żałują! Nie kopie się leżącego. Odpowiedz Link
majkel01 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 13:12 hmmmm..... sadzac po godzinach wpisow zabawa musiala byc przednia i do bialego rana ) Teraz pewnie wszyscy jeszcze spia bo na forum cisza ) Odpowiedz Link
cathy_bum Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 13:26 Pozazdrościć)) A teraz wszyscy smacznie śpią... Oby nikogo głowa potem nie bolała Odpowiedz Link
jarkoni Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 14:30 Pewnie wszyscy jeszcze śpią.. PS. Mam płytkę CD, zagubioną i zgarniętą w ostatniej chwili przy opuszczaniu Łodzi Kaliskiej, opis "Dekada", proszę o info komu przekazać Odpowiedz Link
emde74 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 15:22 jarkoni, trzymaj do następnego razu. to płytka podróżniczka, ze zdjęciami z naszej imprezy wawskiej, która była ze mną na wakacjach, potem w katowicach, a teraz z "miasta łodzi pochodzi". tym sposobem misiek chyba chce ciągle wracać do regionalnych spotkań forumowych - bo notorycznie zapomina jej zabrać misiek czy ja mam Ci wmontować płytkę przypominacz w Twoją kochaną mózgownicę)) a może Ty jej po prostu nie chcesz? płyty dekada rzecz jasna chyba będziesz musiał płacić bakszysz za przechowywanie tego materiału u ludzi dobrej woli))) Odpowiedz Link
emde74 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 15:14 witam, i o zdrówko pytam na imprezie fajnie było, jadło, piło, weseliło, ludzi z Łodzi poznaliśmy, i wnet tak pokochaliśmy... wierszyk z księgi wpisów jarkoniego na podziękowanie od forum z wawki można zacytować. za darmo - prawa autorskie w tym przypadku odpuszczam rany, odkryłam swój nowy talent dziękuję w imieniu swoim i reszty forumowiczów-balangowiczów z wawki. warto było jechać. ciepłe przyjęcie u pszczółkiłódź, słowem, sercem i żurkiem (zimna była tylko wódeczka jak przystało. mnie dodatkowo miło jechać było z 3 mężczyznami: misiek - etatowy forumowy włóczęga, scriptus - wreszcie zwizualizowany i poznany, marek (ojciec prowadzący pojazd - za bezpieczną jazdę tam i z powrotem - dziękuję) - gratuluję przełamania patriotyzmu lokalnego lokal super! muzyka różna, dla każdego coś dobrego. wawka tak dobrze się bawiła, że wyszła dopiero dobrze po 4 nad ranem i jeszcze się ciut-ciut przespacerowała po piotrkowskiej, oczywiście z niezawodną gospodynią pszczółką. miło mi było poznać resztę łodzian: ivone, kasię i jarkoniego (który dokonał okrzyku "o jezu!" na nasz widok)) - poproszę o interpertację. serdecznie zapraszamy do wawki - ugościemy, ugościemy... i ogromne całusy dla kolejnej frakcji forumowej: desant katowicko-wrocławsko-krakowski jak zwykle nie zawiódł i bawił się równie wyśmienicie jak zaobserwowałam i z parkietu i zza stolika, gdzie (jakżeby inaczej) delektowałam się ulubionymi vogue'ami i stockiem (sorki za kryptoreklamę mamba: zdjęcia w "barchanach" z jarmarku europa obejrzę na pierwszym miejscu do wawki zjechaliśmy ok. 8 z kawałkiem rano. wykończeni, ale zadowoleni! pozdrawiam wszystkich, zapraszam innych na integrowanie się podczas imprez regionalnych - naprawdę warto! jeszcze raz b b b dziękuję za przyjęcie, i jeszcze jedno: rozwodnicy, nie dość że bawią się jak szaleni, to jeszcze robią to z głową i o kawale dańca nie było mowy: łódź była, ale nikt nie martwił się o to na jakim jest morzu))) całusy, Marta p.s. zdjęcia w ilościach hurtowych są obrabiane i będą przygotowane na płytkach w celu rozdawnictwa. i znów nastąpi odpuszczenie praw autorskich. amen i ament - misiek wyjaśnij o co chodzi Odpowiedz Link
jarkoni Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 16:25 Poproszę o wszystkie zdjęcia, sam robiłem wiele z 3 albo 4 różnych aparatów.. A tak w ogóle kiedy wreszcie wstanie Wawa i Śląsk i Kraków Odpowiedz Link
ivone7 Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 17:53 melduje poslusznie..silna grupa ze slaska, wroclawia i krakowa dojechala do katowic...ja po wczorajszych szalenstwach...odsypialam.. dziekujemy za wspaniala zabawe...dawno sie tak swietnie nie bawilam.. a poznanie OZ choc nie pozbawione przeszkod....bezcenne.. jeszcze raz dziekuje warszawiakom, slazakom, krakowiance i wroclawiance za niezapomniane wspomnienia... Odpowiedz Link
374.4w Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 19:44 pół godziny temu dojechałam do domu cieszę się, że poznałam Łodzianki i Ozłodzianina oraz 2 Warszawiaków, zabawa była wspaniała, z braku miejsca na parkiecie, zrobiliśmy sobie własne miejsce do tańców, które wraz z powiększającą się liczbą tancerzy także powiększało się, jak zawsze byliśmy najlepiej bawiącą się grupą dzięki Czworaczki, dzięki Ivone i łódzka Pszczółko cdn jak odeśpię Odpowiedz Link
scriptus Re: Łódź, relacje na żywo 23.05.07, 12:28 Jarkoni, zajęty byłem, najlepiej, jak po prostu zgram zdjęcia na płytkę i wyślę do Ciebie.... może wymagają pewnej selekcji, ale jeśli będziemy czekać, aż ja to zrobię, to może to potrwać ad calendas graecas.... mam taki zabity tydzień, że nawet jeszcze nie zdążyłem ich poprzeglądać Napisz mi na mail scriptus@wp.pl adres pocztowy, bo zapomniałem, to prześlę płytkę w kopercie Odpowiedz Link
kasiar74 dojechaliśmy 20.05.07, 19:36 Wybitnie spontaniczny wyjazd, rewelacyjna zabawa dzięki Łodzianom. Specjalne podziekowania naszej cudownej Ivone za gościnę i wybitny w smaku żurek. Poznałam OZ, no czuję się zaszczycona. Pszczółka jesteś super dziewczyna, no bez ściemy! Barchany które dostała mamba od emde są naprawdę z dobrego materiału! Emde znasz się na rzeczy, jesteś niezła dziołcha. Dziewczyny (Kasia i Iwona) postawiły mi piwko pod rozprawę nazywając rzecz po imieniu: to był mój WIECZÓR MAŁŻENSKI))))Rewelacja. Podróż minęła w obie strony jak w oka mgieniu, ale coż w takim wysmienitym towarzystwie to nie dziwi. 374 na początku nieco nieśmiała, ale później się całkiem rozkręciła i została przyjęta do naszego klubu Mamba -uwielbiam Cię po awiomarinie-kupię Ci na urodzinki Królik-taniec przy rurce the best. Z_mazur masz fajną ekonimoczną brykę))) i nieźle prowadzisz. Piotrkowska urocza, oj działo sie działo, nawet taksówkarz się z nami bawił. Bardzo się ciesze że Was wszystkich miałam przyjemność poznać i mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy. Anna Jantar Znajomy adres, te same schody I nagłych przestrachów drzwi A może to wszystko się śni Zwyczajne kwiaty na parapecie, Po kątach też zwykły kurz A jeśli to przepadło już . Lęk, głuchy lęk na dnie skryty gdzieś. Wtedy dziwisz się, że tak kocham cię przytomnie Jak by zaraz świat miał się skończyć Wtedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogień Wprost w ramiona twe, myślę sobie... Ref. Nic nie może przecież wiecznie trwać Co zesłał los trzeba będzie stracić Nic nie może przecież wiecznie trwać Za miłoć też przyjdzie kiedyś nam zapłacić. I tylko cisza, i nasze ręce i myśl gorąca jak cierń A jeśli tak naprawdę jest . Wtedy dziwisz się, że tak kocham cię przytomnie Jak by zaraz świat miał się skończyć Wtedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogień Wprost w ramiona twe, myślę sobie... REf. Nic nie może przecież wiecznie trwać Co zesłał los trzeba będzie stracić Nic nie może przecież wiecznie trwać Za miłoć też przyjdzie nam zapłacić. Nic nie może przecież wiecznie trwać Co zesłał los trzeba będzie stracić Nic nie może przecież wiecznie trwać Za miłoć też przyjdzie kiedyś nam zapłacić. Odpowiedz Link
emde74 do kasiar74 20.05.07, 21:33 Kasiulek, dzięki za ciepłe słowa. Mam nadzieję, że równie ciepłe okażą się Mambine Barchany ale cholera upały idą, więc barchany niechybnie skończą do jesieni na jakiejś odleglejszej półce. Ja do Ciebie w jednej, ale b ważnej kwestii: piję właśnie herbatką z własnoręcznie przyrządzonym hibiscusem toast za "udany" jutrzejszy rozwód. Nie wiem czy tego (rozwodu) chcesz czy nie. Nie wiem jak chciałabyś by to przebiegło, jeśli stać się musi. Ale wiedz, że trzymam kciuki, by wszystko w Twoim życiu układało się tak, jak chcesz. Na początek to co się zdarzy jutro. A na przyszłość, żebyś Ty czuła się ze wszystkim co Cię spotka spokojnie, dobrze, dojrzale... Trzymaj się Kochana! Dziołcha P.S. Zacytowałaś moją ulubioną piosenkę wczorajszo-dzisiejszego wieczoru. Nie tylko AJ zaznała przesłania tej piosenki pewnego marcowego dnia 1980 roku, ale zwłaszcza my tutaj na tym forum. Nic dziwnego, że wszyscy forumowicze tak ochoczo, choć paradoksalnie ze względu na treść, ruszyli do tańca w rytm tej piosenki. To chyba ważne by być świadomym końca. Nie wiem czy życzysz sobie tej pieśni jako hymnu dnia jutrzejszego (bo piosenka Ci się podoba, jak mniemam, inaczej byś jej nie przytoczyła). Jeśli tak, to niechaj tak będzie, jeśli nie, to ... nie Odpowiedz Link
kasiar74 Re: do kasiar74 20.05.07, 22:23 dzieki) to naprawdę ważne, te kilka ciepłych słów... chcę rozwodu,dobrze że jutro nie będę tam sama, a piosenka abosolutnie nadająca się na hymn naszego forum, jutro będzie na pewno chodzić mi po głowie. Na szczęście jestem nieprzytomnie niewyspana, więc pewnie pośpie tej nocy normalnie Odpowiedz Link
z_mazur Re: dojechaliśmy 20.05.07, 22:35 To rzeczywiście był hymn wczorajszej imprezy: www.wrzuta.pl/audio/xCtZ9cXjfP/anna_jantar_-_nic_nie_moze_przeciez_wiecznie_trwac Dziekuję wszystkim za fantastyczną zabawę. Nie chcę już powtarzać tych wszystkich oczywistości pojawiających się po każdej wiekszej forumowej imprezie. Potrafimy sympatycznie i z rozmachem poszaleć. Przekonało się o tym kolejne forumowe miasto. Łodzianom: podziękowania przemiłej gospodyni ivone (podjęła się wielkiego wyzwania i spisała na medal), podobnie jak pszczółkałódź, Jarkoniemu brawa za odwagę i przełamanie się. Fajnie, że z Wa-wy dotarła taka silna grupa, to zdecydowanie przydało zabawie rumieńców. O ślązakach nie piszę bo byłoby to nieskromne, ale z usłyszanych kometarzy wiem, że bawili się świetnie, podobnie zresztą jak przybyła z nami krakuska 374.4. W takim razie do następnego... Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: Łódź, relacje na żywo 20.05.07, 22:34 Chciałbym bardzo gorąco podziękować łodziakom za serdeczne przyjęcie i superimprezę. Przede wzystkim ukłony dla czarującej Pszczółki za gościnę i wyśmienity żurek. Okazuje się, że kibice, tfu, kibicki Widzewa mogą być całkiem OK )) OZ Jarkoniego wywabiliśmy z matecznika. Są dowody (zdjęcia). Zabawa wyśmienita, do białego rana. Trochę ciężki powrót, na szczęście zdrzemnąłem się pół godziny, bo chyba bym nie dojechał. Oczywiście zapraszamy do Stolicy. Zapraszam w imieniu własnym na golonkę z oszołoma i wizytę na ulicy Łazienkowskiej. PS. Wnioskuję, że u Iwonki też był żurek. Niesłychanie mię ciekawi, czy to był ten sam żurek, czy inny jakiś? Odpowiedz Link
pszczolkalodz jestescie cudowni 20.05.07, 23:50 dopiero moglam wejsc do netu, czytam te wasze posty i nie wiem co mam powiedziec, czuje sie wzruszona. jestescie kochani. Warszawiacy sa niesamowicie zgrana ekipa nadajaca na tych samych falach. Niby pierwszy na oczy sie widzielismy a czuje sie jakbysmy juz razem nie jedna beczke soli zjedli. Poludniowa czesc Polski, Wroclaw Katowice i Krakow, wszystkie gwiazdeczki i gwiazdorek z_mazur to niesamowicie pozytywne osoby, ze tak sie wyslowie do "tanca i do rozanca" a cala ekipa wraz z OZ i jego Kasia tworzyla bardzo zgrany team. Dziekuje wam z calego serca i zapraszam, nastepnym razem z noclegiem, koniecznie!!! Uprzejmie donosze, ze zurki byly robione oddzielnie P.S Marek_gazeta kiedy sie zdrzemnąles? Biedaku, Koniecznie musimy powtorzyc ta impere w wiekszym gronie formuowiczow. Buziaczek i jeszcze raz wielkie dzieki Chcialabym Wam wszystkich z osobna podziekowac, jestescie fantastycznymi ludzmi, ciesze sie ze moglam was poznac. Ivone dzieki za podjecie watku i organizacje Odpowiedz Link
pszczolkalodz KASIAR 74 POWODZENIA JUTRO !! 20.05.07, 23:55 Trzymam kciuki bedzie dobrze!!! Daj znak jak bylo! Buziaczek) Odpowiedz Link
crazyrabbit Łódź zdobyta!!!!! 20.05.07, 23:56 Desant z Wrocka zgłasza triumfalny powrót do bazy! Istnienie OZ zostało potwierdzone i udokumentowane Nie rozumiem tylko tego wyrazu niekłamanego przerażenia na twarzy OZa patrzącego na nasze hulanki na parkiecie. Hmmmm... No przecież uprzedzaliśmy niejednokrotnie w wątkach imprezowych , że rozwodnicy bawią się najlepiej DD Stworzyłeś to forum , ale chyba efekt przeszedł oczekiwania hehehe Dziekuję Ivone i Pszczółce za zwabienie na spotkanie naszego Ojca Założyciela. Mam wrażenie dziewczyny , że jakby Jarkoni nie chciał przyjechać , to i tak dostałby po głowie czymś ciężkim , względnie zostałby uśpiony chloroformem , po czym związany i zapakowany w worek , zostałby przewieziony w bagażniku matiza na miejsce. I jeszcze wturlałybyście go po schodach na górę Ivonko! Organizacja spotkania - pierwsza klasa! Jak ja się cieszę , że dałam się skusić i pociągnąć za sobą resztę naszej ekipy poruszającej się po Polsce "srebrną strzałą" , pod przewodnictwem Z_Mazur (jeden z bardzo nielicznych facetów , któremu bez wahania jestem w stanie wręczyć kluczyki mojego autka i powiedzieć "jedź chłopaku!"). Ivonka przygotowała powitalny pyszny żurek , jako jedną z licznych atrakcji - przejażdżkę tramwajem z przewodnikiem po Łodzi , przechadzkę po Piotrkowskiej , no i oczywiście clou wieczoru - rezerwację miejsca w lokalu , którego nie powstydziłby się Wrocław DD Nie było co prawda rurki , ale jak widzieli licznie zgromadzeni , przy barierkach tańczy sie równie dobrze. (Chociaż ciągle fascynuje mnie ten klub dla gejów). Tańce , hulanki , swawole trwały do białego rana. No inaczej się nie dało po prostu! Zresztą przy mixie frakcji: śląskiej , warszawskiej , łódzkiej i krakowskiej każda zabawa musi się udać. Chiciaż miałam wrażenie , że licznie zgromadzeni w klubie ludzie zachodzili w głowę , co my tak właściwie bierzemy i czy damy namiary na dilerów Nogi jeszcze mnie bolą Lekki headbanging poranny dość szybko zwalczyłam. Nasza nieoceniona gospodyni uraczyła nas z rana przepysznym śniadankiem i troskliwie popilotowała do wylotu z Łodzi. Uściskom nie było końca. Wspomnienia po imprezie - bezcenne Dziekuję Wam wszystkim za możliwość spędzenia przemiłego wieczoru i cieszę się , że mogłam poznać osobiście Ivone , Pszczółkęłódź , Scriptusa no i oczywiście człowieka , bez którego to wszystko by się nie zdarzyło - Jarkoniego. No to... do następnego forumowego zlotu... Gdzie tym razem? Odpowiedz Link
z_mazur Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 08:26 > (jeden z bardzo > nielicznych facetów , któremu bez wahania jestem w stanie wręczyć kluczyki > mojego autka i powiedzieć "jedź chłopaku!"). No no, taki komplement, nie wiem czy zasłużyłem, ale dziękuję. Inna sprawa, że być drajwerem takiego zestawu pań to z jednej strony przyjemność i zaszczyt, ale z drugiej, biorąc pod uwagę ich poczucie humoru i nastawienie do rzeczywistości, to wybuchanie śmiechem podczas prowadzenia samochodu jest jednak przeżyciem dość ekstremalnym. Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 08:31 Panie czują się mile połechtane Mamba - Aviomarin bierz częściej! Może i ja kiedyś spróbuję jak się ma po nim taki odlot??? Odpowiedz Link
ivone7 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 09:41 gwoli scislosci..lokal jest zasluga pszczolkilodz...i chwala jej za to... Odpowiedz Link
aron95 To jednak spotkanie nie bylo na dworcu . 21.05.07, 09:54 Pytanie do panów. Panie pokazały choć rąbek bielizny , tych koronek i innych cudeniek Odpowiedz Link
z_mazur Re: To jednak spotkanie nie bylo na dworcu . 21.05.07, 10:11 Bieliznę można było podziwiać w pełnej krasie. Szczególnie jeden egzemplarz barchanów można było obejrzeć dokładnie i ze szczegółami. Odpowiedz Link
aron95 Re: To jednak spotkanie nie bylo na dworcu . 21.05.07, 14:35 Barchany to wydmy . O co chodzi z tymi barchanami ?? Odpowiedz Link
z_mazur Re: To jednak spotkanie nie bylo na dworcu . 21.05.07, 14:49 Barchan to rzeczywiście wydma piaszczysta, ale również rodzaj ciepłej tkaniny dawniej stosowanej do szycia bielizny. W przeciwieństwie do bielizny atłasowej bielizna barchanowa nie była specjalnie estetyczna za to praktyczna i ciepła. Barchany stoją więc w opozycji do atłasów jeśli chodzi o wrażenia estetyczne. I jeszcze cytacik "...przepijemy naszej babci majty w kratę majty w kratę, majty w kratę, takie wielkie, barchanowe i włochate..." Odpowiedz Link
emde74 aron 21.05.07, 17:02 Aron, nie wiedzieć co to są barchany? oj chłopie widzę, że Ty tylko bieliznę Palmersa kobietom kupujesz pogratulować! Odpowiedz Link
aron95 Re: aron 21.05.07, 22:15 emde74 napisała: > Aron, nie wiedzieć co to są barchany? oj chłopie widzę, że Ty tylko bieliznę > Palmersa kobietom kupujesz pogratulować! Nigdy nie kupowałem . dziś weszłem do sklepu z bieliżną i zapytałem barchany Dziewczyny ze śmiech sie na ladach pokładały . Juz nie chce wiedzieć jak to wygląda !!! Odpowiedz Link
misbaskerwill Re: aron 21.05.07, 22:18 > Nigdy nie kupowałem . dziś weszłem do sklepu z bieliżną i zapytałem barchany > Dziewczyny ze śmiech sie na ladach pokładały . > Juz nie chce wiedzieć jak to wygląda !!! Dzięki! Kolejna metoda na podryw 20+ opatentowana. Odpowiedz Link
emde74 Re: aron 22.05.07, 09:24 dowiesz sie - mamba zawiesi zdjęcie w barchanach w necie i się pogapimy. czemu nie było mnie przy scenie pytania o barchany. rewelacja! po barchany zapraszam na jarmark europa-stadion dziesięciolecia (czyli na "Pragię" warszawską - tylko śpiesz się - w 2012 będzie tam stadion z prawdziwego zdarzenia! Odpowiedz Link
aron95 Re: aron 22.05.07, 09:34 Nie dziwne że tylko tam mozna je kupić . Gdzie indziej się śmieją Odpowiedz Link
mamba234 Re: aron - barchany 22.05.07, 09:44 aron95 napisał: > Nie dziwne że tylko tam mozna je kupić . Aron - skocz na "Szaberplatz" do Katowic na Bocheńskiego w sobotę rano. Szukaj kobiet z rosyjskim akcentem. Nie tylko nie będą się kłaść na ladach ze śmiechu, to jeszcze Ci przymierzyć pozwolą Odpowiedz Link
aron95 Re: aron - barchany 24.05.07, 09:52 Ja to wolę na modelce zobaczyć najlepiej forumowej . Masz ochotę aronkowi zrobić przyjemność??? Odpowiedz Link
mamba234 Re: aron 22.05.07, 09:38 emde74 napisała: dowiesz sie - mamba zawiesi zdjęcie w barchanach w necie i się pogapimy. )) Odpowiedz Link
biedroneczka33 nic tylko pozazdroscic :o))) 21.05.07, 09:55 Kurcze az serce sciska czytajac te wspaniale relacje ... moze kiedys bedzie okazja :o))) Jak narazie razem z Sławusiem zmagamy sie z wysoka goraczka i dusznosciami ( buuuuuuuuuuuu....znow zapalanie oskrzeli :o((( buuuuuuuuuu ) To az nieprawdopodobne jak forum potrafilo zmienic zycie...poznajac wielu przyjaciol o)) a wszystko zaczelo sie w tym wirtualnym swiecie . Odpowiedz Link
z_mazur Re: nic tylko pozazdroscic :o))) 21.05.07, 10:17 Przykro mi biedroneczko ze względu na Sławka, mam nadzieję, że szybko wróci do formy. A co do przyjaźni, dla mnie fascynująca jest łatwość przechodzenia tych znajomości forumowych do realnego świata. Przecież ivone widziała nas pierwszy raz w życiu na oczy, a zaprosiła do siebie, ugościła, przenocowała. Niesamowite jest również to, że na takim spotkaniu, z osobami które widzi się pierwszy raz w życiu na oczy, po paru chwilach rozmawia się jak ze starymi znajomymi. W tym kontekście bawią mnie stwierdzenia, że wirtualna rzeczywistość zabija kontakty międzyludzkie. W moim przypadku jest zupełnie inaczej, to własnie dzięki internetowi grono moich znajomych się poszerzyło i teraz częściej spotykam się z ludźmi. Odpowiedz Link
biedroneczka33 Re: nic tylko pozazdroscic :o))) 21.05.07, 10:48 i to chyba jest w tym wszystkim najpiekniejsze ....ze calkowicie obcy nam ludzie po kilku minutach spotkania staja sie bardzo bliskimi nam osobami .Dla mnie wirtualna znajomosc zaczela sie od spotkania z ANJA ktora pomogla mi gdy zawitalam do Wroclawia (sama od siebie zaproponowala mi podwiezienie synka do szpitala ).Gosia AKACJA dzielnie siedziala przy lozku szpitlanym Sławusia gdy ten wil sie po operacji z bolu i w wolnych chwilach czytala bajeczki :o))) Kuba JARKONI pomagal nam podczas pobytu w ŁODZI i nie tylko zawiozł nas do lekarza i na pociag ale rowniez swoja osoba (i nie tylko ) umilal nam czas pokazujac uroki miasta. Brakuje czasami slow gdy w wlasnej rodzinie nieraz nie ma tyle zrozumienia i takiej bezinteresowanej pomocy jak mozna znalezc tutaj .Kto jak kto ale ja wiele Wam zawdzieczam i zarowno osobom poznanym osobiscie jak i tym tylko z wirtualnej strony forum.To dzieki Wam zbieramy pieniadze na subkoncie w Fundacji :o))) Czuje sie tu jak w rodzinie i wlasnie za to wszystko i wiele innych rzeczy WAM z calego serca DZIEKUJE :o))) Odpowiedz Link
jarkoni Re: nic tylko pozazdroscic :o))) 21.05.07, 19:09 Biedroneczko, podwiózł na pociąg-widmo, który nie odjechał, ale znaleźliśmy inny w Koluszkach (Bal na dworcu w Koluszkach).. Nie uwierzysz, ale gdyby i tam pociągu nie było to wrócilibyśmy do Łodzi i miałabyś nocleg, albo gonilibyśmy pociąg do bólu, albo byłabyś odwieziona do domu(może nie do samej sypialni, zależy które piętro, ale zawsze I potwierdzam, że ludzie z naszego forum są niesamowici, bezinteresowni, a że absolutnie zabawowi to tylko in plus..Ze smutasami ciężko byłoby się spotykać i dołować Odpowiedz Link
374.4w Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 10:16 obiecałam cd ab ovo: dzięki Mambie za szybką reakcję i nie danie mozliwości ucieczki, Chłopakowi za przygarnięcie do srebrnej strzały i bezpieczną drogę, Chłopaku mogłabym tak z Tobą na koniec świata i z powrotem, Ivone i Pszczółce za uroczy całokształt, Jarkoni fajnie, że jesteś bytem realnym, że mogłam Cię poznać Zabawa była wspaniała, nibynózki bolą bardzo Króliku czy ty mi wysyłałeś jakiegoś smsa?, dałabym sobie głowę obciąć, że był w komórce i nagle znikł, zaczynam śnić o Tobie Odpowiedz Link
jarkoni Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 19:15 Mamba miała rację, ma germańską siłę przekonywania Mnie też nie dali możliwości ucieczki i dobrze (Ivone tu królowała) 374.4w(ksywa Francja)dobrze,że daliśmy się zbałamucić..I dzięki za długą rozmowę..mimo gwaru i tańców wszelakich.. Odpowiedz Link
ivone7 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 20:41 hihi no nareszcie....juz nie bedzie: to wszystko przez ciebie...doczekalam sie.. super ze dales sie zbalamucic..bez ciebie nie byloby tak fajnie Odpowiedz Link
scriptus Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 11:02 crazyrabbit napisała: > Dziekuję Ivone i Pszczółce za zwabienie na spotkanie naszego Ojca Założyciela. > Mam wrażenie dziewczyny , że jakby Jarkoni nie chciał przyjechać , to i tak > dostałby po głowie czymś ciężkim , względnie zostałby uśpiony chloroformem , po > > czym związany i zapakowany w worek , zostałby przewieziony w bagażniku matiza > na miejsce. I jeszcze wturlałybyście go po schodach na górę > Niesamowite są te kobiece sposoby na facetów.... A my po prostu użyliśmy prostej, męskiej argumentacji ))) Odpowiedz Link
374.4w Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 11:08 Scriptusie, zwróć uwagę, że Królik dziękuje dziewczynom za zwabienie, te niesamowite sposoby nie zostały użyte, starczyła siła argumentacji słownej Odpowiedz Link
scriptus Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 11:40 374.4w napisała: > Scriptusie, zwróć uwagę, że Królik dziękuje dziewczynom za zwabienie, te > niesamowite sposoby nie zostały użyte, starczyła siła argumentacji słownej Przecież tego nie neguję, ale poraziła mnie ta straszna determinacja, jak się nie uda, to młotek, worek, chloroform, dzikie jazdy w bagażniku.... Jako normalny facet też nie jestem zbyt uległy i po takim dictum zaczynam się zastanawiać, czy zadając się z tak miłymi Paniami mogę być pewien całości mojej czaszki w przyszłości, kiedy im w jakiejś sprawie nie wystarczy argumentów... Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 12:00 A wypiliScie za moje zdrowie, jak prosiłam. Niestety nie mogłam, dołączyc do tak wspaniałego towarzystwa, moje życie ostanio jest wywrócone do góry nogami. Jak sie unormuje to zapraszam do Grodu Kraka, mysle ze nasze słynne wanki beda dobrym prtekstem. Odpowiedz Link
ivone7 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 12:37 chodzi o te z piosenki... wila wianki i wrzucala je do falujacej wody..???? Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 12:40 O piosenke tez, w Krakowie co roku sa wianki nad wisla, możne swój tez wrzucic. Noc świetojańska, super ognie sztuczne itd... Odpowiedz Link
ivone7 Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 12:52 oj to moze moj uwity wianek zlowi jakis przystojny i wolny hihi krakus.. sprawdzalas ze tak powiem, sprawdzalnosc wrozebna tego zwyczaju w krakowie...bo moze w innym miescie lepsze fluidy i sprawdzalnosc lepsza.. noc swietojanska..swietny zwyczaj.. Odpowiedz Link
374.4w Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 12:59 wydaje mi się, że te wianki rzucane na falującą wodę to jakś przyspiewka legionowa, z nocą świętojańską nie mają nic wspólnego Odpowiedz Link
mamba234 Re: Łódź zdobyta - relacja śląska 21.05.07, 14:35 Oj działo się, działo Organizacja imprezy pierwszorządna - Ivone7 i łódzka Pszczółka - jesteście boskie Lole Żureczek - palce lizać, truneczki wszelkiego rodzaju, śniadanko w ilościach hurtowych, pachnące ręczniczki - no jak w Hiltonie Jarkoni - jeszcze raz wielkie dzięki za założenie forum. Wdzięczni Ci jesteśmy dozgonnie. No i obiecuję korepetycje ze śląskiego - nachytosz synek przy mnie ausdruków Przypomnij swojej przemiłej Kasi, że obiecała taniec na stole. Chętnie się dołącze. Mazurski chłopaku - dzięki za super drajwerstwo i uroczą opowieść o fryzjerze. Króliczku - Twój taniec przy barierce śni się pewnie licznej grupie łodziaków. Scriptus i 374 - no no - uderzyliście w balety jak w Darty Dancing. Emde - Twoje barchany pewnie urozmaicą mi życie erotyczne pod warunkiem, że znajdę faceta, dla którego bielizna Made in China będzie fetyszem. Kasiarkowi dziękuje za upojną noc Marek_Gazeta - mam nadzieję, że nie rozczarował Cię brak chust na głowie, złotego uzębienia i spódnic a la Łowicz u kobiet z prowincji Misiu - Braciszku - dzięki za super towarzystwo i balety we wszystkich możliwych układach i figurach tanecznych, o których się TVN-owskiej Czarnej Mambie nie śniło Jednym słowem wszystkim dziękuję za świetną zabawę. Odpowiedz Link
jarkoni Re: Łódź zdobyta - relacja śląska 21.05.07, 19:30 Mamba pamiętasz "hasiok" i i inne z "tyją"..tudzież "nicht schissen" Dziękuję bardzo za "Dziennik", podobny dostał Janek w "Czterech pancernych" Będę wpisywał "Goldene Gedanken" i różne inne.. Masz być na kolejnym spotkaniu, jesli nie to Cię zwiążę i osobiście przywiozę... Odpowiedz Link
mamba234 Re: Łódź zdobyta - relacja śląska 21.05.07, 20:25 jarkoni napisał: Masz być na kolejnym spotkaniu, jesli nie to Cię zwiążę i osobiście przywiozę.. Oj kusisz Jarkoni, kusisz Nie wiem co mi się bardziej opłaca. Przyjechać bez przymusu, czy czekać na to związanie. Prawdę mówiąc opcja druga bardziej mi się podoba Odpowiedz Link
jarkoni Re: Łódź zdobyta - relacja śląska 21.05.07, 20:45 Masz jak w banku Mambo jedna Odpowiedz Link
mamba234 Re: Łódź zdobyta - relacja śląska 21.05.07, 20:50 jarkoni napisał: > Masz jak w banku Mambo jedna No to trzymam Cię za słowo OZie Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 18:07 > Przecież tego nie neguję, ale poraziła mnie ta straszna determinacja, jak się > nie uda, to młotek, worek, chloroform, dzikie jazdy w bagażniku.... > Jako normalny facet też nie jestem zbyt uległy i po takim dictum zaczynam się > zastanawiać, czy zadając się z tak miłymi Paniami mogę być pewien całości mojej > czaszki w przyszłości, kiedy im w jakiejś sprawie nie wystarczy argumentów... No cóż... My kobiety mamy tez inne sposoby na "przekonanie" opornych , bardziej cieszące męskie oko Ale ten scenariusz bardziej przemawiał do mojej wyobraźni ) Zresztą wyobraź sobie jak takie niewielkie , delikatne , subtelne istoty miałyby taszczyć worek z nieprzytomnym OZ po schodach? No jak??? Odpowiedz Link
jarkoni Re: Łódź zdobyta!!!!! 21.05.07, 21:20 POPROSZĘ O ZDJĘCIA Z IMPREZY.... Ileż można czekać... Odpowiedz Link
misbaskerwill Zdjęcia 21.05.07, 22:17 Obejrzyj płytkę, którą co raz zostawiam w innym mieście - tam są zdjęcia z imprezy. Innej. A misiowa skleroza w końcu chyba przejdzie do legendy... Odpowiedz Link
pszczolkalodz a wiecie, ze... 21.05.07, 15:24 nogi to mnie jeszcze dzisiaj bola haha. W niedzele musialam jeszcze troche popracowac i mimo lekkiego kaca klienci o dziwo mowili "Pani Kasiu jak pani ladnie wyglada" haha nie ma to jak tancowac do rana i do 6 rano dyskutowac. Buziak wielki ps Marek_gazeta dzieki za pobudke rano (oczywiscie ze spalam haha) Emde74 glowa do gory tej wiary straczy na nas dwie) Mam nadzieje ze kiedys obie powiemy sobie ze warto bylo wierzyc. Ech ... niesamowite wspomnienia, nawet nie wiedzialam ze panowie to tacy swietni tancerze. Juz nie moge sie doczekac kolejnego spotkania Odpowiedz Link
misbaskerwill Misja OZ wypełniona :) 21.05.07, 22:12 Serdeczne podziękowania dla: -OZ, m.in. za to, że pozwolił, byśmy mu podziękowali osobiście -Łódzkiej Pszczółki za gościnę, pilotowanie, podwójny żurek a przede wszystkim za niesamowite ciepło i pogodę ducha, które nie mogły się nie udzielić -Ivone za synchronizację i lokalną organizację Akcji razem z ŁP (doprawdy, najpiękniejsza piąta kolumna w historii) -łodzianki K.(jaki masz nick?), za trzeźwiącą odpowiedź na moje "wymuszające" stwierdzenie, że nikt mnie kocha -dla 374.4w - m.in. za reprezentację Małopolski (a ja do końca nie wierzyłem, zobaczyłem i dalej nie wierzyłem, mea gran culpa) -superdzielnej grupy śląskiej ze szczególnym uwzględnieniem Siostry-Bliźniaczki, która wspaniale zabezpieczyła drugą flankę Jako członek "warszawskiej czwórki" (czietyrie tankista bez sobaki) niniejszym składam podziękowania dla: - naczelnego czołgisty i przywódcy grupy Marka_gazety - za dzielne dowodzenie, prowadzenie i bezpieczne doprowadzenie do celu w warunkach skrajnego wyczerpania przy pełnym odwodnieniu reszty załogi - artylerzystki i pilota Emde74 za niedopuszczenie do zupełnego wyczerpania czołgisty - głównego wywiadowcę Scriptusa, m. in. za cenne wskazówki podczas podróży (m.in. zignorowaliśmy 20-krotne stwierdzenie, że Nowosolna będzie przy tym słynnym skrzyżowaniu, tu jest to skrzyżowanie, patrzcie!, no tam było to skrzyżowanie, dziesięć minut temu przejechaliśmy Nowosolną...), bez którego stanowczego planu i działania odnalezienie OZ byłoby zadaniem praktycznie niewykonalnym. Siostro Prezesa, melduję niniejszym: zadanie wykonane! Odpowiedz Link
jarkoni Re: Misja OZ wypełniona :) 21.05.07, 22:20 Misiek! Tylko Scriptus był tam przytomny? Jak mozna przejechać Nowosolną? Jedyne takie dziwne skrzyzowanie ze światłami w Polsce? Szczególnie, że tam jest z górki... PS> Poproszę o zdjęcia z imprezy łódzkiej.. Odpowiedz Link
scriptus Re: Misja OZ wypełniona :) 22.05.07, 02:19 Oczywiście, że mozna przejechać Nowosolną. Dziesiątki razy to robiłem, z pełną świadomością tego faktu, bowiem jak zdążyłeś zauważyć, jest to jedyne takie skrzyżoowanie w Polsce. Natomiast zadanie podczas naszej wyprawy brzmiało, dojechac do Nowosolnej. Zatem, kiedy tam byliśmy, poinformowałem zdecydowanie dowództwo wyprawy, że owóż właśnie zaszło to zdarzenie, jesteśmy na Nowosolnej. Nie znając planu działania na okolicność znalezienia się w owej Nowosolnej nie zdziwiłem się, że pojechaliśmy dalej, wszak do Łodzi jechaliśmy.... Ale, i tak fajnie było, trafiliśmy na parkingu przed hipermarketem na palacza gumy, tak ciekawych występów zapewne nie zobaczylibyśmy, gdybyśmy od razu w Nowosolnej skręcili w lewo. Odpowiedz Link
374.4w Re: Misja OZ wypełniona :) 22.05.07, 12:12 misbaskerwill napisał: > Serdeczne podziękowania dla: > -> -dla 374.4w - m.in. za reprezentację Małopolski (a ja do końca nie wierzyłem, > zobaczyłem i dalej nie wierzyłem, mea gran culpa) > Misiu, ja nadal nie wierzę. Może to był ten francuski sobowtór?? Odpowiedz Link
jarkoni Re: Misja OZ wypełniona :) 22.05.07, 22:37 Może to naiwne, ale powtórzę: czy można liczyć na fotki z imprezy łódzkiej?????????????????????????????????? Mail: jarkoni@gazeta.pl Baaardzo dziękuję..... Odpowiedz Link
kasiar74 spokojnie spokojnie 22.05.07, 22:39 jutro bede mieć kabelek, będę zdjęcia zgrywać i wysyłac ale widze, że nie możesz się doczekać Odpowiedz Link
julka1800 Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 22:41 Jejku co wyscie tam wyczyniali????? czy jest jeszcze wieksze miasto w Polsce, w ktorym nie bylo imprezy forumowej? )) Odpowiedz Link
kasiar74 Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 22:48 no ale peron czeka, wszystko przed nami Odpowiedz Link
ivone7 Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 22:50 jarkoni napisał: > Pewnie Włoszczowa ) hihi a co Edgar sie rozwodzi...?? i do nas dolacza?? Odpowiedz Link
jarkoni Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 23:05 Ivone, Ty moja droga masz dylemat: impreza w Wawie czy grill w Łodzi...Albo jedno i drugie Odpowiedz Link
ivone7 Re: spokojnie spokojnie 22.05.07, 23:18 hmm ja w sobote mam weekend z mloda..imprezki odpadaja, obiecalam jej wycieczke do dino parku z okazji dnia matki...hihi jesli grill mozna przelozyc za tydz to sie chetnie pisze.. Odpowiedz Link
scriptus Re: spokojnie spokojnie 23.05.07, 12:33 Jarkoni, powtórzę o fotkach, dziś zgram na płytkę i prześlę do Ciebie pocztą polską, jednak, dla pewności napisz mi adres pocztowy na scriptus@wp.pl (nie wiem, czy dobrze zapamiętałem nr domu... itd) Odpowiedz Link
kasiar74 julka 22.05.07, 23:02 wiesz..jak wyjezdzalismy z Łodzi to stwierdzilismy że mamy w sumie już całkiem niedaleko nad morze))))))) więc kto wie gdzie nas jeszcze zawieje Odpowiedz Link
czamon Re: Łódź, relacje na żywo 22.05.07, 23:07 zazdroszczę wam ze się tak spotykacie Fajnie ze impreza sie udała Odpowiedz Link
szacichosza Re: Łódź, relacje na żywo 23.05.07, 12:13 Ja uprzejmie prosze jak będzie organizowane następne spotkanie to napiszcie duzymi i drukowanymi literkami tak aby do mnie dotarło . Tak opowiadacie o tym Waszym spotkaniu że zaczynam żałować że teleportować się nie mogłam albo w czasie cofnąc Z ogromną ochotą jesli tylko czas mi na to pozwoli i Wy zgodę wyrazicie to się przyłącze do Waszego Wspaniałego Grona ImprezowiczówPozdrawiam Odpowiedz Link
kasiar74 zdjęcia 23.05.07, 21:15 część dzisiaj wysłałam, proszę pościągajcie to wyślę resztę Odpowiedz Link
scriptus Re: zdjęcia 23.05.07, 23:15 Kasiu, jak mozna je ściągnąć?? Daj znać na scriptus@wp.pl, bo gazetowe dlaczegoś nie działa... Odpowiedz Link
pszczolkalodz Re: zdjęcia 24.05.07, 14:56 swietne sa te zdjecie, wielkie dzieki i z niecierpliwoscia czekam na reszte. Buziaczek ogromny P.s. kto jeszcze robil zdjecia? Czy przypadkiem nie nasza kochana emde74, kotku przeslij je na nasze skrzynki jesli mozesz) Odpowiedz Link
pszczolkalodz tak tak to byl... 24.05.07, 18:49 scriptus, ha! jemu tez nie odpuscimy) Halo czekamy na zdjecia ))) Odpowiedz Link
jarkoni Re: tak tak to byl... 24.05.07, 20:37 Scriptus wysyłam adres na maila @wp.pl Dzięki wieeelkie Odpowiedz Link
emde74 Re: zdjęcia 24.05.07, 22:35 robiłam, ale dużej rozdzielczości i chyba jest ich ze 200, a że ja tępak technologiczny, to chyba lepiej płytkę wypalę i następnym razem dowiozę do łodzi, bo szef mnie zbeształ, że w manufakturze nie byłam))) Odpowiedz Link
pszczolkalodz huuuuura 24.05.07, 22:44 kiedy bedziesz? .... zapraszam niesmialo)))))))))))))))) Odpowiedz Link
jarkoni Re: huuuuura 24.05.07, 23:41 emde, szczerze mówiąc Manufaktura nie takie znowu halo, ale zobaczyć warto... Mnie najbardziej bawi linia autobusowa robiona na tramwajową, co ma moze wszystkiego ze 300 metrów w każdą stronę..Kompleks handlowy zwyczajny jak w każdym większym centrum handlowm (choć nie wszędzie są parkiety, a tu jest drewniana podłoga z klepek wszędzie..) Najważniejsza to atmosfera starej fabryki.. Zresztą gdyby nie Biedroneczka, chyba do dziś byłbym Manufaktury nie odwiedził. Ale widać reklama działa, bo wszyscy pytają o Manufakturę jakby była ósmym cudem swiata.. Odpowiedz Link
ivone7 a gdzie Twoj patriotyzm lokalny Jarokoni??? 24.05.07, 23:46 zamiast byc zachwyconym, zachwalac, byc dumnym...ty co? hihi oj oj trzeba to zmienic.... manufaktura to bardzo fajne miejsce ze specyficznym klimatem, niespotykanym nigdzie indziej..w zimie lodowisko, w lato plaza z lezakami i zawodami pilki siatkowej... ma duzy rynek, gdzie mozna i organizuje sie fajne imprezki... aaa i bardzo duzo milych knajpek, pubow wokol naprawde warto to zobaczyc... Odpowiedz Link
pszczolkalodz Re: a gdzie Twoj patriotyzm lokalny Jarokoni??? 25.05.07, 00:08 NIC dodac nic ujac, jak zwykle strzal w 10. Jedno co moge powiedziec to "masz racje" serio !! warto zwiedzic MANUFAKTURE. Buziaczek juz piatkowy. Hahaha piatek tygodnia koniec i poczatek...lalala, a ja zaraz bede podlogi myc i pyl zetre tez lala ech kocham remonty))))))) Odpowiedz Link
jarkoni Re: a gdzie Twoj patriotyzm lokalny 25.05.07, 00:24 No dobra, kajam się, byłem tylko raz, było sennie i tak sobie... Się poprawię i niedługo wybiorę sie z leżakiem tudzież własnym piaskiem żółciutkim, a co! Odpowiedz Link
jarkoni Re: a gdzie Twoj patriotyzm lokalny 25.05.07, 00:27 PS. Może tak spać patriotki Łodzianki? Oglądałem własnie fotki z Kaliskiej, czy jest ktoś na tej ziemi kto się sobie podoba na zdjęciach? Bo ja na pewno nie... Ale polecam nr 235: dwie super Łodzianki z Misiem Odpowiedz Link
pszczolkalodz Re: a gdzie Twoj patriotyzm lokalny 25.05.07, 00:36 az sprawdzilam, haha 236 numerek ( ale brzmi haha) tego zdjecia. Fakt ja sobie sie tez nie podobam ale cudownie sie bawialam))))))) i to jest najwazniejsze. OK ok OZ juz sie klade. DOBRANOC, plchly na noc.... ech Odpowiedz Link
jarkoni Re: a gdzie Twoj patriotyzm lokalny 26.05.07, 00:12 przejrzalem dokładnie fotki, z 2 źródeł, i chyba z połowę robiłem ja... I dobrze, bo mnie nie widać, się zacznę odchudzać, bo Misiek przy mnie to przecinek Odpowiedz Link