nesla
25.10.11, 16:20
Moj 4-letni synek jest w 1-wszej klasie i wszystko jest fajnie, ale ostatnio klasa stala sie przepelniona, a nowe dzieci, zostaly usadzone przy 4 stolikach przy ktorych siedzi m.in. David. Problem pojawil sie, bo dzieci jest 6-cioro a stolikow 4 wiec nie kazde dziecko ma wystarczajaco duzo miejsca. Nauczycielka martwi sie ze ma przepelniona klase, a ja sie zastanawiam do kogo mam uderzac z interwencja, bo nauczycielka nie ma w tym przypadku nic do powiedzenia, juz z nia rozmawialam. Moze tylko przesadzac dzieci z miejsca na miejsce. Czy sa jakies reguly ogolnodostepne jesli chodzi o przestrzen dla dzieci w klasie na co sie moge powolac? Do kogo byscie sie zwrocily, od razu do dyrektora? Pomozcie cos wymyslic.