Dodaj do ulubionych

toksoplazmoza

12.06.12, 18:39
witajcie
moj maz byl dzis u kosmetyczki na pedicur i te go nastraszyly toskoplazmoza
jestem w ciazy a mamy kota w domu w sumiet o kot sasiadow ale przebywa codziennie u nas,
czy jesli spytam o badania na toksoplazmoze to obecny lekarz mi je tu zleci czy raczej nie robia badan w tym kierunku
a co wy w tej sprawie macie do powoedzenia
nie mam kontakow zadnych z kuweta ani odchodami kota bo zalatwia sie na dworze
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • quistista Re: toksoplazmoza 12.06.12, 19:49
      Kolezanka bedac w ciazy tez sie naczytala i prosila polozna o badanie. Musiala ja chyba dlugo przekonywac ale w koncu jej zrobili.
    • tijgertje Re: toksoplazmoza 12.06.12, 20:11
      Iza, Gratulacje!
      Za "moich" czasow toksoplazmoze badali standardowo przy pierwszych badaniach krwi w ciazy. Popros o skierowanie, powinni dac. toksoplazmoza jest grozna jesli zarazisz sie nia w ciazy, nie jesli jestes juz nosicielka (podobnie z cytomegalia, choc ta jest tak popularna, ze trzeba miec napraaawde pecha, zeby zarazic sie akurat w ciazy czyms, co najczesciej lapia dzieci ponizej 2 lat). Toksoplazmoza mozesz sie zarazic rowniez np grzebiac w ogrodku bez rekawic albo jedza niedomyta salate, wiec uwazaj na wakacjach;)
      Iza, mam gdzies kilka ksiazek ciazowo-dzieciowych, jakbys chciala, to oddam za koszty przesylki. Jak bys byla zainteresowana, to daj znac na poczte gazetowa, sprawdze ci konkretne tytuly.
      • iza30_1979 Re: toksoplazmoza 12.06.12, 20:45
        Iza, mam gdzies kilka ksiazek ciazowo-dzieciowych, jakbys chciala, to oddam za
        > koszty przesylki. Jak bys byla zainteresowana, to daj znac na poczte gazetowa,
        > sprawdze ci konkretne tytuly

        bardzo chetnie skorzystam
        tylko wiesz jak wroce z urlopu bo teraz nie bedzie mial kto odebrac
        podaj mi tytuly na mejla iza_w@live.nl i numer konta a ja jak wroce z urlopu podam ci adres no chyba ze mieszkasz gdziesz niedaleko mnie to sama podjade i odbiore :)
    • chosia Re: toksoplazmoza 13.06.12, 21:15
      Po pierwsze, nie słuchać kosmetyczek :-) W ogóle, jak się jest w ciąży, to najlepiej nikogo nie słuchać, nie czytać nic w Internecie, tylko ze wszystkimi pytaniami walić do lekarza/położnej :-)

      Kiedy byłam w drugiej ciąży, często bawiłam się w piaskownicy ze starszą córką. Jakoś nie od razu sobie skojarzyłam, że to może nieść ze sobą ryzyko toksoplazmozy. A jak już sobie skojarzyłam, to bardzo się zdenerwowałam. Moja położna mnie uspokajała, że szansa na zarażenie się toksoplazmozą jest naprawdę mała. Powiedziała też jednak, że skoro się denerwuję, to ona może mnie skierować na badania krwi. Problem jednak w tym, że jeżeli badania krwi wykażą, że miałam niedawną infekcję, to nie będzie jak stwierdzić, czy to było tuż przed ciążą, czy w trakcie. I wtedy dopiero bym się zdenerwowała. Po namyśle zrezygnowałam z badań. Za to do końca ciąży bawiłam się w piaskownicy w gumowych rękawiczkach. Inni rodzice patrzyli na mnie co najmniej dziwnie ;-)

      Moja rada: pogadaj z położną. One są dobre w uspokajaniu spanikowanych położnych. A jeśli na pewno chcesz badania, to skierowanie dostaniesz.
      • chosia Re: toksoplazmoza 13.06.12, 21:16
        spanikowanych ciężarnych, ma się rozumieć
        • iza30_1979 Re: toksoplazmoza 13.06.12, 21:50
          dzieki dziewczyny
          bardziej to chyba moj maz bedzie musialporozmawiac z polozna i to jego bedzie uspokajala :P
          ja juz sie pakuje na 2 tyg urlop
          w miedzy czasie postaram sie odezwac do was
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka