Dodaj do ulubionych

Witam wszystkich:)

14.12.08, 13:09
hej jestem Ela mam dwoje dzieci /dziewczynka 9 lat chłopiec 1,5
roku / w listopadzie tego roku przyjechałam do Holandii z myślą
zostania tutaj na stałę . Narazie mieszkam "kątem" u brata który
wynajmuje małe mieszkanie ze swoją rodziną ,chciałabym bardzo
wynająć samodzielne mieszkanie ale wiem że bez legalnej pracy jest
to niemożliwe. Chciałabym załatwić swojemu synkowi żłobek żebym
mogła iść do jakiejkolwiek pracy.Chciałabym zapytać jak działają
żłobki w Holandii i ile się czeka na załatwienie w nim miejsca dla
dziecka o ile wogóle jest to możliwe?? I najważniejsze czy muszę
mieć jakiś papier że legalnie pracuję żeby załatwić miejsce w takim
żłobku dla synka?? Mam też problem z załatwieniem sofi numeru... Czy
jest to możliwe żeby taki sofi numer załatwić bez meldunku ?
Mieszkam w okolicy Uden nie znam żadnych Polaków mieszkających w
Holandii oprócz brata nie mam do kogo sie zwrócić ze swoimi
problemami i co najważniejsze czuję że nie dam rady sama ich
rozwiązać jeśli kto kolwiek z Was miał kiedyś podobne problemy
bardzo proszę o radę jak je rozwiązać .
Obserwuj wątek
    • uuuaa Re: Witam wszystkich:) 15.12.08, 16:52
      witaj Elu ....rozumiem Twoje rozgoryczenie i wiem co czujesz
      poniewaz ja jestem tu niewiele dłużej i również mam problemy z
      korymi wiem napewno że sama sobie nie poradze....pozatym poszukuję
      numeru telefonu do ludzi którzy za pieniądze załatwiają takie
      sprawy.życze wytrwałości i determinacji...pozdrawiam
      • femke81 Re: Witam wszystkich:) 15.12.08, 22:30
        Hej Ela...
        Tutaj sa adresy zlobkow w okolicy Uden - mam nadzieje, ze dobre adresy znalazlam - to pytanie do dziewczyn - mam - z forum.
        www.detelefoongids.nl/bg/ud-uden/kin05-kinderdagverblijven+en+kinderopvang/1/
        maps.google.nl/maps?ie=utf-8&oe=utf-8&rls=org.mozilla:en-GB:official&client=firefox-a&um=1&q=kinderdagverblijf+uden&fb=1&view=text&sa=X&oi=local_group&resnum=4&ct=more-results&cd=1
        Mieszkam niedaleko Uden - bo w Veghel. Moglabym Ci pomoc, ale nie teraz, bo najpierw jade do Polski i wracam po Nowym Roku a poza tym tak do polowy lutego pracuje na caly etat wiec nie mam jak z Toba sie spotkac...
        Od polowy lutego pojde na macierzynski wiec wtedy ewentualnie moglybysmy sie jakos w Uden umowic i gdybys juz np. miala chociaz adresy wybrane placowek najblizej Twojego adresu to moglybysmy sie tam wybrac i wypytac...
        Nie recze za siebie jak bede sie czuc - termin mam na 11 marca, ale moglabym ewentualnie pomoc w tlumaczeniu, pisemnie itp.
        Co do kosztow i regulacji to moze najpierw poszukasz na forum? co jakis czas pytaja dziewczyny o to samo....
        Na tym forum tez sie czasami pojawialy mamy z okolic Uden - 1 pamietam...

        www.niedziela.nl/forum/
        Ja na razie nie jestem obeznana w temacie, tyle co czytam na forum... bo sama na poczatek chce zostac z dzieckiem w domu...ale wiem, ze to forum to skarbnica wiedzy, tylko trzeba troche poszukac a pozniej dopasowac do tego, co jest w okolicach Uden.
        No i chyba rownoczesnie musisz szukac pracy, bo jednak taki zlobek to tez nie lada wydatek?
        W kazdym razie jakby cos to moge pomoc w tlumaczeniach, jak tylko bede mogla, ale zastrzegam sie, ze nie natychmiast...
        Moze sie jeszcze ktos odezwie z okolic?
        Pozdrawiam i jakby cos to pisz na maila gazetowego...
    • mamantkaa Re: Witam wszystkich:) 16.12.08, 10:45
      Witaj,
      ja w Holandii nie pracuję, tylko siedzę z moimi maluchami w domku i za bardzo na
      formalnościach się nie znam, ale z tego co wiem, to wydaje mi się, że
      najprościej by było:
      - gdybyś mogła się gdzieś zameldować, wtedy bsn (sofi) numer dostajesz
      automatycznie w gminie
      - szukasz pracy i żłobka jednocześnie, bo nie wyobrażam sobie samemu płacić za
      żłobek - są bardzo drogie, ale gdy pracujesz dostajesz zwrot z urzędu
      podatkowego (chyba nawet do 95% zależnie od wysokości zarobków). dziewczyny
      często tu piszą, że na żłobek czasem trzeba czekać nawet miesiącami, więc może
      na początek będziesz musiała znaleźć jakąś opiekunkę (czasem np. Polki ogłaszają
      się w marketach na tablicach ogłoszeń). Ale najlepiej sprawdzić żłobki w
      okolicy, może miejsce byłoby od razu.
      - po zameldowaniu od razu musisz wykupić ubezpieczenie zdrowotne dla siebie
      (dzieci mają je za darmo, ale trzeba je zgłosić w tej samej ubezpieczalni) -
      koszt ok. 90 euro na miesiąc
      Bez meldunku nie mam pojęcia jak się załatwia takie sprawy. Gdy mój mąż
      przyjechał do Holandii sam początkowo, firma opłaciła mu częściowo pokój w
      hotelu i pomogła załatwić wszystkie formalności, także numer sofi i konto w
      banku. Może udałoby Ci się znaleźć firmę, która także by Ci w tym wszystkim pomogła?
      Życzę powodzenia.
    • nesla Re: Witam wszystkich:) 16.12.08, 12:45
      Elki30, najwazniejsze to jest abys jak najszybciej uregulowala
      status swojego pobytu w Holandii i wykupila ubezpieczenie zdrowotne.
      Ponosisz odpowiedzialnosc za swoje dzieci i jak cos im sie stanie to
      koszty leczenia bedziesz musiec pokrywac z wlasnej kieszeni. Moze
      masz chociaz na poczatek jakies ubezpieczenie turystyczne??
      Dla mnie w ogole to abstrakcja wyjezdzac z malymi dziecmi samej za
      granice bez zalatwienia podstawowych spraw i bez rozeznania
      panujacej tu rzeczywistosci, ale nie wnikam w twoja sytuacje, bo
      widocznie masz powod aby wyjezdzac w ciemno.
      Co do twoich pytan :
      1. Zlobek - nie wiem jak w innych prowincjach, ale u mnie czeka sie
      na miejsce ponad ROK, poszukaj tu na forum bylo kilka watkow
      ostatnio na ten temat.
      2. Aby dostac zwrot czesci kosztow zlobka musisz miec prace legalna,
      inaczej nie przysluguje ci zwrot.
      3. Zamiast zlobka w twojej sytuacji lepszym rozwiazaniem bylaby
      niania (gastouder)
      4. Aby miec SOFI numer musisz miec zameldowanie, ale pojdz do
      swojego gemeentehuis i zapytaj, moze jakis dobry czlowiek ci pomoze,
      znajdzie jakies mieszkanie socjalne dla ciebie, nigdy nie wiadomo..
      Powodzenia ci zycze !
      • tijgertje Re: Witam wszystkich:) 16.12.08, 12:56
        Nesla jak zwykle dobrze gada;-) zacznij od meldunku, bo bez tego ani
        rusz. starsza corke obejmuje obowiazek szkolny i tez gdzies musi byc
        zameldowana, bez meldunku niczego nie zalatwisz, wszedzie musisz
        podac adres, a jak jestes dluzej niz 90 dni, to musisz sie zapisac w
        gminie i wykupic tubylcze ubezpieczenie. Nawet jesli jestes krocej,
        ale np poslesz dziecko do szkoly , czyli zamierzasz zostac dluzej,
        to moga sie czepiac.
        Numer sofi mozna dostac meldujac sie w gminie, albo jako pracownik
        sezonowy, ale wowczas trzeba podac dane pracodawcy i adres i tak
        jest potrzebny.
      • ika.alias Re: Witam wszystkich:) 16.12.08, 17:57
        nesla napisała:

        Jak Tijgertje napisala, Nesla ma racje. :)

        > Ponosisz odpowiedzialnosc za swoje dzieci i jak cos im sie stanie to
        > koszty leczenia bedziesz musiec pokrywac z wlasnej kieszeni.

        Tak! Plus ubezpieczenie od odpowiedzialnosci cywilnej. Ono nie jest obowiazkowe i moze sie to bardzo trywialne wydawac. Ale wystarczy nawet cos bardzo niewinnego -na przyklad szyba stluczona pilka przez dziecko- i masz wysokie koszty do pokrycia.

        > 1. Zlobek - nie wiem jak w innych prowincjach, ale u mnie czeka sie
        > na miejsce ponad ROK

        Tak. Plus ceny sa wysokie, plus minus 60 euro dziennie. Zwrot z urzedu podatkowego jest zalezny od zarobkow rodzicow. Im mniej sie zarabia, tym wiecej jest zwracane. Plus (informacja od Nesli, kilka dni temu na tym forum) pracodawca jest zobowiazany do zwrotu 1/6 kosztow zlobka.

        > 4. Aby miec SOFI numer musisz miec zameldowanie, ale pojdz do
        > swojego gemeentehuis i zapytaj, moze jakis dobry czlowiek ci pomoze,
        > znajdzie jakies mieszkanie socjalne dla ciebie, nigdy nie wiadomo..

        Z normalnym, spoldzielczym mieszkaniem moga byc problemy. Czas czekania zaczyna sie od 2-3 lat. W wiekszych miastach to 7 lat w gore. A wynajmowanie od osob prywatnych jest tak drogie, ze ludzie czesto decyduja sie na kupno wlasnego mieszkania/domu.

        Ale tak ogolnie, to rzeczywiscie pracownicy gemeente sa bardzo pomocni i staraja sie duzo dla ludzi zalatwic, czesto nawet rzeczy, ktore wychodza poza zakres ich pracy.

        W kazdym razie powodzenia! Pytaj dalej, gdyby cos bylo potrzebne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka